Dodaj do ulubionych

o kurze...

19.08.03, 14:30
DLACZEGO KURA PRZEKROCZYŁA ULICĘ?

Odpowiedzi:

PANI PRZEDSZKOLANKA: Żeby przejść na druga stronę.

PLATON: Dla ważniejszego dobra.

ARYSTOTELES: Taka jest natura kur, ze przekraczają ulice.

KAROL MARX: To było historycznie nie do uniknięcia.

TIMOTHY LEARY: Ponieważ to była jedyna wycieczka, na ktôra chciał zezwolić
kurze rząd.

SADDAM HUSSAJN: To był nie sprowokowany akt rebelii i mamy prawo, zrzucić 50
ton gazu nerwowego na te kurę.

RONALD REAGAN: Zapomniałem.

KAPITAN JAMES T. KIRK: Żeby pôjść tam, gdzie jeszcze nigdy żadna kura nie
była.

HIPPOKRATES: Wegen eines Uberschusses an Tragheit in ihrer
Bauchspeicheldruse.

ANDERSEN CONSULTING: De-regulacja na dotychczasowej stronie ulicy zagrażała
dominującej pozycji rynkowej kury. Kura rozpoznała wyzwanie w rozwinięciu
swoich kompetencji, ktôre są niezbędne do przetrwania na nowych rynkach
nacechowanych wysoką konkurencja. W partnerskiej wspôłpracy z klientem
Andersen Consulting pomôgł kurze przemyśleć fizyczną strategię dystrybucji i
procesôw przetwôrstwa Stosując Model Integracji Drobiu (MID). Andersen
pomôgł kurze zastosować jej umiejętności, metodologię, wiedzę, kapitał i
doświadczenie, w celu nakierunkowania pracownikôw, procesôw i technologii
kury, w ramach Programm-Management, na wspomaganie jej całościowej
strategii. Andersen Consulting zaangażował zrôżnicowane cross- spectrum
analitykôw ulic i najlepsze kury, jak rôwnież doradcôw Andersena z szerokimi
doświadczeniami w przemyśle transportowym, ktôrzy podczas dwudniowych narad
sprowadzili swôj osobisty kapitał wiedzy do wspôlnego poziomu i stworzyli
strategię, aby osiągnąć konieczny cel, a mianowicie wypracowanie i wdrożenie
ogôlnoprzedsiębiorczej ramy wartości w procesie drobiowym średniego
szczebla. Spotkanie miało miejsce w parkowej okolicy, aby zapewnić atmosferę
testową, ktôra bazuje na strategiach, na których skupia się przemysł, i
ktôra zaowocowałaby jasną i jedyną w swoim rodzaju teorią rynku. Andersen
Consulting pomôgł kurze przemienić się, żeby stać się bardziej kurą sukcesu.

MARTIN LUTHER KING, JR.: Widzę Świat, w ktôrym wszystkie kury są wolne i
mogą przekraczać ulice, nie będąc pytanymi o motywy.

MOJZESZ: I Bóg zstąpił z niebios, i Bóg przemôwił do kury: "Masz przekroczyć
ulicę!". I kura przekroczyła ulicę.

FOX MULDER: Zobaczyliście na własne oczy, że kura przekroczyła ulicę. Ile
kur przekraczających ulicę musicie jeszcze zobaczyć, zanim w to uwierzycie?

RICHARD M. NIXON: Kura nie przekroczyła ulicy. Powtarzam, kura NIE
przekroczyła ulicy.

MACHIAVELLI: Decydujące jest to, że kura przekroczyła ulicę. Kogo interesują
powody? Przekroczenie ulicy usprawiedliwia wszelkie motywy.

JERRY SEINFELD: Dlaczego ktoś przekracza ulice? Mam na myśli, dlaczego
nikomu nie przyjdzie na myśl zapytać: "Co do diabla ta kura w ogôle tam
robiła?"

FREUD: Fakt, że się w ogôle ta sprawą interesujecie, że kura przekroczyła
ulicę, ujawnia waszą seksualną niepewność.

BILL GATES: Akurat wypuściłem na rynek nowy KuraOffice 2000, ktôry nie tylko
będzie przekraczał ulice, ale rôwnież będzie znosił jaja, zarządzał ważnymi
dokumentami i wyrôwnywał stan waszego konta.

OLIVER STONE: Pytaniem nie jest "Dlaczego kura przekroczyła ulicę?", tylko
"Kto przekroczył ulicę w tym samym momencie, kogo przeoczyliśmy w naszej
nienawiści, podczas gdy obserwowaliśmy kurę?"

DARWIN: Kury zostały w dłuższym okresie przez naturę tak wybrane, że teraz
są genetycznie do tego uwarunkowane, aby przekraczać ulice.

EINSTEIN: Czy to kura przekroczyła ulicę, czy też to ulica się przesunęła
pod kurą, zależy od waszego punktu odniesienia.

BUDDA: Tym pytaniem ujawniasz twoją własną kurzą naturę.

ERNEST HEMIGWAY: Aby umrzeć w deszczu.

COLONEL SANDERS: Przeoczyłem jakąś?

CLINTON: W żadnym momencie nie byłem z tą kurą sam na sam.

ADOLF HITLER: Aryjskich kur nie powstrzymają drogi wytyczone na mapie świata
przez judejską plutokrację.

ERNESTO CHE GUEVARA: Kura jest jak rower - kiedy nie jedzie to się
przewraca.

BOGUSLAW LINDA: Bo to zła kura była.

JOZEF PILSUDSKI: Wysiadła z czerwonego tramwaju na przystanku niepodległość.

NAPOLEON BONAPARTE: Uciekła... W miłości jest tylko jedno wyjście:
ucieczka.

ZARATUSTRA: W górę, wzwyż, póki gwiazd własnych nie ujrzy pod swymi
pazurami!

GUMIŚ: Żeby nazbierać gumi-jagód

BUDKA SUFLERA: Skąd wziął się ten ptak po środku drogi?

STATYSTYCZNY PRZEDSTAWICIEL SPOLECZENSTWA: Chuj ją wie.

ANDRZEJ LEPPER: Oświadczam, że jeżeli rząd będzie dalej niszczył polskie
rolnictwo niedługo na wszystkie drogi w kraju wyjdą kury i będą przechodzić
na druga stronę tak długo dopóki ten rząd złodziejów i sługusów Unii
Europejskiej nie poda się do dymisji.

WILK (z Czerwonego Kapturka): Jest przebranym Czerwonym Kapturkiem i idzie do
babci z koszyczkiem.

RZECZNIK PRASOWY POLICJI: Trwają czynności procesowe zmierzające do
ustalenia przebiegu zdarzenia. Ze względu na dobro sprawy na obecnym etapie
śledztwa nie mogę nic więcej Państwu powiedzieć.

LEIBNITZ: Szuka najlepszego ze światôw.

LECH WAŁĘSA: Nie potwierdzam i nie zaprzeczam.

NADKOMISARZ MAREK FIDOS (zespôl Prasowy Policji): W okresie urlopowym
obserwujemy nasilony ruch kur przechodzących na drugą stronę, co częstokroć
prowadzi do groźnych wypadkôw. W nadchodzący weekend przewidujemy nasilenie
kontroli kur mającą na celu zwiększenie bezpieczeństwa użytkownikôw drogi
pod kryptonimem: cura 99. Jednocześnie chciałbym zaapelować do rozsądku
użytkownikôw drôg i zaapelować o wolniejszą jazdę. Przyczyną wypadkôw jest
najczęściej nadmierna prędkość rozwijana przez kury i rozjeżdżających je
kierowcôw.

PASTERZ: Pobieżała do stajenki.

A. Michnik: Pppprosze pppanstwa! Tttto oodddważne ppprzeeekroczenie
czczarnego aaaasfaltu uulicy jejest mmmmmetafforycznym aaaktem
ppppprzelamania bbbaaarier eeeciemnoty i zzaaacofania kku ppppostępowi i
tttolerancji nna llewej sstronie jeeezdni.

Sl. Miloszewicz: Ta biedna serbska kura uciekała przed barbarzyńskimi
nalotami NATO. To wielkie zwycięstwo naszego narodu !

K. Switon: ...pięć tysięcy sześćset dwanaście, pięć tysięcy sześćset
trzynaście, pięć tysięcy sześćset czternaście... Jaka kura?! Proszę mi nie
przeszkadzać, właśnie liczę krzyże. Pięć tysięcy sześćset piętnaście...

A. Lukaszenko: Kura przeszła przez ulicę, żeby zademonstrować całemu Światu
potęgę białoruskiego rolnictwa. Od dziś wszystkie kołchozy maja zwiększyć
normę przechodzących ulice kur o 500%, za co czynię odpowiedzialnymi
urzędnikôw wszystkich szczebli i czego sam osobiście dopilnuję.

A. Kwasniewski: Nic mi o tym nie wiadomo. W okresie pomiędzy pobytem kury
na jednej i drugiej stronie ulicy byłem z żona na Atlantydzie, przyjąłem w
Sejmie delegację z Grenlandii i odwiedziłem znajomego na Powązkach. Na to
wszystko mam dowody w postaci biletów lotniczych, pamiątkowego kawałka
lodowca i zeznań na piśmie od ww. znajomego.

M. Krzaklewski: To jest pytanie nie do mnie, ale do Rzecznika Interesu
Publicznego.

Szejk Osama bin Laden: To dopiero ostrzeżenie pod adresem pełnej zła i
zepsucia Ameryki! Następne kury przejdą przez ulice w zatłoczonych centrach
handlowych i przed przedszkolami!

W. Jaruzelski: Niestety, stan zdrowia nie pozwala mi zeznawać w tej sprawie.

L. Balcerowicz: Mogę z dumą powiedzieć, że jest wyłączną zasługą kierowanego
przeze mnie resortu, a zwłaszcza podjętych ostatnio krokôw w zakresie akcyzy
na paliwa, że ta kura i wiele innych polskich kur może dziś bezpiecznie
przekraczać ulice.

F. Nietzsche: To była transformacja kury w nadkurę.

B. Jelcyn: Dymisjonuje tę kurę!

J. Buzek: Nie mam najmniejszej wątpliwości, że kura ta śpieszyła by
skorzystać z owocôw jednej z wprowadzonych z sukcesem przez rząd reform.
Zapewniam państwa, że w chwili obecnej powołany przeze mnie zespôl ekspertôw
bada, o ktôrą konkretnie reformę chodzi.

George Michael: Cholera, znowu się wydało...

Miś Uszatek: A teraz kochane dzieci po
Obserwuj wątek
    • taka_tam Re: o kurze... 19.08.03, 14:31
      cd...

      Miś Uszatek: A teraz kochane dzieci pocałujcie kurę w dupę!

      Marek Kaminski: Zamierzam jako pierwszy Polak powtórzyć wyczyn kury. W
      warunkach zimowych, samotnie.

      R. Crusoe: Pieprzyć kurę, skąd się tu wzięła droga?!

      J. Przymanowski: "Bohaterska kura, nie zważając na ostrzał z cekaemôw,
      przedarła się na drugą stronę bronionej przez faszystôw ulicy, celnie
      rzuconym granatem zniszczyła nacierającego Tygrysa i serią z pepeszy skosiła
      batalion esesmanôw. Pułkownik dal jej za to medal. " Ku chwale Ojczyzny,
      towarzyszu Pułkowniku! "dziarsko zawołała kura." (fragment niepublikowanej
      powieści).

      P. Anderson: Czy gdybym nie usunęła silikonu, pytalibyście o mnie?

      H. Kloss: Oho, kura przeszła przez ulicę. To znak od Stirlitza!

      A. Słomka: Kura, kura... Co my mamy na tę kurę?

      B. Zdrojewski: Dlatego, że była to jedyna nierozkopana ulica w mieście.

      AGNOSTYK : Nie wiem dlaczego kura przeszła przez jezdnię. Brak mi
      przesłanek, aby wybrać ktôrąkolwiek z możliwości. Jeżeli prosicie mnie o to,
      abym wczuł się w sytuację kury i sprôbował wyobrazić sobie, jakie motywy by
      mną powodowały, mogę tylko odpowiedzieć, że każda moja prôba wczucia się w
      kurę zakończyłaby się automatycznym niepowodzeniem, gdyż znôw brak mi
      jakichkolwiek doświadczeń z życia kury, na ktôrych bazując môgłbym dokonać
      odpowiednich ekstrapolacji. A czy kura sama wiedziała, dlaczego przechodzi
      przez jezdnię?

      KURA: A co to Was do cholery obchodzi?
      • ka_27 kura a ... 19.08.03, 14:35
        ... sprawa polska :-)))))

        Witam i kurę pytam :-P
        • taka_tam Re: kura a ... 19.08.03, 14:42
          kura nie jest dziś w nastroju na udzielanie odpowiedzi. widziałeś, co
          powiedziała wcześniej? :-)

          ka_27 napisał:

          > ... sprawa polska :-)))))
          >
          > Witam i kurę pytam :-P
          • Gość: samowolny Re: kura a ... IP: *.*.*.* 19.08.03, 14:52
            wyklęta powstań kuro tej ziemi...
            a kury runą ,runą ,runą i pogrzebią cały świat.....:))))
            • Gość: drak Re: kura a ... IP: *.pg.com 19.08.03, 15:01
              ANDRZEJ LEPPER : A Balcerowicz musi odejść.
          • ka_27 kura a ... 19.08.03, 15:00
            Ale Ty odpowiesz inaczej? :-)))

            Jak humorek? :-)
            Kury oczy wiście :-P
            • Gość: samowolny Re: kura a ... IP: *.*.*.* 19.08.03, 15:03
              kura kurze zgotowała ten los....
            • taka_tam Re: kura a ... 19.08.03, 15:09
              ja to ja, a kura to kura. mogę ewentualnie zostać jej rzecznikiem prasowym. z
              tego, co mi tu mówi, nastrój ma nieszczególny, bo się deszcz rozpadał, a do
              kurnika daleko... ;-)

              ka_27 napisał:

              > Ale Ty odpowiesz inaczej? :-)))
              >
              > Jak humorek? :-)
              > Kury oczy wiście :-P
              • ka_27 kura a ... 19.08.03, 15:12
                Rzecznik, a może rzeczniczka? :-)))

                I zawsze musisz mówić, to nie TA kura, to TAMTA :-P
                • taka_tam Re: kura a ... 19.08.03, 15:18
                  mogę być rzeczniczką, żeby było bardziej feministycznie ;-P

                  ka_27 napisał:

                  > Rzecznik, a może rzeczniczka? :-)))
                  >
                  > I zawsze musisz mówić, to nie TA kura, to TAMTA :-P
                  • ka_27 kura a ... 19.08.03, 15:23
                    I będziesz zawsze za nią gdaka ... tfu, mówić :-)
                    • taka_tam Re: kura a ... 19.08.03, 15:31
                      dopóty, dopóki z niej nie zrobią rosołu... wiesz, krótki jest żywot kur :-)

                      ka_27 napisał:

                      > I będziesz zawsze za nią gdaka ... tfu, mówić :-)
                      • ka_27 kura a ... 19.08.03, 15:39
                        Ale rzecznikiem jest się dłuuugo :-)))
                        Jak mam się dobrą gadkę :-)
                        • Gość: samowolny Re: kura a ... IP: *.*.*.* 19.08.03, 15:45
                          ka_27 napisał:

                          > Ale rzecznikiem jest się dłuuugo :-)))
                          rzecznik to ten co w rzece siedzi?..:)))
                        • taka_tam Re: kura a ... 19.08.03, 15:46
                          to również zależy od tego, czy kura nie zmieni frontu i nie odwoła mnie ze
                          stanowiska. z kurami nigdy nic nie wiadomo. w końcu: la kura e mobile... :-)

                          ka_27 napisał:

                          > Ale rzecznikiem jest się dłuuugo :-)))
                          > Jak mam się dobrą gadkę :-)
                          • ka_27 kura a ... 19.08.03, 16:00
                            Taka_tam,

                            to musisz dobrze kurze robić, tzn. stowrzyć kurzy wizerunek medialny :-)
                            • taka_tam Re: kura a ... 19.08.03, 16:28
                              no wiesz... ja kurze robić dobrze nie będę. tego nie było w umowie o pracę... ;-
                              )

                              ka_27 napisał:

                              > Taka_tam,
                              >
                              > to musisz dobrze kurze robić, tzn. stowrzyć kurzy wizerunek medialny :-)
                              • ka_27 kura a ... 20.08.03, 07:34
                                Tak ...
                                Ale Ty masz zrobić jej dobrze w aspekcie wizerunku, by kura popularna była w
                                środowisku kurnym :-P

                                Kur był to nasz ostatni ... :-)
                                • taka_tam Re: kura a ... 20.08.03, 10:53
                                  robię wszystko, co w mojej mocy, ale ulepienie z kury kogoś z wiarygodnym
                                  wizerunkiem nie jest łatwe :-) ma bowiem ona nienajlepszą opinię w
                                  społeczeństwie: "kurzy móżdżek", "kura nadaje się tylko na rosół", "ty kwoko
                                  jedna!", "kura domowa" i tym podobne... ;-)

                                  ka_27 napisał:

                                  > Tak ...
                                  > Ale Ty masz zrobić jej dobrze w aspekcie wizerunku, by kura popularna była w
                                  > środowisku kurnym :-P
                                  >
                                  > Kur był to nasz ostatni ... :-)
                                  • ka_27 kura a ... 20.08.03, 10:58
                                    Taka_tam,

                                    dlatego musisz użyć swoich talentów,
                                    by wyrzeźbić rzymskie popiersie
                                    [bynajmniej nie pierś z kury :-P] :-)
                                    • taka_tam Re: kura a ... 20.08.03, 11:14
                                      rzymski kurzy profil w kamieniu? hmmm... muszę to przemyśleć... choć szczerze
                                      mówiąc lepsza by mi wyszła galantyna lub pierś saute z kury (ale o tym szeptem,
                                      bo jeszcze kura usłyszy i zwolni mnie z posady w trybie natychmiastowym) ;-)

                                      ka_27 napisał:

                                      > Taka_tam,
                                      >
                                      > dlatego musisz użyć swoich talentów,
                                      > by wyrzeźbić rzymskie popiersie
                                      > [bynajmniej nie pierś z kury :-P] :-)
                                      • ka_27 kura a ... 20.08.03, 11:17
                                        Taka_tam,

                                        nie dość, że rzymski profil, to jeszcze z marsowym obliczem dzioba kury :-)

                                        A to, o czym piszesz później,
                                        to czysta uczta, dla podniebienia :-)

                                        A przed kurą musisz być lojalna, przynajmniej en face :-P
                                        • taka_tam Re: kura a ... 20.08.03, 11:46
                                          właściwie, to dlaczego nie rzeźba? w końcu nawet filmy o kurach kręcono
                                          (vide: "uciekające kurczaki") :-)
                                          a lojalna na pewno będę (do czasu, kiedy się same na bezludnej wyspie nie
                                          znajdziemy);-)

                                          ka_27 napisał:

                                          > Taka_tam,
                                          >
                                          > nie dość, że rzymski profil, to jeszcze z marsowym obliczem dzioba kury :-)
                                          > A to, o czym piszesz później,
                                          > to czysta uczta, dla podniebienia :-)
                                          >
                                          > A przed kurą musisz być lojalna, przynajmniej en face :-P
                                          • ka_27 kura a ... 20.08.03, 11:56
                                            Taka_tam,

                                            rzeźba przetrwa wieki i potomni będą wiedzieli, że kura zbudowała ten kurnik :-)

                                            Na wyspie z kurą?
                                            Może raczej z ... kogutem :-PPPP
                                            • taka_tam Re: kura a ... 20.08.03, 12:23
                                              kura w sztuce - to jest myśl... już widzę oczyma wyobraźni albumy z kurzą
                                              sztuką i galerie pełne kurrodinów, kurpicassów czy kurmodiglianich... wątpisz w
                                              to, że gatunek kurzy nie przetrwa wieków? :-)
                                              ps. kura czy kogut - na bezludnej wyspie skończyliby tak samo :-)

                                              ka_27 napisał:

                                              > Taka_tam,
                                              >
                                              > rzeźba przetrwa wieki i potomni będą wiedzieli, że kura zbudowała ten
                                              kurnik :-
                                              > )
                                              >
                                              > Na wyspie z kurą?
                                              > Może raczej z ... kogutem :-PPPP
                                              • ka_27 kura a ... 20.08.03, 12:27
                                                Taka_tam,

                                                kurmodigliani musiałby z kur zrobić żyrafy :-P

                                                A sztuka oddałaby ich piękno, upierzone i gdaczące :-):

                                                Kur na wieki jest gatunkiem :-)

                                                No coś Ty ? :-P
                                                Kogut tak samo? :-PPP
                                                • taka_tam Re: kura a ... 20.08.03, 13:24
                                                  gdaczące żyrafy to zrobiłby z nich raczej kurdali :-)

                                                  a w ekstremalnych warunkach człowiek zjada wszystko: kur czy kura, wsio
                                                  rawno... :-)

                                                  ka_27 napisał:

                                                  > Taka_tam,
                                                  >
                                                  > kurmodigliani musiałby z kur zrobić żyrafy :-P
                                                  >
                                                  > A sztuka oddałaby ich piękno, upierzone i gdaczące :-):
                                                  >
                                                  > Kur na wieki jest gatunkiem :-)
                                                  >
                                                  > No coś Ty ? :-P
                                                  > Kogut tak samo? :-PPP
                                                  • ka_27 kura a ... 20.08.03, 13:28
                                                    Taka_tam,

                                                    sam tworzyłem kopie długoszyjnych a'la modigiliani :-))))

                                                    Ale wyspa może być piękna :-)))

                                                    A kurna chata? :-PPP
                                                  • taka_tam Re: kura a ... 20.08.03, 13:36
                                                    to ty pracujesz w przetwórni drobiu? ;-P
                                                    może być piękna kurna chata na pięknej wyspie, byle nie kurhan(hen) ;-)

                                                    ka_27 napisał:

                                                    > Taka_tam,
                                                    >
                                                    > sam tworzyłem kopie długoszyjnych a'la modigiliani :-))))
                                                    >
                                                    > Ale wyspa może być piękna :-)))
                                                    >
                                                    > A kurna chata? :-PPP
                                                  • ka_27 kura a ... 20.08.03, 13:43
                                                    Taka_tam,

                                                    kury do czynu, ojczyzna kurna czeka! :-P

                                                    Kurna chata z kurnym wystrojem? :-)

                                                    A kurhan jest hen, hen ... :-P
    • white.falcon Jajko, a kura... 19.08.03, 15:13
      Co było pierwsze: kurczak, z którego wyrosła kura, czy jajko, z którego powstał
      kurczak? Oto jest pytanie. Wyobraziłam sobie Hamleta z jajkiem w dłoni,
      otoczonego wianuszkiem kur. Ładny i sympatyczno-filozoficzny widok. ;)

      Być, nie być jajku,
      Oto jest pytanie,
      Czy je przemienić w zwykła jajecznicę,
      Czy je poświęcić na wieczne nieoddanie
      Kurze samotnej - na wychowanicę... ;))))

      Chyba deszczowa pogoda tak wpływa na melancholijny nastrój. :)

      Pozdrv.:)
    • messja Re: o kurze... 19.08.03, 18:14
      swietny tekst. sama go stworzylas?
      • ja_nek Re: o kurze... 19.08.03, 18:39
        Ten tekst w wersji krótszej krążył już jakiś czas temu między skrzynkami
        pocztowymi, tylko był później rozwijany.

        Pozdrawiam
        janek
        • white.falcon Wszystko już było.:( 19.08.03, 19:19
          ja_nek napisał:

          > Ten tekst w wersji krótszej krążył już jakiś czas temu między skrzynkami
          > pocztowymi, tylko był później rozwijany.
          >
          > Pozdrawiam
          > janek

          Żartujesz? Akurat to mi przyszło do głowy podczas kurzęcej dyskusji i nigdy
          wcześniej z podobnym tekstem nie zetknęłam się. Sądziłam, że może powstać
          dalszy ciąg monologu Hamleta z jajkiem. Ale widocznie wszystko na tym świecie
          już było i ponownie wynajdujemy koło. Szkoda.:(((

          Pozdrv.:)
          • ja_nek Re: Wszystko już było.:( 19.08.03, 22:48
            Po raz pierwszy czytałem wersję znacznie krótszą, gdy Andersen Consulting
            zaczął mieć problemy z wizerunkiem w USA. Sądzę, że istniało już nieco
            wcześniej. Ale reszta, śwadczy, że tekst żył później własnym życiem.

            Pozdrawiam
            janek
            • white.falcon Re: Wszystko już było.:( 19.08.03, 22:50
              ja_nek napisał:

              > Po raz pierwszy czytałem wersję znacznie krótszą, gdy Andersen Consulting
              > zaczął mieć problemy z wizerunkiem w USA. Sądzę, że istniało już nieco
              > wcześniej. Ale reszta, śwadczy, że tekst żył później własnym życiem.
              >
              > Pozdrawiam
              > janek

              I widocznie będzie żył długo i szczęśliwie.

              Pozdrv.:)
              • ja_nek Re: Wszystko już było.:( 19.08.03, 23:11
                Powodzene murowane:)
                • taka_tam Re: Wszystko już było.:( 20.08.03, 10:56
                  ja ten tekst dostałam wczoraj i wydał mi się na tyle fajny, że chciałam się nim
                  z wami podzielić :-)
                  • Gość: samowolny Re: Wszystko już było.:( IP: *.*.*.* 20.08.03, 11:04
                    taka_tam napisała:

                    > ja ten tekst dostałam wczoraj i wydał mi się na tyle fajny, że chciałam się
                    nim
                    >
                    > z wami podzielić :-)

                    i zamiar spełnił twoje oczekiwanie..bo tekst sie spodobał i zaciekawił patrząc
                    po postach
                    • ja_nek Re: Wszystko już było.:( 20.08.03, 12:54
                      Ja się dobrze bawiłem.
                      • white.falcon Re: Wszystko już było.:( 20.08.03, 13:25
                        ja_nek napisał:

                        > Ja się dobrze bawiłem.

                        Ja też. Dzieki. Miło było poczytać coś smiesznego w deszczowy dzień.:)
                        Pozdrv.:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka