bardzo bardzo lubie

24.08.06, 08:07
forumowicza z tego romantycznego kata!
nie mowie "kocham"! czasem "kocham" nie oznacza nic poza slowem, co mija jak
burza letnia, a "lubie" to juz naprawde 'COS"
Ten forumowicz jest romantyczny liryczny usmiechniety nie nadety, sympatyczny
a przede wszystkim myslacy! zdrowo realnie myslacy!
    • khinga Re: bardzo bardzo lubie 24.08.06, 08:19
      Echhh, kobieto chyba domyślam się kogo masz na myśli:))

      Słowo "kocham" czasami to tylko słowo rzucone na wiatr.
      • majki1976 Re: bardzo bardzo lubie 24.08.06, 08:26
        same miłosci tu kraza, pozdrawiam
        • kobietazsercem42 Re: bardzo bardzo lubie 24.08.06, 12:14
          Kobieto, zdradz o kogo chodzi, proszę.
          Czy bez serca można też kogoś bardzo,bardzo lubić?
          • kobietabezserca Re: bardzo bardzo lubie 24.08.06, 18:11
            milosc jak raca... kocham jak gromnica... nie ma prawdziwej milosci bez
            lubienia - kiedy nie lubisz to jakze mozesz kochac!
            zbyt duzo slow a malo tresci! dowedem milosci nie jest nazewnictwo
            jesli nawet masz koniuszek serca, ten koniuszek dobrze wie kiedy sympatia sie
            rodzi! odradza sie wtedy w wielkie SERCE!
            nie zdardze - wierna jestem!
            • kobietazsercem42 Re: bardzo bardzo lubie 24.08.06, 18:32
              Ze mną wobec tego coś nie tak!
              Ja wciąż mam wielkie serce, które niekiedy
              przyjmuje rozmiary rozsadzajace klatkę :))
              Dobrze może inaczej,nie zdradzaj , a powiedz.:)
              • kobietabezserca Re: bardzo bardzo lubie 24.08.06, 18:38
                a dlaczego mam mowic! oficjanie zawiadomilam o swojej symaptie do Forumowicza
                plci meskiej .. czy musze personalnie podac?
                • wiarusik Re: bardzo bardzo lubie 24.08.06, 21:47
                  Skoro lubisz to gorzkie uczucie niespełnienia,to cierp.
                  Co szkodzi powiedzieć kto zacz?Adresat może zareagować trojako:
                  1 napisać,że nie jest zainteresowany,
                  2 że się zastanowi,
                  3 że odwzajemnia sympatię równie gorąco.
                  Bądźcie Panie nowoczesne i czerpcie z osiągnięć emancypacji:)
                  • Gość: kobietabezserca Re: bardzo bardzo lubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 13:05
                    ja sie z emancypacji czerpie korzysci nieustajaco:)) On choc wie o moim
                    lubieniu okopal sie a nawet bynkruje swoje uczucie!
                    powiada ze mezczyzna jak saper - powinien sie mylic co do kobiety tylko raz!
                    wiecej razy mu nie wypada!
                    a Ty wiarusiku, tez jakbys w schronie siedzial, od czasu do czasu tylko nos
                    poza wysuniesz na chwile ! esekurant:P
                    • Gość: isia Re: bardzo bardzo lubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 13:15
                      Też mam wrażenie że Wiarusik zacząłby zaraz uciekać gdyby kochająca go
                      dziewczyna chciała się zbliżyć.
                      Niektórch męzczyzn mozna kochać tylko na odległość, bo przy kazdym kroku w ich
                      strone zaraz uciekają. Znam to z doświadzcenia :-))).
                    • kobietabezserca Re: bardzo bardzo lubie 26.08.06, 13:18
                      a ironicznie mowi sie o kobiecie niesmialej i niezdecydowanej : "chcialaby a
                      boi sie", mezczyzni nie sa gorsi "chcialby ale ...."
                      • Gość: isia Re: bardzo bardzo lubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 13:38
                        ale faktyczne nie chce, bo jest wygodny, po co mu kłopoty i niepokój serca.
                        Tylko kobiety nie śpia po nocach gdy są zakochane. Facet mowi "nie ma sprawy" i
                        spi spokojnie.
                        • kobietabezserca Re: bardzo bardzo lubie 26.08.06, 13:54
                          mowi :nie ma sprawy!mysli: jest sprawa!
                          nie spi po nocach
                          ucieka w sen ,ale snic nie moze!
                          pyta : kogo sluchac serca czy rozsadku?
                          jakze serca mam sluchac, a co to ja?, baba!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja