Pytanie do mieszkańców Zimowej

04.02.08, 11:16
Ostatnio miałam okazję oglądać mieszkanie na Zimowej. Może akurat
trafiłam na taki moment, ale odniosłam wrażenie, że osiedle jest
jakby opuszczone. W internecie wciąż bardzo dużo ofert z Zimowej,
czy ludzie masowo pozbywają się tam mieszkań ? Z jakiego powodu?
Czytałam podobny wątek sprzed roku czy dwóch lat i wyglada na to że
sytuacja wcale się nie zmieniła.
Zauważyłam, że z niektórych budynków a szczególnie tarasów, odpada
tynk/farba, terakota położona podobno w zeszłym roku na tarasach
wygląda jakby miała z 10 lat. Niektóre budynki już mocno poszarzałe.
Na co idą czynsze rzędu 200-250 zł bo mam wrażenie że administracja
nie za dobrze wykorzystuje te pieniądze i nic nie robi aby osiedle
jakoś wyglądało.
Podoba mi się to osiedle głównie ze względu na jego lokalizaję. Domy
też są w porządku, chociaż mam wrażenie że musiały być budowane
etapami, bo budynki od chyba numeru 40 w górę wyglądają o niebo
lepiej niż te początkowe. Czy mają inny standard ? Które budynki
powinnam wziąć pod uwagę poszukując tam mieszkania ?
Po ostatniej tam wycieczce mam jednak nieco mieszane wątpliwości...
Może ktoś z miłych mieszkańców Zimowej je rozwieje ?
Z góry dziękuję
    • cyperus Re: Pytanie do mieszkańców Zimowej 04.02.08, 22:01
      Jest pusto, bo jest zima?
      W internecie jest mnóstwo ogłoszeń, ale wszystkie dotyczą kilku mieszkań, bo
      jedno mieszkanie jest ogłaszane przez kilku agentów jednocześnie. To samo
      mieszkanie, a ma różne ceny. Jeśli chodzi o stan budynków, to w najbliższym
      czasie czeka je remont, stąd wyższa kwota na fundusz remontowy. I tyle.
      A kiedy jest ciepło to jest ruch. Dzieciaki latają wszędzie, bo osiedle jest po
      prostu młode i rozwojowe.
      Pozdrawiam.
    • r.o.b.a.cz.e.k Re: Pytanie do mieszkańców Zimowej 05.02.08, 09:17
      Na zimowej jest kilka osiedli, nie wiem jak jest na innych ale moge
      napisać coś o naszej chacie, bo niedawno kupiłam tu
      mieszkanie.Tzw. "czynsz" to u mnie kwota rzędu 50zł, na osiedlu jest
      bardzo przyjemnie, teraz pustawo bo zimno, ale jak się wprowadzałam
      pod koniec lata to życie towarzyskie kwitło w ogródkach:) budynki
      mają już 5 lat, więc w przypadku niektórych przydałby się lekki
      lifting, ale nie są to jakieś poważne uszkodzenia. A jeśli chodzi o
      dużo ilość ofert, to mam wrażenie, że prawdziwa jest teoria, która
      już pojawiła sie tu na forum, że mieszkania 5 lat temu kupowały
      młode małżeństwa, które teraz już są dzieciate, mają lepszą sytuację
      finansową i kupują/budują sobie poprostu dom, bo zrobiło im się za
      ciasno(zdarza się, ze dom tuż obok, więc chyba dobrze im się
      mieszkało w NI)! pozdrawiam
    • pw47 Re: Pytanie do mieszkańców Zimowej 05.02.08, 12:57
      Osiedle nie jest opuszczone :) zaręczam. Wystarczy zobaczyć około
      godziny 20:00 ile aut tutaj się znajduje. Życie towarzyskie kwitnie
      gdy jest ciepło. Potwierdzam opinie forumowiczów, że sprzedaż
      mieszkań jest wynikiem wyłącznie potrzeby zmiany na większe lub dom.
      Tutejsze mieszkania do największych nie należą. Wszyscy sąsiedzi,
      którzy się stąd wyprowadzili uczynili to właśnie z tego powodu
      głośno przy tym żałując konieczności opuszczenia takiego fajnego
      osiedla :). Co do stanu technicznego to faktycznie problem jest z
      tarasami ale są one powoli naprawiane. Ogólnie budynki jakoś stoją,
      elewacja nieco przyszarzała bo ma już kilka lat. Problemy budowlane
      można powiedzieć, tradycyjne jak na Polskie warunki. Fundusz
      remontowy wynosi tyle właśnie ponieważ zbieramy na tarasy. Ogólnie
      gorąco polecam bo mieszka się fajnie. A do tego gdzie się teraz
      znajdzie osiedle z tak dużym terenem wspólnym :) pozdr pw47
      • p173u Re: Pytanie do mieszkańców Zimowej 24.05.08, 13:58
        Co do osiedla na zimowej to mam inne zdanie.Osiedle zostało
        wybudowane na podmokłych terenach.W związku z tym woda przedostaje
        sie do garaży.Tereny pod budynki nie zostały odwodnione.Po tarasach
        spływa woda powodując odpadanie tynku i gresów,dlatego ludzie
        uciekaja z tego osiedla,ponieważ za kilka lat to będą ruiny.W tych
        budynkach jest:zimno,panuje wilgoć,szadź na oknach i brak
        wentylacji.Jeżeli ktos jest zainteresowany zakupem mieszkania na
        zimowej to odradzam.Proponuje zakup mieszkania w budynkach
        niepodpiwniczonych.
        pozdrawiam była mieszkanka osiedla
        • iwiczanka Re: Pytanie do mieszkańców Zimowej 27.05.08, 01:05
          A ja jestem bardzo zadowolona ze swojego mieszkania i osiedla - jest cicho,
          przyjemnie i co najważniejsze czuję się tutaj bezpiecznie. Fakt - budynki
          wymagają remontu i pomalowania elewacji, ale tę kwestię mam nadzieję wkrótce
          rozwiąże Zarząd Wspólnoty. Są ku temu wszelkie przesłanki. Dziwi mnie tylko, że
          ktoś kto nie był zadowolony z mieszkania tutaj zagląda na forum i zabiera głos -
          czyżby tęsknota? Ups...
        • pw47 Re: Pytanie do mieszkańców Zimowej 27.05.08, 10:53
          p173u napisała:

          > Co do osiedla na zimowej to mam inne zdanie.Osiedle zostało
          > wybudowane na podmokłych terenach.W związku z tym woda przedostaje
          > sie do garaży.Tereny pod budynki nie zostały odwodnione.Po tarasach
          > spływa woda powodując odpadanie tynku i gresów,dlatego ludzie
          > uciekaja z tego osiedla,ponieważ za kilka lat to będą ruiny.W tych
          > budynkach jest:zimno,panuje wilgoć,szadź na oknach i brak
          > wentylacji.Jeżeli ktos jest zainteresowany zakupem mieszkania na
          > zimowej to odradzam.Proponuje zakup mieszkania w budynkach
          > niepodpiwniczonych.
          > pozdrawiam była mieszkanka osiedla


          ???? o rany , co za katastroficzna wizja !!!! Ruiny, woda, szadź i wilgoć ????
          Gdzie tak jest? Na którym osiedlu ? Jakoś tego nie zauważam. Woda w garażu nie
          stoi, szadzi(!!!) na oknach też nie mam :) Jakie ruiny ? jak elewacja nie jest
          świeżo pomalowana to od razu ruiny? Ruiny to jest multiheck w Piasecznie

          pozdr pw47
          • stanwolski Re: Pytanie do mieszkańców Zimowej 28.05.08, 22:40
            To sa jedne z przyjemniejszych osiedli u nas. Fajni ludzie
            szczególnie kiedy sie robi ciepło i można wyjść z dzieckiem na
            placyk. Oczywiście są lepsze i gorsze sąsiady ale w porównaniu do w-
            wy to nie ma porównania.

            Osiedla ogrodzone, z miejscami parkingowymi a przede wszystkim
            połączone ze sobą.
            Rzeczywiście mają jedną wadę - inwestor nie odwodnił terenu stąd
            wilgoć w garażach. Przed kupnem trzeba sprawdzić właśnie garaże, bo
            w różnych domach różnie to wygląda. Do MH to jednak przepaść.

            Spokojne i ciche osiedle super się mieszka.

            Miłego
    • szumiar Re: Pytanie do mieszkańców Zimowej 20.06.08, 16:54
      Witam,
      ja za chwile stane sie mieszkancem osiedla Zimowa. Na szczescie o
      wszyskich niedoskonalosciach osiedla wiedzialem wczesniej wiec
      zaskoczenia nie bedzie. Powiem tylko ze przez pare mesiecy dosc
      aktywnie poszukiwalismy mieszkania w okolicach piaseczna i naprawde
      nie ma chyba mieszkania bez wad. Napewno nie ma takiego mieszkania
      jezeli tyklo istnieje forum danego osiedla. Taka juz natura forow
      wszelkiej masci, ze mozna na nich wyladowac swoje flustracje, ew.
      obnizyc cene wlasnego mieszkania :)

      Pozdrawiam przyszlych sasiadow.
      Szumiar.
      • stanwolski Re: Pytanie do mieszkańców Zimowej 23.06.08, 23:27
        Coraz więcej ludzi się stamtąd wyprowadza. Bez odwodnienia mogą być
        problemy zresztą jak w całej Iwicznej. Teren jest na glinie i każda
        deszczówka powoduje problemy. Ci którzy mają podpiwniczenia robią
        też cały system odwadniający opaska uszczelniająca, drenaż, więc
        zwróć na to uwagę.
        • bartosz.raj Re: Pytanie do mieszkańców Zimowej 25.08.08, 16:43
          puknij się w głowę, mieszkam tu siedem lat i nie mam zamiaru uciekać. Widocznie
          klimat umiarkowany ci nie służy - spadaj do krainy deszczowców.
Pełna wersja