Dodaj do ulubionych

Na słotę i pluchę

19.11.07, 20:01
F L A M E N C O !!!!!!!!!!! oLE !
Obserwuj wątek
    • ginger43 Re: Na słotę i pluchę 19.11.07, 21:56
      O tak, zdecydowanie! Rozgrzewa i pobudza do życia, krew szybciej
      krąży, a jak się wraca do naszego zimnego klimatu, po takim
      szaleństwie, to kończy się anginą...

      ******************************************************************
      Gdy spadają jak liście kartki dat z kalendarzy, kiedy szaro i
      mgliście - trzeba marzyć! W chłodnej, pustej godzinie na swój los
      się odważyć nim twe szczęście cię minie - trzeba marzyć!
      J.Kofta
      • exman Re: Na słotę i pluchę 19.11.07, 22:06
        A N G I N A mówisz ? Tego tańca nie znam...
        • ginger43 Re: Na słotę i pluchę 19.11.07, 22:18
          I lepiej, żebyś nigdy nie poznał! Na wszelki wypadek lepiej nie
          tańcz FLAMENCO Jak sobie wyobrażę jak wdzięcznie przytupujesz, to
          robi mi się wesoło :)))))

          ******************************************************************
          Gdy spadają jak liście kartki dat z kalendarzy, kiedy szaro i
          mgliście - trzeba marzyć! W chłodnej, pustej godzinie na swój los
          się odważyć nim twe szczęście cię minie - trzeba marzyć!
          J.Kofta
          • exman Re: Na słotę i pluchę 19.11.07, 22:21
            Czy ja wiem ... żebyś się nie zawiodła.
            • ginger43 Re: Na słotę i pluchę 19.11.07, 22:41
              Zawiodę się bo... tak dobrze tańczysz, czy tak źle, że nawet pośmiać
              się nie da?

              ******************************************************************
              Gdy spadają jak liście kartki dat z kalendarzy, kiedy szaro i
              mgliście - trzeba marzyć! W chłodnej, pustej godzinie na swój los
              się odważyć nim twe szczęście cię minie - trzeba marzyć!
              J.Kofta
            • niegrzeczna_dziewczyna Re: Na słotę i pluchę 19.11.07, 22:42
              To chyba taki krzyk duszy ,to pełnym gardłem wyśpiewanie co
              człowieka boli w środku , to taniec - taki szalony , który pozwala
              nam wykrzyczec swoje własne ja..., który często jest fantastycznym
              lekarstwem na takie szare dni , takie pełne ekspresji i emocji
              wytańczenie swoich radości , swoich smutków - ale głośno ,
              hałaśliwie .. czasami aż do bólu..ale tak jak My chcemy. O
              własnie...Jak chcemy...Takie Nasze ja ..
              dziewczyna
              • exman Re: Na słotę i pluchę 19.11.07, 22:44
                Wyrzyganie całego siebie...a co do tańca...kurna, proszę
                mnie nie prowokować :)
                • ginger43 Re: Na słotę i pluchę 19.11.07, 22:51
                  No nie daj się prosić :))) Ja nie mogę być zawsze taka grzeczna,
                  czasami muszę kogoś podenerwować. Muzykę lubisz, to pewnik, a co do
                  tańca, hmmm to różnie może być. Ja np. lubię tańczyć i to robię
                  mimo, że za bardzo nie umiem :))) grunt to się cieszyć tym co się
                  lubi. Zaraz się wyciszać do snu, to jakieś ożywiające rytmy we mnie
                  wstąpiły, psia kość!!!
                  ******************************************************************
                  Gdy spadają jak liście kartki dat z kalendarzy, kiedy szaro i
                  mgliście - trzeba marzyć! W chłodnej, pustej godzinie na swój los
                  się odważyć nim twe szczęście cię minie - trzeba marzyć!
                  J.Kofta
                • niegrzeczna_dziewczyna Re: Na słotę i pluchę 19.11.07, 22:54
                  Gdybyś na wyrzyganie popatrzył przez pryzmat romantycznosci..to
                  zapewne odnalazłbyś dużo barw , zmiennych ruchów , skłonów ,
                  podnoszenia rąk , może i tupniecia , a i za głowę chwycenia i rąk
                  do góry podnoszenia...i halasu sporo , i zawrotów glowy i krzyku
                  niekonwencjonalnego i calej osobliwej trochę sytuacji..A czy to nie
                  podobne jest do tego , o czym wątek niniejszy traktuje -
                  autorze...:)
                  Takie opróźnianie siebie z nadmiaru....:)
                  dziewczyna
                  • marijola1 Re: Na słotę i pluchę 20.11.07, 02:48
                    Salsa......to jest to!
                    • exman Re: Na słotę i pluchę 20.11.07, 07:15
                      ska, ska, ska :)
                      • Gość: dotyk_wiatru Re: Na słotę i pluchę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.07, 08:26
                        Na szybkie wybudzenie...quickstep:P
                        Jak tak sobie człowiek poskacze, sen od razu odskoczy;))

                        Niemniej flamenco i inne latino to też muzyka...:))
                        • ginger43 Re: Na słotę i pluchę 20.11.07, 08:53
                          Quickstep jest szczególnie wtedy, gdy się zaśpi:)))
                          A chłodny wiaterek też jest dobry na szybkie przebudzenie :PPP
                          Miłego dnia

                          ******************************************************************
                          Gdy spadają jak liście kartki dat z kalendarzy, kiedy szaro i
                          mgliście - trzeba marzyć! W chłodnej, pustej godzinie na swój los
                          się odważyć nim twe szczęście cię minie - trzeba marzyć!
                          J.Kofta
                          • dotyk_wiatru Re: Na słotę i pluchę 20.11.07, 13:16
                            :))) Quickstepa miałam w poniedziałek...Że też wtedy były cieplejsze
                            masy powietrza:P Dzisiaj była salsa:))...Jutro może tango?:)))


                            ---
                            Bądź jak wiatr, który rzuca się w przestrzeń z jaskini skalnej.
                            Wznoś się wyżej, coraz wyżej...
                            Zaratustra
                            • ginger43 Re: Na słotę i pluchę 20.11.07, 13:40
                              Tango to taki bardzo romantyczny taniec, pełen elektryzującego
                              erotyzmu... Nieźle się zapowiada :)

                              ******************************************************************
                              Gdy spadają jak liście kartki dat z kalendarzy, kiedy szaro i
                              mgliście - trzeba marzyć! W chłodnej, pustej godzinie na swój los
                              się odważyć nim twe szczęście cię minie - trzeba marzyć!
                              J.Kofta
                              • dotyk_wiatru Re: Na słotę i pluchę 20.11.07, 13:49
                                Faktycznie...Zapomniałam o namiętności tanga:)) Może lepiej coś
                                innego? Może by tak samba?:))

                                ---
                                Bądź jak wiatr, który rzuca się w przestrzeń z jaskini skalnej.
                                Wznoś się wyżej, coraz wyżej...
                                Zaratustra
                                • ginger43 Re: Na słotę i pluchę 20.11.07, 14:07
                                  A co? Boisz się, że się zatracisz w tej namiętności...

                                  ******************************************************************
                                  Gdy spadają jak liście kartki dat z kalendarzy, kiedy szaro i
                                  mgliście - trzeba marzyć! W chłodnej, pustej godzinie na swój los
                                  się odważyć nim twe szczęście cię minie - trzeba marzyć!
                                  J.Kofta
                                  • dotyk_wiatru Re: Na słotę i pluchę 20.11.07, 14:17
                                    Owszem...to raz...A dwa, tango trzeba tańczyć z kimś specjalnym,
                                    wyjątkowym...Wtedy widać wyładowania błyskawicopodobne między
                                    dwojgiem ludzi...namiętność...W przeciwnym wypadku to tylko taniec,
                                    jeden z wielu...

                                    -
                                    • ginger43 Re: Na słotę i pluchę 20.11.07, 15:22
                                      dotyk_wiatru napisała:

                                      > Owszem...to raz...A dwa, tango trzeba tańczyć z kimś specjalnym,
                                      > wyjątkowym...Wtedy widać wyładowania błyskawicopodobne między
                                      > dwojgiem ludzi...namiętność...W przeciwnym wypadku to tylko
                                      taniec, jeden z wielu...
                                      >
                                      Masz rację, ale jeśli nie masz przy sobie kogoś takiego, to warto
                                      zaryzykować. Może okazać się, że ten z pozoru zwykły ktoś, z kim
                                      tańczysz zwykły taniec, okaże się niespodziewanie tym KIMŚ
                                      wyjątkowym - czasami pozory mylą, trzeba czasami się odważyć :)

                                      ***************************************************************
                                      Gdy spadają jak liście kartki dat z kalendarzy, kiedy szaro i
                                      mgliście - trzeba marzyć! W chłodnej, pustej godzinie na swój los
                                      się odważyć nim twe szczęście cię minie - trzeba marzyć!
                                      J.Kofta
                                      • Gość: dotyk_wiatru Re: Na słotę i pluchę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.07, 20:59
                                        Oj Gingi Gingi:) Żeby to wszystko bylo takie proste:)
                                        • exman Re: Na słotę i pluchę 20.11.07, 21:07
                                          > Oj Gingi Gingi:) Żeby to wszystko bylo takie proste:)

                                          wtedy życie smakowałoby jak kasza manna.
                                          • Gość: dotyk_wiatru Re: Na słotę i pluchę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.07, 21:10
                                            Czasem...jak pójdzie się za daleko, trudno zawrócić...I tak człek
                                            brnie dalej przed siebie...czasem nie w pełni świadomie utrudniając
                                            sobie wszystko...
                                            Tak! To nie jest kasza manna! To kasza gryczana:))
                                            • ginger43 Re: Na słotę i pluchę 20.11.07, 21:26
                                              Gość portalu: dotyk_wiatru napisał(a):

                                              > Czasem...jak pójdzie się za daleko, trudno zawrócić...I tak człek
                                              > brnie dalej przed siebie...czasem nie w pełni świadomie
                                              utrudniając sobie wszystko...

                                              Do czasu, aż go ktoś, lub coś w łeb walnie i się opamięta. Zawrócić
                                              można prawie zawsze.
                                              > Tak! To nie jest kasza manna! To kasza gryczana:))
                                              Czasami to jest kasza "gorycznana"
                                              • dotyk_wiatru Re: Na słotę i pluchę 20.11.07, 21:42
                                                ginger43 napisała:

                                                > Gość portalu: dotyk_wiatru napisał(a):
                                                >
                                                > > Czasem...jak pójdzie się za daleko, trudno zawrócić...I tak
                                                człek
                                                > > brnie dalej przed siebie...czasem nie w pełni świadomie
                                                > utrudniając sobie wszystko...
                                                >
                                                > Do czasu, aż go ktoś, lub coś w łeb walnie i się opamięta.
                                                Zawrócić
                                                > można prawie zawsze.

                                                Zgadzam się...Mozna zawrócić, ale musi pojawić się taka chęć,
                                                potrzeba czy niejako przymus...Bredzić chyba zaczynam...

                                                > > Tak! To nie jest kasza manna! To kasza gryczana:))
                                                > Czasami to jest kasza "gorycznana"

                                                A czasem jak kaszka kukurydziana...:P
                                                • ginger43 Re: Na słotę i pluchę 20.11.07, 22:22
                                                  dotyk_wiatru napisała:

                                                  > Zgadzam się...Mozna zawrócić, ale musi pojawić się taka chęć,
                                                  > potrzeba czy niejako przymus...Bredzić chyba zaczynam...
                                                  >
                                                  Jak nie ma chęci własnej, to od tego są przyjaciele, żeby trząchnąć
                                                  człowiekiem jak robi głupoty i zawrócić jak pomyli ścieżki :)))
                                                  I takich przyjaciół Ci życzę. Nie wiem czy bredzisz, bo jestem
                                                  padnięta, a jeszcze tyle rzeczy mam do zrobienia i rano wstać
                                                  ogarnąć wszystko galopem. Ech...
                                                  ******************************************************************
                                                  Gdy spadają jak liście kartki dat z kalendarzy, kiedy szaro i
                                                  mgliście - trzeba marzyć! W chłodnej, pustej godzinie na swój los
                                                  się odważyć nim twe szczęście cię minie - trzeba marzyć!
                                                  J.Kofta
                                                  • dotyk_wiatru Re: Na słotę i pluchę 20.11.07, 22:31
                                                    ginger43 napisała:

                                                    > Jak nie ma chęci własnej, to od tego są przyjaciele, żeby
                                                    trząchnąć
                                                    > człowiekiem jak robi głupoty i zawrócić jak pomyli ścieżki :)))
                                                    > I takich przyjaciół Ci życzę. Nie wiem czy bredzisz, bo jestem
                                                    > padnięta, a jeszcze tyle rzeczy mam do zrobienia i rano wstać
                                                    > ogarnąć wszystko galopem. Ech...

                                                    Mam cudownych Przyjaciół...Są daleko, ale blisko...:) Próbują........
                                                    ...Ja jestem po kilku głębszych...Brat miał urodziny dzisiaj:P

                                                    Życzę Tobie, żeby nie było quickstepa o poranku:))))
                                                  • ginger43 Re: Na słotę i pluchę 20.11.07, 22:42
                                                    dotyk_wiatru napisała:
                                                    > ...Ja jestem po kilku głębszych...Brat miał urodziny dzisiaj:P
                                                    To życzenia urodzinowe dla Twojego brata :)
                                                    > Życzę Tobie, żeby nie było quickstepa o poranku:))))
                                                    Oj chyba będzie, bo dzisiaj już mi się nie chce nic robić, jak
                                                    zwykle zostawię na ostatnią chwilę i będzie popłoch, szczególnie jak
                                                    Mała Dziewczynka zacznie szczebiotać, to trudno myśli będzie
                                                    pozbierać. Dzisiaj przez to trajkotanie wysiadłyśmy nie na tej
                                                    stacji metra i dziwiłam się, że jakoś inaczej wygląda :DDD
                                                    Co do głębszych, to ja walnęłam sobie lampkę wina i mnie ścięło z
                                                    nóg, bo jestem zmęczona. To możemy sobie tak razem bredzić :))))
                                                    Ja nie zauważę i Ty nie zuważysz, że gadamy od rzeczy, a inni... to
                                                    szczegół.
                                                    ******************************************************************
                                                    Gdy spadają jak liście kartki dat z kalendarzy, kiedy szaro i
                                                    mgliście - trzeba marzyć! W chłodnej, pustej godzinie na swój los
                                                    się odważyć nim twe szczęście cię minie - trzeba marzyć!
                                                    J.Kofta
                                                  • dotyk_wiatru Re: Na słotę i pluchę 20.11.07, 22:51
                                                    ginger43 napisała:

                                                    > dotyk_wiatru napisała:
                                                    > > ...Ja jestem po kilku głębszych...Brat miał urodziny dzisiaj:P
                                                    > To życzenia urodzinowe dla Twojego brata :)

                                                    Dziękuję...Moe przekażę, a może zachowam sobie na pamiątkę:P

                                                    > > Życzę Tobie, żeby nie było quickstepa o poranku:))))
                                                    > Oj chyba będzie, bo dzisiaj już mi się nie chce nic robić, jak
                                                    > zwykle zostawię na ostatnią chwilę i będzie popłoch, szczególnie
                                                    jak
                                                    > Mała Dziewczynka zacznie szczebiotać, to trudno myśli będzie
                                                    > pozbierać. Dzisiaj przez to trajkotanie wysiadłyśmy nie na tej
                                                    > stacji metra i dziwiłam się, że jakoś inaczej wygląda :DDD
                                                    > Co do głębszych, to ja walnęłam sobie lampkę wina i mnie ścięło z
                                                    > nóg, bo jestem zmęczona. To możemy sobie tak razem bredzić :))))
                                                    > Ja nie zauważę i Ty nie zuważysz, że gadamy od rzeczy, a inni...
                                                    to
                                                    > szczegół.

                                                    Jak ja tego nie znoszę:)) Biegasz, wszystko jak na złość jest nie
                                                    tak, wiesz na 100% ze o czymś zapomnisz itd.
                                                    Hahaha:DDD Ładnie Ciebie urządziła Mała Dziewczynka;D:DD

                                                    PS. Piszesz wyjątkowo przytomnie:D
                                                  • ginger43 Re: Na słotę i pluchę 20.11.07, 22:56
                                                    dotyk_wiatru napisała:

                                                    > Dziękuję...Moe przekażę, a może zachowam sobie na pamiątkę:P
                                                    Eeee, po co Ci taka pamiątka, jak będziesz miała urodziny to
                                                    dostaniesz ode mnie osobiste życzenia, po co Ci cudze?
                                                    > PS. Piszesz wyjątkowo przytomnie:D
                                                    Staram się, poza tym to była jedna lampka, a nie jedna butelka,
                                                    wtedy to by mnie wynieśli nogami do przodu :PPP

                                                    ******************************************************************
                                                    Gdy spadają jak liście kartki dat z kalendarzy, kiedy szaro i
                                                    mgliście - trzeba marzyć! W chłodnej, pustej godzinie na swój los
                                                    się odważyć nim twe szczęście cię minie - trzeba marzyć!
                                                    J.Kofta
                                                  • dotyk_wiatru Re: Na słotę i pluchę 20.11.07, 23:05
                                                    ginger43 napisała:

                                                    > Eeee, po co Ci taka pamiątka, jak będziesz miała urodziny to
                                                    > dostaniesz ode mnie osobiste życzenia, po co Ci cudze?
                                                    Już miałam :( Teraz muszę czekać prawie cały rok:))

                                                    > Staram się, poza tym to była jedna lampka, a nie jedna butelka,
                                                    > wtedy to by mnie wynieśli nogami do przodu :PPP
                                                    Jedna lampka wina...Ciekawa jestem jak wielka ona byla...;))

                                                    Pora na mnie Gingi:) bo rano nie otworze oczu:)) Dobrej Nocy:DDD
                                                  • ginger43 Re: Na słotę i pluchę 20.11.07, 23:15
                                                    Dobrej nocy i miłego dnia :))))

                                                    ******************************************************************
                                                    Gdy spadają jak liście kartki dat z kalendarzy, kiedy szaro i
                                                    mgliście - trzeba marzyć! W chłodnej, pustej godzinie na swój los
                                                    się odważyć nim twe szczęście cię minie - trzeba marzyć!
                                                    J.Kofta
                                                  • Gość: dotyk_wiatru Re: Na słotę i pluchę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.07, 06:45
                                                    Zapewne już nie śpisz:P
                                                    Miłego poranka i reszty dnia:)))
                                                  • ginger43 Re: Na słotę i pluchę 21.11.07, 11:55
                                                    Owszem, nie spałam, ale do teraz był galop z obłędem w oczach. A teraz
                                                    już bym chciała wracać do domu, buuu
                                                    Też miłego dnia życzę
                                                    ******************************************************************
                                                    Gdy spadają jak liście kartki dat z kalendarzy, kiedy szaro i mgliście
                                                    - trzeba marzyć! W chłodnej, pustej godzinie na swój los się odważyć
                                                    nim twe szczęście cię minie - trzeba marzyć!
                                                    J.Kofta
                              • exman Re: Na słotę i pluchę 20.11.07, 13:59
                                No tak, tango...Zapach Kobiety zdaje się...lubię tango ale nie znam
                                kroków, więc wymyslam idiotyczne swoje i do tego łamię partnerkom
                                kręgosłupy
                                • dotyk_wiatru Re: Na słotę i pluchę 20.11.07, 14:06
                                  Tango-Man;) Seryjny Morderca...z różą czy bez?

                                  PS. Zapach kobiety...Niesamowity film!

                                  ---
                                  Bądź jak wiatr, który rzuca się w przestrzeń z jaskini skalnej.
                                  Wznoś się wyżej, coraz wyżej...
                                  Zaratustra
                                • ginger43 Re: Na słotę i pluchę 20.11.07, 14:06
                                  Wielka improwizacja jest super, nie ma z tym żadnego problemu, jak
                                  partnerzy często ze sobą tańczą - w mig wyczuwają się nawzajem.
                                  Kręgosłup nawet złamany można poskładać, dobrze, że łamiesz
                                  kręgosłupy, a nie serca - choć kto Cię tam wie...

                                  ******************************************************************
                                  Gdy spadają jak liście kartki dat z kalendarzy, kiedy szaro i
                                  mgliście - trzeba marzyć! W chłodnej, pustej godzinie na swój los
                                  się odważyć nim twe szczęście cię minie - trzeba marzyć!
                                  J.Kofta
                                  • exman Re: Na słotę i pluchę 20.11.07, 20:49
                                    Hmmm, po takim entree, tylko się umawiać na parkiet...może w styczniu machniemy
                                    jakiś forumowy dansfloor ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka