Dodaj do ulubionych

Tydzień bytności na Forum...:)))

20.10.03, 09:41
I fajnie mi tu jest.Nie orientuje sie jeszcze za bardzo who is who,ale
mozliwosc poznawania roznych punktow widzenia jest tym,co tygrysy lubia
najbardziej.Naprawde to cenie-czasem jakas opinia potrafi oswiecic i pokazac
zupelnie nowe mozliwosci.Ciesze sie,ze nie brakuje ludzi chetnych do
konstruktywnych dyskusji.Serdecznie pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • zwyklakobieta Re: Tydzień bytności na Forum...:))) 20.10.03, 14:14
      arieska napisała:

      > I fajnie mi tu jest.Nie orientuje sie jeszcze za bardzo who is who,ale
      > mozliwosc poznawania roznych punktow widzenia jest tym,co tygrysy lubia
      > najbardziej.Naprawde to cenie-czasem jakas opinia potrafi oswiecic i pokazac
      > zupelnie nowe mozliwosci.Ciesze sie,ze nie brakuje ludzi chetnych do
      > konstruktywnych dyskusji.Serdecznie pozdrawiam.

      Fajnie to tu bylo kiedys.
      • Gość: X15 Re: Tydzień bytności na Forum...:))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.03, 14:16
        To prrrawdaaa.....
        • white.falcon Re: Tydzień bytności na Forum...:))) 20.10.03, 18:12
          Życie wspomnieniami chyba nie jest najlepszym pomysłem, bo inaczej to trzeba
          byłoby powiesić ogromniastą kłódkę na FR z tabliczką: "Zamknięte, bo wszystko
          co dobre już było i się wydarzyło na tym forum". Tu jeszcze będzie fajnie - ot
          tak bym powiedziała.:)

          Pozdrv.:)
      • cellina Re: Tydzień bytności na Forum...:))) 20.10.03, 23:53
        Dzięki za informacje.
        Wygląda na to że znacie się tu jak "łyse konie".
    • messja Re: Tydzień bytności na Forum...:))) 20.10.03, 19:20
      arieska napisała:

      > I fajnie mi tu jest.Nie orientuje sie jeszcze za bardzo who is who,ale
      > mozliwosc poznawania roznych punktow widzenia jest tym,co tygrysy lubia
      > najbardziej.Naprawde to cenie-czasem jakas opinia potrafi oswiecic i pokazac
      > zupelnie nowe mozliwosci.Ciesze sie,ze nie brakuje ludzi chetnych do
      > konstruktywnych dyskusji.Serdecznie pozdrawiam.

      nie przejmuj sie z tym: "who is who" tez czesto miewam problemy, bo niektorzy
      nie sa zbyt przywiazani do jednego nicka.
      nie dziele twojego optymizmu, co do "ludzi chetnych do konstruktywnej dyskusji"
      ale i tak witam serdecznie. mam nadzieje, ze to forum bedzie dla ciebie okazja
      poznania kilku fajnych ludzi.
      pozdrawiam
    • cellina Re: Tydzień bytności na Forum...:))) 20.10.03, 21:06
      To tak jak ja, ale moje spostrzeżenia są nieco inne. Tych "konstruktywnych
      dyskusji" zauważyłam nieco mniej. Raczej dominują "prywatne potyczki". Chociaż
      są osoby, które poważnie traktują problemy (czy "kłopotki") forumowiczów i
      potrafią wyciągać sensowne wnioski.
      Mnie zastanawia od kiedy na tym forum są stali bywalcy (i czy kiedyś było mniej
      starć)...
      pozdrawiam, celinka
      • white.falcon Re: Tydzień bytności na Forum...:))) 20.10.03, 22:02
        Cellino, różnie tu bywa - zawsze coś się dzieje i z reguły różnie -
        nieprzewidywalnie. Najlepiej ocenic samej.:)

        Co dotyczy stałych bywalców. Niech mówi każdy za siebie, bo ja nie pamiętam.
        Część osób już tu zastałam, niektórzy "przyszli" po mnie. Ja pojawiłam się na
        przełomie czerwca i lipca 2002 roku, potem "przeszłam" na czytanie, wróciłam do
        pisania w czerwcu b.r. Wtedy, gdy pojawiłam się, o ile dobrze pamiętam, byli
        Messja, Kwasna_Cytryna, Apf, Janek, o ile sie nie mylę - Jmx i wiele innych
        osób, które albo już nie piszą, albo piszą prawdopodobnie pod innymi nickami.:)

        Pozdrv.:)
        • ja_nek Re: Tydzień bytności na Forum...:))) 21.10.03, 01:22
          Ja jestem na gazecie dłużej niż liczy sobie sama Romantica:)
          Witaj, poczytaj sobie i wyrób własne zdanie. To fajne forum, ale niestety
          grzeszy kilkoma bardzo polskimi grzechami, że powiem tak masło maślane:)))

          Pozdrawiam
          janek
          • messja Re: Tydzień bytności na Forum...:))) 21.10.03, 01:26
            ja_nek napisał:

            > Ja jestem na gazecie dłużej niż liczy sobie sama Romantica:)
            >

            a to ciekawe, ze tylko ty jeden przywiazujesz takie znaczenie do tego jak dlugo
            tu jestes. czy czujesz sie w zwiazku z tym lepszy od pozostalych?:)
          • jmx Re: Tydzień bytności na Forum...:))) 21.10.03, 01:31

            Ja jestem na gazecie od wiosny 2001... i, prawdę mówiąc, w ogóle wtedy na
            Romantikę nie zwracałam uwagi ;-)))))))

            A to forum nie odbiega zasadniczo od innych forów, które cierpią na podobne
            choroby. Moze nawet na innych są bardziej widoczne ;-)
            • ja_nek Re: Tydzień bytności na Forum...:))) 21.10.03, 14:49
              Jeśli te schorzenia są mało widoczne, to tylko dlatego, że osoby, które to
              sieją, to jednostki. Mimmo wszystko szkoda, że przez nie, FR równa w dół.

              Pozdrawiam
              janek
              • white.falcon Re: Tydzień bytności na Forum...:))) 21.10.03, 18:07
                "Upadki" są po to, by później "wyrównać w górę".:)

                Pozdrv.:)
                • debi_bebi Re: Tydzień bytności na Forum...:))) 21.10.03, 18:16
                  A długo tak będziemy spadać??
                  • messja Re: Tydzień bytności na Forum...:))) 21.10.03, 20:57
                    debi_bebi napisała:

                    > A długo tak będziemy spadać??


                    dopoki janek nie powie:"juz":)
                    • kwasna_cytryna Re: Tydzień bytności na Forum...:))) 21.10.03, 21:09
                      Ja zaczęłam od czytania jakoś latem 2002 roku ...
                      Dopóki nie było prywatnych forów, bywało nas tu chyba jednak więcej.
                      • messja do cytryny 21.10.03, 21:16
                        kwasna_cytryna napisała:

                        > Ja zaczęłam od czytania jakoś latem 2002 roku ...
                        > Dopóki nie było prywatnych forów, bywało nas tu chyba jednak więcej.

                        wpisalas sie pode mna, powinnas byla powiedziec cos zlosliwego. zapomnialas?:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka