Dodaj do ulubionych

NIE WIERZĘ!

27.02.08, 22:49
Czytam to forum od kilku dni i NIE WIERZĘ w to co czytam... Czy PKO
BP to obóz pracy przymusowej? Czy ktoś podpisał cyrograf?? albo
przynajmniej "lojalkę" i MUSI w tym banku pracować???
Jeśli jest aż tak źle, to dlaczego nadal jesteście pracownikami tego
banku??? Rynek pracy w sektorze finansowym jest niezwykle chłonny (i
wiem, o czym mówie), ale brakuje odwagi, żeby coś zrobić ze swoim
zyciem? Dużo łatwiej jest ukrywać się po nickiem na forum i wytykać
co jest złe, niż powiedzieć głośno, że coś mi się nie podoba. A może
warto powiedzieć: "Nie jestem zadowolona/y. Nie chce tak dłużej
pracować. Oto moje wypowiedzenie" Ja to zrobiłam. Nie załuję.
Obserwuj wątek
    • spoconyogrodnik Re: NIE WIERZĘ! 27.02.08, 22:52
      ja za niedługo chyba też tak zrobię...
      • lux-iu Re: NIE WIERZĘ! 27.02.08, 23:02
        a może w większości ludzie z PKO są tak zżyci z firmą (z ludźmi właściwie z
        którymi pracują) że chcą jak najlepiej dla siebie i firmy (te postulaty to nie
        tylko wołanie o kasę, to także wołanie o sprawne zarządzanie, stabilne i
        przemyślane produkty, właściwe narzędzia pracy, rzetelnych kierowników i
        dyrektorów) . odejście z PKO , owszem , każdy się nad tym zastanawia , ale
        dlaczego tu nie miałoby być również w miarę dobrze. wiem z doświadczenia że
        ludziom - pracownikom PKO naprawdę zależy na tym banku, niestety tym którzy
        zmieniają się u koryta już nie. może odcinając się od pępowiny układów
        partyjnych, Skarbu Państwa - Bank wyszedłby na prostą i stał się "prawdziwym
        Bankiem"?
        • 1blondynka Re: NIE WIERZĘ! 28.02.08, 00:13
          podpisuję się pod tym, jestem fanką naszego banku, wierzę, że nie
          jesteśmy tacy najgorsi, dlatego wciąż tu jestem i wolałabym, żeby
          najmniej zarabiający dostali swoje. Płace w PKO są żenująco niskie
          zwłaszcza na pierwsej linii ognia, która decyduje o wynikach, bo
          sprzedaje.
          • czuk1 Do zakladajace wątek 28.02.08, 08:27
            Podejrzany wniosek wyprowadzasz ... kierując go do uczestników tego forum.
            Walka na forum idzie o godne traktowanie i odpowiadające wykonywanej pracy
            płace. Walka o ... dla całego banku, dla wszystkich pracowników.
            I nie ma żadnego związku wypowiedź forumowicza negatywna o tym co mamy w banku
            (wypowiedź prawdziwa) z jego konkretna sytuacją w banku.
            Prawda, że może odejść jeśli mu sie nie podoba. Ale co to zmieni pozostałym ?.
            DZIWNIE DLACZEGO ZACHĘCASZ DO ODEJŚCIA ARMIĘ ŹLE TRAKTOWANYCH PRACOWNIKÓW PKO BP ?
            Poza tym... dlaczego ma odchodzić pracownik dobry który związał życie zawodowe z
            bankiem/
            Dlaczego ma iść "na bezrobocie" dobry pracownik pracujący w grajdole w którym
            nie ma (NIE MA!) WOLNYCH STANOWISK PRACY?
            CZY DLATEGO, ŻE KTOŚ GO poniża (PRZEZ 20 LAT TEGO NIE BYŁO) , ŻE JEST
            EKSPLOATOWANY ZA 1200 Zł. A może by dla dobra banku zaprzestano mobbingu,
            stworzono dobrą atmosferę pracy, wprowadzono motywacyjny system wynagrodzeń,
            podwyższono place odpowiednio do wykonywanych zadań. ?
            Nie uważasz? O tym tu idą (też nocne) rozmowy.
            Prowadzone są (zauważ) także w interesie banku.
            • aniela40 Re: Do zakladajace wątek 28.02.08, 08:34
              to niech odejdą nasi kochani dyrektorzy i mobbing prowadzą gdzie indziej.my
              chcemy pracować dla banku ale chcemy być godnie traktowani!!!!!!!!czy to tak
              ciężko zrozumieć,ze jest nam źle
              • czuk1 Re: Do zakladajace wątek 28.02.08, 08:44
                Właśnie...zarejestrować mobberów i zwolnic ich z pracy.
                To zadanie proste dla przełożonych mobberów.
                Mobingowani na pewno im w tym pomogą.

                Tylko niech ktoś temat podejmie.
    • fight_till_death Re: NIE WIERZĘ! 27.02.08, 23:10
      Zaczynam być nudny, ale zawsze reaguję na takie wpisy w ten sam
      sposób: Polska to wolny, demokratyczny kraj, w którym istnieje
      możliwość wyboru spośród wielu alternatyw. Wolność ta przejawia się
      m.in. możliwością rzucenia roboty w cholerę i poszukania szczęścia w
      innym miejscu. Jednak równie dobrze pracownik może próbować
      osiągnąć "swoje" w obecnym miejscu pracy. Po prostu wolny rynek
      toczący się na wielu płaszczyznach. Jeżeli próba sił odbywa się w
      ramach obowiązującego prawa, to nie widzę powodów do zdziwienia.
    • lato2007xxx Re: NIE WIERZĘ! 27.02.08, 23:30
      prawda z pkobp nikt ślubu nie brał, ale... Gdzie można pójść i
      czego szukać po przepracowaniu w tym banku 33 lat jak 53 krzyżyk na
      karku. Zostało w tej pracy zdrowie ,nabawił się człowiek nerwicy.
      przeżył kilku dyrektorów i kilku prezesów tego banku.kiedyś to był
      mój bank bo tu sie godziwie zarabiało przykład: przy naliczaniu
      kaptału poczatkowego do emerytury z 10 najlepszych lat wyszedł
      wskaźnik 129 %, teraz moje zarobki: -brakuje 1/3 do średnij
      krajowej, proste jak rogalik, bank zszedł na psy, I prosze nie mówić
      że stare to to i ramolne , pracuje z koleżanką 18 lat młodszą i nie
      widze żeby to młode pokolenie było aż takie zdolne i szybkie,
      idziemy na równi.Gdzie taki "przedemeryt" ma szukać nowej pracy. a
      jak by sie już nawet "zużył" to co na smietnik??
    • robotnik_pkobp Re: NIE WIERZĘ! 27.02.08, 23:58
      ag pisze, że nie wierzy w to co tu czytaa potem pisze, że jest bylym
      pracownikiem - to chyba jakiegoś innego banku skoro nie wierzy w to co czyta
      Poza tym, takie brednie o zmianie pracy już słyszeliśmy od rzecznika, moze to on
      jest ag? Dodam, ze na rynku pracy nie ma stanowisk dla prawie 30 tysięcy
      bankowców, więc po co piszesz te brednie?
      A koszt pracownika, który odszedł z banku jest ogromny. Trzeba wymienić prawie
      wszystkie zamki w placówce (bo pracownik miał klucze), trzeba sporządzić nowe
      upoważnienia itp.itd. dla całej reszty pracowników, bo u nich jest wspomniane
      chocby raz nazwisko pracownika już niebyłego. Trzeba zrobić nowe upoważnienia do
      kluczy i już na prawde nie chce mi sie pisać czego jeszcze. To wszystko zajmuje
      bardzo wiele czasu i ponosi za sobą ogromne koszty, a jak przyjdzie (o ile ktos
      sie skusi) na jego miejsce jakaś "ofiara", to większosć tych czynnosci trzeba
      zrobić ponownie.
      Wiec na prawdę, jak rzecznik pieprzy o tym aby pracownicy ami sie zwalniali, to
      świadomi działa na szkodę banku!
    • czlowiek_z_dolu1 Re: NIE WIERZĘ! 28.02.08, 00:10
      a ja się pytam ile masz lat????, to po pierwsze gdyż myślę że krótko pracowałaś
      w tym szambie , po drugie; to tak wygląda twoja odwaga??? uciekasz i jescze masz
      czelność pisać takie pierdoły, trzeba było zostać i walczyć o poprawę płac,
      warunków pracy, itd itd, bardziej utożsamiać się z firmą , nie!!!!!!!!!
      najlepszym wyjściem jest ucieczka, och tyyyyyyyy..
    • ciacho-102 Re: NIE WIERZĘ! 28.02.08, 09:02
      A ja tak nie zrobię!!!!!!!
      Bo gdybyśmy się wszyscy zwolnili, przyjdą inni, ale już za większe
      pieniądze! Mam swoją godność i szacunek dla siebie - nie po to
      człowiek się kształcił, aby teraz się zwolnić i znaleźć pracę nie
      wiadomo gdzie za marne pieniądze!!!!! A co z tymi 18 latami
      pracy?????????????????????????????????????????
      Łatwo Ci pisać ag.gi.............
    • niezmotywowana Re: NIE WIERZĘ! 28.02.08, 11:03
      Ja też nie wierze że takie bzdury piszesz!!! Właśnie staramy się coś
      zmienić i nie uciekamy. Gdyby każdy tak postępował jak ty świat nie
      szedłby do przodu, kobiety nie mogłyby pracować, głosować itd. itp.
      My chcemy pracować tu i teraz i chcemy być dobrze traktowani i
      opłacani. Poza tym wszędzie dobrze gdzie nas nie ma. Nasi pracownicy
      często wracają.
      • lukaj1953 Re: NIE WIERZĘ! 28.02.08, 18:46
        to jest mój bank i ja się z nim utożsamiam- przez 30 lat, ale chcę
        godziwie zarabiać

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka