Dodaj do ulubionych

za miłość, zakochanie

30.12.07, 19:24
bliskość, czułość... zamykasz mą dłoń w swojej, czuję Twoje ciepło, patrzysz na mnie a ja czuję drżenie swojego ciała... Odchodzisz na moment, by zaparzyć herbatę, już tęsknię...za Tobą... Tak bardzo chciałabym się zakochać, poczuć miłość, zatopić się w jej barwach... :)
Obserwuj wątek
    • zwierz_futerkowy Re: za miłość, zakochanie 30.12.07, 19:29
      uwielbiam herbate...
      zwlaszcza Yerba Mate.
      • marijola1 Re: za miłość, zakochanie 30.12.07, 19:32
        A ja uwielbiam to drżenie swojego ciała.........:)
      • agnes.g Re: za miłość, zakochanie 30.12.07, 19:35
        ...jeśli jeszcze parzysz ją w mate z użyciem bombilli, to....hmmmmmm:). A
        próbowałeś mate de leche? :)
        • zwierz_futerkowy Re: za miłość, zakochanie 30.12.07, 19:49
          nie, ale jestem dozgonnym fanem rooibosa zwlaszcza z miodem :)
          • agnes.g Re: za miłość, zakochanie 30.12.07, 20:01
            zwierz_futerkowy napisał:

            > nie, ale jestem dozgonnym fanem rooibosa zwlaszcza z miodem :)


            ooooo taaak - trafiłes w sedno, uwielbiam to połączenie:)
    • ginger43 Bez litości... 30.12.07, 19:47
      Chciałaby dusza do raju... Litości! zaczyna mi się udzielać - same
      kłopoty z tego mogą być :P
      .................................................................
      Budowałem na piasku i zawaliło się. Budowałem na skale i zawaliło
      się. Teraz budując, zacznę od dymu z komina. L.Staff
      • zwierz_futerkowy Re: Bez litości... 30.12.07, 19:50
        gingi, bede mial smialosc napisac cous w mailu do Cibie jutro, bo za chwile lece do pracy, mam peosbe o pomoc w postaci opinii, ale o tym potem :)
        • ginger43 Re: Bez litości... 30.12.07, 19:57
          Dobrze, miłego dyżuru Ci Futrzaku życzę :)

          .................................................................
          Budowałem na piasku i zawaliło się. Budowałem na skale i zawaliło
          się. Teraz budując, zacznę od dymu z komina. L.Staff
          • zwierz_futerkowy Re: Bez litości... 30.12.07, 19:59
            dziekuje... mam cala mase papierowej roboty. niestety nawet w dobie komputerow wiekszosc roboty "odwala sie" reka i oloweczkiem.. :/
            a tu nowy rok nadchodzi daty trzeba pozmieniac, przedawnione leki posortowac ehhh...
      • marijola1 Re: Bez litości... 30.12.07, 19:51
        A co Gini,herbata Ci szkodzi?:DDDDDDD
        • ginger43 Re: Bez litości... 30.12.07, 19:56
          To nie wiedziałaś? Ja wyłącznie kawę pijam, od herbaty żaby w
          brzuchu się lęgną. Najlepiej smakuje kawa podana do łóżka i z
          uśmiechem, ech...
          .................................................................
          Budowałem na piasku i zawaliło się. Budowałem na skale i zawaliło
          się. Teraz budując, zacznę od dymu z komina. L.Staff
          • zwierz_futerkowy Re: Bez litości... 30.12.07, 20:00
            se smietanka lub z odrobina whisky i cynamonem !
            pycha!
            a potem prosto w ramiona aby dac upust nadcisnieniu krwi :PPP
            • ginger43 Re: Bez litości... 30.12.07, 20:06
              Czarna z odrobiną cukru, a te ramiona... Weź mnie nie nakręcaj
              Zwierzu jeden, bo, bo.... wwrrrrr
              .................................................................
              Budowałem na piasku i zawaliło się. Budowałem na skale i zawaliło
              się. Teraz budując, zacznę od dymu z komina. L.Staff
    • fredoo Re: za miłość, zakochanie 30.12.07, 21:10
      Za miłość to tylko dobrym szmpanem w noc sylwestrową.Oj wypiję!!!
      • agnes.g Re: za miłość, zakochanie 30.12.07, 22:16

        ...zatem jest już nas dwoje:)))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka