Dodaj do ulubionych

W obronie prezesa - rady na przyszłość

23.02.08, 12:41
Nie jestem wielkim fanem pracy w PKO BP, ale skoro już tu pracuję
zawsze staram się ją wykonać jak najlepiej. Czytając forum i
obserwując naszą pracę muszę coś wyznać.

Drodzy Koledzy i Koleżanki, obecny Prezes to człowiek młody,
ambitny, pełny pomysłu i ideałów. Sądzę, że jest dobrym Prezesem i
powinniśmy mu dać święty spokój i wspierać w działaniach. Człowiek
ten ma naprawde wiele pomysłów i to dobrych i pozwólmy mu je
realizować. To, że jest otoczony bandą "dziwaków" coż... pozostawie
to bez komentarza

Coż wizerunek Banku to my pracownicy. A to już osobny rozdział.
Uderzmy się w pierś - nasza niekompetencja razi i to bardzo. Nie
mówie o wszystkich ale zdarza się i to często. Nie zawsze to nasza
wina: brak szkoleń, niska motywacja, brak wsparcia merytorycznego u
przełożonych, zawiłe procedury, niskie zarobki. To są czynniki,
które należy zmienić i udoskonalić.

Nasz Bank ma kilka problemów:
- rożnorodny poziom kompetencji pracowników
- brak nowoczesnego systemu informatycznego w całym kraju
- brak konkurencyjnych produktów
- skomplikowane procedury
- stare, straszące placówki wraz z ubraniowym i wizualnym
freestyle'em niektórych pracowników
- niskie zarobki, które nie kuszą fachowców
- kolesiostwo, nepotyzm i coraz częstsze chamstwo

Dopóki tego nie wyeliminujemy - nie będziemy dobrym Bankiem.

Zapowiadany strajk nie powinien być tylko żądaniem podwyższenia
pensji - powinien być początkiem zmiany myślenia w naszym Banku.

Postawmy na:
- nowy sytem informatyczny
- szkolenia, szkolenia, szkoleniaa
- bankowość elektroniczną
- odnówmy placówki
- nowy system premiowania i awansu
- nowe, atrakcyjne produkty
- szukajmy fachowców pośród nas i postawmy na nich

Koledzy i Koleżanki ten Bank to MY. My pracownicy stanowimy o jego
wizerunku, sile i jakości. Oby te słowa przeczytał nasz Prezes.

Obserwuj wątek
    • robotnik_pkobp Re: W obronie prezesa - rady na przyszłość 23.02.08, 13:06
      gruby leszcz, a czy ty czytałeś postulaty jakie mają być wysłane do Prezesa?
      Przecież tam nie jest tylko mowa o zarobkach (choć to przede wszystkim, bo są
      one poniżej żenady), ale jest tam też poruszonych wiele innych kwestii, m.in. i
      tych co napisałeś.
      Jeśli Pan Prezes chciałby nas posłuchać, to my mu chętnie pomożemy i dokładnie
      podpowiemy co jest w banku do zmienienia. Jeśli jednak nie chce nas słuchać,
      tylko woli słuchać (jak to powiedziałeś "bandy dziwaków" z własnego otoczenia),
      to niestety zmusza nas do drastycznych kroków i podjęcia akcji protestacyjnych.
      Ja uważam osobiscie, że jest i tak lepszym Prezesem niz jego ostatni poprzednicy
      ale to jeszcze o wiele za mało, a nam juz skończyła się i tak nadwyraz
      "rozciągliwa" cierpliwość.
      • sprzed Re: W obronie prezesa - rady na przyszłość 23.02.08, 13:16
        Popieram grubego leszcza w jego postulatach.
        Dodatkowo proponuję zrobić porządek ze starymi i zramolałymi
        Dyrektorami Rodów, którzy wiecej mącą niz pomagają, wszystko zło
        zwalają na obecnego prezesa
      • viper-1 Re: W obronie prezesa - rady na przyszłość 27.04.08, 10:47
        co to znaczy że zarobki są poniżej żenady?
        • robotnik_pkobp Re: W obronie prezesa - rady na przyszłość 28.04.08, 00:29
          jak dorośniesz to zrozumiesz
          • viper-1 Re: W obronie prezesa - rady na przyszłość 28.04.08, 22:35
            a to ciekawe... moze czas aby nauczyc pisać się po polsku pracując w
            banku
            • robotnik_pkobp Re: W obronie prezesa - rady na przyszłość 28.04.08, 22:44
              "nauczyc pisać się po polsku" - buhahahahhaaaaaa toś przygadał ;P
    • franek_bula Re: W obronie prezesa - rady na przyszłość 23.02.08, 13:13
      Pieprzenie !. Za ambicje prezesa nic się w sklepie nie kupi, Chyba
      nie ma takiego pracownika w pkobp, który uważa , że prezesowi brak
      wiedzy na temat traktowania pracowników , ich zarobków itd.Kompletny
      brak reakcji - to taktyka prezesa. Jak do tej pory prezes traktuje
      pracowników nie jak partnerów do wspólnego biznesu ,tylko
      jako "medium" do racjonalizacji kosztów.
      Amen
    • czlowiek_z_dolu1 Re: W obronie prezesa - rady na przyszłość 23.02.08, 17:58
      GRUBY_LESCZ a feeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!!!!
    • 1.mambos Re: W obronie prezesa - rady na przyszłość 23.02.08, 18:17
      " ambitny, pełen pomysłów i ideałów ", więc otoczył się "bandą
      dziwaków", żeby poprawiać czy zeszmacić wizerunek banku ?????
      A co do dania mu świętego spokoju, to myślę, że do tej pory miał ci
      go pod dostatkiem i szansy nie wykorzystał, więc BASTA !!!
      • agus1974 Re: W obronie prezesa - rady na przyszłość 23.02.08, 20:02
        Postawmy na:
        - nowy sytem informatyczny
        - szkolenia, szkolenia, szkoleniaa
        - bankowość elektroniczną
        - odnówmy placówki
        - nowy system premiowania i awansu
        - nowe, atrakcyjne produkty
        - szukajmy fachowców pośród nas i postawmy na nich


        A teraz pomyśl ile z tego jesteśmy w stanie zrobić sami ... niestety
        nic.
        To jest rola Prezesa i Zarządu. Oni naprawdęmają przekrojowąwiedzęna
        temat tego jak wygląda nasz Bank i jakie są potrzeby pracowników.
        Tylko a może aż tyle - nie robią z tej wiedzy praktycznego
        zastosowania.
        Dawniej pamiętam poprzedni Prezesi jezdzili po odziałach i
        rozmawiali nawet z szeregowymi pracownikami wysłuchując dobrych rad
        płynących z najniższych szczebli oraz problemów. I jakoś nie mieli z
        tym kłopotów. A za rządów obecnego Prezesa komunikacja jest niestety
        jednostronna. A tak ładnie Prezes obiecywał że poprawi przepływ
        informacji w firmie - to jedyne co w tej materii zrobił to ogromny
        bałagan likwidując skrzynki sekretariatów
    • do251 Re: W obronie prezesa - rady na przyszłość 24.02.08, 00:21
      I tym gruby leszczu się różnimy.
      Ja jestem fanem pracy w PKO BP SA.
      Nie przyszedłem tak ja Ty, tutaj na chwilę.
      Skoro dopusciliście do Prezesa "dziwaków" - to ich wyeliminujcie -
      proponuję zacząć od Ładziaka ,sorry Działaka.
      Pan Pach też niczego dobrego nie wnosi, a na pewno nie jego zespół
      fafnasty,który wprowadził w jeden dzień pracownikom parenaście
      przepisów do przestudiowania na wczoraj. W ogóle to jakoś dziwnie
      pracujecie w tej Centrali, udając ,że ludzie w oddziałach wszystko
      wiedzą i z dniem X wszyscy będą znakomicie znać wasze projekty i
      procedury.
      Kto koordynuje prace NOWEGO OTWARCIA? Otwarcie trzeba przyznać, że
      NIKT. Czy słynny NIKT to RAFAŁ JUSZCAK? Myślę, że nie. To facet z
      ADHD ale rozwojowy.
      Myślę, że Pani Jola Rycerz też jest do przemyślenia - i jej słynny
      tekst o wyciąganiu konsekwencji służbowych,który sama przetłumaczyła
      jako zmianę strategii Banku co do celów sprzedażowych.
      Pozwoliłem sobie na nazwiska, bo być może Prezes chce poznać tych
      niektórych " dziwaków". Reszta zazwyczaj jest w gabinetach na
      Puławskiej, raczej nie w terenie.
      Życzę sobie i mojej Firmie rozkwitu.
      Niekoniecznie w obecnej strukturze Pionów, Departamentów i Biur.
    • robot-2008 Re: W obronie prezesa - rady na przyszłość 27.04.08, 02:37
      nie rób siniaków na piersiach,idzie lato.to jest PRACA tylko dla FANÓW.
    • polina5 Re: W obronie prezesa - rady na przyszłość 27.04.08, 09:11
      LESZCZU GRUBY!
    • kisio34 Re: Prob lem ! 27.04.08, 15:55
      Nie ma sensu poliną5 przejmować się. Za jakiś czas znów będzie ronić łzy, że nie
      stanęła w obronie koleżanki czy kolegi niszczonego jak to nazwała. Ta cała
      polina5 jest niezrównoważona i pomieszały jej się wartości od tego stołka
      wodzowskiego. Nie ma sensu brać te wpisy na serio. Te historyjki to jedno miały
      na celu zniszczyć pewną osobę- niewygodną dla układu.
    • crx31 Re: Prob lem ! 27.04.08, 16:16
      Polina5 jest przykładem szefa dla którego gorzej to znaczy lepiej.
      Widać brak chęci współpracy z kimkolwiek. Tylko współczuć
      Włocławkowi takich ludzi. Powinna szukać pracy. Przez takich
      pracowników PKO BP nie może prowadzić innowacji i dobrze
      przeprowadzić zmiany bo nie zależy na poprawie wizerunku czy jakości
      pracy. Szok lekki. Niech ta słynna polina5 z Włocławka zaproponuje
      coś sensownego bo tylko wybrzydza i wyszydza pomysły. Lepiej mieć
      takie propozycje jak leszcz niż nie mieć wcale. (powstrzymam się od
      wulgaryzmów.)
    • maxpko Re: Smieszycie mnie! 27.04.08, 22:29
      Polina5 jesteś żałosna. Poświęciłem trochę czasu na przeczytanie
      twoich wpisów na „Włocławku” i doszedłem do wniosku, że Tobie
      przeszkadzają wszyscy. Jak grunt spod nóg ci się usuwał, to
      zaczęłaś żałowałać i błagać o litość koleżanki prawdopodobnie
      dlatego żeby pokazać im że jesteś z nimi. Teraz domniemam sytuacja
      się zmieniła to znowu ziejesz nienawiścią bo brakowało tobie
      odpowiedniego „zaplecza” itd. Można na twój temat wyciągać wnioski
      tyle tylko że nie jesteś tego warta by tobie poświęcać czas. Wiele
      przyjemniejszych od ciebie jest jeszcze rzeczy na świecie.
    • gruby_leszcz Re: W obronie prezesa - rady na przyszłość 28.04.08, 18:42
      Dziękuje za poparcie - cieszę się że czytam wypowiedzi ludzi którzy trzeźwo
      patrzą na realia rynku i chcą coś zrobić. Pozdrawiam
      • limar77 Re: W obronie prezesa - rady na przyszłość 01.05.08, 15:37
        Prezes nie był zły - miał dobre pomysły, chęć zmiany Banku -
        wizerunek PKO BP przez okres jego prezesury na pewno się poprawił.
        Teraz będzie typ który wychował się na kolesiostwie - i wszystko
        wruci do normy. Czyli zero zmian. Najbardziej cieszyłbym się gdyby
        ktoś w końcu polikwidował ROD-y. Pozmieniał butnych zadufanych i
        niekompetentnych dyrektorów - zmiany muszą iść od głowy, bo to część
        od której psuje się ryba. Tylko skoro na czele stada ryb zasiądzie
        Wieloryb z NBP - który się rozkłada - to raczej nie wróżę poprawy.
        Pożyjemy zobaczymy.
        • fiona2222 Re: W obronie prezesa - rady na przyszłość 01.05.08, 21:30
          Myslę, że nie wypada krytykować kogoś kto jeszcze nie zaczął
          sprawowania urzędu. Dajmy nowemu Prezesowi szansę. Minie kwartał i
          wtedy wystawimy pierwsze oceny. Tak jest uczciwie.
          • gonz0 Re: W obronie prezesa - rady na przyszłość 01.05.08, 21:59
            przeciez skonczy w Waszych oczach tak samo jak inni - nigdy nie zadowoli
            wszystkich pracowników i zawsze będą malkontenci.

            Czekaliscie na nowe na starego Prezesa - mowicei że byo źle - więc czemu nowy ma
            być inny ? lepszy ? i w czym ?

            Doskonale wszyscy wiedzą, że zmiany co 2-3 lata nie dają pozytywnych rezultatów.

            Sądzę że dopiero po całkowitym sprywatyzowaniu PKO (czytaj uwolnieniu się od
            Skarbu Państwa i polityki) zaczelo by tu być inaczej .
    • supporting2 Re: W obronie prezesa - rady na przyszłość 20.05.08, 20:11
      Gruby Leszcz ... ma rację.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka