Biale malzenstwo

21.11.06, 18:40
dobrowolna rezygnacja z sexu!
ale o tym ciiii
ani mru mru!
dla publiki my som bzyki!:DDD
    • iwanowna ? 21.11.06, 18:44
      że co?
      • kobietabezserca Re: ? 21.11.06, 18:46
        ze nico .. wlasnie oj!!! iwanowna!!!! jakbys nie rozumiala...
        nie znasz okreslenia "biale malzenstwo"?
        • Gość: KbS Re: ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 18:50
          zycie bez wspolzycia
          my wiemy a nikt nie wie:)

          __
          poznacie nmie po tresci
        • iwanowna Re: ? 21.11.06, 18:58
          nie znam i nie chcę znać!!!!

          hahahaha :))))
          • kobietabezserca Re: ? 21.11.06, 19:16
            rozumiem
            pusty smiech Cie ogarnia
            na wspomnienie.. wyobrazenie, co?
            • iwanowna Re: ? 21.11.06, 21:03
              wyobrażenie...
              :))))
              • kobietabezserca Re: ? 21.11.06, 21:16
                im bardziej spychamy potrzebe seksu do podziemia tym barziej on zaprzata nasze
                mysli..
                • quickly Prezent na Gwiazdke... 21.11.06, 21:57
                  kobietabezserca napisała:
                  > im bardziej spychamy potrzebe seksu do podziemia tym barziej on zaprzata
                  nasze mysli..
                  ================================================================================
                  Oj niedobrze, niedobrze...

                  Co mi sie wydaje, ze Swiety Mikolaj powinien podarowac Ci jak najszybciej
                  jakiegos wysokiego, dobrze zbudowanego, usmiechnietego, milego i zdrowego na
                  umysle faceta.
                  Mozesz mi wierzyc sa jeszcze tacy...
                  Ja tam sie nie bede wcale chwalic, ale...

                  • Gość: Polcia Re: Prezent na Gwiazdke... IP: *.adsl.inetia.pl 22.11.06, 00:14
                    A ty bez serca potrzebujesz bzykanta?
                    • Gość: mechanik Re: Prezent na Gwiazdke... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 00:25
                      myślę, że wibrator byłby w sam raz, nie ma uszu, nie musiałby wysłuchiwać
                      stękań, baterie wystarczą do zaangażowania...
                      • quickly Na litosc boska dajcie kobieciebezserca spokoj... 22.11.06, 01:01
                        Nie martw sie kobietobezserca...
                        (Zreszta jak juz znajdziesz kogos odpowiedniego, to na pewno zmienisz swoje
                        zdanie w sparwie seksu...)
                        • cyni Re: Na litosc boska dajcie kobieciebezserca spoko 22.11.06, 08:20
                          Nie wyobrażam sobie zycia z kobietą bez seksu...dla wierzących gdyby seks był
                          zły to nie było by orgazmu albo kreacjonizm albo okłamywanie siebie.
                          • iwanowna Re: Na litosc boska dajcie kobieciebezserca spoko 22.11.06, 08:29
                            seks nie jest zły...
                            seks jako sam w sobie nikt nigdy nie nazwał złem...

                            uprawianie seksu tzw. "nieślubnego" jest wykroczeniem przeciwko przykazaniom...
                            Seks jako taki nie traci na wartości przed ślubem i nie zyskuje po ślubie... to
                            chyba jasne. Chodzi o grzech...
                            Coś jest fajne, smakuje, daje mi szczęście, ale mam z tym poczekać aż do ślubu,
                            jeśli nie poczekam, postąpię grzesznie...
                            Symbolika jabłka z drzewa życia...

                            • kaczkawrydzykach Re: Na litosc boska dajcie kobieciebezserca spoko 22.11.06, 08:33
                              Sex jest tak naturalny,jak oddychanie.
                              A grzech,o jakich przykazaniach mówisz?
                              • iwanowna Re: Na litosc boska dajcie kobieciebezserca spoko 22.11.06, 09:06
                                o dekalogu proszę Pana...
                                o dekalogu...

                                Mojżesz, Góra Synaj... na niej Mojżesz otrzymał kamienne tablice z zapisem
                                X Przykazań Bożych... :)))
                                • kaczkawrydzykach Re: Na litosc boska dajcie kobieciebezserca spoko 22.11.06, 09:27
                                  W dekalogu nie ma nic na temat sexu przedmałżeńskiego proszę Pani,

                                  pnk. VI - nie wolno ci cudzołożyć.
                                  pnk. X - nie wolno ci pożądać żony twojego bliźniego, nie wolno ci pożądać domu
                                  twojego bliźniego, jego pola i jego sługi, i jego służącej, i jego byka, i jego
                                  osła ani niczego, co należy do twojego bliźniego.

                                  W obu przypadkach chodzi o zdrady małżeńskie, a nie przedmałżeński sex
                                  • kaczkawrydzykach Re: Na litosc boska dajcie kobieciebezserca spoko 22.11.06, 09:33
                                    W bardziej komercyjnej wersji też ani słowa o sexie przedmałżeńskim;
                                    1) Nie będziesz miał Bogów cudzych przede Mną,
                                    2) Nie będziesz brał imienia Pana Boga Twego nadaremnie,
                                    3) Pamiętaj, abyś dzień święty święcił,
                                    4) Czcij ojca twego i matkę twoją,
                                    5) Nie zabijaj,
                                    6) Nie cudzołóz,
                                    7) Nie kradnij,
                                    8) Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu twemu,
                                    9) Nie pożądaj żony bliźniego twego,
                                    10) Ani żadnej rzeczy, która jego jest.
                                    • iwanowna Re: Na litosc boska dajcie kobieciebezserca spoko 22.11.06, 09:44
                                      Proszę Pana...

                                      A Pan tak dosłownie odczytuje owe "przykazania"?
                                      Są setki do nich komentarzy, wie Pan?
                                      Poza tym "Katechizm Kościoła Katolickiego" wyraźnie o tym sygnalizuje...
                                      Kościół nie ustanawia praw niezgodnych z prawem naturalnym.

                                      Przykazanie szóste "nie cudzołóż" znaczy więcej niż "spanie w cudzym łóżku",
                                      odnosi się również do seksu przedmałżeńskiego...
                                    • quickly Re: Na litosc boska dajcie kobieciebezserca spoko 22.11.06, 09:52
                                      Dalczego stosowac sie tylko i jedynie do dekalogu ze Starego Testamentu?
                                      Tam jest o wiele wiecej starotestamentowych praw i zwyczajow...
                                      Dlaczego nikt nie chce sie stosowac do nich, tylko do Dekalogu?

                                      Przeciez Jezus zostal ukrzyzowany za to, ze obalil, a wlasciwie wypelnil stary
                                      porzadek. jezus wyraznie powiedzial, ze nie ma i nie bedzie wiekszych dwoch
                                      przykazan, niz te dwa:
                                      1. "...miluj Boga swegego..."
                                      2. "...miluj blizniego swego..."
                                      Proste, prawda?
                                      To na nich opiera sie caly zakon.

                                      Zreszta tych 10 przkazan podanych przez Ciebie jest czesciowo zmodyfikowana
                                      (dokladnie przez kosciol katolicki). Drugie przykazanie jest usuniete, a
                                      ostatnie rozlozone na dwie czesci, tak zeby bylo ich znow dziesiec. Zajrzyj do
                                      V Ksiegi Mojzesza, jak mi nie wierzysz.
                                      • kaczkawrydzykach Ile wspólnego ma Kościół z Bogiem? odp. nie wiele 22.11.06, 10:36
                                        Hipokryzja, zakłamanie i pazerność, to cechy Kościoła od początku jego istnienia
                                        czyli od czasów Konstantyna Wielkiego do czasów nam współczesnych i wszystko co
                                        wymyślił i wymyśla, żeby tylko spacyfikować owieczki. Ja tam wole wierzyć w Boga.
                                        • rycerz.krola.artura Re: Ile wspólnego ma Kościół z Bogiem? odp. nie w 22.11.06, 11:31
                                          kaczkowrydzykach - jeśli wierzysz w Boga i starasz się postępować według JEGO wskazówek, to jesteś członkiem Kościoła:) bo Kościół mój drogi to nie budynki, nie duchowieństwo (kler), ale ludzie. Wierzący LUDZIE:)
                                          • iwanowna Re: Ile wspólnego ma Kościół z Bogiem? odp. nie w 22.11.06, 11:35
                                            jak się szuka wytłumaczenia na własne "odstępstwa" to najlepiej tak...
                                            poprzez najbardziej ograniczone sposoby, czyli wbijanie szpilek w kościelną
                                            nieudolność...

                                            szanuję odstępstwa od katolicyzmu na zasadzie odmienności światopoglądowej,
                                            niezgodność z kanonem praw i dogmatyki, ale "czepianie" się np. krucjat, to
                                            kiepski as w polemice...

                                            Panie Kaczko...
                                            Kiepsko...
                                            • rycerz.krola.artura Re: Ile wspólnego ma Kościół z Bogiem? odp. nie w 22.11.06, 11:39
                                              dokładnie tak:)
                                              • iwanowna Re: Ile wspólnego ma Kościół z Bogiem? odp. nie w 22.11.06, 11:48
                                                ja się przyznaję, iż odstępuję z leniswta... tylko i wyłącznie... :)
                                            • rycerz.krola.artura Re: Ile wspólnego ma Kościół z Bogiem? odp. nie w 22.11.06, 11:48
                                              ciekawe, czy uda nam się nawrócić tego grzesznika? ;)
                                              jeśli tak, to może żywcem pójdziemy do nieba? ;)
                                              • kaczkawrydzykach Re: Ile wspólnego ma Kościół z Bogiem? odp. nie w 22.11.06, 12:18
                                                Nawróć najpierw siebie na drogę rozumu.
                                        • Gość: to ja Re: Ile wspólnego ma Kościół z Bogiem? odp. nie w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 12:23
                                          Kościół tworzą ludzie więc jest tak samo "ułomny" jak inne instytucje tworzone
                                          przez ludzi. Ale ma również boski (nadprzyrodzony) wymiar i wpisane w swoje
                                          istnienie dążenie do doskonałości. Wiadomo, ze nie każdemu i nie zawsze uda się
                                          przestrzegać 10 przykazań tak jak należy i dotyczy to tak samo kościoła jak
                                          i "zwykłych ludzi; ale trzeba do tego dązyć.
                                          A prywatnie uważam, ze więcej złego przychodzi z omijania porzykazań niż z ich
                                          przestrzegania...
Pełna wersja