zielona_wrona 15.04.03, 10:29 Wiosna, słoneczko, parki się kochają, z dziubków sobie wyjadaja, ćwierkanie we wszystkich krzaczorach... a wrona sama na gałęzi siedzi... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
sunrise1 Re: Kurczaki, smutno mi 15.04.03, 10:41 wrona nie bądz taka zielona, widzę już nadlatującego samotnego gawrona :) z:)) Odpowiedz Link Zgłoś
zielona_wrona Re: Kurczaki, smutno mi 15.04.03, 11:01 Zielona wrona nie gawrona tylko kruka szuka... Odpowiedz Link Zgłoś
zielona_wrona Re: kruk 15.04.03, 11:15 Kruk otumaniony kukułki szuka, nie wrony? Odpowiedz Link Zgłoś
barabas Re: kruk 15.04.03, 11:18 nie kukulka, nie wrona, lecz grzegzulka krukowi przeznaczona Odpowiedz Link Zgłoś
zielona_wrona Re: kruk 15.04.03, 11:35 Widac szukam nie tego... czas mi zaczekać na kruka białego :) Odpowiedz Link Zgłoś
barabas czestochowa 15.04.03, 11:37 przejdzmy na wiersz bialy, bo kruki odlecialy... Czy chcemy zostac w Czestochowie? Odpowiedz Link Zgłoś
zielona_wrona Re: czestochowa 15.04.03, 11:42 Zeby zostać w Częstochowie najpierw trzeba tam być P.S. jakaś pomyłka, zdaje się.... Odpowiedz Link Zgłoś
barabas Re: czestochowa 15.04.03, 11:48 czestochowa to metafora... Nigdy w Czestochowie nie bylem... Czyzby pochodzil z niej ten 30-letni kawaler? Odpowiedz Link Zgłoś
zielona_wrona Re: czestochowa 15.04.03, 11:52 Metafora? Do chowania się, częstego, czy pobozności? Wrona nie kuma. A przy kawalerze z Cz. to już ogłupiała całkowicie. Odpowiedz Link Zgłoś
barabas Re: czestochowa 15.04.03, 12:01 rymy czestochowskie... Mysle o Twoim watku...ta skarga na kawalwerow po 30stce... Odpowiedz Link Zgłoś
zielona_wrona Re: czestochowa 15.04.03, 12:06 No dobrze, jak sie rymy nie widzą, to trudno, pokraczę prozą na chwilę... Czy ja wiem, czy to skarga była? Raczej stwierdzenie, dość oczywiste, choć nie pocieszające. Ale, jak mówia, to działa we dwie strony, więc już nic nie kracze na ten temat, wisły kijem nie zawrócę. Odpowiedz Link Zgłoś
barabas Re: czestochowa 15.04.03, 12:13 Dlaczego oczywiste? Chyba faceci szybciej popadaja w ciasnote umyslowa... Szczegolne maniery mial ten Twoj kawaler... Odpowiedz Link Zgłoś
zielona_wrona Re: czestochowa 15.04.03, 12:16 Czy doświadczenie rodzi ciasnotę umysłową? Nieważne. Kawaler miał maniery nienaganne do obrzydzenia - zero spontanu, ale to wybaczalne. Gorzej z podejściem do życia. Odpowiedz Link Zgłoś
barabas Re: czestochowa 15.04.03, 12:27 Czy wiek odpowiada doswiadczeniu? Tylko powiedzenie komus, ze jest za chudy...wydaje mi sie wysoce nieuprzejme... Powiedzial to przed, czy po? Odpowiedz Link Zgłoś
brys13 Re: Kurczaki, smutno mi 15.04.03, 11:18 Siedzi na gałęzi zielona wrona Wrona zielona !Coś brzydka ona Takie z niej sobie ptaszysko Kolor zielony -to nie wszystko Zamień sie lepiej w skowronka Pofiglujemy wspólnie na łąkach Gdy już kocyk na trawie pościelę Poniosą się nasze miłosne trele Odpowiedz Link Zgłoś
zielona_wrona Re: Kurczaki, smutno mi 15.04.03, 11:33 Jestem zielona, nie skowronkowa krakać potrafię, śmiewać nie umiem Twych nut miłosnych ja nie rozumiem... Odpowiedz Link Zgłoś
barabas Re: Kurczaki, smutno mi 15.04.03, 11:41 to sie zdaza... gdy poped sie myli z milosna piesnia Odpowiedz Link Zgłoś
zielona_wrona Re: Kurczaki, smutno mi 15.04.03, 11:47 Co mi ze skowronkowej chuci jak on taki tyci-maluci :) Odpowiedz Link Zgłoś
barabas skowronkowa chuc 15.04.03, 11:50 Chuc malutka, czy za krotka? (naturalnie w sensie czasu - jestesmy przeciez cywilizowani) Odpowiedz Link Zgłoś
zielona_wrona Re: skowronkowa chuc 15.04.03, 11:53 To proste jak drut: skowronek nie kruk Odpowiedz Link Zgłoś
barabas Re: skowronkowa chuc 15.04.03, 12:03 ach tak... Biedna wrona, juz dlugo przez kruka nie-zadowolona? Odpowiedz Link Zgłoś
zielona_wrona Re: skowronkowa chuc 15.04.03, 12:07 Wystarczająco długo, żeby sobie smętnie pokrakać... Odpowiedz Link Zgłoś
barabas Re: skowronkowa chuc 15.04.03, 12:14 To smutne...gdy zaden plomien nie rozpala zimnych wieczorow i nocy... Odpowiedz Link Zgłoś
barabas Re: skowronkowa chuc 15.04.03, 12:23 hmm...mozna sie do tego przyzwyczaic? do zimnej sypialni? Odpowiedz Link Zgłoś
zielona_wrona Re: skowronkowa chuc 15.04.03, 12:25 Czy ja coś wspominałam o sypialni??? Odpowiedz Link Zgłoś
barabas Re: skowronkowa chuc 15.04.03, 12:28 naturalnie nie...tylko o zimnych wieczorach i nocach... sypialnia w sensie galazki, na ktorej sypiasz... Odpowiedz Link Zgłoś
zielona_wrona Re: skowronkowa chuc 15.04.03, 12:39 Jakbym chciała o tym pokrakać, pofrunęłabym na eroticę.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aux Re: skowronkowa chuc IP: 195.116.43.* 15.04.03, 20:12 Kto by tam chciał sex uprawiać z wroną Troche nietypowa ,bo nawet zieloną Odpowiedz Link Zgłoś
zielona_wrona Re: skowronkowa chuc 15.04.03, 20:27 nikt nie chce wrony bo zielona więc fruwa samotna i opuszczona Odpowiedz Link Zgłoś
rb13 Re: skowronkowa chuc 15.04.03, 20:44 A może z Ciebie jest fajna "babka" I nie wrona tylko zielona żabka I żabka jak to w bajce należy Czeka aż królewicz przybieży I pocałunkiem ją znów odmieni Z żabki w prześliczna ksieni Odpowiedz Link Zgłoś
zielona_wrona Re: skowronkowa chuc 15.04.03, 20:49 Ja tam wolę na gałęzi krakać niż jak kawał galarety skakać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aux Re: skowronkowa chuc IP: 195.116.43.* 15.04.03, 21:05 I wtedy ksiąze krzyknął - o rety o rety Ta Księżniczka ma ciało z galarety Pokropię więc ją ja octem lub cytryną I zjem na kolację z zadowoloną miną Odpowiedz Link Zgłoś
zielona_wrona Re: skowronkowa chuc 15.04.03, 21:34 a wrona patrząc z wysoka kraknęła sobie: ja tak szybko nie skończe w grobie.... Odpowiedz Link Zgłoś