Dodaj do ulubionych

kanałek bródnowski - przyszły problem

21.11.05, 19:31
Witajcie,

Jak nie urok to...Właśnie wróciłam z Gminy Targówek z wydziału architektury. Kobieta o planie rozbudowy centrum handlowego dowiedziała się ode mnie. Ale nie to mnie już martwi...
Teraz przeraża mnie myśl o śmierdzącym kanałku bródnowskim, który jak się okazało jest niczyj!!!! Nie będzie do kogo kierować wniosków o jego oczyszczenie. Jak mi powiedziała Pani urzędniczka w lecie może być śmierdzący problem...z komarami.
Mam nadzieje, że przyszłi mieszkańcy osiedla Malborska pomogą nam w ustaleniu albo nadaniu właściciela naszej STRUDZE.
Obserwuj wątek
    • radkoff Re: kanałek bródnowski - przyszły problem 21.11.05, 20:24
      angie: nie masz się czym martwić. Po pierwsze kanał nie może być niczyj. Musi
      być podmiot odpowiedzialny za niego. (Nawet za zdechłe gołębie ktoś odpowiada:)
      Po drugie, zakładając hipotetycznie że jest niczyj, oznaczałoby to że może być
      np. nasz :) To byłoby nawet niezłe, bo możnaby się wtedy zająć nim osobiście,
      bez żadnych zezwoleń. Niestety nie wierzę w to i myślę, że żeby coś przy nim
      zrobić trzeba będzie się nieźle nachodzić.
      Pozdrawiam optymistycznie :)
    • radkoff Re: kanałek bródnowski - przyszły problem 21.11.05, 20:25
      ps. on nie jest śmierdzący
      • angela_waw1 Re: kanałek bródnowski - przyszły problem 21.11.05, 20:38
        :) chciałabym byc tak optymistycznie nastawiona... A co do kanałku to teraz nie śmierdzi. Znam historie kanałku i kiedyś należał do MDWiK (nie mam zielonego pojecia co to) a pozniej oni nie mieli kasy...i zaczeła sie szarpanica pomiedzy gmina a tamtymi...i wynikło ze tamci sie zrzekli.
        Czyli de facto kanał jest nasz :) Ale mysle ze damy wspolnie radę coś z tym zrobić. Poprostu za bardzo sie przejmuje...jak baba. Oczywisice wyobraziłam sobie ta sytuacje. Piekne letnie popołudnie a ja wychodze na swoj tarasik...i nagle dopada mnie hmara (nie wiem jakie h/ch wiec sie nie czepiać!) komarów a na kolana rzuca odór naszej STRUGI. Aż mi ciarki po plecach przeszły. Wrr
        • radkoff Re: kanałek bródnowski - przyszły problem 21.11.05, 21:32
          de facto to może on i jest niczyj, ale jak znam życie to zawsze jak ludzie chcą
          zrobić cos sasmi to zawsze wtrąca się jakis urzędnik. Tu akurat ja będę
          pesymistą:) To MDWiK (tez nie wiem co to- ale w Googlach tego nie ma więc pewnie
          nie istnieje:)skoro zrzekło się swoich praw do Kanału to musiało to zrobić na
          czyjąś rzecz, a ten Ktoś musiał się zgodzic. Zobaczy się. A tak na marginesie to
          byłem tam latem i naprawdę nie śmierdziało. Niestety nie wiem jak z komarami...
        • angela_waw1 Re: kanałek bródnowski - przyszły problem 21.11.05, 21:56
          aaa moja pomyłka skrót do MPWiK (Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji) hehe zapomniałam że mój menszczyzna jest po inżynierii Środowiska :)
    • bodziach Re: kanałek bródnowski - przyszły problem 22.11.05, 10:04
      Kanałek wcale nie śmierdzi. A komary to raczej norma w pobliżu zbiorników
      wodnych... bez względu na to, do kogo formalnie ów zbiornik należy (najlepiej
      zapytać o to na forum Bródna).
      • nen7 Re: kanałek bródnowski - przyszły problem 22.11.05, 14:58
        Komary krążą stadami po lasku bródnowskim i powinny się najeść na mieszkańcach
        Parku Leśnego, więc może nam dadzą spokój :)
        Poza tym z wywiadu przeprowadzonego wśród wieloletnich mieszkańców Bródna, jak i
        z moich własnych spacerów wiem, że kanałek nie śmierdzi szczególnie i komarów
        jest niewiele. Nawet latem.
        • angela_waw1 Re: kanałek bródnowski - przyszły problem 22.11.05, 15:37
          Dzieki :) ta kobieta z Gminy wrrr tylko mi nerwy zszarpała.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka