Dodaj do ulubionych

szukam mężczyzny Sosnowiec

IP: 83.142.222.* 25.02.08, 09:33
Kochani gdzie jestescie? Szukam mezczyzny,ktory bedzie mogl zaspokoic
wszystkie moje pragnienia. Jestem dziewczyna,ktora chcialbys poznac. Czekam na
oferty panow z sosnowca!
Obserwuj wątek
    • Gość: robert Re: szukam mężczyzny Sosnowiec IP: *.insat.net.pl 26.02.08, 10:11
      Szkoda dziewczynko, że już tam nie mieszkam, ale Sosnowiec kocham.
    • r0bert40 Re: szukam mężczyzny Sosnowiec 27.02.08, 01:06
      faktycznie, też lubię Sosnowiec,
      same namiętne wspomnienia,
      mniam, mniam ..
    • Gość: dotyk_wiatru Re: szukam mężczyzny Sosnowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.08, 06:44
      Mam tam Przyjaciela :)))
      • Gość: poszukujaca Re: szukam mężczyzny Sosnowiec IP: 83.142.222.* 27.02.08, 12:27
        chlopaki co z wami? nikt nie ma ochoty na super przygode??? zapraszam
        zainteresowanych,chetnie sie umowie na spotkanko...
        • andrexx Re: szukam mężczyzny Sosnowiec 27.02.08, 12:34
          nie mieszkam w sosnowcu, nikogo z sosnowca nie znam i jakos nie
          czuję żalu
          • fanka.turystyki Andrexx, bój się Boga! 27.02.08, 13:21
            Jakieś 4 lata tam mieszkałam, ładne miasto, miła atmosfera...

            Tylko w autobusie do Katowic mi paszport Hanysy sprawdzały... ale może teraz to
            już się zmieniło? ;-)
    • alien02 Re: szukam mężczyzny Sosnowiec 27.02.08, 13:36
      "Szukam mezczyzny, ktory bedzie mogl zaspokoic wszystkie moje pragnienia"

      Tego nawet diabeł nie potrafi :)))
      • fanka.turystyki Ty też bluźnisz Alien... 27.02.08, 15:04
        obrażając diabła. Nie podoba mi się to bo mam z jednym konszachty...

        Ostatecznie... "gdzie diabeł nie może tam babę poślę", co w połączeniu z
        tematyką wątku prowadzi do wniosku że "żeby życie miało smaczek -raz
        dziewczynka, raz chłopaczek" :-)))
        • alien02 Skup się lepiej na Twojej stopce 27.02.08, 17:07
          Nie stópce, tylko stopce, tej z lowerem tunajt. Zamknij oczy, skup się, policz
          Adin Dwa Tri Czietyrie - no i co? Kogo widzisz? Może to Al Pacino z filmu
          Adwokat Diabła?
          • fanka.turystyki Re: Skup się lepiej na Twojej stopce 27.02.08, 17:20
            alien02 napisał:

            > Zamknij oczy, skup się, policz
            > Adin

            ...wodór...

            > Dwa

            ...hel...

            > Tri

            ...lit...

            > Czietyrie

            ...beryl...

            > no i co? Kogo widzisz?

            Pana Mendelejewa :-))))))))
            • alien02 Kurna, on też - ten sam schemacik :) 28.02.08, 09:09
              In 1862, he married Feozva Nikitichna Leshcheva. (...) In 1876, he became
              obsessed with Anna Ivanova Popova and began courting her; in 1881 he proposed to
              her and threatened suicide if she refused. His divorce from Leshcheva was
              finalized one month after he had married Popova in early 1882. Even after the
              divorce, Mendeleev was technically a bigamist; the Russian Orthodox Church
              required at least 7 years before lawful re-marriage. His divorce and the
              surrounding controversy contributed to his failure to be admitted to the Russian
              Academy of Sciences (despite his international fame by that time).

              :)))
              • ginger43 Re: Kurna, on też - ten sam schemacik :) 28.02.08, 09:34
                A może życie, to określona ilość schemacików i nic więcej?
                Taka wielka biblioteka ze schematami? Wybierasz, który chcesz - z
                tym, że jak to bywa, nie każdy jest dostępny, a nie zawsze chcemy
                poczekać, aż będzie. Jak przychodzi kres to oddajesz i świat się
                kręci...
                .................................................................
                Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
                przyjemności.
                • alien02 Ginger 28.02.08, 09:41
                  Wiem, że mnie wypunktujesz. Litości. To skrót myślowy. Chodzi o to, że często
                  jest tak, że po kilkunastu latach związku dochodzi do pewnych sytuacji. W tym
                  kontekście można odważyć się na stwierdzenie, że jest to jakiś powtarzalny
                  schemat. I nie tylko dotyczy to facetów. Kobiet też.
                  • ginger43 Nic z tych rzeczy... 28.02.08, 09:53
                    To co napisałam było taką bardzo ogólną refleksją o życiu człowieka.
                    Czasami idąc ulicą patrzę na ludzi i zastanawiam się, gdzie ktoś się
                    spieszy, czym smuci lub z czego cieszy - każdy ma jakieś swoje
                    życie, na dobrą sprawę można do tych żywotów założyć jakieś ogólne
                    schematy i posegregować je. To było wszystko o czym myślałam. Do
                    głowy mi nie przyszło żeby Cię za cokolwiek punktować - nie
                    oceniajcie, jeśli nie chcecie, żeby was oceniano - czyż nie?
                    Miłego dnia
                    Gingi :)
                    .................................................................
                    Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
                    przyjemności.
                    • alien02 Schematy 28.02.08, 10:12
                      Przepraszam :) I również miłego dnia :)
                      Kontynuując dyskusję, zastanawiam się nad tym, na ile postęp technologiczny,
                      internet, tanie linie lotnicze, często profil pracy nie odpowiadający naszej
                      fizycznej strukturze i budowie oraz pewnym zwierzęcym odruchom, które mamy, na
                      ile te czynniki będą burzyć funkcjonujące do tej pory schematy postępowania
                      ludzi. Żyjemy w warunkach tak dynamicznie się zmieniających, jak nigdy wcześniej
                      w historii ludzkości.
                      • ginger43 Re: Schematy 28.02.08, 11:16
                        Życie faktycznie przyspieszyło do niebotycznego i zarazem do
                        niebezpiecznego tempa. Wszystko od początku istnienia świata
                        ewaluuje - to jest normalne, ale zbyt szybko następujące zmiany są
                        dość niebezpieczne - to jak rewolucja. Odnoszę wrażenie, że już
                        obecnie bardzo wzrasta odsetek ludzi, którzy nie nadążają za
                        zmianami. Powiem szczerze, że ja też chwilami mam dość, uciekam na
                        wieś, bo tam jest cisza i spokój, ludzie nie zatracili jeszcze tak
                        swojej pierwotnej naturalności, są bardziej ludźmi niż
                        takimi "robotami" jak wielu ludzi żyjących w mieście.
                        .................................................................
                        Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
                        przyjemności.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka