monnia3 Dzień dobry:))) 16.10.06, 11:57 Witam serdecznie wszystkich ...nowy dzień,nowy tydzień...ech i ziąb za oknem...miło że jesteście:)) i justiz wróciła z saksów;) zapewne opalona;) Kinguś txs za @ :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Dzień dobry:))) 16.10.06, 12:03 Echhh, też by sie pojechało:))) Rano mróz! No kto to widział: -1st:((( Brrrr,zimno miii:( Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Dzień dobry:))) 16.10.06, 12:07 Zapewne cie to nie pocieszy ale mi równiez zimno;)ja juz mysle co zrobic na obiadek... mam kurczaczka pieczonego z wczoraj to najchetniej kopytka do tego ale ziemnieczków nie ugotowałam:( to zrobie kluseczki tzw. kładziaki;))) jeść mi sie zachciało... hi hi ide wiec po kawę:) Odpowiedz Link Zgłoś
republika-jednojajowa Re: Dzień dobry:))) 16.10.06, 12:17 Juz wiem dlaczego na zime kobiety tyją /? Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Dzień dobry:))) 16.10.06, 12:30 republika-jednojajowa napisał: > Juz wiem dlaczego na zime kobiety tyją /? Staram sie jak moge ale jakos nie udaje mi sie przytyć:( osoby ktore mnie widziały na spotkaniu FR mogą poświadczyć iż nie jestem gołosłowna:) Odpowiedz Link Zgłoś
republika-jednojajowa Re: Dzień dobry:))) 16.10.06, 12:37 Za duzo spalasz. Musisz prowadzic spokojniejsze zycie. Odpowiedz Link Zgłoś
republika-jednojajowa Re: Dzień dobry:))) 16.10.06, 12:42 Zakładam,ze taja kobieta jak Ty prowadzi ekscytujace zycie. Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Dzień dobry:))) 16.10.06, 13:00 republika-jednojajowa napisał: > Zakładam,ze taja kobieta jak Ty prowadzi ekscytujace zycie. Musze cię rozczarować...nie prowadze ekscytującego życia... a poza tym skąd wiesz jaka jestem?;) Odpowiedz Link Zgłoś
republika-jednojajowa Re: Dzień dobry:))) 16.10.06, 13:06 Wystarczy spojrzeć na Twoje zdjecie zeby stwierdzic,ze jestes w I lidze urody kobiecej Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Dzień dobry:))) 16.10.06, 13:11 republika-jednojajowa napisał: > Wystarczy spojrzeć na Twoje zdjecie zeby stwierdzic,ze jestes w I lidze urody > kobiecej Dziękuję:)) ale to kwestia gustu oczywiście więc o tym nie dyskutuję;) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Dzień dobry:))) 16.10.06, 12:45 republika-jednojajowa napisał: > Za duzo spalasz. Musisz prowadzic spokojniejsze zycie. Spalam intelektualnie;) nie wiem co masz Ty masz na myśli mówiąc o spalaniu... Odpowiedz Link Zgłoś
republika-jednojajowa Re: Dzień dobry:))) 16.10.06, 12:51 Organizm na zime potrzebuje wiecej energii do utrzymania stałej temp. ciała. Wiec albo wiecej jemy albo zmieniamy tryb zycia na spokojniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Dzień dobry:))) 16.10.06, 13:03 republika-jednojajowa napisał: > Organizm na zime potrzebuje wiecej energii do utrzymania stałej temp. ciała. > Wiec albo wiecej jemy albo zmieniamy tryb zycia na spokojniejszy. Hmmm jest w tym zapewne wiele prawdy... zdecydowanie wole łączyć przyjemne z pożytecznym:))) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Dzień dobry:))) 16.10.06, 13:15 He, he... Monni akurat to nie grozi ;) Są osoby, które mogą jeść wszystko w dowolnych ilościach i nie przytyją ale są niestety też takie, które na jedzenie popatrzą i przybywa im kilogram ;))) Kochanego ciałka nigdy za wiele, najwqażniejsze żebyśmy same dobrze się czuły a amoatorzy każdej figury się znajdą. I chyba nie zmartwi mnie brak adoracji z Twojej strony z powodu mojej puszystości. Poczuję nawet jakby ulgę :))) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Dzień dobry:))) 16.10.06, 13:24 Witaj Kociczko z pazurkiem:))) dawno Cie nie widziałam:) widzę ze samopoczucie w znakomitej formie:))) cieszę się :) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Hej Monniu 16.10.06, 13:30 A jakoś tak mi ostatnio kompik nie po drodze... W weekend szkoła, teraz muszę już na poważnie pomyśleć o pisaniu pracy (właśnie studiuję bibliografię i szukam po bibliotekach) no i jakoś tak dziwnie na tym ostatnim roku mamy najwięcej "prac domowych" ze wszystkich lat... Właśnie szykujemy debatę oxfordzką ;) Szukamy tematu ;) A jak u Ciebie szkółka? Odpowiedz Link Zgłoś
republika-jednojajowa Re: Dzień dobry:))) 16.10.06, 13:26 Przepraszam Cie Monniu i nie narzucam sie juz. Tygryska przynajmniej poczuje ulge za Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Dzień dobry:))) 16.10.06, 13:28 A rozmawiaj sobie z kim chcesz i o czym chcesz tylko daj się też spokojnie wypowiedzieć innym. Powiedziałam co chciałam i już. A co z tym Ty zrobisz - Twoja prywatna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Dzień dobry:))) 16.10.06, 13:29 republika-jednojajowa napisał: > Przepraszam Cie Monniu i nie narzucam sie juz. > Tygryska przynajmniej poczuje ulge za Ciebie Hmmm nie bardzo rozumiem za co mnie przepraszasz;) nie odebrałam tego co pisałeś w obrażliwy sposób...mam dość duże poczucie homoru choć naprawdę jestem drobna i szczupła;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x_adam Re: Dzień dobry:))) IP: *.vlan15.enoch.lubman.net.pl 16.10.06, 12:17 Oooo Khinga. Poprawie ci zaraz nastroj:)) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Khinga i Analityczka:))) 16.10.06, 13:02 x_adam napisał: > Zajrzyjcie na @:))) > > Dziękuje Adasiu że o mnie zapomniałeś:((( Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Analityczka odpowiada:) 16.10.06, 13:06 Dzięki Adaśko.Ubawiłam się przednie...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 jestem, jestem, 17.10.06, 13:07 tylko pisać tutaj nie mogłam wcześniej bo mnie jakoś dziwnie wyrzucało... Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: jestem, jestem, 17.10.06, 13:10 Witaj Kocie z pazurkiem:))) matko jak ja się cieszę że mam ten wekeend wolny...i w dodatku jadę z przyjaciółką gdzieś w siną dal...na wycieczkę i pogaduchy:) tego mi chyba trzeba w ten być możeostatni taki jesienny wekeend:) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: jestem, jestem, 17.10.06, 13:14 Szczęściara ;) Ja też mam wolny weekend ale: 1. przyjeżdża siostra 2. Babcia prosiła o pojechanie po zakupy ubraniowe na jesień i zimę 3. będzie rodzinny obiad bo siostra nie przyjeżdża co tydzień 4. chciałabym w końcu obejrzeć zdjęcia z wyjazdu 5. chciałabym się wyspać a pokój z siostrą mamy wspólny ;) 6. gdzie tu czas na naukę i pisanie pracy?? 7. trzeba posprzątać po dwóch tygodniach bałaganu itd, itp ;)) Jedź i baw się dobrze, a dokąd ta sina dal Was zaprowadzi? :) Kazimierz na pewno jest piękny o tej porze ze wzglkędu na liście kolorowe, a w okolicy Puławy z pałacem, Janowiec... Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: jestem, jestem, 17.10.06, 13:17 Zgadłaś:))) właśnie o Kazimierzu myślałyśmy... mam nadzieję że naładuję akumulatory:) Matko ja też powinnam wybrać sie na zakupy po buty na zimę i jakiś sweterunio ale jak wychodze z pracy o 17ej to już nic mi sie nie chce...irytuje mnie ta stagnacja Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: jestem, jestem, 17.10.06, 13:31 No właśnie i już szybko ciemno się robi... Ja jutro muszę pojechać wywołać zdjęcia i kupić książkę ale tak mi się nie chce... Tylko, że to jedyny dzień kiedyu po 16 mogę coś załatwić... Mam w Kazimierzu fajne lokum. Tzn pensjonat w którym się zatrzymywałam, bardzo schludny, cena średnia, pokoje z łazienkami, czysto i bliziutko do rynku... Jeżeli chcesz to poszukam linku ;) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Wysłałam linkę na małpę ;))) 17.10.06, 13:42 Dziekuje kochana:))) zaraz biegne sprawdzić:))) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Tarirarirarara Czesc:)) 18.10.06, 09:50 analityczka napisała: > Cześć Adamo:) Oooo dzis wersja Adamo:)) masz pomysły Analityczko hehehhe Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Tarirarirarara Czesc:)) 18.10.06, 09:54 A taka ze mnie pomysłowa Doromirka;) Jeżeli wolisz wersję oficjalną "Adamie" to nie ma sprawy...będę poważna:) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Tarirarirarara Czesc:)) 18.10.06, 10:06 analityczka napisała: > A taka ze mnie pomysłowa Doromirka;) > Jeżeli wolisz wersję oficjalną "Adamie" to nie ma sprawy...będę poważna:) E tam wole pomysłową Doromirke:))) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Tarirarirarara Czesc:)) 18.10.06, 10:13 DoBromirkę tam miło być!Tfu!Śpie jeszcze i głupoty piszę:) To ja teraz może posiedzę i pomyślę nad tym jak sobie jutro dzień zorganizować by nie zabić się na jakimś drzewie i by nie zwariować... Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Tarirarirarara Czesc:)) 18.10.06, 10:16 analityczka napisała: > DoBromirkę tam miło być!Tfu!Śpie jeszcze i głupoty piszę:) > To ja teraz może posiedzę i pomyślę nad tym jak sobie jutro dzień zorganizować > by nie zabić się na jakimś drzewie i by nie zwariować... A co ma byc jutro analityczko?? Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Tarirarirarara Czesc:)) 18.10.06, 10:17 Jutro mam beznadziejny dzień.Napiszę Ci zaraz @. Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Poszedł @. 18.10.06, 10:41 Mam je na bieżąco:)Odpowiedziałam Ci. Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Tarirarirarara Czesc:)) 18.10.06, 09:22 A co Ty taki wesoły z samego rana w środę? ;)) Mnie dobił wczoraj angielski - głąb ze mnie straszny... Kto zna jakiś dobry i skuteczny sposób na nauczenie się czasów?? Reszta idzie mi świetnie tylko te cholerne czasy... Eh... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x_adam Re: Tarirarirarara Czesc:)) IP: *.vlan15.enoch.lubman.net.pl 18.10.06, 09:33 Tjaa ciekawe tylko do czego ci sie to przyda skoro praktycznie zaden Angol czy Amerykanin nie mowi czysta poprawna czysta angielszczyzna To jest blad nauczania takich kursow czy szkól. Ludzie powinni sie uczyc mowic w tym jezyku na 1 miejscu, zas na 2 miejscu poznawac gramatyke. Co ci po tym ze bedziesz umiała skontruować zdanie w Future Perfect Continuous czy Present Perfect Simple jak mówić nie bedziesz umieć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x_adam Re: Tarirarirarara Czesc:)) IP: *.vlan15.enoch.lubman.net.pl 18.10.06, 09:38 I nie jestes głąbem, nie mow tak o sobie . Po prostu te gramatyczne rzeczy po poznaniu tych kilku czasów czy konstrukcji staja sie skomplikowane dla kazdego z nas. Glowa do gory tygrysko Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Tarirarirarara Czesc:)) 18.10.06, 09:39 No niestety jest mi to potrzebne do zaliczenia tej durnej gramatyki ;)) Wiem jak to wygląda w praktyce ale nie bardzo mam wpływ na siły wyższe układające programy nauczania i przygotowujące egzaminy ;)) Po prostu jakoś muszę się tego nauczyć a nie mam pojęcia jak... ;) Żadna książka nei jest w stanie mi wytłumaczyć pewnych różnic między czasami ;) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Tygrysko zajrzyj tu:) 18.10.06, 09:47 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=517 fajni ludzie są moze ci pomogą w tej kwestii Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Dzięki 18.10.06, 09:57 Zaglądałam już w różne miejsca, tu też, ale jakoś nei poszerza to mojej wiedzy pomimo wnikliwego wczytywania się, robienia mnóstwa przykładów itp... Heh, chyba jakieś private lessons trzeba będzie brać... Coś wymyślę, bo muszę skończyć te kursy a dogadać i tak się dogadam ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Dla Tygryski o czasach angielskich :-) 18.10.06, 18:58 Duży Kocie w Paski, rozejrzyj się może po księgarniach za dość dużą książką w zielonej oprawie pt. PONS "Gramatyka dla początkujących i sredniozaawansowanych". Cena coś około 75 PLN. Lepszej książki tak przystępnie traktującej o gramatyce języka angielskiego nie spotkałam. Są to objasnienia gramatyki i odpowiednia porcja ćwiczeń do każdego zagadnienia, no i oczywiście "klucz", czyli rozwiązania zadań na końcu książki. Przerabiasz to we własnym tempie i jedyne, co jest do tego potrzebne - to własna dyscyplina. Po sobie zauważyłam, że po przejściu czasów w "wydaniu" Ponsa wszystko mi w głowie poukładało się i okazało się, że nie są one takie trudne. Pracujesz nad książką w swoim tempie, nad czymś możesz siedzieć dłużej, coś bez zbędnych oporów wejdzie Ci do umysłu. Naprawdę, Tygrysko, polecam. Sprawdzone by Sokółka. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Dzięki Sokółko 19.10.06, 08:27 mam dużo "przystępnych" książek, ktoś mi też jakieś polecił, ale chyba po prostu zacięłam się w przyswajaniu czasó i muszę poczekać na odblokowanie ;) Czasami tak mam, że jeżeli coś mi nie idzie potrzebuję czasu żeby się odblokować. Kiedyś to przyswoję tylko nie wiem jak wcześniej zdam zaliczenia ;) Pozdrawiam A. Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Czy jakas dobra dusza 18.10.06, 13:20 Poczestuje mnie kanapka bo swoich jak na zlosc w pospiechu nie wziałem:))), a ruszyc sie z firmy na razie nie moge Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Czy jakas dobra dusza 18.10.06, 13:51 Witam wszystkich... ja chętnie ci odstąpie swoje kanapeczki i pomidorka:) może też być gruszka na deser:) Miłego dnia wszystkim... Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Czy jakas dobra dusza 18.10.06, 15:31 monnia3 napisała: > Witam wszystkich... > ja chętnie ci odstąpie swoje kanapeczki i pomidorka:) > może też być gruszka na deser:) > > Miłego dnia wszystkim... Dzieki Monnia bardzo smaczne było:) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Pamiętacie mnie jeszcze??? ;))) 18.10.06, 16:28 Przyszłam się przywitać:))) Ostatnio tak tu spokojnie....hmmm?:(( Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Pamiętacie mnie jeszcze??? ;))) 18.10.06, 18:59 Witaj, Khinguś! :-) Jak tam nastrój - mam nadzieję, że jest pogodny. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Pamiętacie mnie jeszcze??? ;))) 19.10.06, 07:32 Aaaa jakoś się trzymam:) Dziękuję:) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Jak przez mgłę ;)) 19.10.06, 08:29 Nawet trudno mi przypomnieć sobie czy dobrze sobie przypominam :PPP Miłego dnia, rękawiczki u mnie już obowiązkowe ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Jak przez mgłę ;)) 19.10.06, 08:33 Ojjjj Tygrysko, bo wyszarpie Cię za ten koci ogon:PPPP Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 he, he ;))) 19.10.06, 09:07 no co? Wiesz, starość nie radość i pamięć już nie ta :PP Ciebie nie da się zapomnieć, tak samo zresztą jak innych ;) Milusie z Was Ludziki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: he, he ;))) 19.10.06, 09:12 Wiem, wiem;)) Tygrysko, za duzo masełka:P A tak poza tym: jak samopoczucie?:) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: he, he ;))) 19.10.06, 09:41 jest, raz lepsze raz gorsze ale mam ostatnio dużo zajęć i nie mam czasu myśleć... Wczoraj mnie coś naszły czarne i przykre myśli kiedy czekałam na odbiór zdjęć, ale chyba było to spowodowane miejscem, wspomnieniami i tłumem par wkoło... Ale już dziś zajęłam się nauką i muszę to przetrwać. Jak zwykle zresztą ;)) A u Ciebie lepiej? Pozdrawiam cieplutko ;) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: he, he ;))) 19.10.06, 09:46 Tak jak i u Ciebie...raz lepiej, raz gorzej. Raczej to drugie...Cóż, jesień, której nie lubię. Zimne, pochmurne wieczory. Muszę wybrać sie do księgarni lub biblioteki po jakąś książkę. A wtedy kocyk, kubek gorącej herbatki:) Idę do przodu...dzień za dniem mija,a mi tęskno:( Racja: jak zwykle to przetrwamy;) Trzymaj się Tygrysko, bądź dzielna...przetrwamy! Musimy! Zdjęcia z wspomnieniami? Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: he, he ;))) 19.10.06, 09:53 Nie, zdjęcia z ostatniego wyjazdu w górki ;) Ale to wszystko koszmarnie wiąże się ze sobą... Ja książek mam aż nadto, ale nie da się ich czytać w miłym nastroju z herbatką, raczej z młotkiem pod ręką żeby wiedza szybciej wchodziła do głowy ;) Teraz chętnie poczytałabym coś na co mam ochotę (Ostatnio czeka na mnie "Srebrna Natalia") ale niestety, przynajmniej przez rok żadnego przyjemnego czytania... Nie mamy wyjścia - musimy przetrwać bo może jednak, wbrew wszytkiemu czeka nas jeszcze coś naprawdę dobrego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x_adam Re: he, he ;))) IP: *.vlan15.enoch.lubman.net.pl 19.10.06, 09:55 Nie mamy wyjścia - musimy przetrwać bo może jednak, wbrew wszytkiemu czeka nas > jeszcze coś naprawdę dobrego? uuu pesymizmem zajechało:))) Czemu tak tygrysko??? Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: he, he ;))) 19.10.06, 10:37 Przecież wiesz, że pesymizm jest moją mocną stroną więc nie ma się czemu dziwić... A tak jakoś. Wkurza mnie ten angielski. Praca mgr też leży i czeka na lepsze czasy... Jakoś nie mogę się zebrać w sobie ;) A pesymizm - bo nie dzieje się nic optymistycznego... NIC... Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: he, he ;))) 19.10.06, 09:58 Musimy byc dobrej mysli, bo nadzieji juz mi powoli brakuje:( Ja czas temu zakończyłam "Samotność w sieci". To dopiero dołująca książka. Teraz będę sie przymierzała do "100 lat samotności" albo...oooo, cholerka zapomniałam tytułu;) Gdzieś zapisałam,ale gdzie? Buuuu! Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Lustro przeznaczenia...Kamil [ wiersz Zwiastun] 19.10.06, 00:43 Jest to zwiastun powieści którą piszę jej tytuł "Lustro przeznaczenia", niebawem opublikuje albo w planowanym blogu, albo wyśle niektorym pewne fragmenty powstającego "dziełka". Miało być opowiadanie wychodzi wiecej:) PAMIETNIK KAMILA..... Mamo i tato gdziekolwiek jesteście w czyśćcu, piekle niebie Mamo i tato przytulcie mnie mocno do siebie Może nie umiem w marzenia twego zanurzyć się ciele Nie wiem jak szczerzy potrafia być przyjaciele Jestem człowiekiem i tego się nigdy nie wstydze Popełniam błedy i w lustrze przeznaczenia je widze. Mamo i tato gdziekolwiek jesteście w czyśćcu, piekle niebie Mamo i tato przytulcie mnie mocno do siebie Pracuję nad sobą pracuje wciąż mocno i szczerze Choć moja wiara upada to w miłość jeszcze troche wierzę Jest mi tak źle bo jestem już sam jak mały palec Obrócił się świat na mnie jak wstrętny zakalec Mamo i tato gdziekolwiek jesteście w czyśćcu, piekle niebie Mamo i tato przytulcie mnie mocno do siebie Babciu odeszłaś tak szybko nawet kiedy nie wiedziałem Babciu przecież jedno na świecie cię tylko miałem Będę się starał ze wszystkich sił być dobrym człowiekiem Babciu miej zawsze nade mną niebiańską opiekę Mamo i tato gdziekolwiek jesteście w czyśćcu, piekle niebie Mamo i tato przytulcie mnie mocno do siebie Napisałem w dniu pogrzebu swojej Babci. Kocham cię Babciu Kamil" Odpowiedz Link Zgłoś
republika-jednojajowa Re: Lustro przeznaczenia...Kamil [ wiersz Zwiastu 19.10.06, 06:34 Adamie_X nie je moim zamiarem Cię gasić, ale Twój zwiastun-dziełka, to straszny gniotek. Może ewentualnie pewne jego fragmenty udałoby się wykorzystać,jako epitafia na nagrobki? Odnaleźć można w tutaj też fragmenty humorystyczne. Mnie szczególnie pdobał sie ten: "Jest mi tak źle bo jestem już sam jak mały palec Obrócił się świat na mnie jak wstrętny zakalec" Nie bierz sobie tego do serca i pisz Adamie_X, jak musisz? www.wielkipor.prv.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x_adam Re: Lustro przeznaczenia...Kamil [ wiersz Zwiastu IP: *.vlan15.enoch.lubman.net.pl 19.10.06, 08:22 Ciesze sie ze sprawiłem ci troche radości republiko_jednojajowa:)) Gniot gniotkiemm, szczerze mówiąc nic nie musze, a epitafia na na nagrobki to czasem inspirujące madre rzeczy Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
granat.k Re: Lustro przeznaczenia...Kamil [ wiersz Zwiastu 24.10.06, 14:54 subiektywnie oceniać można wiele rzezcy ale nie wytwory ludzkiej duszy !!! Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Dzień zimny:((( 19.10.06, 07:20 Toć to można zamarznąć:( Chyba będę musiała sprawić sobie rękawiczki;)) Miłego i słonecznego dnia Wam życzę:))) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Joł ludzikowie:)) 19.10.06, 09:30 Ooooo Adam:)) Z dnia na dzień do przodu... Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Joł ludzikowie:)) 19.10.06, 09:35 khinga napisała: > Ooooo Adam:)) > > Z dnia na dzień do przodu... > oooo Khinga... Pośpiewamy???? Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Joł ludzikowie:)) 19.10.06, 09:47 Co bedziemy spiewać? Widzę dobry nastrój. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x_adam Re: Joł ludzikowie:)) IP: *.vlan15.enoch.lubman.net.pl 19.10.06, 09:48 Na poczatek patriotycznie ooooo moooj rozmarynie rooozwijaj sieeee:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x_adam Re: Joł ludzikowie:)) IP: *.vlan15.enoch.lubman.net.pl 19.10.06, 10:07 tylko kawee doooo boooojuuu Pooolsko:))) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: No to mnie odstrzelą 19.10.06, 13:17 Niby dlaczego?? Co tam narozrabiałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Wszystkim 20.10.06, 08:45 bez wyjątków miłego piątku i weekendu też ;) jeszcze 4 godzinki iiii..... weekend!!!! Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Wszystkim 20.10.06, 09:58 Tobie też, Duży Kocie w Paski. :-) Mam nadzieję, że odpoczniesz znakomicie. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Wszystkim 20.10.06, 10:06 He, he, nie sądzę ;) Ale po prostu jakoś przeżyję ten weekend ;) Przyjechała Siostra z byłej stolycy i teraz wszystko wokół niej się kręci. Tzn mam dla siebie trochę spokoju ale dzielimy pokój więc spokój mam tylko z nazwy ;) A jutro rodzinny obiadek...... :)))) Tylko gdzie w tym wszystkim czas na naukę??!! Przyszły tydzień ciężki będzie ;) A jak tam u Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Wszystkim 20.10.06, 10:10 Ejże, nie będzie tak źle. Skoro wszyscy są nią zaabsorbowani, to masz święty spokój i możesz powiedzieć, że chcesz pouczyć się, a reszta w spokoju zajmie się gościem, który, jak mniemam, nie siedzi u Ciebie w pokoju, tylko tam spać przychodzi. Obiad rodzinny też nie wadzi - można po obiedzie spokojnie pouczyć się. Masa czasu, więc, Tygrysko, nie prezentuj nosa na kwitę, tylko uśmiechnij się.:-) Co u mnie? Odpowiem tak: u mnie - po chińsku, czyli jakoś takoś. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Wszystkim 20.10.06, 10:38 Ależ ja się nie kwintuję z nosem spuszczonym ;) W żadnym wypadku ;) Jest ok. Tzn podobnie jak u Ciebie ;)) Mam nadzieję, że weekend będzie miły. Narazie przynajmniej pogoda jest ok ;) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Wszystkim 20.10.06, 10:05 Witam,pozdrawiam i miłego dnia życzę wszystkim. Analityczka Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Wszystkim 20.10.06, 10:10 Wątpię że będzie miły,ale dziękuję i życzę Tobie bardzo miłego. Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Wszystkim 20.10.06, 10:39 A dlaczego ma nie być miły? No co tam się u Ciebie dzieje niemiłego? Piękna słoneczna pogoda, relaksik przy nowym kinie domowym... ;) Będzie ok. Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Wszystkim 20.10.06, 10:51 Kino zarasta kurzem i wcale nie takie nowe bo już 2 tygodnie ma,a mnie dopadła brutalność rzeczywistości.Co się u mnie dzieje?Krócej byłoby napisać co się nie dzieje;) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Wszystkim 20.10.06, 11:02 Hm, z tego co czytam to się dzieje... A co się nie dzieje w takim razie? :P No tak, staruszek z tego kina :)) Moje jest młodsze ;) Jeszcze go wcale nie ma :PPP Przeminie burza i nadejdzie spokój i jeszcze zatęsknisz za zawirowaniami ;) Oby miały tylko dobry skutek ;)) Pozdrawiam i trzymaj się cieplutko. Bosz, ja chyba jakiś zmarźluch straszny jestem bo wszystkim ciepełka życzę :)) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Wszystkim 20.10.06, 11:11 Co się nie dzieje?Pies zdrowy,samochód sprawny:)Cała reszta niestety się wali. Zważając na fakt że nowinki elektroniczne średnio raz w miesiącu dostają jakąś nową funkcję to to Twoje kino jest nowocześniejsze od mojego-chyba będę zazdrosna;) Narazie tęsknię za spokojem,za monotonnym życiem. Zmarźluch?A co będzie jak śnieg spadnie-oszroniejesz?:) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Wszystkim 20.10.06, 11:25 Oj nawet nie pytaj co jest zimą ;) Dobrze, że mam blisko do pracy ale i tak noszę podwójne rękawiczki ;)) A co do całej "reszty" - eh... Tu wsparcia ode mnie nie otrzymasz bo u mnie to już po prostu koszmar ;)) No ale co zrobić... Jak się ma taki charakterek a nie inny i straszy się wszystkich swoją osóbką ;) Trzeba przeczekać, nic innego nie zrobimy ;) A tak na siłę - to nie zdaje egzaminu... Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Wszystkim 20.10.06, 11:26 Wiesz co?Nie wiem jak Ty ale ja czuje że dawno nie dostałam od kogoś solidnego kopa motywacyjnego!Potrzeba mi chyba takowego bo się rozczulam nad sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Wszystkim 20.10.06, 11:39 No właśnie, mam chyba podobnie, z tym, że mnie do działań motywuje coś/ktoś czego narazie mieć nie mogę... Dlatego trwam sobie w bezczynności większej... Beznadzieja. Naprawdę. Chyba pójdę na spacer, pozbieram liście, zrobię bukiety, taaa... NA PEWNO mi się nie będzie chciało ;) Koniec rozczulania!! Mam mnóstwo nauki i trzeba się za nią zabrać ;) A Ty możesz zgrabić liście w lesie :PPP Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Wszystkim 20.10.06, 11:52 Ja póki co udaje się na godzinne wagary od pracy:)Około 13:00 wrócę. Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Wszystkim 20.10.06, 11:55 A ja o 13 pędzę do domku ;)))) Miłego weekendu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Elou dziewuszki:))) 20.10.06, 10:46 Nie smućta się mi tutaj nie smućta:)) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Elosik chłopczyku! 20.10.06, 10:52 Ślij Waść optymizm w dużych ilościach! Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Elosik chłopczyku! 20.10.06, 11:15 No ba :))) Jabadabaduuuuu jak mawiał miś Jogi:)) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Elosik chłopczyku! 20.10.06, 11:21 Ehh...takich jak Ty to serio ze świecą szukać:) A jak Ci poszła odpowiedź na pismo?Nie byłam w stanie pomóc:) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Elosik chłopczyku! 20.10.06, 11:22 analityczka napisała: > Ehh...takich jak Ty to serio ze świecą szukać:) > A jak Ci poszła odpowiedź na pismo?Nie byłam w stanie pomóc:) Uuuuu od wczoraj analityczko u mnie duuuuuza metamorfoza. Duuuzo by pisac:))) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Elosik chłopczyku! 20.10.06, 11:26 analityczka napisała: > Pisz bo ciekawa jestem! Na priva wam napisze:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Elou dziewuszki:))) 20.10.06, 11:03 Oj tak, duuuuża dawka optymizmu by się przydała... Pozdr. Adaśku :) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam usmichnoc sie 20.10.06, 13:05 Bo DISKO POLO bede spiwał Maaajteczki w kroooopeczki ooooohhohohoho:)) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: usmichnoc sie 20.10.06, 13:12 Nooo powiem Ci że nawet powinieneś śpiewać:) A ja właśnie załatwiłam że necik będzie w domu-mozliwe że nawet dziś wieczorem:) Kochani moi rodzice... Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: usmichnoc sie 20.10.06, 13:52 analityczka napisała: > Nooo powiem Ci że nawet powinieneś śpiewać:) > A ja właśnie załatwiłam że necik będzie w domu-mozliwe że nawet dziś wieczorem: > ) > Kochani moi rodzice... łoooooo siuuuper hehehehe Analityczeńka bedzie w sieci:)) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: usmichnoc sie 20.10.06, 13:58 "Se' nawet Gadu ściągnę!A jak!:))) A potem bestseller na rynku "Analityczka w sieci" jako konkurencja dla Pana Wiśniewskiego:) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: usmichnoc sie 20.10.06, 14:01 analityczka napisała: > "Se' nawet Gadu ściągnę!A jak!:))) > A potem bestseller na rynku "Analityczka w sieci" jako konkurencja dla Pana > Wiśniewskiego:) A potem druga czesc "ja wam pokaze":PPPP:))) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: usmichnoc sie 20.10.06, 14:02 To już było:) Teraz może być jeszcze tylko "Los powtórzony":) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: usmichnoc sie 20.10.06, 14:43 analityczka napisała: > To już było:) > Teraz może być jeszcze tylko "Los powtórzony":) "Los powtorzony???" no cos ty "nigdy w zyciu":PPPP) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: usmichnoc sie 20.10.06, 15:00 Z "Nigdy w życiu" pamiętam tylko jedno:"jak kochać to księcia,jak kraść to miliony":)) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: usmichnoc sie 20.10.06, 15:02 analityczka napisała: > Z "Nigdy w życiu" pamiętam tylko jedno:"jak kochać to księcia,jak kraść to > miliony":)) Ciekawe jakby to powiedział facet;) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: usmichnoc sie 20.10.06, 15:09 Myśle że wolałby kochać księżniczkę:) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Bałdzo romantyczny blooogmen:))))) 20.10.06, 14:54 kominek.blox.pl/2006/01/SHAZZA.html Odpowiedz Link Zgłoś
granat.k Re: Bałdzo romantyczny blooogmen:))))) 24.10.06, 17:16 oj Adas nie wiedziałam ze to Cie kreci, az nie wiem co powiedziec Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 No i już 20.10.06, 17:04 po planach częściowo ;) Dobrze, że mam dużo do czytania to zajmę sobie pożytecznie popołudnie i wieczór... Wrrrr... Faceci... :)) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: No i już 20.10.06, 17:41 No nie wiem :( Ale chyba nie mamy wyjścia... :) trzymaj się malutka... Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Z okazji niedzieli... 22.10.06, 12:15 życzę Wam miłego dnia i dużo usmiechu. Udaję się teraz na spacer z moim kudłatym przyjacielem.Pozdrawiam E. Odpowiedz Link Zgłoś
szarex Re: Z okazji niedzieli... 22.10.06, 12:34 > życzę Wam miłego dnia i dużo usmiechu. Dzięki, wzajemnie :) > Udaję się teraz na spacer z moim kudłatym przyjacielem To ten psiak ze zdjęcia w Twoim profilu? Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Z okazji niedzieli... 22.10.06, 14:31 Wróciłam! Było świetnie.Jest cudna jesień i prześliczna pogoda. Tak,ten kudłacz na zdjęciu to mój przyjaciel. Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 ooo... 22.10.06, 14:10 widzę, że necik działa ;) Tobie również miłej neidzieli. Pogoda na spacery rzeczywiście piękna... Ja też idę niedługo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: ooo... 22.10.06, 14:32 Polecam,polecam! Widoki śliczne,cieplutko.Aż chce się szwedac po lesie. Odpowiedz Link Zgłoś
kiki1102 Re: ale liście lecą... 22.10.06, 16:12 ...szeleszczą pod nogami... Dzień wspomnienie lata... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x_adam :)) IP: *.vlan15.enoch.lubman.net.pl 23.10.06, 11:36 Na poprawe nastroju nazwiska.friko.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 witam witam :)))) 23.10.06, 13:57 A miała dziś być nadal złota polska jesień....a tu sie szaro zrobiło:( Adaś to są autentyczne nazwiska? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 hej Monniu 23.10.06, 15:00 jak się udał weekend? :) pełen relaksu i wrażeń? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: hej Monniu 23.10.06, 15:36 tygryska_28 napisała: > jak się udał weekend? :) pełen relaksu i wrażeń? :)) Hmmm baaardzo sympatycznie:) aż żal wracać do smutnej rzeczywistości...:( Pozdrawiam cieplutko:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: hej Monniu 23.10.06, 15:52 No to cieszę się ;) Pogoda chyba dopisała bo przynajmniej w Wawce było naprawdę ciepło i słonecznie. A gdzie w końcu byłaś? Jeżeli to nie tajemnica. Podziel się lokum na miłe spędzanie czasu ;)) Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Dobry wieczór:) 24.10.06, 01:22 khinga napisała: > Jak minal dzionek?:) > Śpicie już?? > Oooo Khinga:)) No coś ty kto śpi ten śpi:)) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 będzie banalnie... 24.10.06, 08:52 dość mam samotności wśród tłumów!! Czy taka samotność bez ludzi jest łatwiejsza do zniesienia? Czy zamieszkanie w leśnej głuszy pozwoli mi poczuć się mniej samotną bez tego ogarniającego mnie tłumu? Czy wtedy łatwiej będzie mi zrozumieć, że nikt nie ma czasu się ze mną spotkać bo dojazd do mnie trwa dwa dni a nie kilkanaście minut? Dołek, depresja czy jak to się tam nazywa... Ja to właśnie mam... Chcę kochać i być kochaną... Tak, wiem, jak zwykle za dużo wymagam... Eh... Mimo wszystko - miłego dnia... Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: będzie banalnie... 24.10.06, 09:08 Przepraszam a Ty coś masz do ludzi mieszkających w lesnej głuszy???:P A tak poważnie:masz rację!Każdy chce kochać i być kochanym.Po to dano nam uczucia i zmysły.Dołek,depresja...to tylko nazewnictwo.A wystarczy powiedzieć sobie wprost:nie masz siły czekać,choć wiesz ze to że tej siły nie masz tak naprawdę guzik ma a nie znaczenie. Nie potrafię powiedzieć Ci nic co nagle odmieniłoby Twój humor.Mogę Cię tylko wysłuchać. Pozdrawiam E. Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Nic do leśnej głuszy nie mam ;) 24.10.06, 09:42 Nawet chyba chciałabym w niej mieszkać... Bo co z tego, że mieszkam w mieście?? Same stresy a i tak do kina sama chodzę... Więc przynajmniej w lesie miałabym spokój i żadnych stresików związanych z tym, że nie mam z kim... Dzięki Analityczko, czasami wystarczy, że nas ktoś wysłucha. Dla mnie to już dużo... Pozdrawiam A. Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Tu Adamus wita 24.10.06, 09:55 analityczka napisała: > Oooo Adaśko:) Mmmmmmmmmmmm Analityczka:) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Tu Adamus wita 24.10.06, 09:57 Bardzo proszę bez takich mruczeń bo mi wyobraźnia pracować zaczyna;) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Tu Adamus wita 24.10.06, 09:59 analityczka napisała: > Bardzo proszę bez takich mruczeń bo mi wyobraźnia pracować zaczyna;) te ooooo tez raczej neutralne nie jest:))) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Tu Adamus wita 24.10.06, 10:01 W kobiecej naturze jest kokietować:P Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Tu Adamus wita 24.10.06, 10:02 analityczka napisała: > W kobiecej naturze jest kokietować:P A w meskiej zapewne podrywac:)) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Tu Adamus wita 24.10.06, 10:05 Jako dobrze wychowana istota-zalotów nigdy nie odrzucam;) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Tu Adamus wita 24.10.06, 10:07 analityczka napisała: > Jako dobrze wychowana istota-zalotów nigdy nie odrzucam;) A to sie ceni ceni:)) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Tu Adamus wita 24.10.06, 10:09 Szkoda że tak mało osób to docenia;) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Tu Adamus wita 24.10.06, 10:09 Facet musi byc zwykly czy niezwykly??:) Kominiorz czy górnik a moze rolnik??:) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Tu Adamus wita 24.10.06, 10:12 Wystarczy trochę oleju w głowie i dużo chęci-nie ma znaczenia czy kominiarz czy poeta:) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Tu Adamus wita 24.10.06, 10:16 analityczka napisała: > Wystarczy trochę oleju w głowie i dużo chęci-nie ma znaczenia czy kominiarz czy > > poeta:) Mmmmm znaczy niech mu bedzie troche pod gore, kafelki niech polozy, drzewa narąbie, wyngla 3 tony zrzuci, rybki podleje, kwiaty nakarmi-albo odwrotnie:)) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Tu Adamus wita 24.10.06, 10:18 Znaczy niech ja mam z nim o czym porozmawiać i niech nie patrzy tylko na to jak tu siedzieć w domu podczas gdy ja pracuję...:) Kafelki-są spece,drzewo do kominka kupuje się porąbane,węgla nie potrzebuję,rybek nie mam a kwiaty podlewam sama:) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Tu Adamus wita 24.10.06, 10:27 analityczka napisała: > Znaczy niech ja mam z nim o czym porozmawiać i niech nie patrzy tylko na to jak > > tu siedzieć w domu podczas gdy ja pracuję...:) > Kafelki-są spece,drzewo do kominka kupuje się porąbane,węgla nie > potrzebuję,rybek nie mam a kwiaty podlewam sama:) No prosze nawet gość nie musi byc specem od domowych malych napraw, ale wazne zeby moze coskolwiek umiał czy nie???:) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Tu Adamus wita 24.10.06, 10:31 Niech się spełnia w swojej pracy i nie udaje że ma dwie lewe ręce.Adaśko to ma być mężczyzna w pełnym słowa znaczeniu,taki z kótrym można planowac przyszłosć. Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: będzie banalnie... 24.10.06, 09:53 Jak mówiła moja zezowata pani od niemieckiego w szkole średniej Czczczczczczcz Tygrysko ( te czczczczczcz zwykle oznaczalo cicho lub spokojnie, ale tak naprawde nikt nie widział do kogo sie to tyczylo bo pani miała jedno oko na Maroko a drugie na Brunszwik) bedzie gud. Mie tyż nikt nie kocha, klienci piszo juz teraz do mnie w ogole buee i bleee bom bamm i w ogóle. W tłumie sie zastanawiam czy nikt przypadkiem giwery nie wyciagnie i powie a ja pana znam i zrobi ramtamtamtam. A juz jak ktos do mnie w pracy przyjdzie to juz sie zastanawiam czy posadzić na kolana czy dac banana, czy przełozyc przez kolano i bic pasem. W radiu leci Papa Dens "czarny śnieg" juz normalnie tragedia..Cierpie poza tym na kbk (klasyczny brak kobiety) Usmiechnij sie:))) bedzie dobrze Pozdrawiam ciepło Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: będzie banalnie... 24.10.06, 09:56 To ja cierpię na kbf w takim razie(w kobitkach nie gustuje,faceci zaś jak najbardziej...):) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: będzie banalnie... 24.10.06, 09:58 analityczka napisała: > To ja cierpię na kbf w takim razie(w kobitkach nie gustuje,faceci zaś jak > najbardziej...):) Trza coś z tym kbf zrobić no bo jak to tak tik tak:)) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: będzie banalnie... 24.10.06, 10:00 No właśnie!Tylko co ja mogę zrobić?Poooomoooocyyyyy!!!!!!!!!!;) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: będzie banalnie... 24.10.06, 10:02 analityczka napisała: > No właśnie!Tylko co ja mogę zrobić?Poooomoooocyyyyy!!!!!!!!!!;) Napisz zgloszenie na Help-Desk:)) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: będzie banalnie... 24.10.06, 10:03 To zależy kto jest adminem tegoż Helepdesku;) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: będzie banalnie... 24.10.06, 10:06 analityczka napisała: > To zależy kto jest adminem tegoż Helepdesku;) To istotna informacja???:) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: będzie banalnie... 24.10.06, 10:08 analityczka napisała: > Bardzo istotna:) Trzaby casting strzelic jakiś czy cuś:)) cv na priva czy jakos tak:) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: będzie banalnie... 24.10.06, 10:11 Castingi to są dla tępych blondynek.A CV na priva chętnie:)A masz jakichś kandydatów na myśli?:) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: będzie banalnie... 24.10.06, 10:12 analityczka napisała: > Castingi to są dla tępych blondynek.A CV na priva chętnie:)A masz jakichś > kandydatów na myśli?:) Ach jażem miał na mysli rozmowy kwalifikacyjne:)) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: będzie banalnie... 24.10.06, 10:13 Koniecznie!Długa rozmowa f2f może powiedzieć wiele o człowieku:) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: będzie banalnie... 24.10.06, 10:18 analityczka napisała: > Koniecznie!Długa rozmowa f2f może powiedzieć wiele o człowieku:) No i tutaj odpadaja kandydaci małomowni preferujacy b2b:) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam A tak na powaznie 24.10.06, 10:22 Zna ktos sposob na bolacy kark, zdarzylo mi sie wczoraj po 3 zasnac na siedzaco przy biurku, i sie czuje nie teges Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: A tak na powaznie 24.10.06, 10:24 Spróbuj rozmasować.A jak nie pomoże to przeciwbólowy żel Fastum. Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: A tak na powaznie 24.10.06, 10:26 analityczka napisała: > Spróbuj rozmasować.A jak nie pomoże to przeciwbólowy żel Fastum. Chyba pojde po ten żel, to chyba Kozakiewicz go reklamuje?:) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: A tak na powaznie 24.10.06, 10:29 Nie ma pojęcia kto go reklamuje.Ale to jeden z niewielu środków które są bez recepty i mają dość duże stężenie środków rozkurczająco-przeciwbólowych.Głównie zalego się to na np.klasyczne "przewiania" czyli ból karku i mięśni ramiom spowodowanych wychłodzeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: A tak na powaznie 24.10.06, 10:35 analityczka napisała: > Nie ma pojęcia kto go reklamuje.Ale to jeden z niewielu środków które są bez > recepty i mają dość duże stężenie środków rozkurczająco- przeciwbólowych.Głównie > > zalego się to na np.klasyczne "przewiania" czyli ból karku i mięśni ramiom > spowodowanych wychłodzeniem. Taaa mój ty panie Boze jak ty to pieknie ujęłas:))) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Możesz zrobić to samo co ja ;) 24.10.06, 10:50 NIC... I co nam z naszej siły, kobiecości, bezradności, itp??? Odpowiedz Link Zgłoś
szarex Re: Możesz zrobić to samo co ja ;) 24.10.06, 11:23 genialne... aż się dziwię, ze sam na to nie wpadłem :) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 witajcie kochani:)))) 24.10.06, 15:49 Stęskniłam sie za wami:))) a tu jesień za oknem taka kolorowa....pięknie...tylko jakiś smutek, żal... Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: witajcie kochani:)))) 24.10.06, 16:53 Czyżbyś była kolejną z depresją?:)Niemożliwe!:) Miłego dnia,zajrzę wieczorkiem ! Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon No i co jest grane, Tygrysko? :-( 24.10.06, 18:16 Co Wy tak narzekacie na brak kogokolwiek obok i jeszcze co poniektórzy popadają w nastroje depresyjne? Przecież z tego narzekania druga osoba nie wyskoczy jak diabełek z pudełka. Nie ma, to nie ma - przyjąć do wiadomości i żyć dalej, ciesząc się każdym dniem. Tygrysko, uświadom sobie jedno, że tego przeżytego dziś dnia już nikt Ci nie odda i psucie go chlipaniem "bo jestem sama!" tylko go zepsuje jeszcze bardziej. Nie chcę nic mówić, ale nikt z nas nie wie, ile nam tych dni zostało - oby dużo, czego wszystkim z całego serca życzę, ale ich nie ma aż tylu, by je sobie ot tak - po macoszemu traktować. To nie jest worek bez dna - kiedyś te dni wyczerpią się i będzie szkoda, że część z nich bez sensu zepsułyśmy płaczem i bezsensownymi narzekaniami. Nie, broń Boże, nikogo nie pouczam. Sama nie mam nikogo, ale nie zadręczam się tym. Skoro nie pisane, to choćbym na głowie stanęła - nic mądrego akurat w tej materii nie zaradzę. Więc po co do licha mam psuć sobie czas bezsensownymi żalami, jakimiś depresjami z powodu braku drugiej osoby obok. Odpuść sobie, Tygrysko. Więcej sensu mają jakiekolwiek inne zajęcia, byle nie chlipanie i narzekanie z powodu braku drugiej osoby. Nie ma - stwierdzić fakt i iść sobie dalej, nie zawracając głowy tęsknotami i nierealnymi chlipaniami. I do tego wcale nie trzeba siły, Tygrysko, tylko wewnętrzna dyscyplina, a każdy ją w sobie ma - i Ty, i ja. A poza tym, Tygrysko, paski Ci rozmokną i zmyją się. Mi by było szkoda pasków. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: No i co jest grane, Tygrysko? :-( 24.10.06, 20:25 Oprócz tego chlipania mam naprawdę dużo zajęć, mnóstwo czytania do szkoły, pisania różnych rzeczy, angielski, i inne zajęcia ale nie mam sposobu na to żeby myśli nie biegły tam gdzie tego nie chcę... Nie potrafię nie myśleć. To mnie gubi... Nie rozpamiętuję tego co było, przynajmniej staram się i coraz lepiej mi się to udaje, ale życie dniem dzisiejszym nie przynosi mi tyle radości co kiedyś, kiedy miałam się z kim dzielić radościami, smutkami, wszystkim... Nie umiem tego wytłumaczyć. Dziękuję Sokółko, ale nie każdy może być tak silny i zdyscyplinowany jak Ty. Ludzie są różni... Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: No i co jest grane, Tygrysko? :-( 24.10.06, 20:59 Człowiek jest istotą myślącą, tu masz rację, Tygrysko, i myślenia nie wyłączy. Ale skoro już myślisz na taki, a nie inny temat i skoro Ciebie ten temat uczepił się, to spróbuj temu, co Ci przydarzyło się, zrobić na swój sposób wiwisekcję, rozkładając na czynniki pierwsze zdarzenie i doszukując się powodów, dla których coś potoczyło się nie tak, ale spróbuj to zrobić może mniej emocjonalnie, tylko bardziej na rozum. Może taka analiza w czymś Ci pomoże? Myślenie dla myślenia, tak, jak sztuka dla sztuki jest mało warte, ale potrafi wypalić, zamęczyć. Natomiast przemyślenie raz a dobrze, wyciągnięcie wniosków dla samej siebie raz na zawsze zamyka temat. Tygrysko, każdy bez wyjątku jest silny. Nawet nie wiesz o tym, a okazuje się to w najdziwniejszym momencie życia. Uświadamiasz to sobie i potem już wiesz, że z wieloma rzeczami możesz poradzić, wiele rzeczy uporządkować po swojemu. A dyscypliny można siebie skutecznie nauczyć, byle zmusić siebie. Nie po to jesteśmy ludźmi, by poddawać się byle jakim emocjom, czy smutnym niepozytecznym myślom. Owszem, ludzie sa różni, ale napewno nie są słabi, jeśli sobie na to nie pozwalają. Człowiek ma wybór, i Ty, Tygrysko, też. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: No i co jest grane, Tygrysko? :-( 24.10.06, 21:13 Jedyny mój wniosek z całej sytuacji - nie ufać ludziom... Żyć dla siebie, myśleć o sobie, stać się chociaż trochę egoistką bo życie nie pogłaszcze mnie po główce (co widać) kiedy będę dobra dla innych jak do tej pory. Straszne jest takie myślenie, ale takie są moje wnioski. Inni myśleli tylko o sobie i duuużo lepiej na tym wyszli... A ja nie potrafię być egoistką!! W żadnym calu... I dlatego dostaję po du... Na własne życzenie. Czy jestem silna? Jestem. Ale jeszcze nie umiem tego wykorzystać. Każdy cios wzmacnia mnie ale jednocześnie znieczula... Koszmar. Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: No i co jest grane, Tygrysko? :-( 24.10.06, 22:21 Tygrysko, każdy z nas ma w sobie zdrowy egoizm, bo inaczej już byś nie miała nie tylko butów na nogach, a nawet dachu nad głową. Ale to jest zdrowy egoizm - dbać o swoje interesy, nie dawać się skrzywdzić potencjalnym krzywdzicielom, dawać sobie radę z problemami, czasem pokłócić się, przedstawiając swoje racje. Niezdrowy egoizm zaczyna się tam, gdzie depcze się innych ludzi, wykorzystuje się ich z krzywdą dla nich w swoich interesach (wszyscy wykorzystujemy się nawzajem, ale to jest wykorzystywanie się na zasadzie "handlu wymiennego" pt. "Ja Ci coś daję, Ty mi coś dajesz, ale dbamy o to, by wzajemnie nie skrzywdzić się"), nie dba się o dobro innych. Tygrysko, siebie nie przerobisz, a to, co piszesz - to nie egoizm lub jego brak. Moim zdaniem, to nadwrażliwość i poprostu pracujesz nad tym, by zbudować dla niej pancerzyk ochronny. I w końcu Ci się uda, naumiesz się być dobrą i wrażliwą dla tych, co są tego warci i nie zauważać zimnych i wyrafinowanych egoistów, nie dawać się im wykorzystać. Swoje przejść trzeba, nikt za Ciebie nie odrobi tej lekcji życia, choć trudna to lekcja. Nie martw się tym, że wydaje Ci się, że każdy cios znieczula - nie znieczula, tylko uczy czegoś. Czuła i wrażliwa to na zawsze pozostaniesz, bo to są niezbywalne cechy charakteru. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Ależ pogoda... 25.10.06, 10:42 już taka nieładnie jesienna, deszcz, pochmurno, ciemno, wietrznie... Nie podoba mi się... Bo to taki czas na siedzenie przy kominku z winem, książką, przy miłej dla ucha muzyce i z... głową pełną marzeń... :) eh... a tu szara rzeczywistość. Tylko kawa trzyma przy życiu i mniejszym bólu głowy :) ciągle pada... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Ależ pogoda... 25.10.06, 10:49 Witaj Kociczko:) masz rację pogoda podła....:( zapraszam na kawę i dobre ciacho:) cos sie nam należy od zycia:))) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Ależ pogoda... 25.10.06, 10:56 Kawę wypiłam rano, pożyczając od koleżanek bo zwykle kawy nie pijam. Ale ból głowy, który trzyma mnie od poniedziałku zmusił mnie do małej czarnej i nawet nie jest źle :) A ciacho - hm, po weekendzie mam troszkę przesytu w jedzeniu więc tylko jabłuszko ;) I cukierek kawowy :) Spaaaaaać... :)) Nie powiedziałaś w końcu jak tam minął wyjazdowy weekend, gdzie byłaś, itp :) Chyba, że to tajemnica :P Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Ależ pogoda... 25.10.06, 11:02 t > > Nie powiedziałaś w końcu jak tam minął wyjazdowy weekend, gdzie byłaś, itp :) > Chyba, że to tajemnica :P Tygrysko ;)) weekend super:) nabrałam sił ale juz od wczoraj znów mam huśtawki:( a gdzie byłam...hmmm top secret;) żarcik oczywiście:))) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Ależ pogoda... 25.10.06, 11:08 Top secret... żarcik a powiedzieć nie chcesz :P No to nie :) Cieszę się, że nabrałaś energii :)) Tylko dobrze ją wykorzystaj... Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Kobietki 25.10.06, 10:57 witam Was ciepło. Kawusia leje się drzwiami i oknami by jakoś przetrwać ten dzień.Ciastko mówisz Monniu?Chyba zaraz pod pretekstem jakimś wyrwę się do cukierni...:)Szlag trafi dietę ale jakie przyjemne dla podniebienia;) Póki co mam kaszkę o smaku czekoladowym,pyszne...:) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Kobietki 25.10.06, 11:01 Jaką kaszkę??!! Ja też chcę :P Boli mnie midgałek, nie mogę przełykać, anginka już jest jak co roku o tej porze :P Więc ja dziś idę na lody!! Hurra! Bez wyrzutów sumienia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Kobietki 25.10.06, 11:04 Olaboga Tygrysko:) ty znów chora:( ? bidulko niedogrzana chyba troszke co?;)u mnie w koło tez wszyscy kichają,prychają, kaszlą...tylko patrzec jak sie zarażę:( Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Kobietki 25.10.06, 11:17 Ano chora ;) Jakoś nie ma mnie kto rozgrzać :PPP Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Kobietki 25.10.06, 11:19 No skoro zapewne wolisz męskie silne ramię...:PPP to nic nie zaradzę twojej chorobie;) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Kobietki 25.10.06, 11:25 Ha, ha... a skąd ja ci o tej porze roku wezmę "silne, męskie ramię"?? Wszystkie albo zajęte, albo na "rozgrzewającego" smsa odpisują, że czują się zawstydzeni... Beznadzieja. Naprawdę :PP Jestem coraz bardziej rozczarowana mężczyznami :)) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Kobietki 25.10.06, 11:07 Campiny...pyszna kaszeczka:)Wysłać Ci kuerierem?Cwzoraj zrobiłam większe zapasy "jogurtowe" do domu więc jestem przygotowana:) Ja dziś idę na piwo po pracy.Kierowca już "zatrudniony" więc mogę nareszcie uzupełnić braki chmielu w oraganiźmie:) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Ello:)) 25.10.06, 11:19 ...babaeczki:) Ale mnie dzis wszystko boli:(( głowa, spać sie chce:(...nawet pośladki mnie bolą:P Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Ello:)) 25.10.06, 11:23 Hmmm...oglądałam "Magdę M", a potem...no,jakby Ci to powiedzieć...:PP Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Ello:)) 25.10.06, 11:24 Jakos mnie nosi, a i czasu w pracy czasami brak:) Wieczorem tu ciszaaa:( Czytałam,że masz juz net w domu:)) No, no...super:) To złodziej!!;) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Ello:)) 25.10.06, 11:30 Oj wiem że wieczorem cisza.Tak,mam necik w domu.Głównie Gadu zajmuje wieczory...:)Jak będziesz chciała pogadać to 5715249. Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Ello:)) 25.10.06, 11:33 Co Ty nie powiesz....:)) Ja od momentu, kiedy mam komputer w domu to sie nie wysypiam:(( Nie wiem, czy Ty bedziesz chciała pogadać:P Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Ello:)) 25.10.06, 11:35 Staram się mieć zdrowy stosunek:)W weekend przesadziłam zdecydowanie siedząc do rana.Ale w tygodniu zdroworozsądkowo kończę i zmykam spać-nie mogę sobie pozwolić na niedospanie a co za tym idzie niedyspozycję:) Ja?Wiesz że gadam zawsze i dużo;)Nie ma obaw:) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Ello:)) 25.10.06, 11:39 Moj stosunek niestety nie jest zdrowy:PP Kończę około 2.00:) A rano pobudka o 8.00-koszmar. Ale to kwestia przyzwyczajenia:) Ostatnio w piątek też siedziałam do rana:) I dwie gaduły wpadły na siebie, co z resztą było widać w Wawie;)) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Ello:)) 25.10.06, 11:42 No ja wstaję o 6:00 więc tym bardziej nie mogę siedzieć:)Ale weekend...:) Widać było?No coś Ty;)Powiem Ci więcej-W-we trzeba poprawić;) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Ello:)) 25.10.06, 11:54 Jestem, jak najbardziej za:)))) Poprawić baaaardziej konkretnie:)))) Ja będe poprawiała w weekend 10-13 listopada:)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Ello:)) 25.10.06, 12:01 Bez specjalnej okazji:) Kolejne spotkanie:))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Ello:)) 25.10.06, 12:05 Aaaaa,no to jestem "w domu".Myślałam że tu cichaczem jakieś tajne spotkanie robicie;) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Ello:)) 25.10.06, 12:11 Nic nie stoi na przeszkodzie zeby sie ponownie spotkać:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka To trzeba: 25.10.06, 12:13 temat ogłosić,poddać dyskusji terminów i co?I już jedziem na Warszawe:) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: To trzeba: 25.10.06, 12:15 Znów Wawa? Ja w najbliższym czasie wątpię:( Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: To trzeba: 25.10.06, 12:15 Mnie to rybka-wszędzie prócz Szczecina i Suwałk mam blisko:) Może być Óć;) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: To trzeba: 25.10.06, 12:17 Jak wiesz, dla mnie to też bez większej różnicy. Tyle, że teraz mam wyjazd,więc sama rozumiesz:) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: To trzeba: 25.10.06, 12:19 Dlatego napisałam że trzeba by wcześniej poddać dyskusji temat terminu a potem tej wersji się trzymać:) Też mam w planach różne inne wyjazdy więc jeśli będę wiedzieć wcześniej to da się to jakoś sensownie poukładać. Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: To trzeba: 25.10.06, 12:23 Może grudzień? Z resztą zobaczy się:) A gdzie chcesz sie puszczać?;)) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: To trzeba: 25.10.06, 12:24 Prywatnie puszczę się na Kraków,służbowo na Wrocław a z przymusu poniekąd prywatnie na Poznań:)Jak widać 4 weekendy ma miesiąc więc 4 miasta jak w morde strzelił;) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: To trzeba: 25.10.06, 12:29 Ja będe 10 listopada w Krakowie przejazdem:))) A potem ruszam dalej:) A ze mną to różnie bywa i sama nie wiem, gdzie mnie poniesie:) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: To trzeba: 25.10.06, 12:33 Dokładnie tak jak ze mną -niesie mnie tam gdzie szosa i na ile paliwo w baku pozwoli:)Akurat powyższe miasta to plany z przeszłości więc zrealizować je chcę i muszę:) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: To trzeba: 25.10.06, 12:43 Ja na razie zdana jestem na wspaniałe Polskie Koleje Państwowe,ale...może już nie długo...nie zapeszam:))) Planów z przeszłości nie mozna zaniedbywać:) Moje jeszcze czekaja na półce;) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: To trzeba: 25.10.06, 12:47 To jak już będzie(czego Ci życzę)blaszany przyjaciel to pochwal się koniecznie.A ponieważ będziesz musiała dużo jeździć by wyczuć go i jego reakcje to zapraszam do Łodzi;) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: To trzeba: 25.10.06, 12:51 (Nie) dziękuję:)) Oczywiście, że sie pochwalę:) Łodź jest jednym z miast, które w nie dalekiej przyszłości chcę odwiedzić:)) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: To trzeba: 25.10.06, 12:54 To jak słowo stawać się ciałem będzie miało to ja chcę o tym wiedzieć pierwsza:) Musze skompletować wino w domu;) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: To trzeba: 25.10.06, 13:06 Będziesz jedna z pierwszych osób;) Kompetuj, najlepiej czerwone półsłodkie albo półwytrawne:) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: To trzeba: 25.10.06, 13:09 To się da zrobić:)Na wszelki wypadek skompletuje też jakieś Martini i wytrawne winka;)A kto wie jakie smaki nas najdą...:) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: To trzeba: 25.10.06, 13:14 Martini z tonikiem, cytrynka i lodem:))) Mniam, mniam... Jeszcze ja cosik przywiozę i noc nasza;DD Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: To trzeba: 25.10.06, 13:17 :)I jak znam życie i takie imprezy-skończy się na "piżama party";)Ale dobrze że w domu-pijana kobieta wygląda żałośnie a tam nas nikt widział nie będzie (pomijam psa-on jest lojalny i pary z pyska nie puści):) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: To trzeba: 25.10.06, 13:50 Jestem, jak najbardziej za:)) Tylko termin i "pizama-party" gotowa:) Zawsze możemy iść na spacer do lasku. Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: To trzeba: 25.10.06, 13:55 Możemy-nawet nawalone jak szpadle bo pies nas przyprowadzi:) Jak będziesz już miała nabytą tą "piżamkę" to daj znać:) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: To trzeba: 25.10.06, 15:09 To moze wezme jeszcze mojego, by Twój miał towarzystwo:)) Na te okazje sprawie sobie specjalna pizamkę;) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Ello:)) 25.10.06, 12:11 No co Ty! Bez Ciebie nie ma mowy:) Na pewno bym to ogłosiła:) Jadę w Pieniny:))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Ello:)) 25.10.06, 12:25 To nie szlaeństwo tylko nabieranie doświadczeń by mieć sklę powrównawczą w razie opcji"decyzja na resztę życia":) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Ello:)) 25.10.06, 12:30 Chcesz juz takie decyzje podejmować?:) Aaa teraz juz wiem skąd te 4 miasta w 4 weekendy:DD Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Ello:)) 25.10.06, 12:34 Miałam już przedsmak takiej decyzji więc wiem że trzeba się do niej odpowiednio przygotować:)4 miasta to z pobudek towarzysko/służbowych.Myśle że w pewnej materii to będę lokalną patriotką-tylko łodzianin...:) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Ello:)) 25.10.06, 12:52 Kidys też tak myślałam,ale z biegiem czasu powoli to się zmienia:) Chyba nie miałabym problemów z przeprowadzką. Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Ello:)) 25.10.06, 12:55 A ja miałam się przeprowadzać w odległe rejony dlatego teraz wiem że nie ma mowy o innym miejscu niż mój leśny azyl:) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Ello:)) 25.10.06, 13:07 Nie łatwo się zaklimatyzować w nowym miejscu, jeżeli przez tyle lat miało się swój kąt:) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Ello:)) 25.10.06, 13:10 Nie warto iść na kompromisy bo się potem okazuje że człowiek zgadzał się na zatracanie siebie!Nigdy więcej!:) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Ello:)) 25.10.06, 13:51 Są granice kompromisów, których nie powinno sie przekraczać:) Nigdy nie mów nigdy!;) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Ello:)) 25.10.06, 12:21 No miało być jakieś piffko?! W domu też trzeba czasami pobyć :))) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Ello:)) 25.10.06, 12:23 No będzie piffko,kolacja a potem zostanę dostarczona do domu:) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 eh... 25.10.06, 12:25 dobre i to :PPPP miłego zatem popołudniowieczoru życzę, idę zjeść śniadanko :) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Ello:)) 25.10.06, 11:50 Z najwięszką przyjemnością pod warunkiem że prześlesz mi jakąś wiadomość krzycząć że Ty to Ty:)Wieczorem zajrzę. Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Monia! 25.10.06, 11:55 Ja też...poslij numer na @,jo?;)))) No chyba, że nie masz ochoty na pogawędke ze mną;)) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Kobietki 25.10.06, 11:23 Hm, ja się ostatnio w temacie jogurtów zaniedbałam, za to nie jest mi obcy serek wiejski ;)) A ja dziś z Mamą na zakupy ubraniowe :P Chociaż pogoda i mój stan nakazują siedzenie w domu, ale nie mamy kiedy się razem wybrać... Piffko mówisz... Ja może w sobotę, w domowym zaciszu, w towarzystwie psa, tak, zrobię sobie grzane z miodem, mmmm, już mi ślinka cieknie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Kobietki 25.10.06, 11:25 Nie lubię grzanego-śmierdzi;) Ja wczoraj troszkę odkaziłam swój organizm:P Rum, pifffko i drineczek:))) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Kobietki 25.10.06, 11:27 Ależ grzane z miodkiem - u stóp gór - rewelacja :PP Polecam, albo z imbirem... Eh, wróciłoby się w góry :)) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Kobietki 25.10.06, 11:27 No to jeszcze zrozumiem ze glowa boli ale reszta?;) mięśnie nadwyrężyłaś?;))) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Kobietki 25.10.06, 11:35 Sama nie wiem, co to;))) Jakbym całą noc uprawiała ostry seks:PPPP :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Ciekawe... 25.10.06, 11:57 ufff... myślałam, że tylko u mnie taka posucha i facet na moje wyzwania mówi, że go zawstydzam :PPPP Ogóreczka? :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Ciekawe... 25.10.06, 12:03 Wariatka:PPP Tygrysko, musimy same sobie radzić:PP Jak mozesz zawstydzać facetów??;)) Nie pytaj....a bierz!! :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 No właśnie, jak mogę :PP 25.10.06, 12:05 he, he, nie takiej reakcji się spodziewałam, ale pewnie jeszcze nie raz mnie mężczyźni zaskoczą. Oby bardziej pozytywnie :))) Wariatka?? A kto mi tu ogórka przywoził z Pomorza??!! :PPP Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: No właśnie, jak mogę :PP 25.10.06, 12:13 Oni czasami nas tak zaskakuja, że sama nie wiesz, co mówić:) Chyba wybaczysz mi??:) Po drodze nie było żadnego warzywniaka, a mój byl już sfatygowany:PPP Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: No właśnie, jak mogę :PP 25.10.06, 12:19 Wybaczę, już nawet zapomniałam ;) Oczywiście pod warunkiem, że przywieziesz mi coś bardziej "żywego" :PPPPP Bosz, ale głupoty gadam... Sorki, już jestem spokojna :)) aha, chciałabym być spokojna ale w tym może pomóc tylko... :DDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: No właśnie, jak mogę :PP 25.10.06, 12:27 Masz jak w banku:)))...przywiozę Tobie wibrator:DDDD Tylko podaj kolor;)) Jakie głupoty?:) Toc to rozmowa ludzi dojrzałych;)) Hmmm, kto lub co może pomóc Tobie bys mogła byc spokojna?;)))) Hę???:))) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 he, he... 25.10.06, 12:30 dzięki ale chyba nie taki prezent miałam na myśli ;) A kto mi może pomóc???? FACET!! :DDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: he, he... 25.10.06, 12:31 Ok...to nie przywiozę;)) Tygrysko, musisz udać sie na polowanie i jakiego lwa wyciągnąć na igraszki:DDD Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: he, he... 25.10.06, 12:35 taaa... sezon na misia :P jakoś ostatnio nie mam szczęścia w polowaniach :(( Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: he, he... 25.10.06, 12:53 ...ja tam wolę "na" :DDD Rany, spokój Kinga!:))) Tygrysko, nie smutkaj się...masz taki ładny usmiech:) Kiedys on Cię upoluje:))) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: he, he... 25.10.06, 13:21 Dzięki Khinguś :) Ale jak widać na nikogo nie działa... :))) eh... Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Kobietki 25.10.06, 11:47 khinga napisała: > Sama nie wiem, co to;))) Jakbym całą noc uprawiała ostry seks:PPPP > :DDD > Hmmm ciekawe bo mnie po weekendzie nic nie bolało;)) PPP widac jestem wygimnastykowana;) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Kobietki 25.10.06, 11:57 Dziewczyna-guma:PPPPP Nic tylko pozazdrościć:))) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Kobietki 25.10.06, 11:32 Powiem Ci Tygi że u mnie jogurty zawsze w domu.To jest taka dobrza rzecz na nagły głód lub gdy wiem że rano nie zdążę kupić czy zrobić jakiejś kanapki do pracy-jogurcik w torebkę i gotowe:) Jakieś szczególne plany zakupowe?Ja cąły czas szukam płaszcza.Nie ma nic co by mi wpadło w oko.Kłamię!Jest ale cena wynosi 4500PLN;) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Kobietki 25.10.06, 11:38 Plany zakupowe: buty, spodnie, kurteczka: dla Mamy :P Ja szukam spodni, ale jakoś nie mogę się zdecydować... ;) He, he, niezła cena :P Pozłacany jest czy cuś? :)) Akurat połowę tej kwoty wydałam wczoraj na studia więc muszę ograniczyć swoje zapędy zakupowe... :)) i nadal będę odwiedzała swój szmateksik w bloku (jest nieźle zaopatrzony w firmowe ciuszki) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Kobietki 25.10.06, 11:49 Płaszczyk bardzo ładny,made in Dani Cler:)Nie zauważyłam złoceń,ale podobno jest z jakiegoś włoskiego kaszmiru czu cuś;) Kto to słyszał żeby wiedza tak droga była...:)W tym samym budynku co firma mojej mamy jest taki szmateksik 2200m.kw.powierzchni-raj dla "szukaczek",czasem tam zaglądam po coś nietuzinkowego:) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 mmmmmm....... 25.10.06, 11:59 ależ pyszności :PP właśnie dostałam z "przydziału" jakieś pyszne czekoladki, mniam, mniam... Kochane koleżanki w pracy :P Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Otrzymałem telefonem klątwe od klienta 25.10.06, 13:11 "Rzucam klatwe na pana I zycze panu zeby pan na ciezki nowotwor zachorował, pluł krwia i zdechł pod płotem" Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Otrzymałem telefonem klątwe od klienta 25.10.06, 13:12 A ten Pan to Ci coś obiecywał czy tylko straszył??:)Milusie,napraaawde;) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Otrzymałem telefonem klątwe od klienta 25.10.06, 13:14 analityczka napisała: > A ten Pan to Ci coś obiecywał czy tylko straszył??:)Milusie,napraaawde;) Nie chciał zapłacic 30 zł za opoznienia Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Otrzymałem telefonem klątwe od klienta 25.10.06, 13:19 To zadzwoń do niego i powiedz że skala klątwy jest niewspółmierna z kwotą.Za 30zł. to on może co najwyżej życzyć Ci...kataru;) Odpowiedz Link Zgłoś
granat.k Re: Otrzymałem telefonem klątwe od klienta 25.10.06, 15:07 x_adam napisał: > "Rzucam klatwe na pana I zycze panu zeby pan na ciezki nowotwor zachorował, > pluł krwia i zdechł pod płotem" coz za wysublimowane życzenia Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon O klątwach :-) 25.10.06, 23:07 x_adam napisał: > "Rzucam klatwe na pana I zycze panu zeby pan na ciezki nowotwor zachorował, > pluł krwia i zdechł pod płotem" > Chyba powinieneś odpisać mu, że zwracasz klątwę z odsetkami jako towar niezbywalny, a nie chcesz być posądzony o zabór cudzego mienia. ;-) P.S. Klątwy przez telefon są nieskuteczne, tak, jak i klątwy, rzucane za pomocą internetu. Wychodzi niekompatybilność - współczesne media nie przekazują staroświeckich danych. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Nie wierzę!! 25.10.06, 13:24 Słońce za oknem!!! Tylko ten wiatr... rozwieje mi włosy :PPP Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Nie wierzę!! 25.10.06, 13:27 Gdzie ty ochana słońe masz? :( u mnie ciemne chmurzyska:( Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Już nie mam... 25.10.06, 13:32 Za oknem znów jesień przypomniała o sobie:( byłoby jeszcze znośnie gdyby nie ten wiatr....:( Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Już nie mam... 25.10.06, 13:54 U mnie dzis urwanie chmury:( Rany, ciemno, jak w d...e:) Dobrze, ze mam duzą torebkę...kochana ambrela;)) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Coś z mej branży: 25.10.06, 13:33 Komentarz pracownika oddziału do kontaktu z Klientką(wcześniej złożyła na niego skargę iż czuje się ignorowana)umieszczony w systemie: "dodzwoniłem się. Prawdziwa Dama. Wyjaśniła mi że ją "wku..am" gdy wspomniałem o konieczności przedstawienia decyzji o ustaleniu podatku od nieruchomości." hehehehe,no nie mogę...makijaż szlag trafił ze śmiechu...:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Witajcie:)) 26.10.06, 08:29 Niestety w jesienny, zimny poranek:( Echhh, poleżałabym na ciepłej plaży i zatopiła się w promykach ciepłego słoneczka:))) Miłego i cieplutkiego dnia:) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Witajcie:)) 26.10.06, 08:56 Oooooo Adam:))) Gdzieś sie podziewał, długo Cie nie widziałam:(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x_adam Re: Witajcie:)) IP: 212.182.117.* 26.10.06, 08:58 Oooo Khinga trocheżem ostro pracował, masz fajna sygnaturka taka ten teges no wisz ruzumisz:))) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Witajcie:)) 26.10.06, 09:12 Ja też ostatnio żem miała ful pracy:) Sygnaturka mówisz;))) Jak zawsze prawdziwa;)) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Witajcie 26.10.06, 09:13 chłodno dziś...i dodatkowo myśl o 8-godzinnej bracy mnie chłodzi;) Miłego i dużo uśmiechu. E. Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Witajcie 26.10.06, 09:21 A ja dziś do fryzjera idę:)) Jak zdróweczko?;) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Witajcie 26.10.06, 09:26 Zdróweczko cacy ale noc była "upojna"(nie mylić z upokojną) więc niewyspana jestem jak się patrzy:) Nowy image czy tylko poprawki fryzury?:) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Dzieńdoberek-:))) 26.10.06, 09:42 A mnie już słoneczko wygląda zza chmur choć jeszcze godzinę temu była mgła jak w Londynie:))) a ja nie moge iść do fryzjera:( już od tyg. ma mój ulubiony fryzjer zajęte godzinki:( więc dopiero może w przyszłym tyg. ale koniecznie musze iść bo wyglądam już jak lwica Elza;) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Dzieńdoberek-:))) 26.10.06, 09:44 Hej Kobietko. Miałaś mi napisać wiadomość na "giegie"i co???Do rana prawie czekałam:) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Dzieńdoberek-:))) 26.10.06, 09:48 Kajam sie:))) ale ostatnio nie mam czasu w domku usiąść do komput.:( troszke na mnie ostatnio przykrych spraw spadło...oby do poniedziałku... proszę o wyrozumiałość:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Dzieńdoberek-:))) 26.10.06, 09:55 Wybaczam i rozumiem:) Coś niedobrego się stało?Może potrzebujesz jakiejś pomocy?Śmiało mów jeśli tylko mogę coś dla Ciebie zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Dzieńdoberek-:))) 26.10.06, 09:55 Monia, należy robić termin do fryzjera, jak Twoja koleżanka Kinga-dwa miesiące wcześniej:))) A co do GG...staram się być wyrozumiała:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: dziękuję:))) 26.10.06, 10:54 Cholercia ano musza...ale tyle?;) choć wasze przebaczenie warte każdych pieniędzy:PPP Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: dziękuję:))) 26.10.06, 11:03 Miło przeczytać że my warte każdej kasy:)Ciesz się że tylko 5 zł. a nie np.aż 10:) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: dziękuję:))) 26.10.06, 11:05 Ależ ja sie cieszę:))) aż mnie szczęka zabolała od uśmiechu i prawie pod sufit podskoczyłam:))) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: dziękuję:))) 26.10.06, 11:07 No i rewela:)Możemy Cię rośmieszać tak conajmniej ze 3 razy dziennie-chcesz na płatność fakturkę czy zatrudnisz nas na umowę-zlecenie?:) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: dziękuję:))) 26.10.06, 11:09 Przelew poprosze :)))na umowę o dzieło:) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: dziękuję:))) 26.10.06, 11:11 Przelewy niosą ryzyko zbyt duże-teraz Monniu tylko gotóweczka;) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: dziękuję:))) 26.10.06, 11:13 a zlecenie stałe tez nie wchodzi w grę?; ))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x_adam Re: dziękuję:))) IP: 212.182.117.* 26.10.06, 11:15 zlecenia stałe to tez ryzyko spore, bo brak srodkow na koncie w danym dniu i lipa:)) Ale zawsze mozna zwindykowac jakby co:)) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: dziękuję:))) 26.10.06, 11:16 Kurcze nieugięci jesteście;) cóż nie mam wyjścia...zgadzm się na wasze warunki:PPP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x_adam Re: dziękuję:))) IP: 212.182.117.* 26.10.06, 11:20 Jak chcesz to ci moge wysłac wezwanie do zapłaty takie fajne i wplacisz gdzie trzeba i kiedy trzeba :)) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: dziękuję:))) 26.10.06, 11:21 Super a nie boisz sie że potem rzuce na ciebie klątwę jakowąś?;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x_adam Re: dziękuję:))) IP: *.vlan15.enoch.lubman.net.pl 26.10.06, 11:23 No problem rzucaj:)), ale ja ci wtedy posle takich 3 miłych fajnych panów ktorzy wezma te pieniązki osobiscie od ciebie:)) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Adaśko 26.10.06, 11:25 ale to my z Kinią wynegocjowałyśmy te warunki:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x_adam Re: Adaśko IP: *.vlan15.enoch.lubman.net.pl 26.10.06, 11:27 Wiem wiem nie ma szans zeby ktos sie przyłączył:) Masz szczescie Monnia:)):PPP Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Adaśko 26.10.06, 11:30 Profity możesz czerpać z moich przychodów (w tym tych od Monni)tylko i wyłącznie jak zostaniesz moim mężęm;) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Adaśko 26.10.06, 11:33 Ależ ja wiem ze mam szczęście choćby dlatego ze Was poznalam i to osobiście:))) każdy jest wyjątkowy i niepowtarzalny to nie podlega żadnym dyskusjom :))) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Adaśko 26.10.06, 11:34 A ja myśle że to szczęście trza by kontynułować i spotkać się jeszcze raz canjamniej:) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Adaśko 26.10.06, 11:36 Jestem jak najbardziej za:))) pamietam że mialo być jeszcze jakies spotkanie jak justiz wróci z urlopu i co? cisza...:( Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Adaśko 26.10.06, 11:40 Na innym wątku dyskutowano coś o jakimś "tajnym"spotkaniu ale też termin upadł. Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 szkoda....:( 26.10.06, 11:42 analityczka napisała: > Na innym wątku dyskutowano coś o jakimś "tajnym"spotkaniu ale też termin upadł. A ja oczywiście niezorientowana jestem:( ale skoro upadł to lipa:( Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: szkoda....:( 26.10.06, 11:48 Ale to miało być "tajne"spotkanie.Co nam szkodzi zrobić jawne;) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: szkoda....:( 26.10.06, 11:51 Serio tajne? to skąd o nim wiesz? Masz wtyczki?;))) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: szkoda....:( 26.10.06, 11:52 No jakoś wątku na ten temat z hasłem"Spotkanie"nie było.Więc tajne:)A na tamten trafiłam zainteresowana motywem przewodnim:) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon W sprawie spotkaniowej :-( 26.10.06, 23:10 Czy Wy nie przesadzacie z tymi "tajnościami"? Justiz miała bardzo oficjalnie dać znać na forum, kiedy będzie w Warszawie, ale jej nie złożyło się, więc pomysł umarł w powijakach. Nie było nic do rozgłaszania, a z tym "tajnym" - przesadzacie miłe Panie, oj przesadzacie. Nie nakręcajcie, proszę, czegoś, co poprostu nie wypaliło. :-( Może ktoś inny coś zorganizuje, bo ja nie podejmuję się do ganiania po forum i dopytywania się i zapraszania - mam na to mało czasu w danym momencie. Może ktoś inny przejmie dowodzenie organizacją spotkania? Bo Sokółka, mawiając językiem Krzysia z Kubusia Puchatka, jest ostatnio "jentyk". :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: W sprawie spotkaniowej :-( 27.10.06, 08:51 Jakie drogie Panie?? To Adaś pierwszy skrobnął o "tajnym spotkaniu" ;)) No. Ja narazie odpadam bo trzeba sie w końcu zabrać za naukę... Ale jeżeli tylko jakikolwiek termin mi podpasuje to będę ;) Pozdrawiam ciepło w ostatni podobno już taki ciepły jesienny dzień... Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: W sprawie spotkaniowej :-( 27.10.06, 09:08 tygryska_28 napisała: > Jakie drogie Panie?? To Adaś pierwszy skrobnął o "tajnym spotkaniu" ;)) > No. > > Ja narazie odpadam bo trzeba sie w końcu zabrać za naukę... > Ale jeżeli tylko jakikolwiek termin mi podpasuje to będę ;) > > Pozdrawiam ciepło w ostatni podobno już taki ciepły jesienny dzień... Ja???? Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 No przecież nie ja :) 27.10.06, 09:11 chyba, że się mylę? to przepraszam ;) miłego dnia Adasiu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Ups, sorki Adam 27.10.06, 09:15 masz rację, zaspana jestem troszkę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
justiz "Tajne" spotkanie?!!! ;-))))))))) 27.10.06, 09:13 Kochani! Chodziło wyłącznie o to, że termin był niepewny, więc nie robiłam zamieszania. Zresztą słusznie, bo jednak nic z tych planów nie wyszło. Moja uwaga... Może zamiast pisać sobie TUTAJ wyłącznie między sobą "o wszystkim", zaczniecie też zaglądać do innych wątków, pytać, rozmawiać - dzięki temu inni będą mieli również Wam coś do powiedzenia.. ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Ależ czytamy 27.10.06, 09:17 przynajmniej ja, tylko, że ja z tych co to nie wchodzą tam gdzie ich nie zapraszają :)) Rozmawiacie sobie o spotkanku - Wasza sprawa ;) A w drugą stronę to też działa - każdy może zajrzeć na deseczkę :)) No już, koniec, bo coś dziś bojowy nastrój mam... A zapowiada się taki miły weekend... w szkole :PPP Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Dzień dobry:))) 27.10.06, 09:23 Witajcie kochani:) wydaje mi się ze zbyt poważnie niektórzy potraktowali nasze wczorajsze dewagacje na tem. ew. spotkania. Poza tym nic na siłę...ale nie widzę nic złego w tym ze skoro było miło poprzednio i niektórzy chca sie spotkac ponownie żeby sobie o tym rozmawiać... Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Dzień dobry:))) 27.10.06, 09:25 Masz Monniu rację. Rozmowa była w tonie żartobliwym,ale jak widać nie wszystkim taki specyficzny humor był czytelny. No tak czy owak-teraz już będziemy śmiertelnie poważne;) Miłego dnia Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x_adam Re: Dzień dobry:))) IP: *.vlan15.enoch.lubman.net.pl 27.10.06, 09:29 nie no "smiertelnie powaznie" nie badzcie bo dramatam w VI aktach napisze, "Balladyna II- śmiertelna powaga":)) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Dzień dobry:))) 27.10.06, 09:34 Nowe przyszło i teraz będzie poważnie!:) Jak dyżur?Spokojnie było? Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Dzień dobry:))) 27.10.06, 09:35 Oj tam... a ja nie zamierzam być poważna;) myślę że trzeba być sobą ponad wszystko:) a dziewczyny i tak na pewno chętnie sie spotkaja ponownie a justiz wygospodaruje dla nas chwilkę;) porzucamy sie sniezkami;) bo pewnie juz śnieg spadnie zanim sie spotkamy;))) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: Dzień dobry:))) 27.10.06, 09:38 w miare spokojnie poza spontaniczna interwencją ok 1 w nocy Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Dzień dobry:))) 27.10.06, 09:42 No nie mów że się włamać chcieli.. A ja padłam o 22 spać wczoraj i dziaj jest mi bosssko:) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Dzień dobry:))) 27.10.06, 09:40 5 listopada będę obchodzić huczną rocznicę pierwszego w życiu spotkania z Forum.Wtedy nie byłam poważna więc i teraz będę:) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Wow :)) 27.10.06, 09:43 będzie imprezka, będzie imprezka :)) Dobrze, że akurat mam wolne :)) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Wow :)) 27.10.06, 09:46 Ano chyba wszyscy maja wolne:) bo to niedziela:))) i szkoły nie ma;)w ogóle listopad mam super bo tylko jeden weekend w szkole;)) hip hip hurrrraaaaa:))) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Wow :)) 27.10.06, 09:47 No więc zapisy zbieram na listę gości bo nie wiem ile jadła i napoju szykować:) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Wow :)) 27.10.06, 09:50 No nie wiem czy na pewno tego chcesz ;) Ponieważ w ten weekend mam dyżur z psem to następny... Zastanów się poważnie czy przeżyjesz taki najazd... Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Wow :)) 27.10.06, 09:57 Dla mnie za wcześnie na określenie tego terminu.Podyskutujemy jeszcze o tym:) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 To co Monniu? 27.10.06, 09:55 Jedziemy do Łodzi? :DDDD Tam też można poszaleć zakupowo :)) W końcu to stolica włókiennictwa :PPP Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: To co Monniu? 27.10.06, 10:01 Jak dla mnie bomba:)) tylko w innym terminie... niestety mam teraz za dużo na glowie spraw rodzinnych:( ale mam nadzieje ze juz niedługo bedę wolniejsza i spokojniejsza... a swoją drogą to ja nie wiem czy analityczka wie na co sie porywa zapraszając nas;))) hi hi żeby potem nie bylo na nas;) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: To co Monniu? 27.10.06, 10:06 A co mi grozi?Możecie szlajać się po knajpach do rana nawet a jak już dotrzemy do domu to i tak ze strachu pewnie pójdziecie spać:) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: To co Monniu? 27.10.06, 10:14 Czemu ze strachu?? masz cosik w zanadrzu? jakąś zjawę,zmorę... brrrrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: To co Monniu? 27.10.06, 10:17 Wystarczy że ostatnie metry drogi będą prowadziły prze las,las,las i jeszcze las:) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Lubię las ;) 27.10.06, 10:19 tylko nie nocą, ale skoro po knajpach pochodzimy do rana to już będzie świtać i nic nam nie grozi :)) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Lubię las ;) 27.10.06, 10:21 W sumie to o każdej porze Wam nic nie grozi z mej i mojego współokatora strony.Ale wiem jak ludzie reagują na teren z którym mieszkam:) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Czym będziesz nas straszyć? 27.10.06, 10:18 he, he... Ja bym się chętnie wybrała, ale... praca mgr się sama nie napisze :( No chyba, że już bedę miała naprawdę wszystkiego dość a Wy się na coś zdecydujecie to nie omieszkam wstąpić z butelka wina :))) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Żeby mi się tak chciało jak mi się nie chce :)) 27.10.06, 09:26 Ale z drugiej strony zastanawiam sie co ja bym zrobiła z nadmiarem wolnych weekendów gdyby nie ta szkoła :PPP Fajnie będzie w szkółce, nie odrobiłam pracy domowej... Założę bluzeczkę z duuuużym dekoltem i będę negocjować warunki :)))))))) Właśnie dziś taką sobie nabyłam, uch! się będzie działo ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Żeby mi się tak chciało jak mi się nie chce : 27.10.06, 09:33 Dziś sobie kupiłaś?? zdolny z ciebie Kocurek:) tak z rańca zakuppy;) ja musze chyba jutro sie wybrać na jakieś szaleństwo zakupowe...ale co do mnie niepodobne to.... nie chce mi się nigdzie łazić po sklepach:( Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Pewnie, że zdolny :) 27.10.06, 09:41 a to dlatego, że do pracy przychodzi Pani z fajnymi ciuszkami i bez wychodzenia i stania w kolejkach mogę kupić sobie różne fajne rzeczy :)) A ja nie przepadam za bieganiem po sklepach, ciężko coś na mnie kupić i takie wybieranie mnie stresuje więc kupuję kiedy coś trafię :) Gorzej kiedy muszę coś kupić bo jest jakieś wyjście albo coś... I właśnie ostatnio próbowałam sobie kupić spódniczkę - ale po pytaniu mojej Mamy obecnej na zakupach: Kiedy ostatni raz miałaś jakąś spódnicę na sobie - kupiłam spodnie :PPPP A dzisiejsza bluzeczka będzie do nich świetnie pasowała:))) Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: dziękuję:))) 26.10.06, 10:55 analityczka napisała: > Przyjemności muszą kosztować:) Monnia jest za młoda zeby za to płacić:)) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: dziękuję:))) 26.10.06, 10:57 Ależ dziękuje Adasiu ale my nie o tym;) masz racje że nie musze....:)wręcz przeciwnie:PPP ale ciiiii Odpowiedz Link Zgłoś
x_adam Re: dziękuję:))) 26.10.06, 11:00 monnia3 napisała: > Ależ dziękuje Adasiu ale my nie o tym;) > masz racje że nie musze....:)wręcz przeciwnie:PPP ale ciiiii Ja tez nie o tym:) Każda przyjemność w młodym wieku niezaleznie od wartości i okoliczności powinna byc za d a r m o :) Mlody komunista-utopista sie we mnie odezwał :)) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Witajcie 26.10.06, 09:53 Jaka to noc upokojona????:) Ja jak zawsze nie wyspana:( Poprawki fryzurki:) Małe podcięcie:) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Witajcie 26.10.06, 09:57 Noc upojona to będzie jak przyjedziesz Kobieto do mnie;)Upoimy się...alkoholowo;) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Witajcie 26.10.06, 10:09 Przyjadę, przyjadę,ale na razie mam w głowie inny wyjazd:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 zimno... 26.10.06, 09:46 he, he, a ja już tylko 8 godz 15 min i 1,5 godz angielskiego i do domku :) Miłego dnia wszystkim :) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Witajta:) 27.10.06, 10:13 Cholerka, zaspałam dziś:) Tylko 30min,ale jestem nietomna, jak nic:P A pracy mam multum:( Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Witajta:) 27.10.06, 10:15 Witaj kochaniutka:))) pomyśl że juz weekend:) kawę ci zrobić aromatyczną?;))) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Witajta:) 27.10.06, 10:27 Witaj:))) Z rana zawsze pijam czarną fusiastą:)) Jeżeli możesz, to ja poproszę;)) Odpowiedz Link Zgłoś