Dodaj do ulubionych

Dla Ciebie prawdziwa Zimo!

11.01.07, 02:07
wymaga odrobiny wyobraźni... :)


NOC ZIMOWA

Skrzeń tajemnica,
Rozzłoceń mus!
We mgle księżyca
Jarzy się mróz!

Okruchy śniegu
Siecią swych fal
Zasnuły w biegu
Bezbronną dal.

Gmatwając loty,
Tamując dech -
Obsiadły płoty,
Jak siwy mech.

Do szyb się garną,
Jak białe ćmy,
Tchnąc w izbę parną:
"To - my! To - my!"

Z karczmy, w zakrzepły
Rozwartej świat,
Dym bucha ciepły
I blask, i czad!

Zaprzepaszczony
W ciemni bez dróg -
Drzewom przez szrony
Złoci się - Bóg.

Sad wśród topieli
Śniegowych głusz
W śmierci się bieli
Bez róż - bez zórz!

W swej pysze pawiej,
Łez tłumiąc znój,
Wśród śnieżnych zawiej
Sen kroczy mój...



B. Leśmian
Obserwuj wątek
    • tygryska_28 Re: Dla Ciebie prawdziwa Zimo! 11.01.07, 16:38
      Odrobina wyobraźni to troszkę za mało ;)
      Chociaż, już widzę jak śmigam na saneczkach po stoku obsypanym puszystymi
      skrzącymi płatkami :))
      Ehh... porzucać śnieżkami, wyszaleć się na śniegu...
      • Gość: no...no...no... Re: Dla Ciebie prawdziwa Zimo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 16:57
        No to ja mam taki wierszyk o zimie:)

        to zima-jest biało i smutno
        i pusto
        i chłodno
        żałośnie
        wczoraj widziałem
        ostatnie stado upadłych kobiet
        lecące do ciepłych krajów
        po wiosnę.

        :)))))Może nasza poezja wywabi ją z jamy i w końcu przyjdzie niewdzięcznica???
        • rycerz.krola.artura napisałem wiersz miłosny do Zimy :) 16.01.07, 17:49
          może to ją ruszy :)

          zimo
          zimo
          zimo
          czemu Ciebie ni mo?
          kocham Cię Zimo:)

          Tęsknię za Twoimi śladami na śniegu
          za blaskiem słoneczka od śniegu się odbijającym
          i za bałwanem z marchewką w nosie
          za ślizgawką na chodniku i zamarzniętym stawem
          za śniegiem skrzypiącym pod butami
          i za latającymi śnieżkami
          o spadających płatkach śniegu to już nie godzi się wspominać
          gdy tak na twarz usta spadają
          i nosek i oczka
          za zaskoczonymi drogowcami też tęsknię... trochę
          nie chowaj się już zimo :)

          to mówiłem ja
          r.k.a
          :)
          • ladyx śliczny, ale... 16.01.07, 17:53
            ja się nad jednym zastanawiam. Czy Ty jestes tym rycerzem króla Artura, co mu
            żonę...hmm, no wiesz ;)))
            • rycerz.krola.artura Re: śliczny, ale... 16.01.07, 18:07
              wstyd się przyznać, ale nie wiem którego rycerza króla Artura masz na myśli;)
              Z kontekstu wnioskuję jednak, że nie mnie:)
              • ladyx Re: śliczny, ale... 16.01.07, 18:15
                no wstyd rycerzu, nie znać legendy o własnym królu. No chyba, że ja wyprzedzam
                przyszłość i Ty dopiero za jakiś czas nabroisz ;)))
                • rycerz.krola.artura Re: śliczny, ale... 16.01.07, 22:03
                  znowu wstyd się przyznać - źle odczytałem Twoją poprzednią wypowiedź, i się zastanawiałem, który z rycerzy króla miał żonę, i co tej żonie się stało... :) A to o żonę Artura Ci chodziło:) Ja z nią nic, a nic nie nabroiłem:P
            • Gość: no...no...no... Re: śliczny, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 20:45
              Ginewra jej było:)Ale to chyba inna historia:)))
              A wiersz Rycerzu naprawdę, naprawdę...Dla mnie mistrzostwo świata:))))
              • kobietabezserca Re: śliczny, ale... 16.01.07, 21:36
                Gość portalu: no...no...no... napisał(a):

                > Ginewra jej było:)Ale to chyba inna historia:)))
                > A wiersz Rycerzu naprawdę, naprawdę...Dla mnie mistrzostwo świata:))))

                szczesciem i miloscia na krotko obdarzonym byl
                niestety
                ginerwa zakochala sie w lancelocie
                to historia samego artura
                a rycerze krola
                byli romantyczni
                bardzo
              • rycerz.krola.artura Re: śliczny, ale... 16.01.07, 22:08
                dziękuję:) Mam nadzieję, że dla zimy też ;)))


                Gość portalu: no...no...no... napisał(a):

                > A wiersz Rycerzu naprawdę, naprawdę...Dla mnie mistrzostwo świata:))))
          • kobietabezserca Re: napisałem wiersz miłosny do Zimy :) 16.01.07, 18:26
            rycerz.krola.artura napisał:

            > może to ją ruszy :)
            >
            > zimo
            > zimo
            > zimo
            > czemu Ciebie ni mo?
            > kocham Cię Zimo:)
            >
            > Tęsknię za Twoimi śladami na śniegu
            > za blaskiem słoneczka od śniegu się odbijającym
            > i za bałwanem z marchewką w nosie
            > za ślizgawką na chodniku i zamarzniętym stawem
            > za śniegiem skrzypiącym pod butami
            > i za latającymi śnieżkami
            > o spadających płatkach śniegu to już nie godzi się wspominać
            > gdy tak na twarz usta spadają
            > i nosek i oczka
            > za zaskoczonymi drogowcami też tęsknię... trochę
            > nie chowaj się już zimo :)
            >
            > to mówiłem ja
            > r.k.a
            > :)
            a ja napisalam do zimowego rycerza
            rycerzu
            ach rycerzu
            czemu cie nie ma
            w sniezu
            w morznym lesie sosnowym
            i w polu z wiatrem zimowym
            czemu cie moj rycerzu
            wciaz okiem wypatruje
            a tylko wiater nijaki
            ciegiem w me lica duje
            och
            moj ty zimny
            przechlodny
            moj
            szronny i srebrzysty
            sniegiem
            do mnie przybywaj
            nim lody
            kra pojda
            do wisly....
            • osv Z platkami sniegu... 16.01.07, 19:30
              ... Jagudina, wiaze sie pewne moje wzruszenie zimowe : ))

              Krolowej Sniegu nie darze sympatia... Kaj musi jej wystarczyc....i rogi
              reniferow .....

              Wkrotce zjem obiad w SKY TOWER w milym towarzystwie ....i sniegu moge wam
              przywiezc z Mount Cook...
              i na dnie kraterow bede szukac niebieskookiego stworzonka GOLLUM _ SMEAGOL.....
              ... a pierscien moge mu oddac......choc watpie, aby mu to w czyms pomoglo...

              : ))
              • rycerz.krola.artura Śnieżyca 21.01.07, 00:25
                Śnieg się sypie wołochaty,
                Sypie, sypie biały
                I rozściela srebrne płaty,
                Śnieg się sypie; śnieg kosmaty
                Z nieb szarej powały.

                Łabędzimi przykrył szaty,
                Zasp bujną lawiną,
                Pola, drogi, drzewa, chaty,
                Krzywe płoty, grzęd rabaty -
                Puszystą pierzyną.

                Kożuch siwy, przebogaty
                Wdziała niska strzecha
                I z komina dymi w światy,
                Niby kłakiem modrej waty,
                W wiatr, co dmie jak z miecha.

                Z okutanej w liść zagaty
                Wychodzi chałupy
                Modrooki chłop wąsaty
                Na coranne w progu czaty...
                Brwi ściągnął do kupy:

                Spojrzał na pól martwe szmaty,
                Mżące w zadmy sprzeczce:
                Hej! gdzie łąki strojne w kwiaty,
                Gdzie kraciaste łanów łaty,
                Pole całe w hreczce!

                Patrzy na swych rąk łopaty
                Z gruzami twardemi:
                Czyste dziś, bezczynne graty...
                Woli, gdy - wiosnami, laty -
                Czarne są od ziemi.

                Wicher dmie do tchu utraty,
                Świat w śnieżycy tonie.
                Nie ustanie dziś, za kąty!
                Trzeba ruszyć ścierpło gnaty,
                Chwycić miotłę w dłonie...

                Czart do wiedźmy żenię w swaty
                Kurniawę ponosi...
                A chłop, mrużąc ócz bławaty,
                Śni łan złoty jak dukaty
                I śnieg miotłą kosi...

                :)


                Leopold Staff
                • osv Chlop... z temi rencami... 21.01.07, 10:52


                  Hej kąkolą się kąkole !
                  Hej porosło pole chabrem !
                  Hej na skośkę poprzez pole
                  Hej idziewa se ze szwagrem!

                  Powiadają w okolicy:
                  Mocne chłopy, to nie słabe.
                  Taki to bez rękawicy
                  Lewą ręką zgniecie żabę!

                  Chłop żywemu nie przepuści!
                  Chłop żywemu nie przepuści!
                  Jak się żywe napatoczy
                  Nie pożyje se a juści !

                  Jak nam kiedyś napomknęli,
                  Że są w stawie dwa piskorze,
                  Tośwa cały staw spuścili,
                  Chociaż wielki był jak morze.

                  Gdy se kropniem pół siwuchy
                  I z gospody wyjdziem w gali,
                  No to ni ma TU dziewuchy
                  Której byśwa nie szczypali ! ( he,he ,he )

                  Chłop żywemu nie przepusci...

                  Wczoraj w klubie źwa wytłukli
                  Szwagier szybę, ja zaś wazon.
                  Szwagra nerwi, jo nie lubię,
                  Że tak muchy po nich łażą.

                  Łazi toto takie marne,
                  Aże dziwno drodzy moi !
                  Ani tego włożyć w garnek,
                  Ani nie da się wydoić !

                  Chłop żywemu nie przepusci...

                  Hej kąkolą się kąkole!
                  Hej soczyście rośnie trawa!
                  Gdy my z szwagrem tak bez pole,
                  No to żywe ni ma prawa!

                  W koło spokój, w koło cisza.
                  Gorąc na czterdzieści stopni,
                  Włodek patrzój, leci mysza,
                  Ulżyj sobie, weźże kopnij!

                  Chłop żywemu nie przepusci...

                  Gdy po sumie walim drogą,
                  To aż miło jest popatrzeć!
                  To się kotu zdepcze ogon,
                  To psa śpicem się zahaczy!

                  Chłop potęga jest i basta !
                  Ten jak huknie, czy zagwizda,
                  To od czasów króla Piasta,
                  Drży ze strachu każda glizda !

                  Chłop żywemu nie przepusci...

                  : )


            • rycerz.krola.artura Re: napisałem wiersz miłosny do Zimy :) 16.01.07, 22:16
              po tych Twoich słowach, ja, gdybym był zimowym rycerzem, to niczym niezrażony w te pędy skierowałbym swe kroki ku Tobie:)
    • rycerz.krola.artura Re: Dla Ciebie prawdziwa Zimo! 17.01.07, 03:09
      ŚNIEG

      Dlaczego chciałbyś rozpłakać się w śniegu
      cieszyć się nagle
      jak gąsior wśród gęsi
      deszcz - to swojak rodak od nieba do ziemi
      śnieg przychodzi do nas ze świata innego
      leczy nerwy za darmo
      lepi z ciotki anioła
      nie pamięta złego


      ś.p. ks. Jan Twardowski
      • Gość: no...no...no... Re: Dla Ciebie prawdziwa Zimo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 08:58
        Najpiękniejsze wiersze dla Ciebie Zimo!
        A Ciebie ni mo i ni mo....:(
        • rycerz.krola.artura Re: Dla Ciebie prawdziwa Zimo! 21.01.07, 00:10
          idzie, idzie nasza spóźnialska :)
          • kobietabezserca Re: Dla Ciebie prawdziwa Zimo! 21.01.07, 13:05
            zapowiadaja,ze juz nadchodzi
            troche przymrozi
            pozytek z tego bedzie
            zarazki i inne bakcyle precz pojda
            zrobi sie 'normalnie'
            ale.... wazne by serca przy tym nie ochlodly
            ;
            mojemu nie zaszkodzi
            bo go nie mam
            ale niewinna biela platkow sniegowych nie pogardze
            -
            pitupitu
          • kobietabezserca Re: Dla Ciebie prawdziwa Zimo! 21.01.07, 13:07
            zapowiadaja,ze juz nadchodzi
            troche przymrozi
            pozytek z tego bedzie
            zarazki i inne bakcyle precz pojda
            zrobi sie 'normalnie'
            .... wazne /by serca przy tym nie ochlodly
            ;
            mojemu nie zaszkodzi
            bo go nie mam
            ale niewinna biela platkow sniegowych nie pogardze
            -
            pitupitu
            • osv Re: Dla Ciebie prawdziwa Zimo! 21.01.07, 13:27
              .....a czy wiesz kbs, ze biel platkow ma 300 odcieni bieli ?

              Samerna, Samowie maja 300 slow na okreslenie bieli sniegu.....
              a my tylko bielszy odcien bialosci ; )

              osv
        • osv Re: Dla Ciebie prawdziwa Zimo! 21.01.07, 11:13
          Moze zmrozilo ja to gorace przyjecie na FR ?..... ; ))


          Dla Ciebie...

          * * * * *

          Noc się podniosła, cała w mgłach i bieli
          I srebrnem tchnieniem owiała stolicę,
          I brylantowych iskier błyskawice
          Roztliła w śniegów pościeli.
          Kto miał ognisko własne i ramiona,
          Co go czekały jak pieszczot ponęta,
          Mówił do nocy tej "błogosławiona!"
          Kto nie miał, mówił: "przeklęta!"
          A takich głosów było, ach! tysiące...
          A wszystkie z zimna i zwątpienia drżące,
          A wszystkie dziwnie przeraźliwe w ciszy...
          O gwiazdy! Czy Bóg je słyszy ?!
          Patrzycie blade i ja patrzę blada,
          Wicher się zrywa, śnieg zawiewa drogę,
          O gwiazdy! jeśli która odpowiada,
          Ja was dosłyszeć nie mogę!...

          * * * * *

          O nocy srebrna! o nocy królowo!
          Ty masz żelazne dla nędzarzy berło...
          A mglistą szronów zasłonę nad głową
          Spinasz zastygłych łez perłą.
          O nocy! czyliż gwiazd twych jasnych z nieba
          Pragnie ta ciżba wybladła i skrzepła?
          Przez litość, słuchaj! wszak oni chcą chleba -
          I tylko troszeczkę ciepla!
          Ach ! gdybym była tobą, o królowo!
          Największy brylant co w lazurach świeci,
          Dałabym nędznym w tę zamieć śniegową,
          Na chleb i ogień dla dzieci...
          I wiem, ze niebo nie byłoby bledsze,
          Gdyby za jedna tę gwiazdę w błękicie,
          Jasne źrenice, gdzie znów wskrzesło życie,
          świeciły łzami .....w powietrze.
          O nocy! idziesz cicha, lodowata,
          Nad czołem twoim skrzy śniegów korona,
          A twoja srebrna, ciężka, długa szata,
          Całunem jest - dla miliona.

          * * * * *

          Przed bramą, w której płonęły latarnie,
          Stanął chlopczyna w tę mroźną zawieję.
          Biedny! on myślał, ze mur go przygarnie,
          że go ten kamień ogrzeje...
          Lecz stróż drzwi zamknął na rygle i naraz
          Łzy się dziecięce, jak perły rozsnuły...
          - "Gotów tu zmarznąć! a potem ambaras
          Policja... śledztwo... cyrkuły!"
          Chlopczyna odszedł, płacząc. Tam, w oddali,
          Widać świątyni granitowe mury...
          A ponad nimi mgła bladych opali,
          A wyżej - lodowe chmury ...
          I krzyż. Sierota uklęknął przed progiem.
          W powietrzu, szronów latały diamenty...
          Chciał wejść, lecz kościół szczelnie był zamknięty
          Razem z litością i z Bogiem.
          Ach! gdyby Chrystus tu przebywał z nami,
          Wiem, żeby chodził ciemnemi nocami
          I zbierał głodnych zziębniętych nędzarzy
          I tulił u swych ołtarzy.

          * * * * *

          Skostniałe dziecię szklanymi oczyma
          Patrzyło w niebo, gdzie mleczna lśni droga:
          Chciało się skarżyć, lecz matki już nie ma,
          Mówiło zatem do Boga:
          - "0jcze nasze... Jak to, o synu królewski!
          Ojca twego narody zwą Bogiem...
          A ty, wpatrzony w ten pałac niebieski,
          Konasz, bez dachu, za progiem?
          "0jcze nasz" mówisz... a czyim ty bratem?
          Czy tych, co w zbytku umarłą tkwią duszą,
          I głośnym, pełnych pucharów wiwatem
          Gasnące jęki twe głuszą?
          "0jcze nasz!..." Boże! czy słyszysz to dziecię,
          Co usta z nędzy zbielałe otwiera?
          Ach! ono wierzy, żeś ojcem mu przecie,
          I z wiarą taką umiera!

          * * * * *

          Dziecię mówiło pacierz... mgła srebrzysta
          Z tchnieniem ust jego lekko się rozwiała,
          Zrazu gorętsza i błękitno biała,
          Później - dziwnie przeźroczysta,
          Wreszcie zanikła. W pół otwarte wargi
          Przestały szeptać modlitwy i skargi...
          Wobec ciemnego milczącego gmachu,
          Dziecię skonało, bez dachu. "

          *****






          • Gość: kbs Re: Dla Ciebie prawdziwa Zimo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.07, 22:22
            a moze poddala sie dobrowolnemu
            ociepleniu
            ...wsrod mnie tylko deszcze
            w srebro nie zamienione
            cisza blekitu nieba
            bez bezkresnej bieli przenaczenia
            w soplach nie bije serce
            zimy
            slonca blask nie zanurza sie
            w delikatnej woni swiezosci...
            • Gość: . Re: Dla Ciebie prawdziwa Zimo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 19:36
              mnie sie podoba wątek tymczasowy ale w porę założony wszak czy to nie okres
              zimowy.
      • osv Dla Ciebie prawdziwa Zimo! ... 20.01.07, 17:14
        " Jak daleko odszedles
        od prostego kubka z jednym uchem
        od starego stolu ze zwykla cerata
        od wzruszenia nie na niby
        od sensu
        od podziwu nad swiatem (...)
        od matki ktora patrzyla w oczy zebys
        nie klamal
        od pacierza
        od Polski
        Ty stary koniu "

        s.p.ks. Jan Twardowski
    • Gość: ....... Re: Dla Ciebie prawdziwa Zimo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 10:22
      Macie wszyscy na....e w głowach. Nie macie większych problemów?
      Załóżcie sobie wątek o zimie i pieprzcie tam do woli ale nie tu, na FR.


      Jakiś pokręt rka, stara kbs,... Nawet tygi? Dajcie sobie siana;)
      • tygryska_28 Przecież nie musisz tego czytać :)) 22.01.07, 11:12
        Zabronisz pisać? Poza tym zima jest bardzo romantyczna więc o co chodzi??!!
        Poza tym to chyba jest wątek o zimie, miałeś/aś na myśli forum o zimie??
        hm... Ale to byłby tylko czasowy wątek ;))

        A problemy większe na pewno ma każdy - po prostu forum jest pewną odskocznią od
        myślenia o nich, przynajmniej dla mnie...
      • rycerz.krola.artura Re: Dla Ciebie prawdziwa Zimo! 23.01.07, 22:26
        cóż za elokwentna mowa!
        godna niejednego cymbała:)

        Cóż masz do Pań .......? Przecież to mój wątek!

    • Gość: to ja :) Re: Dla Ciebie prawdziwa Zimo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 16:09
      no i wykrakałeś rycerzu
      właśnie pada śnieg...

      u was też? :)
      • osv Re: Dla Ciebie prawdziwa Zimo! 23.01.07, 16:14
        Tez.

        : ))
        • Gość: tygryska_28 Re: Dla Ciebie prawdziwa Zimo! IP: *.chello.pl 23.01.07, 17:43
          a u mnie nie... ;) na szczęście ;)
        • rycerz.krola.artura Re: Dla Ciebie prawdziwa Zimo! 23.01.07, 22:27
          u mnie nie :(

          ...jeszcze nie :)
          • Gość: 100 zł Re: Dla Ciebie prawdziwa Zimo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 23:00
            A u mnie juz zapowiedzieli, już niedługo, biały puszyty snieżek przyryje całą
            okolicę, rozdzownią się dzwoneczki u sań będzie pięknie.
            Wreszcie prawdziwa Zima!!!
            • rycerz.krola.artura pada pada pada śnieg!! :))))))))))))))))))))) 24.01.07, 00:57
              aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa biało wszędzie :-)
              • tygryska_28 U mnie też pada śnieg... 24.01.07, 08:06
                Tylko po co ja się pytam??!!
                Nie mogłam znaleźć kozaczków, na przystanku zmarzłam okrutnie (tzn bardzij niż
                zwykle bo jak wiadomo potworny ze mnie zmarźluch), chlapa, trzeba uważać żeby
                samochód nie ochlapał...
                A tak było pięknie....

                Oddam śnieg w dobre ręce ;))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka