analityk_msp
16.02.10, 20:32
Witam wszystkich pracowników PKO BP S.A. Tych zadowolonych jak i tych
sfrustrowanych. Tych pracujących w Oddziałach, ROD-ach i Centrali.
Przeglądając poniższe wypowiedzi muszę stwierdzić szczerze, że dużo tutaj
rozgoryczenia, zniecierpliwienia i niestety frustracji. W PKO spotykam się z
różnymi pracownikami i delikatnie ujmując co do wiedzy "mającymi słabsze dni"
oraz z tymi którzy są w "formie". A jak mnie oceniają inni. Jedni klną inni są
zadowoleni - takie życie.
Wracając do tematu, czy do oddziałów dotarła ta radosna wieść która powoduje
drżenie serca sprzedawcy "SCORING NADCHODZI". Mając na uwadze doświadczenie
zdobyte w innym banku śmiem stwierdzić, iż drżenie serca to Pan Pikuś. Koniec
z naciąganiem danych, koniec z dawaniem obrotówek na inwestycje, koniec z
radosną twórczością.
Co do przyszłości analityków to "Jak Bóg da" co do planów i ich realizacji to
"Jeden Pan Bóg wie".
Rozpoczynam ciekawy wątek i czekam na opinie analityków i doradców a może i
kadry kierowniczej.
Pozdrawiam