romantyczny facet

24.11.07, 21:34
Uważam się za romantycznego faceta, ale w życiu wcale mi to nie pomaga...
Chyba lepiej twardo stąpać po ziemi i w sprawach miłości być realistą aż do
bólu. Smutne to, ale chyba prawdziwe :-(((((
    • dotyk_wiatru Re: romantyczny facet 24.11.07, 21:46
      Dlaczego?
      • mariusz.1976 Re: romantyczny facet 24.11.07, 22:02
        Lepiej być twardzielem - po prostu. Ja niestety nie jestem :-(((...życie czasem
        boli :-(((
        • dotyk_wiatru Re: romantyczny facet 24.11.07, 22:07
          Och przestań:)) Dostrzegaj to, co miłe...choćby było wielkości
          stokrotki:)) Ciesz się każdym dniem...To widać w oczach...
          I coś jeszcze...Nie każda Kobieta szuka Twardziela...:) Głowa do
          góry...
          • exman Re: romantyczny facet 25.11.07, 09:14
            Jasne że lepiej być twardzielem. Gruby pancerz to gwarancja przetrwania.
            • dotyk_wiatru Re: romantyczny facet 25.11.07, 10:25
              Ex, co Ci z przetrwania jeśli pod pancerzem nie kryje się nic
              wartego uwagi?:P Pff wystarczy wiedzieć kiedy postawić na swoim a
              kiedy nie ma takiej potrzeby...czy coś w tym stylu:)

              • ashaq Re: romantyczny facet 25.11.07, 10:56
                myslisz ze upor jest najlepszą metodą?
                • dotyk_wiatru Re: romantyczny facet 25.11.07, 11:00
                  Upór? W jakim sensie?
                  Oj dużo zagadek mi dzisiaj zadajesz:)

                  • ashaq Re: romantyczny facet 25.11.07, 11:31
                    dotyk_wiatru napisała:
                    Pff wystarczy wiedzieć kiedy postawić na swoim
                    --
                    nad tym watkiem się pochyliłem;)
                    • dotyk_wiatru Re: romantyczny facet 25.11.07, 21:19
                      ashaq napisał:

                      > dotyk_wiatru napisała:
                      > Pff wystarczy wiedzieć kiedy postawić na swoim
                      > --
                      > nad tym watkiem się pochyliłem;)

                      Mialam na mysli Mezczyzn...:) Dobrze to ujela Kanapony...
    • zwierz_futerkowy Re: romantyczny facet 25.11.07, 11:52
      hm... zawsze chcialem byc rzeznikiem albo chyclem... los pokierowal mnie jedak w
      inna strone (czyzby?)... czasem zazdroszcze twardzielom, typom arnolda, seks
      symbolom w stylu Tygrysa czy matroseksualnego Davida Beckhama.
      usmiech zachwyt czy radosc a takze smutek angazuje cala mase ludzkich miesni,
      czasem warto pamietac ze zaangazowanie jedynie kilku potrzeba aby wyprostowac
      ramie i strzelic kogos w pysk!
      ale zazdroszcze tez romantykom :/
      • dotyk_wiatru Re: romantyczny facet 25.11.07, 21:12
        zwierz_futerkowy napisał:

        > hm... zawsze chcialem byc rzeznikiem albo chyclem... los
        pokierowal mnie jedak
        > w
        > inna strone (czyzby?)... czasem zazdroszcze twardzielom, typom
        arnolda, seks
        > symbolom w stylu Tygrysa czy matroseksualnego Davida Beckhama.
        > usmiech zachwyt czy radosc a takze smutek angazuje cala mase
        ludzkich miesni,
        > czasem warto pamietac ze zaangazowanie jedynie kilku potrzeba aby
        wyprostowac
        > ramie i strzelic kogos w pysk!
        > ale zazdroszcze tez romantykom :/

        Hej hej...Zazdroscisz romantykom???? TY?? Rany...
        • zwierz_futerkowy Re: romantyczny facet 25.11.07, 21:51
          oj tak... miec taka leciutka dusze, z wielkimi niebieskimi oczami, czuc zapachy i umiec je nazywac nie znajac kwiatow, dotykac powierzchni roznych rozpoznajac rodzaje drewna, cieplo skory... bycie romantykiem to wspaniala rzecz...
          • dotyk_wiatru Re: romantyczny facet 25.11.07, 22:07
            zwierz_futerkowy napisał:

            > oj tak... miec taka leciutka dusze, z wielkimi niebieskimi oczami,
            czuc zapachy
            > i umiec je nazywac nie znajac kwiatow, dotykac powierzchni
            roznych rozpoznajac
            > rodzaje drewna, cieplo skory... bycie romantykiem to wspaniala
            rzecz...

            No nie! Lanie zaraz dostaniesz...;):)) Jeśli Ty nie uważasz siebie
            za romantyka to ja nie wiem za kogo się masz...Pfff...
            • zwierz_futerkowy Re: romantyczny facet 25.11.07, 22:10
              no dobra, przyznaje sie :)
              mozesz odlozyc tego kapcia!

              :)
              • dotyk_wiatru Re: romantyczny facet 25.11.07, 22:13
                zwierz_futerkowy napisał:

                > no dobra, przyznaje sie :)
                > mozesz odlozyc tego kapcia!
                >
                > :)

                Hahaha ranyyy co za czlowiek:DDDDD
                • zwierz_futerkowy Re: romantyczny facet 25.11.07, 22:19
                  zwierz!
                  ma sie rozumiec!

                  mam opanowane techniki przetrwania; w razie zagrozenia pasc na wznak i udawac martwego ( trzeba tylko uwarzac na sepy)
                  • dotyk_wiatru Re: romantyczny facet 25.11.07, 22:25
                    zwierz_futerkowy napisał:

                    > zwierz!
                    > ma sie rozumiec!
                    >
                    > mam opanowane techniki przetrwania; w razie zagrozenia pasc na
                    wznak i udawac m
                    > artwego ( trzeba tylko uwarzac na sepy)


                    UPS! Co za gafa! :P Mialo byc: Co za zwierz, futerkowy rzecz
                    jasna:)))
                    Hmm...Dobrze, ze zdradziles to:)) W razie czego bede wiedziala ze
                    udajesz:P
                    • zwierz_futerkowy Re: romantyczny facet 25.11.07, 22:28
                      hmm mam tylko nadzieje ze nie zostane -jak moj znajomy dzik zbysio - za przeproszeniem; wykorzystany

                      :)
                      • dotyk_wiatru Re: romantyczny facet 25.11.07, 22:32
                        zwierz_futerkowy napisał:

                        > hmm mam tylko nadzieje ze nie zostane -jak moj znajomy dzik
                        zbysio - za przepro
                        > szeniem; wykorzystany
                        >
                        > :)

                        Ja to luzik...Modl sie zeby nie 'zajal sie' sie Toba moj kolega
                        Tafun ;D
                        • zwierz_futerkowy Re: romantyczny facet 25.11.07, 22:45
                          no raczej nie ciekawa perspektywa...
                          nie jestem dobty w bieganiu, nie potrafie szybko uciekac, co zapewne przydalo by sie wspomnianemu koledze zdzisiowi. poszedl na impreze do niedzwiadka antoniego... ponazerali sie zoledzi, poogladali swinskie filmidla, napili sie wody z kaluzy przy autostradzie... no i dowiedzial sie zdisio cos na temat orientacji seksualnej antoniego oraz mozliwosciach miedzygatunkowych.
                          mowiac w skrocie ma lekko skrzywiona psychike w chwili obecnej.
                          a antoni sie wykracal jakims oddawaniem przyslugi, tlumaczyl sie ze mial przewidzenia, ale kto go tam wie...
                          • dotyk_wiatru Re: romantyczny facet 25.11.07, 22:55
                            zwierz_futerkowy napisał:

                            > no raczej nie ciekawa perspektywa...
                            > nie jestem dobty w bieganiu, nie potrafie szybko uciekac, co
                            zapewne przydalo b
                            > y sie wspomnianemu koledze zdzisiowi. poszedl na impreze do
                            niedzwiadka antoni
                            > ego... ponazerali sie zoledzi, poogladali swinskie filmidla,
                            napili sie wody z
                            > kaluzy przy autostradzie... no i dowiedzial sie zdisio cos na
                            temat orientacji
                            > seksualnej antoniego oraz mozliwosciach miedzygatunkowych.
                            > mowiac w skrocie ma lekko skrzywiona psychike w chwili obecnej.
                            > a antoni sie wykracal jakims oddawaniem przyslugi, tlumaczyl sie
                            ze mial przewi
                            > dzenia, ale kto go tam wie...

                            To ja juz teraz wiem skad te plotki;) Helm, Plociuch jeden,
                            opowiadal cos o jakims Antosiu, wichry szumialy o tym miedzy soba..
                            a tu prosze...wyszlo szydlo z worka:P
                            OK...w razie czego krzycz to uratuje Ciebie przed Tafunem;)

                            • zwierz_futerkowy Re: romantyczny facet 25.11.07, 23:03
                              w lesie dochodzi czasem do skandali, nic na to nie da sie poradzic. zwlaszcza w dobie internetu, zwierzeta sie kompletnie zezwierzcily i zeswinily, kuropatwa zimorodek robi z siebie pawia, lis krukom SERzy glupote, kukulki z jaskolkami spolki zawiazaly.
                              las zarosl pompatyzmem, krzywe zwierciadla wszedzie... :)
                              • dotyk_wiatru Re: romantyczny facet 25.11.07, 23:08
                                Gdy ktoregos razu wpadlam do Sali Wiatrow, to taki pub, az huczalo
                                od plotek:P Ucieklam szybko bo 'uszy' puchly:))
                                Calkowity upadek;D Zezwierzecone zwierzeta...Koszmar jakis;DDD
                                • zwierz_futerkowy Re: romantyczny facet 25.11.07, 23:14
                                  ja raz bylem w sali wiatrow, z tym ze byl to oddzial gstrologiczny w szpitalu, szybko ucieklem nie z powodu plotek... (choc huczalo)
                                  postep, moja droga, postep. postep cywilizacyjny niesie nam rzeczy wspaniale, ulatwiajace wszystko co bylo trudne wczesniej i zabierajac nam to co bylo wczesniej... bardziej czlowiecze. bo czlowiek ( czy tez zwierz :) bardziej swoj, szczery, tozsamy im mniej otoczony gadzetami kamuflujacymi jego tozsamosc...

                                  hm... musze to przeczytac co napisalem... ( zapisac do kajecika; nie spieszyc sie z pisaniem bo wychodza czasem bzdury!)
                                  • dotyk_wiatru Re: romantyczny facet 25.11.07, 23:22
                                    zwierz_futerkowy napisał:

                                    > ja raz bylem w sali wiatrow, z tym ze byl to oddzial gstrologiczny
                                    w szpitalu,
                                    > szybko ucieklem nie z powodu plotek... (choc huczalo)
                                    > postep, moja droga, postep. postep cywilizacyjny niesie nam rzeczy
                                    wspaniale, u
                                    > latwiajace wszystko co bylo trudne wczesniej i zabierajac nam to
                                    co bylo wczesn
                                    > iej... bardziej czlowiecze. bo czlowiek ( czy tez zwierz :)
                                    bardziej swoj, szcz
                                    > ery, tozsamy im mniej otoczony gadzetami kamuflujacymi jego
                                    tozsamosc...
                                    >
                                    > hm... musze to przeczytac co napisalem... ( zapisac do kajecika;
                                    nie spieszyc s
                                    > ie z pisaniem bo wychodza czasem bzdury!)

                                    :))))) oj...nie kontaktuje juz:) O czym to pisales?
                                    23:22...pora pospac:))))))
                                    Zwierzecych snow Futrzaq:))) niech Ci sie nie przysni koszmar pt:
                                    Sala Wiatrow hahahah:DDD
                                    • zwierz_futerkowy Re: romantyczny facet 25.11.07, 23:28
                                      milych snow, wietrzyku.

                                      :)
                                      • dotyk_wiatru Re: romantyczny facet 26.11.07, 07:33
                                        zwierz_futerkowy napisał:

                                        > milych snow, wietrzyku.
                                        >
                                        > :)

                                        Niedziela...zmusza czlowieka, zeby szybciej szedl spac...nie to, co
                                        piatek czy sobota hihihi:))) Milego dnia Zwierzaczku:))
                      • dotyk_wiatru Re: romantyczny facet 25.11.07, 22:46
                        zwierz_futerkowy napisał:

                        > hmm mam tylko nadzieje ze nie zostane -jak moj znajomy dzik
                        zbysio - za przepro
                        > szeniem; wykorzystany
                        >
                        > :)

                        Zartowalam :P
                        Ciekawe co bys zrobil, gdybym podeszla do Ciebie;) hahaha Mam
                        nadzieje, ze nie to co Krzyk w Gdańsku;)
                        • zwierz_futerkowy Re: romantyczny facet 25.11.07, 22:52
                          ech ci GDANSZCZANIE!


                          :DDDD
                          • dotyk_wiatru Re: romantyczny facet 25.11.07, 22:57
                            zwierz_futerkowy napisał:

                            > ech ci GDANSZCZANIE!
                            >
                            >
                            > :DDDD

                            Krzyk to akurat Jankes:D
                        • Gość: art69 Re: romantyczny facet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.07, 22:57
                          Przepraszam, że się wtrącę... Czy ten "Krzyk w Gdańsku" to coś jak "Bój w hucie"?
                          • dotyk_wiatru Re: romantyczny facet 25.11.07, 23:04
                            Gość portalu: art69 napisał(a):

                            > Przepraszam, że się wtrącę... Czy ten "Krzyk w Gdańsku" to coś
                            jak "Bój w hucie
                            > "?

                            Artek, a co to jest "Bój w hucie"? :)) Krzyk to byl człek przebrany
                            za czarnego bohatera filmu 'Scream' Stal nieruchomo, a gdy podeszłam
                            do Niego, nagle się ruszył i mnie złapał...Myślałam, że serce mi
                            wyskoczy:) Czy to jest TO? :))
                            • zwierz_futerkowy Re: romantyczny facet 25.11.07, 23:08
                              zobaczywszy Boj w Hucie tez serce sie moze zatrzymac!!! a i krzyknac mozna!
                              byle nie glosno! bo pan policjant za rogiem...psssst!
                              • dotyk_wiatru Re: romantyczny facet 25.11.07, 23:13
                                zwierz_futerkowy napisał:

                                > zobaczywszy Boj w Hucie tez serce sie moze zatrzymac!!! a i
                                krzyknac mozna!
                                > byle nie glosno! bo pan policjant za rogiem...psssst!

                                Ups...
                                • zwierz_futerkowy Re: romantyczny facet 25.11.07, 23:16
                                  a jak policjant palka postraszy, to bedzie zle, albo rozmarzy sie o niebeiskich migdalach i jeszcze odwinie...

                                  :)
                                  • dotyk_wiatru Re: romantyczny facet 25.11.07, 23:23
                                    zwierz_futerkowy napisał:

                                    > a jak policjant palka postraszy, to bedzie zle, albo rozmarzy sie
                                    o niebeiskich
                                    > migdalach i jeszcze odwinie...
                                    >
                                    > :)

                                    Niech tylko sprobuje podniesc reke na mnie...Gorzko tego pozaluje:P
                                    • zwierz_futerkowy Re: romantyczny facet 25.11.07, 23:30
                                      ugryzl bym drania ( zgubilem ksiazeczke szczepien wiec mialby pan policjant stracha przez czas jakis!)
                                      wrrr
                                      • dotyk_wiatru Re: romantyczny facet 26.11.07, 07:35
                                        zwierz_futerkowy napisał:

                                        > ugryzl bym drania ( zgubilem ksiazeczke szczepien wiec mialby pan
                                        policjant str
                                        > acha przez czas jakis!)
                                        > wrrr

                                        :))) najlepiej w ta najbardziej miesista czesc;D
                                        PS. Ty to sie masz...Ja swoje 'odpekalam' w dziecinstwie i czesc:P
                            • Gość: art69 Re: romantyczny facet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.07, 23:15
                              > Krzyk to byl człek przebrany
                              > za czarnego bohatera filmu 'Scream' Stal nieruchomo, a gdy podeszłam
                              > do Niego, nagle się ruszył i mnie złapał...
                              No to spudłowałem... Zresztą wy tu o poważnych sprawach, a ja takie trochę
                              głupstwa cytuję. Tak tylko na chwilę tu wpadłem. Dobranoc!
                              • dotyk_wiatru Re: romantyczny facet 25.11.07, 23:25
                                Gość portalu: art69 napisał(a):

                                > > Krzyk to byl człek przebrany
                                > > za czarnego bohatera filmu 'Scream' Stal nieruchomo, a gdy
                                podeszłam
                                > > do Niego, nagle się ruszył i mnie złapał...
                                > No to spudłowałem... Zresztą wy tu o poważnych sprawach, a ja
                                takie trochę
                                > głupstwa cytuję. Tak tylko na chwilę tu wpadłem. Dobranoc!

                                My powaznie? hihihi :)))))
                                No napisz co miałeś na myśli:) Pliiiiz :D
                                Spokojnej nocy:D
    • kanapony Re: romantyczny facet 25.11.07, 20:52
      przecież jedno drugiego nie wyklucza
      i twardziel może byc romantykiem, a romantyk twardzielem

      myślę, że kobieta preferuje - twardziel dla innych (zwł. facetów),
      romantyk dla niej
Inne wątki na temat:
Pełna wersja