Dodaj do ulubionych

* * * (jesteś powietrzem)

13.06.08, 21:54
"Jesteś powietrzem
które drzewa pieści
rękoma z błękitu

Jesteś skrzydłem ptaka
który nie trąca liści
płynie

Jesteś zachodnim słońcem
pełnym świtów
bajką ze słów które mówi się
westchnieniem

Czym Ty jesteś —
dla mnie — świeżą wodą
wytrysła na skwarnej pustyni
sosną — która cień daje
drżącą osiką — która współczuje
dla zziębniętych — słońcem
dla konających — bogiem

Ty — rozbłysły w każdej gwieździe
której na imię miłość" (Halina Poświatowska)

gdzieś jesteś
ale
nigdy nie będzie Ciebie w moim życiu .................
Obserwuj wątek
    • Gość: no...no...no... Jesteś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.08, 22:21
      Kiedy zamykam oczy i kiedy je otwieram.Teraz, we wspomnieniach, w
      marzeniach na przyszłość...
      Jesteś, to takie ładne słowo:)
      • skrawek.papieru Re: Jesteś 13.06.08, 23:35
        Gość portalu: no...no...no... napisał(a):

        > Kiedy zamykam oczy i kiedy je otwieram.Teraz, we wspomnieniach, w
        > marzeniach na przyszłość...
        > Jesteś, to takie ładne słowo:)

        Bardzo ładne i dobrze jest mieć je do kogo powiedzieć. I często to
        jedno słowo dodaje sił do własnego być. To niewyobrażalnie dużo.
        • viviene Re: Byłeś... 14.06.08, 00:11
          Byłes wiatrem chmurą
          cieniem bladym świtem
          i marzeniem
          byłeś niebem mym
          i światem
          ciepłym deszczem
          słodkim latem
          zimą byłeś
          huraganem
          i budziłeś mnie
          nad ranem
          życiem byłeś
          ptaków spiewem
          łez wylanych
          moim gniewem
          moich wspomnień
          tajemnicą
          grzechem byłes
          i skarbnicą
          krótkich westchnień
          małą chwilą
          bólem w sercu
          i balsamem
          krzykiem byłeś
          łask wcieleniem
          byłeś moim
          roztargnieniem
          lat minionych
          zapomnieniem
          dziś jesteś
          wspomnieniem.

          (własne)
          • viviene Re: Byłeś... 14.06.08, 23:03
            może faktycznie to tylko powietrze:)
            • skrawek.papieru Re: Jesteś... 15.06.08, 12:45
              viviene napisała:

              > może faktycznie to tylko powietrze:)

              Brakowało Ci kiedyś powietrza?:) Czy chciałaś móc w jakikolwiek
              sposób wtłoczyć je do swoich płuc, aby się za moment nie udusić? Ja
              tak, dlatego wiem, że bycie dla kogoś powietrzem oznacza bardzo dużo
              czy traktowanie kogoś jak powietrze oznacza bardzo dużo. Choć jest
              niewidzialne, to wyczuwalne - zawsze JEST i pozwala BYĆ. Nikt nie
              jest więc TYLKO, lecz AŻ powietrzem. Ale to takie bardzo
              indywidualne podejście:)

              Ja chyba wolę cz. teraźniejszy czasownika "być":)



              • nie.bede.inna Re: Jesteś... 15.06.08, 15:19
                Jesteś, jestem, jesteśmy...otuleni tym samym powietrzem, w
                delikatnym jego drżeniu. Kiedy Ciebie nie bedzie nawet ono się
                zmieni...
                • iwona334 Re: Jesteś... 15.06.08, 15:31
                  nie.bede.inna napisała:

                  Kiedy Ciebie nie bedzie nawet ono się zmieni...

                  Nie.
                  Zmieni sie jedynie Twoje jego (powietrza) odczucie :)
    • Gość: wniosek Re: * * * (jesteś powietrzem) IP: *.chello.pl 15.06.08, 20:21


      > gdzieś jesteś
      > ale
      > nigdy nie będzie Ciebie w moim życiu .....


      nigdy nie mów nigdy
      a miłość miej w sobie
      niezależnie od "stanu posiadania osoby obok"
      bo inaczej
      co z powietrzem, skrzydłem ptaka, zachodzacym słońcem, zdrojem wody?
      miłość najcenniejsza jest w nas samych
      nie zdradzi
      nie oszuka
      nie zawiedzie

      nie wkładajmy jej w postacie urojone
      nie nazywajmy miłością złudzeń i miraży

      pokochaj siebie
      wtedy przyjdzie Ten
      Tobą zachwycony...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka