Gość: ja
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
14.05.03, 17:23
Hej! Mam małe pytanko: mojej koleżance spodobał sie -chyba z wzajemnością-
kolega mojego brata. Ja również go bardzo lubię i jest mi trochę przykro.
Wkrótce mamy się spotkać (tzn. oni we dwójkę, ja i moi znajomi) i boje sie
tego spotkania. Nie mam do niej wyrzutu, bo facet jest fajny i przecież
ciesze się, że przynajmniej ona ma kogoś, ale jest mi nieswojo, że jak ich
zobaczę razem uśmiechniętych, trzymających się za ręce to nie dam rady i bede
chciała "uciec",tzn. zniknąć z tamtąd jak najszybciej. Drugie pytanie to: czy
w ogóle realny jest Waszym zdaniem związek z kolegą swojego brata? (to pyt.
nie dotyczy tej sytuacji tylko ogólnie, bo moim zdaniem to koledzy mojego
brata zawsze mnie traktuja inaczej - gorzej(?), a najgorzej było jak zaczęłam
z jednym z nich kiedyś chodzić, to wśród chłopaków wyparł sie tego, że
jesteśmy razem. (facet miał wtedy 20 lat, wiec to chyba już nie dzieciak,
chociaż teraz to już sama nie wiem co o tym mysleć...)