Dodaj do ulubionych

romans z malachitem w tle...

19.11.07, 12:54
posrod ulic szarosci, wieloglowego tlumu
stuokiennych domow, posepnych, wysokich
zobaczylem cie, rozmarzylem...
i twoj usmiech - zielonooki

spotkaly sie nasze spojrzenia
policzek sie zarumienil
jak kwiat samotny na lace
kontractujac z zielenia...

zielen to kolor nadzieji
moje serce szmaragdowa krew tloczy
siedzimy w swiat, zapatrzeni
tajemniczo mruzac swe oczy

gdy gestnieje przestrzen miedzy nami
w chciwych ramion uscisku spleceni
nasyceni swoimi cialami
drufujemy w nirwanie zieleni

trudno opisac uczucia,
tak duzo tak malo w glowie...
... niesmialych slow wodospady.
Obserwuj wątek
    • exman Re: romans z malachitem w tle... 19.11.07, 13:45
      sen nie nadchodzi, głowa i słowa
      marcowe koty i kran co zepsuty
      znów wędrujemy malachitową łąką morza
      wprost w ciepłe łazienki przestworza
    • dotyk_wiatru Re: romans z malachitem w tle... 19.11.07, 14:32
      Czy nie dziwi Cię
      madra niedoskonalosc
      przypadek starannie przygotowany?
      Czy nie zastanawia Cie
      serce nieustanne
      samotnosc ktora o nic nie prosi i niczego nie obiecuje
      mrowka co moze przeniesc
      wierzby gajowiec zolty i przebisniegi
      milosc co pojawia sie bez naszej wiedzy
      zielony malachit co barwi powietrze
      spojrzenie z nieoczekiwanej strony
      kropla mleka co na tle czarnym staje sie niebieska
      lzy podobno osobne a zawsze ogolne
      wiara starsza od najstarszych pojec o Bogu
      niepokoj dobroci
      opieka drzew
      przyjazn zwierzat
      zwatpienie podjete z ufnoscia
      radosc gluchoniema
      prawda nareszcie prawdziwa nie posiekana na kawalki
      ...
      ____
      Uwielbiam malachit...!! Przepiekny kamień:))) Inne zielone
      tez...Moze wlasnie dlatego, ze nadzieje wspomagaja...

      A romans z malachitem w tle...
      • zwierz_futerkowy Re: romans z malachitem w tle... 19.11.07, 18:28
        uwodzicielski turkus... ;)
        • dotyk_wiatru Re: romans z malachitem w tle... 19.11.07, 18:44
          Opal szlachetny...laczacy w sobie pelna nadziei barwe malachitu i
          perski blekit turkusu...:P
          • zwierz_futerkowy Re: romans z malachitem w tle... 19.11.07, 18:52
            moj ulubiony kolor... :))
            • dotyk_wiatru Re: romans z malachitem w tle... 19.11.07, 18:55
              Turkus?
              • zwierz_futerkowy Re: romans z malachitem w tle... 19.11.07, 19:03
                aha, turkus i ultramaryna ( czy tez blekit kobaltowy)
                • dotyk_wiatru Re: romans z malachitem w tle... 19.11.07, 19:06
                  Ups...:))) Moj tez:P
                  • dziewczyna.z.bagien Re: romans z malachitem w tle... 19.11.07, 19:09
                    Znów wędrujemy ciepłym krajem
                    Malachitową łąką morza
                    Ptaki powrotnie umierają
                    Wśród pomarańczy na rozdrożach....
                • dotyk_wiatru Turkus... 20.11.07, 14:22
                  Doczytalam sie Zwierzaczku, ze turkusy to kości ludzi, kótrzy umarli
                  z miłości lub dla niej...Co Ty na to?:))
                  • zwierz_futerkowy Re: Turkus... 20.11.07, 19:10
                    pl.wikipedia.org/wiki/Barwa_niebieska
                    en.wikipedia.org/wiki/Lapis_lazuli
                    a co do turkusu... pieknie powiedziane...
                    • Gość: dotyk_wiatru Re: Turkus... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.07, 19:29
                      No, teraz bede wszystko wiedziala nt. niebieskiego i niebieskich
                      kamieni...chociaz tutaj akurat intuicyjnie to dziala...Odkad
                      pamietam kobaltowy mi sie podobal, pozniej turkusowy i tak
                      dochodzily kolejne odcienie:)
                      A turkus...kosci...:))
                      • zwierz_futerkowy Re: Turkus... 20.11.07, 19:33
                        wiecej informacji:
                        Marzena Rzepińska : "Historia koloru"

                        :)

                        PS. @
                        • Gość: dotyk_wiatru Re: Turkus... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.07, 19:38
                          Kiedys zadalam Mamie pytanie: 'Mamo, dlaczego niebo jest niebieskie?
                          Dlaczego raz jest blekitne, innym razem lazurowe..?' itd. Nie
                          dostalam odpowiedzi:) A tu prosze...efekt Rayleigha:)

                          PS. I know:))
                          Dziekuje:)))
                          • zwierz_futerkowy Re: Turkus... 20.11.07, 19:40
                            pytania stoja u podstaw filozofii... a filozofowanie jest typowa cecha istot
                            inteligentnych ;)
                            • Gość: dotyk_wiatru Re: Turkus... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.07, 19:51
                              :)) ja akuratnie slynelam z takich pytan...:P
                              Dziwnych...nietypowych jak na Malucha...:))
                              Teraz jestem buntownikiem z wyboru:)

                              • zwierz_futerkowy Re: Turkus... 20.11.07, 19:55
                                heh, ja wyboru nie mam, musze uciekac do pracy

                                papatki.
                                • Gość: dotyk_wiatru Re: Turkus... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.07, 20:04
                                  Papa:)) Milej pracy:) I do kolejnego spotkania:D
                          • exman Re: Turkus... 20.11.07, 20:52
                            dzieci nie wiedzą co to błękit a co lazur. No, przynajmniej większość dzieci.
                            • Gość: dotyk_wiatru Re: Turkus... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.07, 21:02
                              Są dzieci i.. dzieci Ex:)) Mój wzrok odkąd pamiętam przyciągało
                              niebo.. a że Dorośli mówili jakie kolory są, to i szybko
                              zapamiętywałam, żeby za chwilę ich zaskoczyć:)
                              • exman Re: Turkus... 20.11.07, 21:15
                                Hmm. lubisz zaskakiwać dorosłych...Nabokovna ?
                                • dotyk_wiatru Re: Turkus... 20.11.07, 21:22
                                  Teraz to Ty mnie zaskoczyłeś...'Nabokovna'?

                                  PS. Od dawna jestem jedną z NICH...Dorosłą...Nadal zaskakuję moją
                                  buntowniczą naturą...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka