Ikamet

20.09.10, 23:09
Wiem wiem..... temat powtarza się jak rzeka ..... ja niby wiem all i need .... ale jakiś kretyn na posterunku mojego ukochanego naopowiadał mu bzdur ...... =/ ehhhh
mój kochany teraz siedzi w Van i ten kretyn powiedział mu że jasne ikamet można dostać ale .... na 3 miesiące potem mam 15 dni na opuszczenie kraju a jak tego ie zrobie to kara ..... no i mój myśli teraz że mogę zostać tylko 4 miesiące ..... [ viza + 3 miechy ikametu]

Mam pytanie! Czy któraś z Was brała na 5, 6 miesięcy? Bo początkowo chce być tam 6 miesięcy?! Czy "kupowałyście" od razu na czas całego pobytu?!

Dzieki za info ..... chyba jednak będę musiała się przejechać do ambasady tr z którą też nie mam zbytnio dobrych wspomnień ....
    • amw77 Re: Ikamet 20.09.10, 23:23
      Oczywiscie, ze mozna na wiecej niz 3 miesiace, kwestia tylko pieniazkow bo im na dluzszy okres wydawany jest ikamet tym jest drozej.
      • klovi Re: Ikamet 20.09.10, 23:59
        A ile oni chcę na ten 1 miesiąc?! I co jak chcemy to robić że będę na jego utrzymaniu?!
        • amw77 Re: Ikamet 21.09.10, 00:13
          Z chwila kiedy konczy Ci sie miesieczna wiza starasz sie o Ikamet na 6 miesiecy i placisz za ten okres, i on musi udowodnic, ze moze Cie utrzymac i sie Toba zaopiekowac czyli musi miec fundusze, (z tym chyba problemu nie ma???). Wszystko zalatwi Twoj chlopak, Ty nie musisz nic poza dostarczeniem fotek, wypelnieniem formularza takze spokojnie i bez nerwow. A cenniki to powiedz chlopakowi, zeby poszukal w necie aktualne cenniki Ikametu.
          • klovi Re: Ikamet 21.09.10, 00:19
            No nie ma problemu z tym że mnie utrzyma bo pracuje ..... i to uwaga?! W policji ..... [a ja naiwna sądziłam że nam będzie łatwiej o ikamet no bo to w końcu "swój"] a tu gucio ....
            Błagam Cię nie mów mi nic o moim i żeby on czegokolwiek szukał! Jego szczęście że jestem tu a nie tam, bo bym go rozszarpała!
            On się już tak od 2 tygodni dowiaduje o ikamet a żeby było śmiesznie to wydział ds. cudzoziemców jest w tym samym budynku w którym on pracuje!!!! O losie! Ja wiem więcej od niego o ikamecie .... a sama widzisz co ten idiota mu naopowiadał tam .... i właśnie pytanie ... było bo może można tylko np. na 3 i 12 .... a bo ja wiem?! ten kraj jest dziwny ....
            • amw77 Re: Ikamet 21.09.10, 00:24
              Moznesz na 6, my staralismy sie na rozne okresy w tym na 6 miesiecy i zawsze bez najmniejszych problemow.
              • klovi Re: Ikamet 21.09.10, 00:30
                A w jakim mieście?!
                Bo my to w Van =((

                Dziękuje uspokoiłaś mnie troche! Ale ja go załatwie teraz! powiem mu że nic nie wiem, nie znam się i niech się martwi! Koniec z tymi pomagankami! W końcu to jego kraj i jemu łatwiej się podowiadywać! =*
                • amw77 Re: Ikamet 21.09.10, 00:38
                  jak to w jakim miescie???? zalatwiasz w miejscu w ktorym mieszkasz...

                  forum.gazeta.pl/forum/w,35082,106713927,,Ikamet_bez_slubu.html?v=2&wv.x=1
                  forum.gazeta.pl/forum/w,35082,103274684,103342952,Re_konczacy_sie_ikamet_i_wyjazd_z_kraju_moze_je.html
                  forum.gazeta.pl/forum/w,35082,105541168,105541168,Jeszcze_jeden_i_jeszcze_raz_czyli_ikamet_w_Ist_.html?wv.x=1
                  forum.gazeta.pl/forum/w,35082,85613333,85613333,Juz_nie_mam_sily_Pomozecie_Dalej_ten_Ikamet.html
                  forum.gazeta.pl/forum/w,35082,94083595,94083595,przedluzenie_ikametu.html?wv.x=1
                  Wspolczuje braku operatywnosci chlopaka...
                  • amw77 Re: Ikamet 21.09.10, 00:38
                    dla jasnosci, w miescie w ktorym mieszkasz W TURCJIwink
                    • klovi Re: Ikamet 21.09.10, 00:58
                      Dziękuję za info i za linki, zaraz się za nie zabiorę! Czyli pozstaje mi "strojenie głupich min" do pana niedouczonego w wydziale dla cudzoziemców .....

                      A co do jego "operatywności" ..... himmmm jak potrzeba to potrafi się spiąć ... vize do pl załatwił w 1 miesiąc, bo mu pogroziłam i potupałam nóżkami! Więc potrafi .... tylko skoro misia zawsze wiedziała, zawsze ogarniała to i teraz misia ogarnie! A guzik! Naściemniam mu że bylam w ambasadzie, że ile to trzeba doków i że konsul powiedział że bzdura z tymi 3 miechami bo ja europejka i że są "specjalne międzynarodowe umowy" z pl i mogę na ile chcę[ mój misio stwierdził że może "kolega" się nie zna zabardzo bo on najczęścej ma do czynienia z obywatelami afganistanu, iranu i iraku=/]. A że tu w pl można załatwić ale ileż to papierów trzeba ..... a w tr prosto i szybciej =D
                      Kłamstwo, wiem ... =/ ale kurcze! w końcu jemu tam łatwiej niż mi tak na odległość?! A co by było gdybym forum nie znalazla?! Gdyby Was nie było?!
                      • madalenee Re: Ikamet 21.09.10, 08:16
                        a po co od razu klamac? szczerosc jest b wazna w zwiazku, nawet w malych sprawach. A ikametem sie nie stresuj. jedz. jak ci sie skonczy turystyczna, to przy wyrabianiu ikametu mowisz, ze chcesz na 6 miechow i za tyle czasu ile chcesz placisz- proste. a jak ktos sie nie zna- a policjanci malo wiedza, sama mam teraz problem z ikametem- to trzeba poprosic o rozmowe z przelozonym. a jak nie to szybki tel to polskiej ambasady lub konsulatu, oni przedzwonia do niedouczonego i wyjasnia. konsulat w stambule bardzo mi pomaga, konsul sie strasznie wkurzyl slyszac jakie mam problemy i od razu zaczal dzwonic smile
                        • klovi Re: Ikamet 21.09.10, 21:08
                          tak wiem że świństwo! wcale bym tak nie robiła ale to nie sprawa wyboru firanek .... a to wydaje mi się że dla niego ważniejsze!!!!! muszę go jakoś zobligować do działania i dokładnego wywiadu!

                          Ale ten idea z ambasadą w pl to fantastyczna sprawa, przynajmniej wiem że mogę gdzieś ewentualnie się zaczepić o pomoc!
                          Question is?! W razie to dzwonić do Ankary czy Stambułu?
                          • madalenee Re: Ikamet 22.09.10, 14:28
                            > Question is?! W razie to dzwonić do Ankary czy Stambułu?

                            ja dzwonilam do stambulu i odwiedzalam tez- od razu pomogli
                            • klovi Re: Ikamet 22.09.10, 15:15
                              =D he he ja odwiedzić raczej nie dam rady, będę jakieś 1500 kilo od każdej =/ ale może podjedziemy w Ankarze zanim z niej wyjedziemy! Dziękuję za fantastiko pomysł!
    • semimentalsentimental Re: Ikamet 21.09.10, 17:01
      Ja przedluzalam za 1szym razem na 6 miesiecy, nie bylo zadnych problemow, trzeba miec tylko wszytsko dokladnie wypelnione i wydrukowane jak napisane w wymaganiach, bo jesli gdzies czegos brakuje to moga sie przyczeoic. Bardzo wazne na kazdy miesiac pobytu musisz wykazac ze masz 300dolarow lub ich roznowartosc w lirach(czyli 6mies to 1800dolarow). Konto musi byc na Twoje nazwisko (nie ma znaczenia jaka prace wykonuje chlopak-wg prawa nie jestescie powiazani)lub zaswiadczenie z kantoru o zamianie pieniedzy.
      Polecam strone rzadowa. tutaj jest wszytsko wyjasnione:
      yabancilar.iem.gov.tr/
      • amw77 Re: Ikamet 21.09.10, 17:14
        Ja nie zakladalam swojego konta bo nikt nigdy od nas tego nie wymagal. Z mojej strony zawsze tylko i wylacznie paszport, zdjecia i wypelnienie formularza. Jak pokazuja doswiadzcenia dziewczyn w roznych miejscach rozne wymagania, wiec trzeba sie dowiedziec jak jest w konkretnym miejscu. Dodam, ze nie mieszkam w Stambule.
    • semimentalsentimental Re: Ikamet 21.09.10, 19:02
      amw77 jesli jestes mezatka to oczywiscie ze nie potrzebujesz pokazywac pieniedzy na koncie ale do czasu slubu niestety trzeba. jest to wykazane na stronie rzadowej gdzie wypelnia sie formularz do wydania lub przedluzenia ikametu. niech dziewczyna sie lepiej dowie zeby potem nie bylo zdziwienia.
      • amw77 Re: Ikamet 21.09.10, 19:13
        nie bylam mezatka i tez nie zakladalam zadnego kontasmile
    • klovi Re: Ikamet 21.09.10, 21:05
      =( troszke mnie uspokoiłyście, ale zaczynam się martwić .... sądziłam że jak przyjeżdzam i będę na utrzymaniu "jego" to on musi wykazać stały dochód .....
      nie wiem chyba rzeczywiście co kraj to obyczaj =/ co miasto to inne zasady.
      Nic zostawie ukochanemu niech się martwi, w końcu to on najwyżej zapłaci za przebukowanie bliletu i to on inwestuje w "nasze nowe" mieszkanko .... sam się musi dowiedzieć od a do z i pozostawiam to już na jego barkach!
      • hanimbenim Re: Ikamet 22.09.10, 00:01
        tak jak pisaly kolezanki z ikametem nie ma problemu. Przepraszam, ze tak wtrace od siebie, ale mam wrazenie ze Twemu lubemu wcale nie zalezy na Twoim przyjezdzie albo chce bys przyjechala tylko na te 4?. Skoro pracuje w tym samym budynku i jeszczze tego nie sprawdzil...? w koncu moze zadzwonic gdzie indziej.
        Nie chce Cie urazic w zaden sposob ale moze warto byloby sie mu przyjrzec dokladniej..?
        Zycze powodzenia.
        • klovi Re: Ikamet 22.09.10, 01:24
          hanimbenim napisała:

          > tak jak pisaly kolezanki z ikametem nie ma problemu. Przepraszam, ze tak wtrace
          > od siebie, ale mam wrazenie ze Twemu lubemu wcale nie zalezy na Twoim przyjezd
          > zie albo chce bys przyjechala tylko na te 4?. Skoro pracuje w tym samym budynku
          > i jeszczze tego nie sprawdzil...? w koncu moze zadzwonic gdzie indziej.
          > Nie chce Cie urazic w zaden sposob ale moze warto byloby sie mu przyjrzec dokla
          > dniej..?
          > Zycze powodzenia.

          Wiesz co chyba nieeee .... zaproponowałam zmianę terminu biletu [która wcześniej była z nim ustalona] ale odmówił! poza tym wydaje mi się że nie brał by kredytu na początkowe i jakieś umeblowanie mieszkania, i nie wysyłałby fotek głupich firanek do akceptacji?! =/ Myślę że on po prostu "liczy na mnie" bo skoro jestem tak "zorientowana" i ja już wcześniej gadałam o ikamecie, to może on nie musi się na to spinać! Oczywiście dziś stwierdził że poszuka innego kolegi..... a co tak naprawdę siedzi w jego głowie?! hmmmm to już on tylko wie!
          btw to jeszcze można powiedzieć że młodziak ma dop.23 lata .... i myśle że jego "priorytety" myślowe na razie skupione są na meblowanku =p
          Słuchaj, jak po 4 miechach odwaliłby taki numer?!himmm to jego strata .... ja nie spalam tu w pl mostów za sobą a przede wszystkim mam gdzie wracać. Może ze złamanym serduszkiem, ale bynajmniej w prawdzie!
          i wcale się nie złoszcze =D i nie czuję się urażona!
Pełna wersja