Przyjaciel?

03.11.03, 01:11
Ostatnio ktoś mi powiedział: "Mam dobrego przyjaciela, ale nie mogę mu ufać".
Rozśmieszyło mnie to. A Was?
    • quickly Rozsmieszylo? 03.11.03, 01:36
      Raczej nie.
      Nie widze w tym nic smiesznego. Wrecz odwrotnie.
      Swiat jest pelen podlych ludzi. Wiekszosc to "przyjaciele" z wyboru... Takie
      tam kawalki szmat na wietrze.
      -------------------------------------------------------------------------------
      "Nie rzucaj perel pod swinie...
      tutaj tylko pomoc moze,
      osokowy kolek i porzadny mlotek..."
      • to_ja_obiekt Re: Rozsmieszylo? 03.11.03, 01:55
        Rozśmieszył/zdziwił mnie fakt, że dobrym przyjacielem został nazwany ktoś, komu
        nie można ufać. OK źle się wyraziłam, bo to przeciez nie jest śmieszne.

        P.S. A co do tego przypisku o perłach, świniach, młotkach i innych
        narzędziach, to nie wiem, czy mam to brać do siebie(?).
        • quickly Re: Rozsmieszylo? 03.11.03, 02:05
          Chyba nie masz mnie, az za takiego "padalca"?
          Przeciez nic zlego mi nie zrobilas. A jak zrobilas, to byla to "niezlosliwa
          zlosliwosc" i ja to rozumie... :)))))))

          Mlotki, kolki i perly dotycza drakuliny.
          • ja_nek Re: Rozsmieszylo? 03.11.03, 12:20
            Ktoś łatwo uzywa słowa "przyjaciel". Może pomylił ze znajomym, kimś z "paczki"?
            Chyba, że to ktoś, z kim ta więź zaczyna się rwać....

            Pozdrawiam
            janek
Inne wątki na temat:
Pełna wersja