cal-ineczka 18.08.03, 21:54 Pozdrawiam ;) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12439&w=7502758 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cal-ineczka Re: Dla cal-ineczki 19.08.03, 01:33 quickly napisał: > Jestes kochana cal-ineczko... Ty to zakrecony jestes. Do jednej czekoladko, do dugiej cukiereczku, na ile Ci to starcza? 2-3 godziny? Daje Ci to cos? Dla tej, tamtej, 50-tej, po co Ci to? (Tak z ciekawosci) Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Dla cal-ineczki... 19.08.03, 01:48 Wbrew pozorom nie ma czekoladki, ani cukiereczka, ani tej 50-tej... Czasami jest chec porozmawiania. Czy otrzymalas juz moja poczte? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
cal-ineczka Re: Dla quickly... 19.08.03, 01:51 Tak, byla swietna! Tylko pytalam, pisz sobie jak Ci to sprawia frajde. Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Dla cal-ineczki... 19.08.03, 03:44 :))))))))) Tylko podnioslem nasz watek do gory, zebysmy nie musieli go zbytnio szukac... A u mnie wiosna oddycha juz pelnymi plucami. Slonce, blekitne niebo, cieplo i przytulnie... (promyczku, poczta juz czeka na Ciebie) Odpowiedz Link Zgłoś
apf Re: Dla quickly... 19.08.03, 08:24 cal-ineczka napisała: > Tak, byla swietna! > Tylko pytalam, pisz sobie jak Ci to sprawia frajde. wow, czyżby to koniec waszego romansu stulecia? Odpowiedz Link Zgłoś
cal-ineczka ciekawosc, pierwszy stopień do..... piekła? 19.08.03, 09:04 No coz, ludzie wokol mnie sa troche inni. Maja swoje dziewczyny, dziewczyny chlopakow i wcale nie musza zwracac sie tak slodko do siebie. Owszem, troche...? Ale nie zauwazylam wiekszej roznicy miedzy ludzmi bedacych ze soba jako ludzi i jako pary zakochanych. - W rozmowie - im bardziej normalnie sie zachowuja miedzy sobą tym bardziej .... ciagnie ich do siebie moze. Moze tym bardziej ten stan zakochania jest dojrzaly i powazny. Ale nie, juz nie pytam, tylko poprostu zyje w troche innym swiecie, to tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
rozsadek do autorki 19.08.03, 11:56 Jestes szalenie zaborcza.Pamietaj kobieto ze troche zazdrosci jest ok, ale za duzo faceta zadusi.Daj mu czyms oddychac. Ostatecznie wybralas kogos, kto tutaj jest popularny.Jezeli chcialas spokoj - trzeba bylo wybrac faceta skromniejszego.Ale zafascynowal Cie wlasnie dokladnie taki jakim jest, tak jak i inne kobiety. I nie licz ze go zmienisz bo to nie jest w porzadku.Z internetu napewno nie zrezygnuje.Bo... juz wpadl w nalog. Jak kochasz to zaakceptujesz. On ma prawo do swojego zycia i pasji (=internet). Facet jest towarzyski i lubi kobiety i takiego go poznalas.Ot taki mily fircyk w zalotach :-), ale widzialy galy co braly no nie??? Ty dokladnie wiedzialas co bierzesz a wiec przestan ciagle tutaj narzekac na niego. P.S. i nie mysl ze mam na niego ochote - mnie nie pociaga ten typ. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cal-ineczka Re: do autorki IP: *.media4.pl / 10.5.14.* 19.08.03, 12:51 rozsadek ....... masz troche rozsadku? a na powaznie: w watku powyzej chodzilo mi o to ze majac kogos - nie jest potrzebne to wszystko co tu sie dzieje. Zejdzmy z tematu quickly - mowie ogolnie - nic nie znaczace komplementy, epitety, podlizywanie sie - to raczej nie jest normalne. Wg mnie przynajmniej. I dla was pewnie tez, tylko po co znizacie sie do tego poziomu? Odpowiedz Link Zgłoś
rozsadek Re: do autorki 19.08.03, 13:09 Gość portalu: cal-ineczka napisał(a): > rozsadek ....... masz troche rozsadku? > a na powaznie: w watku powyzej chodzilo mi o to ze majac kogos - nie jest > potrzebne to wszystko co tu sie dzieje. Zejdzmy z tematu quickly - mowie > ogolnie - nic nie znaczace komplementy, epitety, podlizywanie sie - to raczej > nie jest normalne. Wg mnie przynajmniej. I dla was pewnie tez, tylko po co > znizacie sie do tego poziomu? Taki zawsze byl i takiego go poznalas.Czyli juz zaczynasz go zmieniac? To co tutaj sie dzieje to internetowe flirciki, a jak sobie poradzisz z tym w real??? Mowie o nieszkodliwych towarzyskich flirtach.Chcialas kogos kto lubi byc centrum uwagi.Ale pamietaj za wszystko sie placi. Odpowiedz Link Zgłoś
cal-ineczka do zdrowego? rozsądku ;) 19.08.03, 13:26 nie rozsądku, nie chodzilo mi o żadne centrum. Nie napisalam wyjasnienia watku bo nie mialam czasu. Potem zapomnialam a quickly byc moze pomyslal ze sie wywyzszam i stad nieporozumienie, chyba. Ale wpadlam na to jak sie wyspalam. Zamiast mi powiedziec ze cos nie gra to wy nic. Ale jestescie...... Odpowiedz Link Zgłoś
rozsadek Re: do zdrowego? rozsądku ;) 19.08.03, 13:29 cal-ineczka napisała: > > Ale wpadlam na to jak sie wyspalam. Zamiast mi powiedziec ze cos nie gra to wy > nic. Ale jestescie...... A tutaj o co chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
cal-ineczka ale komu? 19.08.03, 14:03 O co chodzi? z quicklym juz chyba wiem. Apf byl zdziwiony ze zgadzam sie na to co pisze quickly. Niewiem kim jest apf, skojarzyl mi sie z moim bratem - (tez ma inicjaly ap)- on jest taki ciekawski ze...... zmienilam temat, byc moze na szkode quicklego. Chyba tak - niechcacy powiedzialam ze mnie quickly nie rozumie a Ty odrazu ze na Niego narzekam. Wiesz co............. Odpowiedz Link Zgłoś
spokobabka Re: do autorki 20.08.03, 09:10 rozsadek napisała: > Ostatecznie wybralas kogos, kto tutaj jest popularny.Jezeli chcialas spokoj - > trzeba bylo wybrac faceta skromniejszego.Ale zafascynowal Cie wlasnie dokladnie > > taki jakim jest, tak jak i inne kobiety. Pisz za siebie dziewczyno. Quicklowski jest fajny osobnik :-),ale jako facia wole Zahedana i paru innych Jest superseksyyyyy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cal-ineczka Dla apf IP: *.media4.pl / 10.5.14.* 19.08.03, 11:52 No coz, to byl watek do quickly ale jak juz jestes to powiem Ci skad ten link. Otoz nawalil mi komputer i nie moglam wyslac zadnej poczty z zadnej skrzynki. Rzecz niespotykana ale nie mialam czasu zeby to tu publicznie wyjasniac. Mialam 10 minut. Zanim przeladowalam komputer, znalazlam to moje forum, minelo troche czasu a mialam piec sernika i wszyscy czekali. Gdzies z pokoju z telewizja jakis glos - ze zajmuje komus pokoj.... ALe quickly i tak nie uwierzyl tylko pomyslal ze sie chwale. Jego sprawa, to tylko male wyjasnienie, cos co mialam napisac odrazu. Amen Odpowiedz Link Zgłoś
rozsadek do autorki 20.08.03, 00:14 jak sie ma "ambicje" co do kogos typu quickly,to sie potem nie narzeka. Facet jest niepowazny,troche emocjonalnie niedojrzaly.pare osob go tutaj rozgryzlo i wiedzialas dokladnie za czym biegasz.przestan go publicznie strofowac i podejdz dojrzale do Waszej milosci. Odpowiedz Link Zgłoś
quickly dla rozsadek 20.08.03, 00:38 rozsadek napisała: "Facet jest niepowazny,troche emocjonalnie niedojrzaly." - tak, chyba masz racje :))). Tylko nie rozumie, dlaczego "troche" emocjonalnie niedojrzaly? Ja chce byc "kompletnie", albo przynajmniej "calkowicie"!!! "...pare osob go tutaj rozgryzlo..." - tez prawda. Faktycznie zostalem bezlitosnie zdemaskowany i juz nie mam nic do ukrycia... I teraz nie moge z tego powodu "moje sumienie" po nocach spac... Ale przynajmniej jestem w dobrym humorze. Jest 8:30 rano. Wlasnie skonczylem mecz rugby... Nie cierpie tej gry, ale gram, bo musze. Nie uwierzysz! Zdobylem 6 punktow! Ide sie wykapac... do uslyszenia... :)))) Odpowiedz Link Zgłoś