Dodaj do ulubionych

Ehhhhhh....

01.12.05, 17:39
To nie jest kwestia nawet tego, że nikt nas do tego nie przygotował to jest
kwestia człowieczeństwa, normalnego zrozumienia a nie szmacenia człowieka.
Plany, ich realizacja nie powinna powodować braku szacunku do ludzi, swoich
podwaładnych, do tego, że się ich poniża!!! Ludzie, pracujący na "górze"
pomyślcie trochę. W pracy powinno się też doceniać pracownika a nie się go
codziennie ganić. Jak człowiek wyrobi plan 300% lokaty w ciągu jednego dnia
to na dywaniku dostaje tego samego dnia opierdziel, że nie ma kredytu,
przecież to jest obłęd, bo inaczej tego nazwać nie potrafię. A docenienie
pracownika równa się "0". Ja nie wiem co bardziej się liczy ale wydaje mi
się, że jeżeli ktoś się stara, wykazuje i zapracowuje, żeby pokazać, że umie
i że potrafi pracować a nie awansuje tylko dlatego, że nie ma mgr-a, który
jest dla mnie śmieszny bo znam dosłownie jedną osobę, która tam gdzie już
mogę z czystym sumieniem pracowałam,ma magistra bankowości a reszta jest po
kierunkach totalnie z bankowością nie związanych, to chyba jest coś nie tak.
Nikt nawet nie pomyśli, że osoba nie mająca magistra może nie zrobiła go np z
tego powodu, że nie miała zamożnych rodziców i że ją na to nie stać. No ja
przepraszam ale co się bardziej liczy? umiejętości czy fakultety? Znam osoby,
które mają fakultety i to nie jeden ale wiele i za przeproszeniem nie wiedzą
co to jest praca. Oj zmieniłam temat z tego wszystkiego :) Wracam więc i
proszę o ludzkie traktowanie i stosowanie "marchewki" a nie tylko "kija".
Proszę o to w imieniu tych, którzy zostali w PKO. Dziękuję za uwagę i
pozdrawiam wszystkich uciśnionych.... :)
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka