Dodaj do ulubionych

Rodzina na swoim - problem...

01.03.10, 11:21
Witajcie, opiszę w skrócie sytuację i zadam pytanie na końcu:

Kupujemy z mężem mieszkanie na rynku wtórnym, korzystaliśmy z pomocy doradcy
finansowego, złożyliśmy PIERWSZY wniosek na kredyt hipoteczny na zakup
połączony z kredytem remontowym - tak nam doradził doradca finansowy. Nie
mieliśmy jeszcze kilku papierków więc załatwianie trwało jakiś czas, dodatkowo
właścicielka podała w umowie przedwstępnej błędny numer konta więc musieliśmy
zmieniać umowę.

Międzyczasie sytuacja finansowa nam się zmieniła, dostaliśmy trochę gotówki od
rodziny, w związku z tym doszliśmy do wniosku, że wolimy skorzystać z kredytu
Rodzina na swoim. Wspomniany doradca finansowy powiedział, że sprawdzi w banku
czy dokumentacja już wyszła "gdzieś tam" nie wiem dokładnie bo się nie znam
ale pewnie do centrum analizy kredytowej, bo jeśli tak to nie można już nic
cofnąć, bo to jest tak, że nieruchomość zostaje do nas przypisana, zostały
uruchomione procedury prawne itd. - po pierwsze zastanawiam się czy to jest
prawdą? Bo przecież ludzie składają wnioski w różnych bankach?

Ale wracając do wątku głównego, okazało się, że nie wysłano jeszcze naszych
dokumentów i możemy zmienić, znowu za pomocą doradcy finansowego złożyliśmy
DRUGI wniosek na zakup nieruchomości 100% w kredycie Rodzina na swoim. No i
wtedy usłyszeliśmy od doradcy, że bank jakby chcąc nas "ukarać" za zmianę
decyzji będzie domagał się przez 8 lat /okres dopłat do odsetek/ abyśmy
miesięcznie odkładali na jakieś konto 200 zł, które posłużą po tym okresie na
nadpłatę kredytu.

No i moje główne pytanie, czy w PKO BP są stosowane takie procedury? Czy bank
może nas obciążyć miesięcznymi systematycznymi wpłatami na konto?
Z jednej strony to faktycznie jakaś motywacja do oszczędzania, ale z drugiej
strony wolałabym tak oszczędzać np. na jakieś wakacje, a nie na nadpłatę kredytu.

Co Wy jako pracownicy możecie powiedzieć o takich warunkach banku? Jeszcze nie
usłyszeliśmy tego od banku tylko od pośredniczącego doradcy i cały czas
czekamy na decyzję, ile może potrwać to czekanie na decyzję od momentu
dostarczenia wszystkich papierków i po dokonaniu oceny rzeczoznawcy?
Obserwuj wątek
    • wszystko_na_sprzedaz Re: Rodzina na swoim - problem... 01.03.10, 18:14
      No nie mogę. Ja bym nagrał tego gościa, a potem poszedł i postraszył, może policją. Bo ewidentnie chce wyłudzić większą kasę dla siebie. Trafił się złodziej nie doradca. Do banku czas się wybrać, jakiegokolwiek, choć PKO też nie będzie złym rozwiązaniem. A firmę i tego "doradcę" NIE polecać.
      • czytelnik69 Re: Rodzina na swoim - problem... 01.03.10, 20:37
        proponuję udać się samemu do Oddziału i osobiście zapytać doradcę -
        wtedy mozna łatwiej skonfrontować wszystkie informacje
    • agol54 Re: Rodzina na swoim - problem... 02.03.10, 11:28
      Czyli mam rozumieć, że nie ma czegoś takiego jak oszczędzanie 200 zł miesięcznie
      na nadpłatę kredytu?
      A jak to jest z tym zarezerwowaniem nieruchomości i niemożnością składania
      wniosku w innym banku?

      Analizując teraz to co mówił doradca, to chyba rzeczywiście chodziło mu o wyższą
      kwotę kredytu /wiadomo, że większa prowizja dla nich/. Bardzo nas namawiał na
      normalny kredyt na zakup łączony z remontowym.

      Na szczęście nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło i w porę się z tego
      wycofaliśmy :)
      • kamikadze82 Re: Rodzina na swoim - problem... 02.03.10, 19:28
        Te 200PLN o których mówił doradca to jakaś dodatkowa usługa która powiększy jego prowizję. Nie znam żadnego kredytu w PKOBP, a tym bardziej "Rodzina na swoim" z taką funkcją, chyba że jest to opcja bilansująca przy zwykłej hipotece(która też nie jest obowiązkowa)Lepiej samemu to załatwić z bankiem a nie przez doradcę z zewnątrz. Często Ci z zewnątrz proponują najdroższe rozwiązania tak żeby oni na tym wyszli z niezłą prowizją a dwa że istnieje ryzyko nie dopełnienia formalności w 100% przez "doradcę" potem można mieć nieprzyjemności z bankiem a niesolidny doradca zmyje się albo zmieni pracę do tej pory...oni póki co nie maja odpowiedzialności za swoje pomyłki...ale kasę biorą ;-)
        Ad umowy kredytowej - zawsze jest możliwość odstąpienia od niej w terminie podanym w umowie ;-)) Umowa przedwstępna to też jeszcze nie cyrograf...Bank tym bardziej nie może karać za odmowę skorzystania z jakiejś usługi. BYZYDURY!
        • wszystko_na_sprzedaz Re: Rodzina na swoim - problem... 02.03.10, 19:40
          Te 200 PLN to są prawdopodobnie fundusze inwestycyjne. W PKO wprowadziliśmy taki produkt hipoteczny jak "Niższa rata", obniża się tam oprocentowanie, a w zamian klient płaci co miesiąc na fundusz inwestycyjny. W rozliczeniu rzeczywiście, może to dać kiedyś jakąś kwotę która przyspieszy spłatę kredytu. Nie jest to jednak powiązane w PKO z programem "Rodzina na swoim".
          Jeśli chodzi o jakiś sposób rezerwacji nieruchomości w banku poprzez złożenie wniosku(?!?), to są banialuki. Nieruchomość można "zarezerwować" u sprzedającego poprzez podpisanie z nim np. umowy przedwstępnej.
      • lukaj1953 Re: Rodzina na swoim - problem... 02.03.10, 19:30
        oczywiście, że jest oszczędzanie po 200 zł na spłatę(wcześniejszą)
        kredytu, ale to Ty zadecyduj, czy chcesz z tej formy
        skorzystać.Przymusu nie ma, a to jest tylko propozycja doradcy, że
        taki produkt w naszym banku jest.
    • agol54 Re: Rodzina na swoim - problem... 02.03.10, 22:36
      dziękuję wszystkim za odpowiedzi, teraz mam jasną sytuację :)

      chyba jutro sama przejdę się do banku i zapytam jak z tą naszą decyzją, bo już
      się nie mogę doczekać :) oby była pozytywna...
      • zuzazuzka Re: Rodzina na swoim - problem... 03.03.10, 20:20
        Po co w ogóle korzytsać z posrednikow, nie ązl ci kasy na prowizję?
        Przecież sam możesz wybrać się do Odziału, nie rozumiem tego...
    • 13czarownica13 Re: Rodzina na swoim - problem... 03.03.10, 21:14
      Najlepszym wyjściem jest podejść do dowolnego banku i sprawdzić
      ofertę, zajmuję się kredytami hipotecznymi i klient przed
      podpisaniem umowy może zrezygnować beż żadnych konsekwencji. Ktoś
      próbuje Tobie wciskać kit. Nie ma takiej opcji na przymusowe
      oszczędzania - chyba, że chcą uszczęśliwic odkładaniem w funduszach.
      W banku plany sa nie tylko na kredyty. Jak za długo czekasz na
      decyzje zmień doradę, bo jest do dupy. Jeżeli jesteś z trójmiasta to
      daj znać. pozdrawiam
    • agol54 Re: Rodzina na swoim - problem... 05.03.10, 16:58
      witajcie, już wszystko wiem :) mamy pozytywną decyzję banku :) a sprawa wygląda tak:

      - ktoś u góry pisał czy nie szkoda mi kasy na doradcę, akurat nie pobierają kasy
      za swoje usługi, a skorzystać zawsze można chociażby po to by porównać kilka
      banków a nie latać samemu po placówkach ;)

      - a co do mojego problemu to się wyjaśniło, tak jak ktoś napisał chodzi o
      program oszczędnościowy Niższa Rata. Bank bierze tu trochę klienta pod włos,
      zwłaszcza jego czas, bo robi analizę wniosku łącząc go automatycznie z PO Niższa
      Rata.
      Dziś pani z banku mi wszystko wyjaśniła i chodzi o to, że zrobili analizę w
      połączeniu z oszczędzaniem, my zyskujemy w tym momencie niższą marżę i ciut
      niższą prowizję. Co w całości daje jakąś tam kasę.
      Z tego programu zawsze możemy zrezygnować bo jest z nim tak jak z normalnymi
      funduszami inwestycyjnymi. Po rezygnacji podniesienie nam się rata o ok 30zł.
      Więc póki co spróbujemy odkładać po te 300zł /bo na tyle zrobili analizę/ a za 2
      m-ce czy 6 zdecydujemy co dalej. Rata nam wyszła niecałe 1000zł więc nie będzie
      to kosmicznym obciążeniem budżetu.

      Oczywiście mogliśmy zrezygnować z tego i wtedy bank zrobiłby normalną analizę
      tyle, że to znowu trwałoby pewnie z 10 dni, a blokada nieruchomości niebawem się
      kończy...

      Zastanawiam się dlaczego bank robi analizę i przygotowuje ofertę w połączeniu z
      tym programem skoro nawet o tym wcześniej z nami nie rozmawiano?
      Czy tak jest obligatoryjnie w każdym przypadku?
      Czy to tylko celowe zagrania martetingowe?;)

      Ogólnie szkoda, że nie można skredytować prowizji :[
      • wszystko_na_sprzedaz Re: Rodzina na swoim - problem... 05.03.10, 23:20
        Ogólnie, to mylisz różne produkty bankowe. Rodzina na swoim i Niższa rata to dwa różne kredyty.
        • wszystko_na_sprzedaz Re: Rodzina na swoim - problem... 05.03.10, 23:24
          I jeszcze, bo jeszcze raz przeczytałem Twojego posta. Jeśli masz Niższą ratę to możesz kredytować prowizję. Mam wrażenie, że jesteś lekko zakręcona i słabo rozpoznałaś teren przed podjęciem decyzji o złożeniu wniosku kredytowego. Tak czy siak to Twoje pieniądze i Twoje decyzje. W moim odczuciu przepłacasz.
          • agol54 Re: Rodzina na swoim - problem... 06.03.10, 14:45

            hmmm

            to zaczynam teraz wątpić, dostałam umowę do domu do poczytania i na niej pisze tak:

            "UMOWA KREDYTU
            Preferencyjny kredyt mieszkaniowy z dopłatami do oprocentowania przez Bank
            Gospodarstwa Krajowego z oprocentowaniem zmiennym"


            no i dalej w tzw. "CSU" pisze o tym programie w &2 w pkt.9:

            "PKO BP SA podwyższa marżę, o której mowa w ust.6, o 0,20 p.p, w przypadku
            zaistnienia co najmniej jednej z niżej określonych okoliczności:
            - rozwiązania umowy uczestnictwa w Programie Oszczędnościowym "Niższa Rata"
            - odkupienia wszystkich jednostek uczestnictwa zgormadzonych w ramach PO
            - braku spełnienia wymogu minimalnego salda wpłat i odkupień
            - zmieny umowy w wyniku której kredytobiorca będący uczestnikiem PO przestaje
            być stroną,
            - braku możliwości nabycia przez kredytobiorcę jednostek uczestnictwa
            wzgromadzonych w PO w związku z likwidacją PO"

            mniej więcej tak pisze, więc już sama nie wiem......

            Przecież to jest Rodzina na swoim tyle, że z korzystaniem z tego programu
            oszczędnościowego, tak czy nie?? Bo zaczynam mieć mętlik....
            proszę o radę....
            • 13czarownica13 Re: Rodzina na swoim - problem... 06.03.10, 14:58
              Nie wiem czy jesteś frajerem czy nie rozumiesz co jest napisane.
              Informacja jest oczywista jak zrezygnujesz z oszczędzania to
              podniosą Tobie marże. Osoba, która mówiła, że możesz zrezygnować w
              każdej chwili jest kłamcą i szuka debili. Nie daj się kantować- to
              sztuczki bankowe...........
            • wszystko_na_sprzedaz Re: Rodzina na swoim - problem... 06.03.10, 19:59
              agol54, trochę się pokajam. Ja utożsamiam Program Niższa rata ze standardowym kredytem hipotecznym, do głowy by mi nie przyszło jako klientowi, żeby utracić cały plus jakim jest dopłata do oprocentowania przez BGK poprzez zgodę na przymusowe (w sumie) inwestowanie w TFI. Bank pewnie obniżył Ci marże przy kredycie, ale wątpię, że ten bonus jest "na plus". Tak czy siak, przepraszam, że trochę pomieszałem Ci w głowie.
              • agol54 Re: Rodzina na swoim - problem... 06.03.10, 20:33

                no tak, jeśli zrezygnujemy z oszczędzania co możemy zrobić w każdej chwili
                wykupując wykupione na początek jednostki uczestnictwa w funduszu,
                to Bank podniesie nam marżę o 0,20 co w przełożeniu da nam ratę wyższą o ok 30 -
                40zł miesięcznie, więc nietragicznie bo rata wtedy wyniesie nam ok 1000zł i
                będzie dla nas nadal satysfakcjonująca,
                a może równie dobrze okaże się że odpowiada nam taka forma oszczędzania i
                zostaniemy przy niej na dłuższy czas;)

                Czyli chyba mam sytuację jasną :)

                A tak jeszcze z ciekawości zapytam czy przy kredytowaniu 100% bez wkładu
                własnego, kredyt na 202 tys. na 30 lat:
                - marża 2,49% /po ewentualnym podwyższeniu 2,69/,
                - prowizja 2,81%
                to są w miarę korzystne stawki?

                bo już naprawdę raz mam mętlik, raz wszystko jasne i znowu mętlik...

                dziękuję wszystkim za odpowiedzi :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka