Dodaj do ulubionych

Spacer, rower, wycieczka za miasto.

29.02.08, 08:55
To jak będzie w ten weekend? :)




Ps.Ze specjalnymi pozdrowieniami dla Tygryski - miłego weekendowania.
(możesz przejąć pałeczkę :)) )
Obserwuj wątek
    • alien02 Re: Spacer, rower, wycieczka za miasto. 29.02.08, 09:02
      Ty jesteś tą Niebieską, co wybiła Analityczkę ze stanu "kwiat lotosu na tafli
      jeziora" ?
      • alien02 Już nieaktualne - znalazlem 29.02.08, 09:51
        Activity between 08.2006 and 11.2006
        • niebieska33 Re: Już nieaktualne - znalazlem 29.02.08, 14:36
          :) burzę bardziej ma się w sobie niż w kimś.
          Miłego weekendu.
          • alien02 I wzajemnie :) Miłego weekendu :) 29.02.08, 15:09
            Takie życzenia są szczególnie sympatyczne, jeżeli dwie osoby powiedzą to sobie w
            tym samym momencie :) Czasem tak się zdarza :) Jakieś nieuchwytne podobieństwo
            dusz, o ile oczywiście wierzy się w to, że nie jesteśmy tylko materią :)
    • ginger43 Czy to jest propozycja nie do odrzucenia ? 29.02.08, 09:33
      Hmmm, brzmi zachęcająco - szczególnie ten rower :)
      .................................................................
      Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
      przyjemności.
      • niebieska33 Re: Czy to jest propozycja nie do odrzucenia ? 29.02.08, 14:39
        Prognozy straszą, że w ten weekend nici z roweru. Bardziej kominek, dobra
        literatura, lampka wina, ciepłe słowo ciepłego kogoś :). Chyba, żeby na basen..
        kryty. :) Miłego...
        • ginger43 Może płetwy nie wyrosną :) 29.02.08, 15:13
          Faktycznie, też słyszałam wiadomości o spodziewanych wichurach,
          tylko żagiel do roweru przyczepić :DDD
          Zachęciłaś mnie do kupna nowego karnetu na pływalnię, zbieram się do
          tego od tygodnia jak pies do jeża. Jutro więc idziemy pływać :)
          .................................................................
          Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
          przyjemności.
    • tygryska_28 Re: Spacer, rower, wycieczka za miasto. 29.02.08, 10:01
      Witam :))
      Przecież nie będę odbierała Tobie "chleba" :))
      Poza tym ja tak tylko sentymentalnie sobie wspomniałam :)

      Więc jak będzie w ten weekend? Podróżowo :) 400 km :DD

      Pozdrawiam ciepło :)
      • niebieska33 Re: Spacer, rower, wycieczka za miasto. 29.02.08, 14:50
        Tygrysko :), nie odbierasz mi wcale chleba :) że tak to ujmę... okoliczności
        spowodowały, że zwolniłam ten "etat", choć wyjątkowo przyjemny był :))). Chętnie
        sceduję na kogoś zastępstwo.
        Jeśli brak Ci czegoś - to twórz to, nowe wątki, nowe "etaty" :). I powspominać
        też miło. I są te nieliczne przypadki - gdy miło zostać czyimś wspomnieniem :)))
        Udanej podróży! Ja też będę podróżować w ten weekend, tylko krócej :)

        Miłego weekendu. Pozdrawiam :)
    • dotyk_wiatru Re: Spacer, rower, wycieczka za miasto. 29.02.08, 14:05
      U mnie spacerowo na pewno :)) Na rower jeszcze za zimno :)
      Pozdrawiam :)
      • niebieska33 Re: Spacer, rower, wycieczka za miasto. 29.02.08, 14:55
        Na rower trzeba by ubrać ciepłe gatki i rękawiczki :)
        Życzę pozytywnych wrażeń na spacerze i miłego towarzystwa.


        • dotyk_wiatru Re: Spacer, rower, wycieczka za miasto. 29.02.08, 21:53
          niebieska33 napisała:

          > Na rower trzeba by ubrać ciepłe gatki i rękawiczki :)
          > Życzę pozytywnych wrażeń na spacerze i miłego towarzystwa.
          >

          Grypa u mnie w mieście szaleje i troszkę to ryzykowne :) ale
          spacerku nie odpuszczę :))
          Dziękuje :) A Ty, co planujesz? :))
      • ginger43 Jakie za zimno? 29.02.08, 15:18
        dotyk_wiatru napisała:

        > Na rower jeszcze za zimno :)

        No, żartujesz sobie chyba? Jakie zimno, w tym roku nie było jeszcze
        wcale zimno. Na rowerze świetnie się jeździ po śniegu, a siniaki
        później jakie śliczne tęczowe :DDDD

        ................................................................
        Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
        przyjemności.
        • dotyk_wiatru Re: Jakie za zimno? 29.02.08, 21:56
          :) Fakt...nie bylo tak zimno jak ja...lubię :)))):P ale i sniegu u
          mnie nie było...Za to wichury jak się patrzy...Dzisiaj zresztą
          też:))) i choćby dlatego na rowerku byłoby...wesoło;D
    • altinka Re: Spacer, rower, wycieczka za miasto. 29.02.08, 20:31
      Ja to do kina pójdę i na jakieś dobre jedzenie :) Może tak być?
      • agnes.g mobilizacja sił a potem słodkie nieróbstwo:) 29.02.08, 21:10
        A ja mobilizuję siły ciała na jutrzejszy aerobic, potem wycieczka po buty (mam
        dylemat - wiosenne sandałki czy cieplejsze półbuty) ;). Niedziela już zupełnie
        pro natura - wypad z miasta w poszukiwaniu zieleni, ciepłego wiatru (a dąć ma
        solidnie;) ) i błogiego relaksu:)
        Altinko - a widziałaś w końcu "Rozmowy nocą"?

        pozdrawiam cieplutko:)
        • altinka Re: mobilizacja sił a potem słodkie nieróbstwo:) 29.02.08, 21:26
          agnes.g napisała:

          > A ja mobilizuję siły ciała na jutrzejszy aerobic, potem wycieczka
          >po buty (mam dylemat - wiosenne sandałki czy cieplejsze
          >półbuty) ;). Niedziela już zupełnie pro natura - wypad z miasta w
          >poszukiwaniu zieleni, ciepłego wiatru (a dąć ma solidnie;) ) i
          >błogiego relaksu:)
          > Altinko - a widziałaś w końcu "Rozmowy nocą"?

          Stresujesz mnie tym aerobiciem, taka prawda. Od razu pomyślałam o
          moich zasiedziałych mięśniach. Buty ... ja to bym wybrała wiosenne,
          ale nie sandałki, takie przejściowe trochę, ale ze wskazaniem na
          wiosnę.
          Agnes, miłego niedzielowania tylko mogę Ci życzyć. Kto wie, może nie
          będzie tak mocno powiewać?
          Byłam na "Rozmowach(...)". Poczułam klimat. Mi się ten film podobał.
          • agnes.g Re: mobilizacja sił a potem słodkie nieróbstwo:) 29.02.08, 21:45
            ..ja też mam pietra, zwłaszcza po ostatnich ćwiczeniach ze sztangą,
            rozciągaczami i matą...;). Ale cóż - myśl o kwietniowym wypadzie do Krakowa,
            potem w góry z intensywnym po nich łażeniem mobilizuje:)
            Mnie również podobały się "Rozmowy..", choć zakończenie trochę nijakie i zbyt
            gwałtowne. No i od razu zaliczyłam równiez Lejdis - uśmiałam się do łez choć i
            refleksje duże mnie naszły:)
            • altinka Re: mobilizacja sił a potem słodkie nieróbstwo:) 01.03.08, 09:08
              Agnes, te ćwiczenia Ci wynagrodzą na szlaku, i to jak bardzo.
              Hm...To będą Tatry? A Kraków jest mi bardzo bliski. Spędziłam tam
              kilka lat. Mam nadzieję, że marzec będzie już na tyle wiosenny, że
              wycieczki rowerowe będą przyjemnym połączonym z pożytecznym. Tak
              sobie planuję. Rower, aparat fotograficzny i w drogę. Do innego
              wysiłku chyba się nie zmobilizuję. To obejrzałyśmy te same filmy:)
              Mam podobne odczucia jak Ty. Pozdrawiam Cię sobotnio!
              • agnes.g Re: mobilizacja sił a potem słodkie nieróbstwo:) 01.03.08, 11:19
                ...przedpołudniowy plan wykonany - efekt? nie jestem pewna czy moje nóżki dadzą
                radę ponieść mnie dalej w poszukiwaniu bucików...;)) Zmordowali mnie okrutnie:)
                Altinko - pewnie, że Tatry, moje ukochane. Wprawdzie jest to wycieczka do
                Krakowa i okolic - w planie jest Ojców, Szczawnica, spływ Dunajcem, Kasprowy,
                Zakopane. Ale... chcę się urwać choć na dwa dni i połazić po wyższych partiach:)
                Może wspólnie zmobilizujemy się do popedałowania na rowerku?:) Mój wciąż stoi
                samotnie z uszkodzoną przerzutką a ja nie mogę znaleźć (?!) czasu na jej
                wymianę. Bardzo lubię uciec sobie tak, z aparatem w naturę. Poobserwować,
                pozachwycać się, popstrykać fotki.
                Kurczę, wciąż nie mogę zdecydować się na aparat - doszło parę typów i prawdę
                mówiąc jestem bezradna. Czytałam specyfikacje, opinie, ale i tak jestem laikiem
                i nie bardzo wiem na co zwracać szczególną uwagę.
                A na co tym razem wybierasz się do kina?
                Buziaki weekendowe:)
                • altinka Re: mobilizacja sił a potem słodkie nieróbstwo:) 01.03.08, 21:21
                  Aerobic był więc jak należy :) Wycieczka ma w planie ładne miejsca.
                  Jeśli niektórych nie znasz to warto je zobaczyć. Agnes, może lepiej
                  sama się nie "urywaj", lepiej z kimś. Nie wiem co masz na myśli
                  pisząc o wyższych partiach Tatr, ale samemu na szlaku ... hm, różnie
                  bywa. A po zimie to może lepiej się rozruszać? Polecam Ci Halę
                  Stoły, wejście z Doliny Kościeliskiej. Tam są zabytkowe (3) szałasy
                  i widać stamtąd Czerwone Wierchy i Giewont - o ile dobrze pamiętam.
                  Panorama jest piękna. A do tego można się położyć na trawie i marzyć
                  jak ten Dyzio-Marzyciel ... Piękne miejsce. Ma coś powyżej 1400 m
                  n.p.m. Jeśli tam nie byłaś, to jeśli się uprzesz, żeby się "urwać"
                  samej, to może tam?
                  Taka wspólna wycieczka rowerowa byłaby bardzo, bardzo. Ale ja na
                  południu Polski ... Olala.
                  A co do aparatu ... Ja tam wierzę w Ciebie. Nie daj się natłokowi
                  modeli. Na pewno wiesz czego potrzebujesz (bo do czego). Pod tym
                  kątem oceń parametry. No i ważne jest to, jak Ci leży w dłoni, jak
                  się z nim czujesz (po prostu, jak już przeprowadzisz selekcję i
                  zostanie Ci np. trzy - to wybierz ten, który ci się podoba).
                  Byłam w kinie na "P.S Kocham Cię". Jak dla mnie - bardzo mało
                  przekonująca w tej roli H.Swank. Scenariusz powstał na motywach
                  książki. Ale ja jej nie przeczytam więc nie ocenię. Być może książka
                  jest lepsza. Pamiętam "Dziewczęta z Nowolipek". Tak mi się teraz
                  skojarzyło. W tym przypadku film był o wiele lepszy od książki (jak
                  dla mnie, oczywiście).
    • agnes.g spadochron? 01.03.08, 11:23
      U mnie tak wieje, że poważnie zastanawiam się nad skokiem ze spadochronem.
      Przynajmniej choć na trochę oderwę się od ziemi i pobujam sobie w obłokach;))

      Udanego weekendu!:)
    • Gość: Alien02 A jednak napisze IP: *.centertel.pl 01.03.08, 20:56
      Mialem tego nie pisac.
      Spacer, rower, wycieczka za miasto, Krakow - tyle lat tam spedzonych. Tak wlasnie bylo, spacery glownie, czesto do poznej nocy.

      Ogladalem ostatnio film Wicker Man z Nicholasem Cage. Po filmie w mojej glowie pojawily sie slowa: Czlowieku, spierd... z tej wyspy, czego Ty tu jeszcze szukasz?

      Nie chce byc Nicholasem Cage z tego filmu.

      Dobranoc :)
      • altinka Alien 01.03.08, 21:56
        Dla Ciebie, piękny obrazek:)

        pl.youtube.com/watch?v=xI1D5EAfkUc
        • Gość: Alien02 Dziękuję :) n/t IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.08, 09:59
          .
    • Gość: toja :) Re: Spacer, rower, wycieczka za miasto. IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.08, 14:27
      Niebieska33, kopę lat! Miło Cię widzieć :-)))
      Obecny weekend, ze względu na aurę był spędzony wybitnie "domowo" a jutro cóż, do pracki...
    • z.usmiechem Re: Spacer, rower, wycieczka za miasto. 03.03.08, 12:20
      niebieska33 napisała:

      >> Ps.Ze specjalnymi pozdrowieniami dla Tygryski - miłego
      weekendowania.
      > (możesz przejąć pałeczkę :))

      - Niebieska, nie oddawaj pałeczki, bądź tu co piątek poniedziałek
      też :))
    • Gość: tygryska_28 Wróciłam :) IP: *.chello.pl 09.03.08, 18:23
      Z dłuugiego (tygodniowego) weekendu :))
      Śniegu tyle, co armatki naśnieżyły, ale relaks pełną parą :))

      Pozdrawiam i zbieram siły żeby jutro pójść do pracy... Heh :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka