Dodaj do ulubionych

NAPAD na Mleczarskiej

03.11.06, 15:45
Z relacji mojego znajomego dowiedziałem się że w zeszłym tygodniu trzech
kolesi zaczepiło jego żonę jak szła ul. Mleczarską koło galerii z garnkami.
Niestety nie miała przy sobie pieniędzy, więc dostałą pałką w głowe. Pęknięty
łuk brwiowy. Sprawców oczywiście nie złapano. Tamte tereny zawsze były
kryminogenne. Zaczepki również mają miejsce po zmroku w okolicach blaszanych
garaży przy blokach w Mysiadle. Najbardziej narażone są osoby (kobiety)
samotnie idące od ul. Puławskiej.
Obserwuj wątek
    • edyta_bo Re: NAPAD na Mleczarskiej 03.11.06, 22:36
      Moja córka odmówiła samotnego wracania po południu ulicą Raszyńską, spotkało ją
      kilka nieprzyjemnych zaczepek. Teraz rozumiem, że jej emocje były uzasadnione.
      Może przydałyby się patrole.
      • ordyl Re: NAPAD na Mleczarskiej 04.11.06, 00:06
        Przydałyby się patrole oświetlone ulice. Poza tym nasze ulice są przewidziane
        na jeden samochód a nie dla pieszych.

        Będzie to bardzo cieżko zmienić ale musimy próbować.

        Zdrówka

        Ps nasza wieś jest cicha i spokojna ale czasami się zdarzają sytuację które
        wymagają interwencji policji. Na straż miejską nie ma tu co liczyć.
      • mahony2109 Re: NAPAD na Mleczarskiej 06.11.06, 14:13
        > Może przydałyby się patrole.

        Właśnie przyznam, że tego nie rozumiem. Oświetlenie ulic w Mysiadle jest
        tragiczne, a patrole są baaardzo rzadkie. Znacznie więcej patroli jeździ po
        piaseczyńsko-józefosławksiej stronie Puławskiej, tam też jest znaczne lepsze
        oświetlenie ulic. Mam znajomych i tu i tu i przyznam, że do niektórych części
        Mysiadła chodzę z duszą na ramieniu. I naprawdę nie rozumiem tych wszystkich
        nagród dla Gminy Lesznowola. Traktują swoich mieszkańców gorzej niż Piaseczno,
        a to nie łatwe :-D

        Pzdr.
    • jaktdp Re: NAPAD na Mleczarskiej 04.11.06, 15:20
      A może Giertych ma rację odnośnie młodzieży?!
      • ordyl Re: NAPAD na Mleczarskiej 04.11.06, 17:57
        założenie jest takie że Giertych nie ma racji.

        Zdrówka
        • 66rog66 Re: NAPAD na Mleczarskiej 04.11.06, 23:26
          Mieszkam tu od kilku lat i mam takie spostzreżenia.To nie prawda , że Mleczarska
          jest kriminogenna, to jest zbieg okoliczności.Do tej pory wszystki inwestycje
          mieszkaniowe omijały okolice Mleczarskiej czy Raszyńskiej.W polach budowano
          osiedla....i tam były napady na ludzi ...i tam były włamania.Teraz już nie ma
          pól,budują w pobiżu Mleczarskiej i Krasickiego.Od dawna wiadomo,że tam gdzie
          budują zaraz nędą włamania, w okolicy są rozboje, bo liczą na anonimowość. Nowi
          mieszkaańcy się nie znają , starzy maja nowych za nic, a tak naprawdę jedni bez
          drugich nie mogliby zaistnieć, i nie mogą istnieć.
        • jaktdp Re: NAPAD na Mleczarskiej 05.11.06, 10:56
          Tak jest kiedy prawdziwa wieś traci swoje podstawowe znamiona.W chwili obecnej,
          Nasza okolica to duża sypialnia osób, które niejednokrotnie tak naprawdę nie
          utożsamiają się ze społecznością wiejską. Nie znając sąsiadów i lokalnej
          społeczności, od której odgradzamy się płotami i murami rodzi obcość
          społeczeństwa wobec siebie. Takie sytuacje są wykorzystywane przez tych którzy,
          w sposób łatwy i 'anonimowy' zawłaszczają Nasze dobra.

          Ps. Dlaczego na zebrania wiejskie zamiast kiluset osób , mieszkańców wsi Nowa
          Iwiczna przychodzi kilkadziesiąt? Przecież to jest miejsce na takie rozmowy ,
          dyskusje i postanowienia.

          Pozdrawiam
    • wafek1 Re: NAPAD na Mleczarskiej 06.11.06, 09:11
      pisząc ...tereny kryminogenne nie miałem na myśli konkretnie ul. Mleczarskiej,
      ale raczej okolice Mysiadła. Nie chcę się rozpisywać na ten temat, ale mam
      wiedzę o podobnych i dużo, dużo gorszych "zbiegach okoliczności" mających
      miejsce właśnie tam...
      • mahony2109 Re: NAPAD na Mleczarskiej 06.11.06, 14:15
        Ilość dewastacji przystanku "Mysiadło" w stronę Warszawy (zarówno starego jak i
        nowego), zwłaszcza w wakacje jest od lat porażający. Mieszkańcy obu stron
        Puławskiej, a w szczególności ich pijani goście, którzy wychodzą z imprez,
        dochodzą na przystanek i dowiadują się, że następne 709 jest rano, wyżywają się
        równo. I pomyśleć, że jeszcze 10 lat temu jedynym zagrożenie w okolicach
        Mysiadła była możliwość umarcia z nudów ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka