30.09.06, 17:44
..wino i ja??czy ktoś jeszcze ??
Obserwuj wątek
    • kobietabezserca Re: sobota.. 30.09.06, 17:54
      ja niewinna, ale dzikie wino owszem ...
      • dawna-dziewczyna Re: sobota.. 30.09.06, 18:00
        Witaj..myślałam,że już nikt sie nie odezwie..Proszę lampkę..czerwone
        półsłodkie...niezadrogie...bo by nam mogło się za bardzo pomieszac w głowie;)))
        od tego luksusu;)))
        • staszek53 Re: sobota.. 30.09.06, 18:12
          Ja też się nudzę.Siedze w domu sam i chętnie bym z tobą pogadal. Z kąd jesteś?
          • dawna-dziewczyna Re: sobota.. 30.09.06, 18:14
            a czy to wazne..poprostu jestem...bez tego też można pogadac co nie????
    • dawna-dziewczyna Re: sobota.. 30.09.06, 18:10
      jakoś tu smutno i pusto..czy już nikogo nie obchodzą losy innych...hej bywało
      tu trochę lepiej... i zywiej...
      • wiarusik Re: sobota.. 30.09.06, 18:13
        Po którymś tam razie pocieszanie kolejnych osób robi się nudne.To jak walka
        z wiatrakami lub syzyfowa praca;)
        • dawna-dziewczyna Re: sobota.. 30.09.06, 18:15
          hej ale czy ja napisałam ,ze jest mi smutno..nie??mam wino i chcę sie z kimś
          podzielić..i pogadac..Czytaj proszę uważnie;))))))i nie zaliczaj do smutasków;))
          • wiarusik Re: sobota.. 30.09.06, 18:19
            Ale pić tak samej winko w sobotę przy komputerku to nie jest chyba wymarzony
            sposób spędzania czasu?;)
            • dawna-dziewczyna Re: sobota.. 30.09.06, 18:21
              czasem tak lubię..wino..spokojna muzyka...świece..i wirtualny świat..chyba nic
              w tym złego..Tylko nie pomyśl sobie,ze jestem jakąs pijakczką..he
              he..nie ..lubię tak czasem uciec z reala;)
              • kobietabezserca Re: sobota.. 30.09.06, 18:22
                wino i swiece .. to wcale nie ucieczka z reala skoro siedzisz przy ....winie
                swiecach kompu'trze /.///
              • wiarusik Re: sobota.. 30.09.06, 18:22
                Jeśli to nie jest za częste to może być:)
          • kobietabezserca Re: sobota.. 30.09.06, 18:20
            ej!! hej!!!! a ja nie naleze ani do strapionych , ani do smutnych nie jestem
            tez pocieszycielka takich , teraz po sympatycznej bezmyslnie przebytej trasie
            rowerowej , gdzie jesien sie rozgoscila z bukietem barw cudownych i ze sloncem
            w pajczyn wlosach tanczy ... zjadam z zadowoleniem kanapke z bialym serem i
            mieta... koczuje swobodnie przy komputerze... usmiecham sie do "watkowiczow" i
            za chwile wypije piwo male bez piany /zywiec porter/w malym kufelku . i ...
            nauczona doswiadczeniem z FR , wcale nie bede ukrywac ze piwo lubie!
            • dawna-dziewczyna Re: sobota.. 30.09.06, 18:23
              i tak trzymac..kazdy z nas coś lubi i ja też nie mam ochoty ukrywac,ze nie ma
              nic złego w siedzeniu przy kompie z piwkiem czy winkiem...Czy zawsze musi być
              obok facet???????????
            • wiarusik Re: sobota.. 30.09.06, 18:23
              Twaróg z miętą i piwo?
              Błech...;)
              • kobietabezserca Re: sobota.. 30.09.06, 18:24
                nie bede sie powtarzac nie znam Twojego gustu ... ale swoj znam i mi smakuje to
                co Tobie bllle
          • kobietabezserca Re: sobota.. 30.09.06, 18:23
            i co Wy jedno po drugim swiece wtracacie, a nie moze byc blask ognia i
            cieplo ... z pieca np.:)
            • dawna-dziewczyna Re: sobota.. 30.09.06, 18:24
              bla bla bla ..wazne zeby nie było pożaru..i żeby było miło..ale nie za ciepło;)
              • kobietabezserca Re: sobota.. 30.09.06, 18:25
                ale dlaczego swiecie ... bla bla bla
                • wiarusik Re: sobota.. 30.09.06, 18:30
                  Chociaż masz rację-mogę włączyć piekarnik gazowy w kuchni;)
                  Ale czy o to chodzi?Zamiast czerwonego płomienia i trzasku palącego się drewna,
                  będzie szum błękitnego gazu;)
                  • dawna-dziewczyna Re: sobota.. 30.09.06, 18:31
                    przepraszam ze się wcisnę..facet demolka ..no proszę..;)))
                    • wiarusik Re: sobota.. 30.09.06, 18:32
                      Oczywiście nie miałem zamiaru wysadzać całego pionu w powietrze;)
                      • dawna-dziewczyna Re: sobota.. 30.09.06, 18:33
                        facet demolka ale troskliwy..hihi;)))
                        • wiarusik Re: sobota.. 30.09.06, 18:36
                          Po prostu nie chcę mieszkać w chmurach,ewentualnie pod mostem;)
                          • dawna-dziewczyna Re: sobota.. 30.09.06, 18:38
                            nie ,nie most odpada..zima idzie;)
                            • wiarusik Re: sobota.. 30.09.06, 18:43
                              No to może wiadukt?;)
                              Trochę mniej wilgoci:)
                              • dawna-dziewczyna Re: sobota.. 30.09.06, 18:45
                                też zły pomysł..nie ma jak swoje 4 kąty...;)
            • wiarusik Re: sobota.. 30.09.06, 18:25
              Zabaw się w murarza i zbuduj mi piec;)
              Jeszcze tylko załatw zgodę spółdzielni mieszkaniowej;)
              • kobietabezserca Re: sobota.. 30.09.06, 18:26
                phiiii , nie murarz a zdun piece buduje ... psia m... wiarusik !!!!!/?
                tak Cie lubie
              • dawna-dziewczyna Re: sobota.. 30.09.06, 18:26
                bo nie mam kominka a w piecu nie chce mi sie rozpalac..a świece trzch i palą
                sie ..ot cała słodka tajemnica;)))
                • kobietabezserca Re: sobota.. 30.09.06, 18:28
                  przestan dziewczyno.. swiece przy kompie?
                  Ty naprawde jestes szalenie romantyczna
                  • dawna-dziewczyna Re: sobota.. 30.09.06, 18:29
                    no przecież jestem na omatice..co nie??to jaka mam byc..tak tak wiem bez
                    serca..ale ja je mam..i taaaaaaaaaaaaaaaaakie gorace;))jak te świece;)
    • dawna-dziewczyna Re: sobota.. 30.09.06, 18:32
      chyba rozmowa sie klei;))))
    • rycerz.krola.artura Re: sobota.. 30.09.06, 18:54
      Twoje zdrówko:)
      • dawna-dziewczyna Re: sobota.. 30.09.06, 18:55
        Dziękuję...oj zdrówka sie przyda..jakos tak mi go ostatnio brakuje;)))
    • dawna-dziewczyna Re: sobota.. 30.09.06, 19:07
      widzę ze już nikt nie pisze..a ja wam tylko powiem tak w tajemnicy ze tak do
      mnie śpiewa mój 3,5 letni synuś....
      --Odnalazłam siebie w tobie,
      Nie potrafię cię zapomnieć,
      Bo jesteś obecny w każdej chwili, która mnie otacza.
      Wciąż pamiętam tamte chwile,
      w których tak mówiłeś tyle,
      Że kochasz, że pragniesz bym była tylko z tobą tu na zawsze.
      i jak mi może być smutno...;))))

      "Czyż jest coś lepszego niż mieć kogoś, z kim można porozmawiać o wszystkich
      rzeczach jakby się rozmawiało ze sobą samym? "
      Cyceron
      • Gość: KbS Re: sobota.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.06, 19:18
        milo spiewa Synuś:))))
        • dawna-dziewczyna Re: sobota.. 30.09.06, 19:23
          tak miło..lubię go sluchać jak tak śpiewa..poważne słowa w tak małych
          ustkach.....dziwnie brzmią...
          • kobietabezserca Re: sobota.. 30.09.06, 19:30
            bardzo dziwnie brzmia.. sadzilam ze zartujesz mowiac "Synus"
            • dawna-dziewczyna Re: sobota.. 30.09.06, 19:33
              nie żartuję..bo po co..moja starsza córka często słucha tego nagrania..wpadło
              mu w ucho i teraz mi śpiewa..nie rozumie co śpiewa ale śpiewa i jest
              zadowolony..ja też..
              • kobietabezserca Re: sobota.. 30.09.06, 19:44
                dawna-dziewczyna napisała:

                > nie żartuję..bo po co..moja starsza córka często słucha tego nagrania..wpadło
                > mu w ucho i teraz mi śpiewa..nie rozumie co śpiewa ale śpiewa i jest
                > zadowolony..ja też..

                no to wszystko tlumaczy, ale tez sluch mam maluch dobry .///
                • dawna-dziewczyna Re: sobota.. 30.09.06, 19:46
                  on to naprawdę jest geniuszem...tak łatwo mu przychodzi zapamiętać tak wiele
                  trudnych piosenek no i tekstów..:)ale czego się nie robi dla mamy..;)
    • dawna-dziewczyna Re: sobota.. 30.09.06, 19:44
      no i forum umarło....
      • kobietabezserca Re: sobota.. 30.09.06, 19:45
        sobota jest ... zobacz na desce ile wpisow
    • dawna-dziewczyna Re: sobota.. 30.09.06, 19:48
      ale na desce nie na sobocie;)))
      • kobietabezserca Re: sobota.. 30.09.06, 19:51
        a my w sobote na sobocie ... tez wpisujemy "male co nieco"..:D
        • kobietabezserca Re: sobota.. 30.09.06, 19:51
          zalezy Ci aby Twoj watek mial cale pulki rozmowcow... ?
          • dawna-dziewczyna Re: sobota.. 30.09.06, 19:56
            zależy mi na mądrych i godnych uwagi rozmówcówcach.....
            • kobietabezserca Re: sobota.. 30.09.06, 19:58
              hehe, nie wiem czy mam sie czuc polaskotana, czy raczej odrzucona w tej
              rozmowie. przyjmuje opcje laskotek:DDD
              • dawna-dziewczyna Re: sobota.. 30.09.06, 20:00
                połaskotana...nie lubię rozmówców którzy sie czepiaj wątku..tematu itd..mają
                zły dzien i udają twrdzieli bo są daleko i są wazni..Ty jesteś w
                porządeczku..jesteś sobą i jestes taka normalna..
                • kobietabezserca Re: sobota.. 30.09.06, 20:07
                  heheh, jakos psychiatra mi nie potrzebny tak mysle, ale kto wie, kto wie???:))))
                  • dawna-dziewczyna Re: sobota.. 30.09.06, 20:09

                    • kobietabezserca Re: sobota.. 30.09.06, 20:11
                      odwieczne prawo swiata - zmiana , ale dzis jest tak zmaglowany, nazywam te
                      wiariacje w roznych dziedzinach "snem pijanego kretyna"
                      • dawna-dziewczyna Re: sobota.. 30.09.06, 20:13
                        fajna nazwa..czasem chciałabym być tym kretynem i nie przejmować się tak tym
                        realem..kurcze ,ale nie potrafię..jestem cholerną reaistką...a tak bym chciała
                        troszkę zaszalec i się zapomnieć...
                        • kobietabezserca Re: sobota.. 30.09.06, 20:18
                          szalenstwo... hmmm ja czasem jestem szalona! ale schodze na parter jesli za
                          wysoko skrzydla szalenstwo uniosa... niestety takie zycie, nie mozna tylko
                          bujac w obolokach codziennosc sporowadza nas do szarej rzeczywistosci
                          • dawna-dziewczyna Re: sobota.. 30.09.06, 20:19
                            tak tak nie da się bujać..szybko dopada nas real..
                            • x_adam Re: sobota.. 30.09.06, 20:20
                              dawna-dziewczyna napisała:

                              > tak tak nie da się bujać..szybko dopada nas real..

                              A jak w poblizu jest "Stokrotka"??:)
                              • dawna-dziewczyna Re: sobota.. 30.09.06, 20:21
                                u mnie biedronka he he
                              • kobietabezserca Re: sobota.. 30.09.06, 20:32
                                x_adam napisał:

                                >
                                > A jak w poblizu jest "Stokrotka"??:)
                                ulice slinia sie, przed momentem spadl deszcz
                                ..skonsumujemy te noc inaczej
                                poddaje sie, nie mowie wiecej juz nic.. Stokrotka,
                                >
                            • kobietabezserca Re: sobota.. 30.09.06, 20:21
                              ale wiesz, jesli moge sobie pozwolic na spelnienie marzen nawet tych
                              bardziej "odlotowych" korzystam ... ile razy sie da... ostatnie wakacje
                              spedzilam na podrozy mojego zycia zwiedzilam alpy francuskie i wloskie...
                              cudowne przezycia i tyle wspanialych wspomnien:)))
                              warto czasem zaszalec!!!!!
                              • dawna-dziewczyna Re: sobota.. 30.09.06, 20:23
                                fajnie jest realizować swoje marzenia..gratuluję..ja myślałam ze realizuję,ale
                                chyba nie do końca...
                                • x_adam Re: sobota.. 30.09.06, 20:25
                                  dawna-dziewczyna napisała:

                                  > fajnie jest realizować swoje marzenia..gratuluję..ja myślałam ze realizuję,ale
                                  > chyba nie do końca...

                                  Zycie sie jeszcze nie skonczyło wiec jeszcze zdazysz na swoj autobus z napisem
                                  "Moje marzenia"
                                  • dawna-dziewczyna Re: sobota.. 30.09.06, 20:26
                                    nie mam sił już biec...;-(
                                    • dawna-dziewczyna Re: sobota.. 30.09.06, 20:28
                                      no tak objadam się ciastem...to niedobrze...oj żle...
                                      • kobietabezserca Re: sobota.. 30.09.06, 20:30
                                        oj dobrze, slodycz w odpowiednie dawce poprawia samopoczucie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka