blazej1983 07.06.03, 16:54 Na pisanie ich do znajomych,przyjaciół sympatii?czy w tym zkomputeryzowanym świecie macie jeszcze na to czas,ochotę??chodzi mi żeby była jasność listy normalne wysyłane z poczty a nie meile!itd! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
meduza4 Re: Czy ktoś z was ma jeszcze czas na listy?... 07.06.03, 17:01 Jak ktos chce zebym wysylala poczta to wysylam. Ale mnie pisanie lekko idzie, wiec to wszystko wyjasnia :) Odpowiedz Link Zgłoś
blazej1983 Re: Czy ktoś z was ma jeszcze czas na listy?... 07.06.03, 17:05 meduza4 napisała: > Jak ktos chce zebym wysylala poczta to wysylam. > Ale mnie pisanie lekko idzie, wiec to wszystko wyjasnia :) ciekawe ile będzie osób którym pisanie też lekko idzie!pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Czy ktoś z was ma jeszcze czas na listy?... 07.06.03, 17:09 A ja mam awersję do Poczty Polskiej więc produkuję się "internetowo". Poza tym - mimo wszystko - ważna jest treść a nie sposób przesyłki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cal-ineczka Re: Czy ktoś z was ma jeszcze czas na listy?... IP: *.media4.pl / 10.5.14.* 07.06.03, 17:28 > Jak ktos chce zebym wysylala poczta to wysylam. > Ale mnie pisanie lekko idzie, wiec to wszystko wyjasnia :) Biurowe pismo niekiedy latwiej sie czyta, ale faktycznie jak juz tak bardzo ktos chce, to trzeba wlaczyć reczny........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cal-ineczka Re: Czy ktoś z was ma jeszcze czas na listy?... IP: *.media4.pl / 10.5.14.* 07.06.03, 17:13 Maile? Z mailami to jest tak, ze czasami faktycznie niemozna zostawic usmiechu wybitego delikatna szminką, albo nie chce sie ich perfumować, poprostu czasami nie ma się na to czasu ani ochoty...... Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nek Re: Czy ktoś z was ma jeszcze czas na listy?... 07.06.03, 21:10 Papierowe listy wysyłam już sporadycznie. Ale niekiedy przelewam na papier pewne rzeczy i wręczam osobiście, na ozdobnym papierze, w dobrej kopercie. Pozdrawiam janek Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Czy ktoś z was ma jeszcze czas na listy?... 07.06.03, 21:44 Kocham pisać i piszę sporo: artykuły, notatki, pisma biurowe. Lubie pisać. Mozna to uznać za moje hobby. Mam wielki szacunek do słowa pisanego i lubię zabawę w dobieranie słów. Owszem, ręcznie też zdarza mi się pisać. Czasem po kilka stron, ale z reguły to jest korespondencja bardzo prywatna. Zreszta, tak, jak Janek, lubie, by moje listy były ładne i było je przyjemnie czytać... Pozdrv.:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sol Re: Czy ktoś z was ma jeszcze czas na listy?... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.03, 17:33 przyznaje z bolem - coraz rzadziej wysylam odrecznie naskrobana korespondencje ale nadal to robie i mam do niej wiekszy szacunek niz do maila w pospiechu wystukanego na klawiaturze. Za to dla bliskich mi osob zyczenia pisze odrecznie. Czyli - jak przedmowcy :) Gdzie te czasy - milosne lisciki znajdowane pod poduszka? Czy teraz nastolatek zamiast podrzucac wybrance swego serca karteczke z niesmialym wyznaniem lub propozycja spotkania wysyla do niej maila? Albo zostawia kilka zdan na gadu- gadu? Odpowiedz Link Zgłoś
blazej1983 do Sola 10.06.03, 17:53 No niestety wiekszość nastolatków i tych troche starszych mówi o uczuciach coraz częsciej przez gg, meile czy smsy!o czasach liścików na poduszkach możesz raczej zapomnieć!!ludziom łatwiej powiedzieć cos w smsie meilu niż osobiście! Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: do Sola 10.06.03, 17:58 blazej1983 napisał: > No niestety wiekszość nastolatków i tych troche starszych mówi o uczuciach > coraz częsciej przez gg, meile czy smsy!o czasach liścików na poduszkach możesz > > raczej zapomnieć!!ludziom łatwiej powiedzieć cos w smsie meilu niż osobiście! A przez karteczkę to było osobiście... ciekawe.... (na szczęście dla spragnionych uczuć nastolatków, i nie tylko, wprowadzono nową usługę: mail i sms głosowy ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sol od Sol IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.03, 18:04 pociesza mnie fakt, ze wczoraj pewien nastolatek wyznal mi, ze wlasnie pisze list do damy jego serca. Odrecznie ! Jest jeszcze nadzieja dla sztuki epistolarnej :) Zawsze mozna napisac list, zeskanowac i wyslac mailem :D nawet kartki swiateczne zastepuja kartki wybierane z ogolnodostepnych portali. Na moj adres przyszly w ten sposob zyczenia dla mojej babci z okazji jej n-tych urodzin...Musialam wydrukowac i zaniesc. Latwiej bylo wyslac maila niz kartke pocztowa? PS Sprostowanie: jestem TA Sol, nie - TEN Sol :) Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: od i do Sol 10.06.03, 18:21 Na serio tym razem: dopokąd istnieje człowiek będzie i sztuka. Przecież chyba wazniejsze CO się pisze a nie sposób przesłania wiadomości. Sztuka automatycznie z przyklejonego znaczka i pieczątki Poczty Polskiej się nie weźmie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cal.....ka Re: od i do Sol IP: *.media4.pl / 10.5.14.* 10.06.03, 19:08 Po co komu listy? Czy nie lepiej zatelefonowac, pogadac? Po co ta cala "sztuka", to istny bezsens! (apropo tresci) -bo jak ktos lubi dostawac tak tylko po to by dostawac (tresc niewazna) - to faktycznie, zostają tylko listy...... Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: od i do Sol 10.06.03, 19:17 jmx napisała: > Na serio tym razem: dopokąd istnieje człowiek będzie i sztuka. Przecież chyba > wazniejsze CO się pisze a nie sposób przesłania wiadomości. Sztuka > automatycznie z przyklejonego znaczka i pieczątki Poczty Polskiej się nie > weźmie. Ale o wiele przyjemniejsza jest sama świadomość, że karteczkę w ręku trzymała ukochana osoba. Z maila, ani z SMS-a tego nie doświadczysz. Cóż, czasy się zmieniają. Może ludzie myślą już inaczej? Jakaś staroświecka jestem. Pozdrv.:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cal.....ka Re: od i do Sol IP: *.media4.pl / 10.5.14.* 10.06.03, 20:04 white.falcon! Czy Ty wiesz, że doyk klawiatury wyrabia pewne umiejetnosci szybiego myslenia - im szybciej sie pisze tym nabiera sie hmm energii do zycia. A pisanie reczne - kojarzy mi sie ze szkołą i egzaminami........ Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: od i do Sol 10.06.03, 20:11 Gość portalu: cal.....ka napisał(a): > white.falcon! > Czy Ty wiesz, że doyk klawiatury wyrabia pewne umiejetnosci szybiego > myslenia - im szybciej sie pisze tym nabiera sie hmm energii do zycia. > A pisanie reczne - kojarzy mi sie ze szkołą i egzaminami........ Dziennie wypisuję na klawiaturze niezliczoną ilość słów, bo pisanie jest moim zawodem i kocham pisać, a odręczne pisanie - zatracono coś co nazywa się kunszt pisania. No fakt, pisząc na komputerze mamy pewność, że żaden grafolog nie "rozszyfruje" cech naszego charakteru. Pozdrv.:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cal.....ka Re: od i do Sol IP: *.media4.pl / 10.5.14.* 10.06.03, 23:01 > No fakt, pisząc na komputerze mamy pewność, że żaden grafolog > nie "rozszyfruje" cech naszego charakteru. Dokładnie.;) Z pismem to dziwna sprawa - wszyscy mają jednakowy charakter przez cale zycie, (no moze raz lepszy, a raz im sie gorzej pisze) a ja co rusz mam inny. Może co chwile zmieniam charakter? Najlepiej jest na wykladzie, wtedy pisze sie tak: Najl.---j j. na wykł-----e. No co. Można niby zgadnac, ale czy nie lepsze drukowane? Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Czy ktoś z was ma jeszcze czas na listy?... 10.06.03, 22:38 Gość portalu: Sol napisał(a): > przyznaje z bolem - coraz rzadziej wysylam odrecznie naskrobana korespondencje > ale nadal to robie i mam do niej wiekszy szacunek niz do maila w pospiechu > wystukanego na klawiaturze. Za to dla bliskich mi osob zyczenia pisze > odrecznie. Czyli - jak przedmowcy :) W moim odczuciu - bardziej cenię sobie listy i kartki, nawet nagryzmolone w pośpiechu, na kolanie, niż maila, którego dostaje się, bo n.p. "komuś się przypomniało". Zresztą, listy pisane odręcznie, wymagają większego skupienia się, doboru słów, czasem w trakcie pisania zmieniamy swoje zdanie na jakiś temat, wyrażamy inną myśl. Listy, pisane odręcznie, wymagają zastanowienia się. Staram się zresztą, w swojej prywatnej elektronicznej korespondencji, by jej treść w czymś przypominała listy. Teraz - w tym zabieganym świecie - ludzie rzadko piszą listy, a szkoda. Przecież dostawanie listów i odpisywanie odręcznie na nie to sama frajda... Pozdrv.:) Odpowiedz Link Zgłoś
blazej1983 listy! 10.06.03, 20:26 Dostajac smsa widzimy tekst i tyle trudno przez t pokazać uczucie!a jednak normalny list to ukazajue!miło jest wiedzieć ze ktos sie troche wysilił,kupił kartkę napisał życzenia itd a nie tylko klik i już! Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nek Re: listy! 10.06.03, 20:31 Hmmmmm, ja w telefonie mam kilka arcyważnych sms-ów, które mają już kilka lat.... Przez bycie sms-em nie tracą swej ważności. Odpowiedz Link Zgłoś
blazej1983 Re: listy! 10.06.03, 20:35 Jasne ja też mam pare! ale czy nie byłoby dla ciebie fajniej milej gdybys dostał fajną jkartke z odręcznie napisanym tym tekstem??czasem nie ma jednak na to czasu wiec zostaje sms, ale gdybys ty miał czas to co byś posłał?smsa,meila czy kartkę badz list?tylko szczerze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sol Re: listy! IP: *.acn.waw.pl 11.06.03, 00:20 zmiany zwiazane z postepem technologicznym zmiotly z moich twardych dyskow i kart sim wiadomosci, ktore chcialam zachowac, ale -tak, byly takowe. Bo nawet sms czy mail moze byc wazny, uroczy, piekny - po prostu godzien zachowania. Ale bez zastanowienia potrafie te "techniczne" wiadomosci kasowac a listy? Listy leza grzecznie powiazane w paczki. Nawet te sprzed x lat, glupiutkie, o niczym, nastoletnie bazgroly. Jakos nie mam serca ich wyrzucic. Watek poboczny - mam zakodowane, ze istnieje cos takego jak tajemnica korespondemcji - nie tykam tego, co nie jest adresowane do mnie. Ciekawe, ze niektorzy czynia rozroznienie jesli chodzi o listy i cala reszte czyli (tak zwane przez mnie - techniczne wiadomosci) - bo jesli to nie jest zaklejona koperta to znaczy, ze mozna bez skrupulow przeczytac... Odpowiedz Link Zgłoś
delicatesca Re: listy! 11.06.03, 01:39 Jezeli ktos ie odpisze, albo mowi ze napisze pozniej ale nie pisze, to ja juz milcze. Ale sa ludzie z ktorymi bardzo lubie korespondowac, mozna tyle sie nauczyc o nich samych, o tym co mysla,jak reaguja na rozne sprawy. Kiedys listy pisane byly piekne. Wystarczy przeczytac listy z dawnych czasow. Byly takie wrazliwe, duzo mysli na temat zycia, piekny jezyk. Niestety tego rodzaju sztuka pisania poszla w zapomnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
delicatesca Re: listy! 11.06.03, 01:47 delicatesca napisała: > Jezeli ktos ie odpisze, albo mowi ze napisze pozniej ale nie pisze, to ja juz > milcze. Ale sa ludzie z ktorymi bardzo lubie korespondowac, mozna tyle sie > nauczyc o nich samych, o tym co mysla,jak reaguja na rozne sprawy. Kiedys listy > > pisane byly piekne. Wystarczy przeczytac listy z dawnych czasow. Byly takie > wrazliwe, duzo mysli na temat zycia, piekny jezyk. Niestety tego rodzaju sztuka > > pisania poszla w zapomnienie. Wlasnie "tamte" listy byly takie refleksyjne, duchowe Odpowiedz Link Zgłoś
cal-ineczka Re: listy! 11.06.03, 05:36 > Wlasnie "tamte" listy byly takie refleksyjne, duchowe I co jeszcze? Ale zes wymyslila. Ani te ani tamte nie zasluguja na czytanie - istna strata czasu. Hieronim moze byl i dobry i co z tego? Bedziesz dobra tylko w czytaniu listow, niczym wiecej. Rozwiazuj krzyzowki. Ciekawsze, a i tak stoisz w miejscu, powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
delicatesca Re: Czy ktoś z was ma jeszcze czas na listy?... 11.06.03, 08:06 blazej1983 napisał: > Na pisanie ich do znajomych,przyjaciół sympatii?czy w tym zkomputeryzowanym > świecie macie jeszcze na to czas,ochotę??chodzi mi żeby była jasność listy > normalne wysyłane z poczty a nie meile!itd! Wysylanie mailem jest jakos malo romantyczne, no ale niektorzy tak lubia. CZasem przyjemnie jest dostac "normalny" list napisany reka, jest taki cieply w porwnaniu z komputeryzowanym. Dotyka sie kartki, ktore dotykala niedawna piszaca osoba. Mowie "czasem" bo rzeczywsicie trzeba miec ten czas :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Re: Czy ktoś z was ma jeszcze czas na listy?... 11.06.03, 08:24 List napisany "normalnie", zawiera w sobie nutę osobowości osoby piszącej :-) Czasem warto znaleźć w tym zabieganym Świecie kawałek czasu, by coś "skrobnąć" do Tej Ważnej Nam Osoby ... Czytając taki list czujemy niejako obecność piszącego :-) Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Czy ktoś z was ma jeszcze czas na listy?... 11.06.03, 09:54 A ja, jak zwykle, bedę sie upierała przy swoim :-). To, ze ktos wysyła listy drogą elektroniczną nie znaczy, ze nie ma nic ciekawego, głębokiego, przemyślanego do przekazania. To JAKIE są listy nie zależy od sposobu przesyłania ale od tego, kto i co ma do powiedzenia. Mądry, refleksyjny człowiek, bedzie tak samo pięknie pisał odręcznie co komputerowo. Przeciez jego osobowości to nie zmieni! A jak ktoś nie ma nic ciekawego do przekazania to i pocztowy konny dyliżans mu nie pomoże. Nie rozumiem skąd w Was bierze się takie lekceważenie tej formy kontaktu... Chyba, ze każdy sądzi po sobie - odpisuje na maile byle jak i "byle jakie" dostaje. Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Czy ktoś z was ma jeszcze czas na listy?... 11.06.03, 10:00 Ale czasem taki list, zwykły, jest także przyjemny :-) Oczywiście, ze wszyscy, nawet ci, którzy temu zaprzeczają, wysyłają swoje listy e-mailami, lub sms-ami :-)) I rzeczywiście, nie nośnik, lecz treść jest najważniejsza!:-))) A można pisać i "pisać" ... A taki zwykły, normalny list jest czymś bardzo miłym ... :) Odpowiedz Link Zgłoś
sunrise1 będę upierała się przy Twoim 11.06.03, 10:00 To w jaki sposób powstanie list nie ma żadnego znaczenia. Znaczenie ma tylko i wyłącznie treść i to, co nadawca chce nam przekazać. Równie dobrze można dostać niezłą "pyskówkę " napisaną odręcznie ( albo jeszcze gorzej np anonim :)), co tajemniczy , intrygujący mail. z:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 będę upierała się przy Twoim 11.06.03, 10:02 Dokładnie! Treść listu okraszona nutką emocji ... :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: będę upierała się przy Twoim 11.06.03, 10:13 Alez ja nigdzie nie twierdziłam, ze niemiło jest dostawać "papierowe" listy! Bardzo miło! Ale nie można dostawac dzisięciu papierowych listów dziennie od tej samej osoby. A maili mozna :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 będę upierała się przy Twoim 11.06.03, 10:20 "papierowy" list jest czymś szczególnym, to nie jest zwykły list :-))) E-mail jest częstszy, zawiera rónież pewną Nutę, jak: :-), ale list niesie prawdziwe emocje. Zatem czasem można go napisać, własnoręcznie ... Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: będę upierała się przy Twoim 11.06.03, 10:28 Nie. Prawdziwe emocje niesie TREŚĆ listu. Można napisac list własnoręcznie. Tylko kto go dostarczy?... PS. Przynajmniej Sunrise mnie rozumie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 będę upierała się przy Twoim 11.06.03, 10:33 Nie :-)) Prawdziwe emocje niesie list, ten papierowy, czyli inaczej - właśnie jego treść :-)))) A "własnoręcznosć" listu nie oznacza tylko jego fizyczne napisanie ... :-))) A kto go dostraczy?? Posłaniec ... Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: będę upierała się przy Twoim 11.06.03, 10:41 To znaczy, ze maile są bez treści? Hmmm.... (nadinterpretacja ;-)) Ja tam nie dowierzam posłańcom. Wolę zdać się na kabelki niż ludzi... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 będę upierała się przy Twoim 11.06.03, 11:18 E-maile mają treść, ale to nie taka treść, jaką byśmy chcieli naprawdę przekazać ... (nadinterpretacja) :) A moze należy zdać sie na rzeczywistość, a nie na wirtualną ułudę?? Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: będę upierała się przy Twoim 11.06.03, 11:42 Ułuda tworzy się w głowie nie na papierze... ups, komputerze ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 będę upierała się przy Twoim 11.06.03, 11:45 Ułuda towrzy się w nas, gdy nie potrafimy być naturalni ... A media elektroniczne tylko ułatwiaja nam kontakty ...:-))) A sztuka polega na tym, zeby być lepszym, niż nas widzą na monitorze :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: będę upierała się przy Twoim 11.06.03, 11:52 Ludzie wierzą w to co chcą wierzyc i widzą to, co chcą zobaczyć. I, niestety, dzieje się tak zarówno w świecie wirtualnym jak i rzeczywistym. Ale to właściwie smutna refleksja... Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 będę upierała się przy Twoim 11.06.03, 11:56 Dlatego wielką umiejętnością jest być SOBĄ ... :) I wierzyć w to, co jest rzeczywiście. A nie w imaginacje. A to jest właściwie refleksja ... Odpowiedz Link Zgłoś
sunrise1 Re: będę upierała się przy Twoim 11.06.03, 10:33 jmx napisała: > > Alez ja nigdzie nie twierdziłam, ze niemiło jest dostawać "papierowe" listy! > Bardzo miło! Ale nie można dostawac dzisięciu papierowych listów dziennie od > tej samej osoby. A maili mozna :-))) > A o czym ja piszę ? Pewnie, że "listy papierowe" mają w sobie ten jakiś urok, maile są za to szybsze etc :))))) z:))) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 będę upierała się przy Twoim 11.06.03, 10:34 E-maile są szybsze, ale czasem pośpiech nie jest wskazany :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: będę upierała się przy Twoim 11.06.03, 10:37 Są i szybsze i, no cóż, to takie nieromantyczne - tańsze... Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 będę upierała się przy Twoim 11.06.03, 10:39 Dlatego właśnie list, ten pisany piórem ma w sobie tą Nutkę Naszych Emocji ... Od czasu do czasu taka Nutka jest wskazana :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: będę upierała się przy Twoim 11.06.03, 10:43 A kto dziś pisze piórem? Chyba tylko ja... ;-) PS. O emocjach juz pisałam, nie będę sie powtarzać ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 będę upierała się przy Twoim 11.06.03, 10:50 A może nie tylko Ty jesteś Wyjątkowa? :-)) A emocje należy umieć i chcieć okazywać ... Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: będę upierała się przy Twoim 11.06.03, 11:10 Może nie... :-) Na szczęscie do okazywania emocji Poczta Polska nie jest niezbędna... ;-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 będę upierała się przy Twoim 11.06.03, 11:12 Może ... :-))))) Na szczęście można okazywać emocje na wiele sposobów ... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
blazej1983 moje zdanie. 11.06.03, 16:51 widze że dyskusja sie rozwineła...i dobrze!!szkoda ze nie moglem brac w niej udziału wiec teraz dopisze co myśle o tym co pisaliscie!a wiec kazdy jak zwykle ma troche racji ale ja przychyle się bardziej do tych którzy myśla ze listy reczne sa wyjątkowe i warto je pisać się trudić gdyż one pokazują emocje nasze itd, meile owszem są szybsze i mozna ich otrzymywac po 10 dziennie tylko czy otrzymyjac tyle meili np z wyznaniem miłości nie stanie się to nudne gdy będziemy czytac 9?a gdzie ta nutka tajemniczosći oczekiwania na list? sprawdzania skrzynki w bloku(domu)?w kazdym badż razie każdy ma swoje zdanie i dziekuje ze podzieliliście się nim w moim wątku!pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
delicatesca Re: moje zdanie. 12.06.03, 05:10 blazej1983 napisał: > widze że dyskusja sie rozwineła...i dobrze!!szkoda ze nie moglem brac w niej > udziału wiec teraz dopisze co myśle o tym co pisaliscie!a wiec kazdy jak zwykle > > ma troche racji ale ja przychyle się bardziej do tych którzy myśla ze listy > reczne sa wyjątkowe i warto je pisać się trudić gdyż one pokazują emocje nasze > itd, meile owszem są szybsze i mozna ich otrzymywac po 10 dziennie tylko czy > otrzymyjac tyle meili np z wyznaniem miłości nie stanie się to nudne gdy > będziemy czytac 9?a gdzie ta nutka tajemniczosći oczekiwania na list? > sprawdzania skrzynki w bloku(domu)?w kazdym badż razie każdy ma swoje zdanie i Dokladnie TAK blazeju :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 moje zdanie. 12.06.03, 07:38 E-mail jako codzienna porcyjka naszych emocji - tak! :-)) Ale żeby to wszystko miało posmak Czegoś Ważnego, to od czasu do czasu, w Takicj Bardzo Ważnych Momentach mozemy postarać się przelać nasze mysli na papier ... :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: moje zdanie. 12.06.03, 09:04 ka_27 napisał: > E-mail jako codzienna porcyjka naszych emocji - tak! :-)) O, dzięki Ci, Ka! ;-))) Do Bałżeja: a dlaczego ktoś miałaby 10 razy dziennie w mailu wyznawać komuś miłość? Nie lepiej wyznawać miłość osobiście, patrząc w oczy, trzymając za rękę czuć smak i zapach tej chwili... Żadna kartka papieru tego nie zastąpi. A miłe słowo, gdy korespondujące osoby są daleko, nie może się znudzić :-) Czytając co tutaj większość napisała, można by przypuszczać, że większy dreszczyk emocji pojawia się przy bieganiu na pocztę i czekaniu na listonosza, niż przy czytaniu samej treści listu... ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 moje zdanie. 12.06.03, 09:11 Miłość, gdy się ją czuje, wyznaje się rzeczywiście osobiście, patrząc w roześmiane oczka, trzymając jej dłoń ... :-))) Ale i e-mail i sms i list to dodody, że myslimy o Tej Bardzo Ważnej Osobie :- )))) A miłości nie wyznaje się 10xdziennie, wystarczy powiedzieć o tym w tym właściwym momencie, a pisane słowo powinno tylko potwierdzać nasze uczucia ... :-)))))) Dzieńdobry jmx:) Odpowiedz Link Zgłoś
jmx moje zdanie. 12.06.03, 09:21 Miłość to przede wszystkim czyny, nie słowa :-))) Dzieńdoberek :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 moje zdanie. 12.06.03, 09:23 A może odpowiedzialność za nasze słowo: Kocham?? :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samowolny Re: moje zdanie. IP: *.*.*.* 12.06.03, 09:22 nie piszmy listów na papierowych kartkach... chrońmy drzewa aby nie szły na tartak. Odpowiedz Link Zgłoś
delicatesca Re: moje zdanie. 12.06.03, 09:27 Gość portalu: samowolny napisał(a): > nie piszmy listów na papierowych kartkach... chrońmy drzewa aby nie szły na > tartak. Wiec pisz na pergaminie spodoba sie Twojej dziewczynie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samowolny Re: moje zdanie. IP: *.*.*.* 12.06.03, 09:31 nie zaposiadam sercowej wybranki..dlatego mam spokojniejsze wieczory i poranki:))) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 moje zdanie. 12.06.03, 09:35 Ale szczypta Adrenalinki nigdy nie zaszkodzi :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samowolny Re: moje zdanie. IP: *.*.*.* 12.06.03, 09:43 są różne sposoby podnoszenia poziomu adrenaliny i niekonieczne potrzebne są do tego dziewczyny :))))) rety odbiegłem od sensu zawartego w temacie.....sory obiecuje poprawe Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 moje zdanie. 12.06.03, 09:44 Chadzamy różnymi ścieżkami Życia, tylko dlaczego ciągle poboczami?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samowolny Re: moje zdanie. IP: *.*.*.* 12.06.03, 10:09 ka_27 napisał: > Chadzamy różnymi ścieżkami Życia, > tylko dlaczego ciągle poboczami?? bo z boku lepiej widać..... Odpowiedz Link Zgłoś
blazej1983 do jmx i ogólnie do wszystkich 12.06.03, 13:04 jmx napisała: > ka_27 napisał: > > > E-mail jako codzienna porcyjka naszych emocji - tak! :-)) > > O, dzięki Ci, Ka! ;-))) > > Do Bałżeja: a dlaczego ktoś miałaby 10 razy dziennie w mailu wyznawać komuś > miłość? Nie lepiej wyznawać miłość osobiście, patrząc w oczy, trzymając za rękę > Czytając co tutaj większość napisała, można by przypuszczać, że większy > dreszczyk emocji pojawia się przy bieganiu na pocztę i czekaniu na listonosza, > niż przy czytaniu samej treści listu... ;-))) > To tym 10 razy wyznanie miłosci to był tylko przykład do tego co pewna osoba wyżej napisała z tym że mozna dostać 10 meili dziennie. A co do dreszczyku to nie wiem jak inni ale rzeczywiście mnie sie bardzo podoba oczekiwanie na list,sprawdzanie skrzynki,a potem ta ciekawosc co tam nam ktos napisał! ciekawośc która gdy zaczniemy czytać znika. co to tych którzy uwazaja ze liczy się tresc a nie forma to mam pytanie?? Jak wolelibyście by wyznano wam miłosc,uczucie ,sympatie?(pomijam kontakt osobisty bo to jest najlepsze ale watek jest o listach) 1 meilem długi tekst o uczuciach itd czy moze 2 list w ładnej papeteri spryskany perfumami a w środku tylko 2 słowa Kocham Cię?czy cos w tym stylu w zależnosci od rodzaju uczucia?więc jak??co wybieracie? ponownie dziekuje za wszelkie wpisy niezależnie od przyjętego przez was stanowiska w tej sprawie! Błażej Odpowiedz Link Zgłoś