wesoly.bolek
18.11.09, 22:18
Niedawno cieszylismy, że dzieci wracające autokarami do szkoły np z basenu czy
z wycieczki nie muszą wysiadać z niego na Krasickiego, ale czynią to na
nowowybudowanym parkingu. Od pewnego czasu niestety ale sytuacja skomplikowała
się. Od rana do późnego popołudnia parking jest w przeważającej części zajęty
przez parkujące przez cały dzień samochody. Kierowcy autokarów dowożących
dzieci boją się wjeżdżać na parking aby nie porysować zaparkowanych byle jak
samochodów, które często uniemożliwiają im wjazd i dokonanie skrętu. Dzieci
wsiadają i wysiadają z autokarów na Krasickiego, rodzice przywożący i
odbierający dzieci parkują na poboczu Krasickiego. Chyba to nie o to chodziło
przy budowie tego parkingu. Może należało by się zastanowić nad wprowadzeniem
ograniczenia parkowania np do 60 minut? A może ktoś ma inny pomysł. Dla mniej
zorientowanych samochody na cały dzień w dużej części zostawiają mieszkańcy
okolicznych miejscowości, którzy rano w Nowej Iwicznej przesiadają się do
pociągu a po południu/wieczorem wracają z Warszawy pociągiem i zabierają swoje
samochody