ok. 2 w nocy czasu tureckiego obudzil mnie dzwiek klaksonow, ktory nieprzerwanie od ponad godziny trwa. na moim osiedlu ludzie wyszli na ulice, w oknach zapalaja sie i gasna na przemian swiatla. przypomna to nasze lata 80-te i protesty przeciwko jedynej slusznej "waadzy". wtedy palilismy tez swieczki w oknach w gescie poparcia dla solidarnosci. teraz turcja sie buntuje, zaczelo sie od wydarzen na taksimie. super dzieciaki! to co sie teraz dzieje, bylo tylko kwestia czasu. ludzie chca ustapienia premiera. a jak jest u was?
ciekawe czy rano bedziemy miec internet, w tr wszystko jest mozliwe
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14017421,Zamieszki_w_Turcji__Protestanci_okupuja_park_w_centrum.html?lokale=warszawa#BoxWiadTxt
www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/protest-przeciw-centrum-handlowemu-to-poczatek-lata-niezadowolenia,329661.html