Gość: anna6667 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 16:52 szukam dorywczej pracy na terenie Zakopanego 2-4godz. dziennie po południu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ciupazka Re: dorywcza praca???? 25.01.06, 17:54 A co byś fciała przez te 2-4 godzin robić??? Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: dorywcza praca???? 25.01.06, 20:51 wszystko jedno co-ale zawsze CÓŚ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciupazka Re:Klub Pracy - Grunwaldzka 5 A - zaprasza IP: *.it-net.pl 26.01.06, 08:59 Otwarto Klub Pracy przy ulicy Grunwaldzkiej 5A w Zakopanem. Klub Pracy jest miejscem nie tylko dla osób bezrobotnych, ale również dla tych, które chcą zmienić pracę. Tu mogą uzyskać kompleksową pomoc w znalezieniu zatrudnienia, m.in. porozmawiać z doradcą zawodowym, doradzić się, wziąć udział w zajęciach grupowych - wyjaśnia Jan Gąsienica Walczak, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Zakopanem. - W Klubie prowadzone będą Warsztaty Aktywnego Poszukiwania Pracy oraz zajęcia aktywizujące, których celem będzie zdobycie umiejętności efektywnego poruszania się po obecnym rynku pracy, przygotowania dokumentów aplikacyjnych, np. Curriculum Vitae, listu motywacyjnego, autoprezentacji, prowadzenia rozmowy kwalifikacyjnej. Klub został wyposażony w odpowiedni sprzęt, m.in. w telewizor, rzutnik, faks, ksero, komputer z dostępem do internetu. - Nasz Klub otwarty jest w poniedziałki i wtorki w godzinach od 9 do 14 - informuje Elżbieta Turek, doradca zawodowy Powiatowego Urzędu Pracy w Zakopanem. - Osoby poszukujące pracy mogą tutaj uzyskać pomoc w nauce obsługi komputera i internetu, przy zakładaniu poczty elektronicznej, wysyłaniu e-maili, mogą przejrzeć aktualne ogłoszenia urzędów czy agencji pracy, również tych zagranicznych. Bezpłatnie mogą także korzystać z prasy z ofertami pracy, telefonu, ksera, faksu, internetu, komputera i drukarki. Doradcy zawodowi zachęcają bezrobotnych do aktywnego poszukiwania pracy, bowiem okazuje się, że tak naprawdę nieduży procent bezrobotnych z naszego terenu szuka zajęcia. - Około 20 proc. pozostających bez pracy, zarejestrowanych w Urzędzie jest zainteresowanych aktywynym poszukiwaniem pracy - twierdzi Elżbieta Turek. Duży "popyt" natomiast jest na oferty pracy zagranicznej, głównie z Irlandii i Anglii. Niestety, tu bardzo często barierą dla naszych cieśli, kelnerek i kucharzy, których "wyspiarze" najbardziej potrzebują, jest język. (H.KRACZYŃSKA - Gazeta Krakowska) Odpowiedz Link Zgłoś