Dodaj do ulubionych

badanie histopatologiczne - wynik

06.10.06, 19:51
Założyłam już wątek na "Weterynariach", ale wkleję go i tutaj. Może ktoś z
Was miał z czymś takim do czynienia i zechce napisać? Jestem bardzo
zmartwiona ;-(.

"Moja 9 letnia kotka miała niedawno usuwany płytko położony (pod skórą) guz w
zagłębieniu pachy przy przedniej łapie. Z wycinka zrobiono badanie
histopatologiczne. Cytuję wynik: "W wycinku guzka okolicy pachowej
stwierdzono w całym badanym wycinku obecność włókniaka mięsakowego -
fibrosarcoma". Czytam teraz w necie, że jest to bardzo złośliwy nowotwór,
który np. u 70% królików odnawia się w ciągu roku od usunięcia.
Przedoperacyjny rtg płuc nie wykazał żadnych zmian. Podstawowe badanie krwi -
w normie. Maleńki guzek (5 mm) wyczułam na przełomie roku 2005/2006. Lekarz
zalecił wówczas tylko obserwację, czy się nie powiększa. Przez wiele miesięcy
był bez zmian, dopiero w ciągu miesiąca przed operacją przyrósł do ok. 2 cm,
stąd decyzja o zabiegu. Będę wdzięczna za informacje nt. tego nowotworu,
czego się spodziewać, na co zwracać uwagę."
Obserwuj wątek
    • smillaaraq Re: badanie histopatologiczne - wynik 06.10.06, 20:08
      Jeśli jesteś z Warszawy, to proponuję udać się dra Jagielskiego (lecznica na
      Białobrzeskiej). To doświadczony onkolog.
      A jeśli jesteś z innego miasta, to można próbować konsultacji, przez lekarza
      prowadzącego lub na własną rękę.
      Tu namiary na lecznicę:

      www.bialobrzeska.waw.pl
      • uwazna Re: badanie histopatologiczne - wynik 09.10.06, 12:22
        Tak, jestem z Warszawy. Bardzo dziękuję za namiar na onkologa. Może wiesz coś
        więcej na temat tego lekarza? Czy jest skuteczny?
        • smillaaraq czy skuteczny? 09.10.06, 12:55
          to jest pojęcie bardzo względne, nie zawsze można pomóc, nie wszystko da się
          odwrócić, to pewnie sama wiesz.
          Znam wiele osób, które leczylo u niego swoje zwierzęta (koty, psy) i mam takie
          poczucie, że jeśli nawet nie jest w stanie cofnąć, zatrzymać tego, co
          nieuchronne - to pomaga przejść zwierzęciu z godnością i bez zbędnego
          cierpienia przez ten czas, który mu pozostał.
          Póki co, nie musiałam korzystać z jego wiedzyp w kwestii onkologicznej. Ale
          jeśli będę musiała, to pójdę do niego. Mimo że ma "tylko" tytuł doktora, o
          doświadczenie ogromne i hyba bardziej udzki jest, niż niektórzy profesorowie z
          kliniki przy SGGW.
          Tylko do niego są kolejki, więc opowiedz dokładnie wszystko osobie na recepcji,
          może Cię wcisnie jakoś szybciej.

          Powodzenia,

          D.
          • uwazna Re: czy skuteczny? 09.10.06, 19:41
            Dziękuję za wszystko. Zapisałam się. Faktycznie długie ma terminy (9 dni), ale
            poczekam.
            • smillaaraq trzymam kciuki 09.10.06, 22:30
              Nie poddawajcie się. Mimo wszystko.
              Ściskam,

              smil

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka