fredoo 07.09.06, 11:26 Wczoraj było 10km.Ale maratonu nie dam rady. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tygryska_28 heh... 07.09.06, 11:30 szaleniec ;)) tyle to ja chyba nigdy nie przebiegłam, przejść tak, swobodnie, ale bieganie jakoś mi nie leży. Wolę rower ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
asskela Re: Zachęcam do biegania 07.09.06, 11:46 myślę że jak dobieglabym go granicy warszawy (albo o ile) to już byłabym nieżywa,,czy w takim przypadku odwożą do domu czy od razu na najbliższy cmentarz? Odpowiedz Link Zgłoś
justiz Coś o bieganiu... ;-))) 07.09.06, 11:51 Właśnie przed chwilą przeczytałam wypowiedź Polki o bieganiu i mentalności Polaków, że po ulicach chodzenie w stroju sportowym jest "nieprzyzwoite": "W krótkich gaciach i koszulce witałem dzień (a czasem żegnałem) także w Monterey (USA - baza wojskowa), Fort Benning (od 5.00 do 9.00 biegający po ulicach mieli pierwszeństwo nad pojazdami, które w tym czasie obowiązywało ograniczenia prędkości), w bazie brytyjskiego SBS ...(spałem w klubie oficerskim). Biegałem w tym stroju po parkach (Londyn) i miejscach publicznych uczęszczanych przez turystów, tak jak Prezydent Busz po naszych warszawskich Łazienkach. Taki standard. Nie byłem sam i nie budziło to niczyjego zdziwienia." Poziom "usportowienia" naszego narodu jest tragiczny!!! Ja czasem biegam z moimi sąsiadami, bo oni trenują i uczestniczą w maratonach (z sukcesami) ;-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
asskela Re: Coś o bieganiu... ;-))) 07.09.06, 11:56 nie uważam żeby było nieprzyzwoite, czasmi może być wręcz atrakcyjne ale nie jestem pewna czy bieganie wzdluż ulic na maxa zakorkowanymi i wdychanie tego syfu jest takie fajne,, z drugiej strony jak ktoś ma jechać autobusem do puszczy czy podmiejskiego lasku a potem biegać z torbą wypchaną ciuchami na zmianę to jakoś się nie dziwię że mu się nie chce Odpowiedz Link Zgłoś
justiz Re: Coś o bieganiu... ;-))) 07.09.06, 12:06 Nie wiem, gdzie mieszkasz i jak daleko musisz dojeżdżać na uczelnię, czy do pracy, ale... przemyśl dla samej siebie jakąś trasę, którą mogłabyś dojechać na rowerze lub... dobiec i nie koniecznie musi to być trasa, którą teraz jeździsz.. ;-)) Wiesz z uprawianiem sportów jest tak, że Ci którzy nie chcą tego robić, zawsze znajdą tysiące powodów (a przede wszystkim brak czasu, bo przecież wygodniej usiąść przed TV i obejrzeć jakiś serial zajadając czipsami..) ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
asskela Re: Coś o bieganiu... ;-))) 07.09.06, 12:13 do pracy to nie, bo nie ma prysznicy a nie lubię siedzieć spocona (a jedźzić/biegać spokojnie nie umiem) ale sobota/niedziela czemu nie :) Odpowiedz Link Zgłoś
justiz Re: Coś o bieganiu... ;-))) 07.09.06, 12:19 A u mnie w pracy są prysznice!!! hehe Ale ja i tak do pracy nie dobiegam, bo nie lubię wcześnie wstawać (a musiałabym wstać o 5.00) ;-)) Ale mam koleżankę, która wstaje o 4.00(!!!) i biega, a później 40km dojeżdża do pracy! ;-OOO! Odpowiedz Link Zgłoś
fredoo Re: Zachęcam do biegania 07.09.06, 12:01 Bieganie to najbardziej naturalna forma sporyu.Kiedyś ludzie nie mieli problemu z otyłością bo aby się najeść to musieli upolować a teraz.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: onaaaaa Re: Zachęcam do biegania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 12:13 a ja lubie biegac i biegam:)) Odpowiedz Link Zgłoś
fredoo Re: Zachęcam do biegania 07.09.06, 12:14 Zapraszam na Bieg Niepodległości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: onaaaaa Re: Zachęcam do biegania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 12:17 osobiscie wole bardziej kameralne biegi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andre11 Re: Zachęcam do biegania IP: *.lublin.mm.pl 29.10.06, 15:30 ja biegam takze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: onaaaaa Re: Zachęcam do biegania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 12:23 i nie po asfaltowej nawierzchnii bo mozna sobie stawy uszkodzic Odpowiedz Link Zgłoś
fredoo Re: Zachęcam do biegania 07.09.06, 12:25 Jak sie ma odpowiednie buty to nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: onaaaaa Re: Zachęcam do biegania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 12:29 nawet jak sie ma odpowiednie obuwie, to tez sie nie powinno:)) Odpowiedz Link Zgłoś
fredoo Re: Zachęcam do biegania 07.09.06, 12:38 No pewnie ale nie warto sie tak bardzo prajmować.Jest taki bieg w Lesie Kabackim.Grand Prix Warszawy i 4 Pory Roku,całyczas lasem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: onaaaaa Re: Zachęcam do biegania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 12:45 mieszkam na południu:)) Odpowiedz Link Zgłoś
fredoo Re: Zachęcam do biegania 07.09.06, 12:49 To masz bliżej na narty,zazdroszczę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: onaaaaa Re: Zachęcam do biegania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 12:53 niedaleko:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andre11 Re: Zachęcam do biegania IP: *.lublin.mm.pl 29.10.06, 15:31 Biegam po lesie nad Zalewem Zemborzyckim od 10 do 15 km, jesli chcesz to mozemy skontaktowac sie:) Odpowiedz Link Zgłoś
ladyx Re: Zachęcam do biegania 07.09.06, 12:24 ja od początku tygodnia biegam po mieście i załatwiam jakieś głupoty, wiec teraz chcę poleniuchować :) Odpowiedz Link Zgłoś
sweetchocolate Re: Zachęcam do biegania 07.09.06, 12:48 to ja się do Twojego klubu zapisuję ;) Odpowiedz Link Zgłoś
maly.jasio Zachęcam do stania :) 07.09.06, 16:15 A ja za komuny tyle wystalem sie w kolejkach, ze weszlo mi to w krew. jak nie musze, to stoje i sie nie ruszam :) Odpowiedz Link Zgłoś
maly.jasio Re: co to, to nie 07.09.06, 16:29 ladyx napisała: >> Nogi mnie bolą :) a mnie rece bola :) ze juz wpisac sie pod Ciebie nie potrafie :) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=343&w=48202218&a=48223789 Odpowiedz Link Zgłoś
maly.jasio musialem postac 07.09.06, 16:28 Aby moc Cie dostrzec. A gdy Cie juz widze - to wreszcie mozemy polezec :) Odpowiedz Link Zgłoś
kamea5 Re: Zachęcam do biegania 07.09.06, 22:25 fajnie ,fajnie...jak byłam piekna i młoda tez biegałam;D Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Zachęcam do biegania 29.10.06, 16:19 Przecież Ty nadal jesteś młoda i piękna.Może to tylko lenistwo;) Odpowiedz Link Zgłoś
quickly fredoo, a co to jest drobne 10km? 30.10.06, 00:56 Ja biegam regularnie, bo musze. Taki uklad. Jaki zbieg okolicznosci! Wlasnie dzisiaj rano biegalismy. Co prawda bylo to tylko na 5km, ale za to na czas. Jak na moj wiek, to moje 21 minut i 10 sekund, to calkiem przyzwoity wynik. A ile Ty biegniesz 5km? 10km? 2400m? Pozniej, po biegu bylo obowiazkowe (pod okiem instruktora) rozciaganie... Na koniec "...quick game" (krotka gra zespolowa). Dzisial gralismy w "indoor soccer" (w halowa pilke nozna). Ja stalem dzisiaj na bramce - a niech se tam mlodsi troche za pilka pochasaja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja nordic walking IP: *.acn.waw.pl 30.10.06, 08:38 a ja was namawiam na nordic walking.. naprawde fajny sport! Odpowiedz Link Zgłoś