Ślub kościelny

29.05.09, 23:15
Witam,proszę o pomoc dziewczyny,które brały ślub kościelny z Turkiem
w Polsce.Mój proboszcz wymaga do narzyczonego tzw zaśw. o stanie
wolnym,które ma wydać tamtejszy biskup katolicki,pierwszy raz słyszę
o czymś takim.Owszem,wiem,że z urzędu otrzyma pozwolenie za zawarcie
związku małżeńskiego,ale od biskupa na terenie Turcji......To chyba
jakaś pomyłka.Możecie napisac o swoich doświadczeniach w tej kwestji.
    • zahir79 Re: Ślub kościelny 30.05.09, 00:11
      Witaj Kammuś!
      nie pomoge Ci w 100% ale pierwsze słysze zeby cos takiego bylo
      wymagane...moja mama kiedys zapytała ksiedza na koledzie czy slub
      koscielny jest mozliwy, ten odpowiedzial ze problemu nie ma i ze byc
      moze bedzie szansa na ksiedza mowiacego po angielsku...ale on
      proboszczem nie byl...co prawda nasz proboszcz jest swiatłym
      człowiekiem ale pytac go nie pytalam...jeszcze smile
      Dziwne to ze ksiadz ci cos takiego mowi chyba nie jest zbytnio
      doinformowany w kwestii innej religii bo jak moze Ci biskup z Turcji
      dac takie zaswiadczenie kiedy on nie jest zadnym urzedem cywilnym
      posiadajacym takie informacje.. no chyba ze Twoj Turek nie jest
      muzułmaninem tylko chrzescijaninem...moze jesli koniecznie chcesz
      slub koscielny...mi tez sie takowy marzy smile to zmien
      kosciól..nigdzie nie jest powiedziane ze Twoj parafialny jest tym
      przymusowym..mozesz zabrac swoje papiery i isc do innej parafii moze
      jakas znajoma Ci poleci??? to tyle w temacie chcialabym Ci jakos
      pomóc ale jak juz pisalam osobiscie jeszcze z proboszczem nie
      rozmawialam..zreszta ksieza sa rozni...kiedys z jednym z Bułgarii
      rozmawiałam polakiem...ale to mi powiedział tak mnie zaskoczyło ze
      ten światek czarnych sukni nigdy mnie na wyzyny nie wyniosł...to
      przykre ale czesto chrzescijanie i nie tylko walcza z odmienna
      religia...a moim skromnym zdaniem wszyscy wierzymy w Jednego Boga a
      walczac z wiara to tak jakby walczyc przeciw Niemu
      Mam nadzieje ze uda Ci sie jednak wszystko zorganizowac slub bedzie
      piekny, bez stresu i bez przeszkód smile serdecznie pozdrawiam i
      trzymam kciuki
      Zahir
    • yalvar Re: Ślub kościelny 30.05.09, 13:16
      Kamillo!Jakoś nie w pełni ogarniam ten wątek,ale czy twój turecki narzeczony jest katolikiem?!
      • kamilla620 Re: Ślub kościelny 30.05.09, 21:38
        Nie ,nie jest katolikiem,tylko muzułmaninem i jest to dla mnie
        absurdalne przedstawianie papierówurcji od biskupa katolickiego z
        Turcji,że może ożenić się z katoliczką w Polsce,To tak ,jakbym ja
        musiała poszukać ,gdzie rezyduje w Polsce imam.Mam nadzieję,że
        odezwia się też ktoś,kto już ma za sobą ślub kościelny.
    • agewa28 Re: Ślub kościelny 30.05.09, 22:11
      Mój znajomy nie brał co prawda ślubu z Turczynką, ale z ateistką, Chinką i jak
      pamiętam, musieli brać ślub nie w swojej parafii, bo proboszcz stwierdził, że on
      takiego ślubu nie udzieli. Ślub dostali w sąsiedniej parafii, mieli dodatkowych
      świadków, on musiał zaświadczyć, że dzieci będą wychowane w wierze katolickiej,
      a w kościele odbyła się tylko sama ceremonia zaślubin, bez mszy. Nikt nie żądał
      takich zaświadczeń, o jakich mówisz.
      Wyszperałam też taki link:
      www.opoka.org.pl/biblioteka/Z/ZR/pk200826-muzulmanin.html
    • yalvar Re: Ślub kościelny 30.05.09, 22:48
      to fakt,ty jako katoliczka musisz miec zgode biskupa swej diecezji na taki slub.Jesli twoj proboszcz jest niedoinformowany albo wprowadza dezinformacje,zasiegnij info u zrodla,w swojej kurii diecezjalnej,tam na pewno ci powiedza co i jak trzeba przygotowac.
      • hanimbenim Re: Ślub kościelny 02.06.09, 22:49
        witaj,
        ja jestem po slubie koscielnym z Turkiem. Takie papiery, o ktore
        prosi Cie biskup przedstawiasz tylko wtedy, gdy Twoj przyszly maz
        jest Turkiem katolikiem. Natomiast gdy chcecie wziascslub koscielny
        a on nie chce zmieniac wiary, to bierzecie slub konkordatowy
        jednostronny - tzw. Pawlowy. U ksiedza musicie zlozyc papiery z
        Urzedu Stanu Cywinego (tam je zanosisz przetlumaczone,te z urzedu
        tureckiego dot. twego przyszlego meza) i twoj przyszly maz musi
        napisac papierek po polsku, ze Wasze dzieci beda wychowywane w
        wierze katolickiej (bez tego papierka nie bedzie slubu). Nastepnie
        proboszcz wysyla do biskupa dnej diecezji te dokumenty i prosi o
        wydanie zgody na slub. Pom otrzymaniu pozytywnej odpowiedzi udziela
        sie Wam slubu w dniu jaki sobie wybierzecie.
        Jezeli Twoj przyszly maz mowi po polsku, to nie musi byc tlumacz na
        slubie. Wypowiada on przyrzeczeniew jezyku polskikim lub w tureckim
        a tlumacz to tlumaczy. Nie dodaje slow do przyrzeczenia: W imie Ojca
        i Syna i Ducha Swietego amen. To wszystko
        Nam sie tak ulozylo, ze nie mielismy tlumacza na slubie (nikt sie o
        niego noe pytal, bo to byl pierwszy taki slub w naszej parafii, stad
        tez nie mieli chyba doswiadczenia)i moj maz wypowiadal oprzysiege po
        polsku.
        idz do swojego ksiedza i powiedz mu o takim slubie. Moze on nawet
        nie wie, ze takiego mozna udzielic. Niech sie dowie u biskupasmile Jak
        nie pomoze, to idz tak, jak inne dziewczyny radzily do innej parafii.
        Trzymam kciuki, powodzenia
        hanim
    • choroszy5 Re: Ślub kościelny 04.06.09, 14:02
      Czesc!
      Wlasnie 5 dni temu moj narzeczony przyjechal do mnie do wroclawia i
      bylismy w kancelarii koscielnej tak wiec bzdury jakies straszne ten
      twoj ksiadz opowiada!
      jedyne co musi twoj narzeczony zrobic to podpisac oswiadczenie ze
      nie bedzie przeszkadzal w wychowaniu dzieci i tobie w kultywowaniu
      wiary 3 zdania i jego podpis to wszystko.Proboszcz pisze prosbe do
      biskupa o danie pozwolenia na slub z innowierca ale to
      formalnosc...aczkolwiem moj ksiadz dokonal malej adnotacji ze moj
      narzeczony nie jest praktykujacy tzn nie modli sie 5 razy dziennie
      (pytal mnie o to wiec powiedzialamm prawde)ale to nie jest konieczne
      oczywiscie..
      Wydaje mi sie ze wszystko zalezy od twojego proboszcza bo to on ma
      absolutna wladze w parafii i jezeli postanow ci to utrudniac to tak
      sie wlasnie stanie jak w twoim przypadku.Ja bym zmienila parafie
      mozesz tak zrobic ja milam to w planach na wypadek problemow ale moj
      proboszcz chos stary wiekiem bardzo otwarty i zadnych problemow nie
      czynil.
      Pozdrawiam Aneta
      • kamilla620 Re: Ślub kościelny 04.06.09, 15:35
        Dziękuję za wskazówki ,w niedziele jade na tydzień do narzyczonego z
        naszą córeczką,jak wrócę,to porozmawiam z innym proboszcem.Raz
        jeszcze dziękuję.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja