Dodaj do ulubionych

Off topic - Spowiedź Święta

22.01.08, 13:28
(Bardzo lubię tego słuchać)

W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus
Ostatnio u spowiedzi byłem
Trochę dawno, grzechu nie zataiłem
Pokutę odprawiłem, psze księdza z nami
Obraziłem Boga grzechami

To przesrane! Tak ściana w ścianę
Jak Pamela je bana, niepowiększana
W siedem osób:
Ojciec, matka, siostra, mąż, dziecko, ja, babka
Telewizja od rana, co by nie pokazywali
Film, sejm, owce na hali
Gdzieś tam na Podhalu
Dziennik przede wszystkim
W norze tej jest najważniejszy
Babka głucha, głową wywija
Z telewizją ryczy Radio Maryja
Szału można dostać w takim momencie
Dziecko jeszcze ryczy, wszędzie
Zła atmosfera. Mąż siostry się rozbiera
Do wyra ją ciągnie, teraz go przypiera
Ojciec budzi się znad gazety
Patrzy źle po terenie Planety
Małp. Matka na to czeka
Uniósł łeb - zupę mu podtyka
Gdy żre, nie gada. Jest ciszej
Zaciskam pięści, nie chcę nic słyszeć
Ale ch uj. A do tego wszystkiego
Słychać łeb żony sąsiada tłuczony przez niego
Równo w ściany sąsiadujące
Dzielnicowy ma to w dupie, trwa to miesiące
Radio ciszej mówi, więc babka podgłaśnia
Radio ryczy, ojciec Rydzyk wyjaśnia

On wyjaśnia życie, radio gra głośniej
Jęczy siostra, płacze dziecko donośnie
Nie słychać, co mówią w telewizji
"Głośniej telewizor" ojciec krzyczy
Zeżarł zupę. Więcej nie dostanie
Zaczyna komentarz gazety czytania:
"Sku rwie syny, ja bym ich za..
Gdybym rewolwer tylko miał"
Mąż siostry nie kończy wtedy co swoje
Złazi z niej by się kłócić z ojcem

Stoi bez gaci i kłóci się z ojcem
Mąż mojej siostry jest prawicowcem
Nad łóżkiem swoim, prawda jest taka
Powiesił zdjęcie Zygmunta Wrzodaka
Ojciec za komuny do partii należał
Wierny jej pozostał
Kłócą się. Syf dookoła
A okna zamknięte by nie przewiać dziecka
Siedzę w kącie. Sięgam do kieszeni
Dwie kreski zdobyć przestrzeni
Rozsypuję. Chwila nieuwagi
Matka szmatą wytarła myśląc że to ślad mąki
Gorzej się robi. Oni się kłócą
Po ryjach chyba zaraz sobie dadzą
W dzienniku - wiadomości sportowe
Cisza na chwilę. Tam maski gazowe
Gady piorą się z kibolami
Ranni, zabici, z obrażeniami
Prognoza pogody, Grażyna Padee
Reklamowy syfilis między rzeczy te
Koniec ciszy, koniec ze szczętem
Szwagier krzyczy, że Kwaśniewski jest żydowskim agentem
Ojciec nie wytrzymuje, w twarz mu pluje
Nic tu się dzisiaj nie uratuje
Szamotanie, z telewizji muzyka
Zagłuszają głos radia Rydzyka
Babka podgłaśnia, apokaliptyka

Obraz rodziny, a z nim muzyka
Chętnie bym ich widział na marach
Daj pokutę, niech minie mnie kara
Nie wiem, ale chyba czuję
Że nie za wszystkie grzechy swoje żałuję
Obserwuj wątek
    • ginger43 Przy porannej kawie... 28.01.08, 08:20
      Człowiek chce spokojnie wypić poniedziałkową, słoneczną kawę, a tu w
      oczy pcha mu się taki tekst!
      Bezsens istnienia, ale czyż nie oni sami sobie to robią? Mój
      optymizm pojaśniał, sens się trochę odnalazł (o ile on może się
      znajdować po kawałku).
      P.S. "Miszczu", przebiłeś długością tekstu nawet Futrzaka :))))

      .................................................................
      Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
      przyjemności.
      • Gość: Alien02 Bardzo lubie Kazika i Kult :) n/t IP: *.centertel.pl 28.01.08, 08:25
        .
        • ginger43 Re: Bardzo lubie Kazika i Kult :) n/t 28.01.08, 09:46
          No widzisz, a ja gapa nawet nie wiedziałam co to za tekst :D Zaraz
          sobie tego poszukam, mam nawet jakąś płytę Kultu, ale mchem porosła
          chyba :PPP
          .................................................................
          Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
          przyjemności.
          • Gość: Alien02 Re: Bardzo lubie Kazika i Kult :) n/t IP: *.centertel.pl 28.01.08, 11:09
            Wez sobie jakiegos Slowaka do pomocy przy tym szukaniu :)
            • ginger43 Żartowniś :DDD 28.01.08, 11:20
              Nie łap mnie za słowa zbereźniku, sama wiem kogo bym chciała do tych
              poszukiwań :PPP
              .................................................................
              Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
              przyjemności.
              • ginger43 Mnie się też na żarty zebrało :) 28.01.08, 11:32
                ginger43 napisała:

                > Nie łap mnie za słowa zbereźniku...

                Ani za nic innego:))))))

                .................................................................
                Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
                przyjemności.
                • alien02 Re: Mnie się też na żarty zebrało :) 28.01.08, 12:12
                  Nic osobistego :) Przypomniało mi się po prostu. Raz jechaliśmy na Słowacji tak
                  po prostu ichniejszym PKS-em, kupujemy bilet, pan kierowca poprosił o drobne, a
                  ja do niego (mimo wcześniejszego szkolenia): Chwilka, poszukam w portfelu -
                  facet wzrokiem mnie zabił, zagotował się w środku, ja przeprosiłem, żona
                  specjalnie też szczęśliwa nie była :) Zdarza się :)
                  • ginger43 Re: Mnie się też na żarty zebrało :) 28.01.08, 12:16
                    Wiem, że nic osobistego - gdyby tak było dostał byś w zęby, a nie
                    żartowałabym jeszcze sobie :)))
                    Ale musiałeś się durnowato czuć w tym autobusie :DDD
                    .................................................................
                    Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
                    przyjemności.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka