Dodaj do ulubionych

na kuchni mnie zlali, więc was pytam:

17.01.06, 12:07
wiecie co, w czwartek moja córka ma bal w szkole i zgłosiłam się do
pieczenia smile ale nie ciasta tylko ciasteczek.Zastanawiam się co by takim
dzieciakom smakowało.Mam w planie kokosanki i te:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=30356242
myślicie, że będzie ok czy polecicie mi coś innego?
Obserwuj wątek
    • lena_zet Re: korekta linka 17.01.06, 12:08
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=30356242
    • trolica_a Re: na kuchni mnie zlali, więc was pytam: 17.01.06, 12:11
      kiedys mi pomoglas z kaczka , to ja moge Ci zalatwic przepis na tzw "tobołki" ,
      pychotka tylko bardzo pracochłonne , moge z domku wieczorkiem albo jutro podac
      przepis , jesli cheszsmile))
      • lena_zet Re: kochana! 17.01.06, 12:12
        a czy to dla dzieci może być?to co, że pracochłonne, chłopa pogonię do
        robienia smile
        • trolica_a Re: kochana! 18.01.06, 09:49
          jasne ze dla dzieci ok , to malutkie ciasteczka , podaje link do przepisu , u
          mnie w domu zamiast nadzienia z owocow robi sie zima z marmolada
          www.kuron.com.pl/phpBB2/viewtopic.php?t=110&highlight=tobo%B3ki
          a tak w ogole fajne to forum kuronia
    • mamba30 Re: na kuchni mnie zlali, więc was pytam: 17.01.06, 12:14
      ten przepis wygląda OK. Ja Ci z innym nie pomogę, bo akurat pieczenie
      ciasteczek nie nalezy do moich domowych obowiązków kury domowej smile)) Mogę za to
      dać ci przepis na blok. szybko się robi i pychota. Mój syn za nim przepada smile)
      • lena_zet Re: na kuchni mnie zlali, więc was pytam: 17.01.06, 12:16
        dawaj smile
        • mamba30 Re: na kuchni mnie zlali, więc was pytam: 17.01.06, 12:22
          kostka masła, szklanka cukru, pół szklanki wody, 2-3 łyżki kakao, paczka mleka
          w proszku granulowanego, fistaszki i herbatniki Petitki.

          Masło z wodą i cukrem rozpuszczam w garnku, zle nie zagotowywuje. Dodaję kakao.
          jak troszkę przestygnie wsypuję mleko i dokładnie mieszam. Na koniec dodaję
          poskubane fistaszki (poskubane, bo ja kupuje w łupinkach, żeby były naturalne,
          bez oleju i soli ) i pokruszone herbatniki. Można jeszcze dodać rodzynki.
          Przekładam całość do foremki podłużnej, uprzednio wyłożonek folia aluminiową.
          No i do lodówy. Jak się zetnie, to pychota smile))
          • lena_zet Re: dzięki mamba! 17.01.06, 12:23
            kurde, więcej wiecie niż na kuchni
            • mamba30 Re: dzięki mamba! 17.01.06, 12:29
              lena_zet napisała:

              > kurde, więcej wiecie niż na kuchni
              bo ja taki garkotłuk ostatnio jestem smile
    • onlyju Re: na kuchni mnie zlali, więc was pytam: 17.01.06, 12:16
      a ja lubię takie:
      - kostka masla
      - szklanka cukru
      - szklanka mąki (razowa najlepiej)
      - pokruszona czekolada (albo nutella)
      - bakalie, jak dzieciaki mają już zęby, jak wiek mleczaków - lepiej nie
      - 1 jajko

      Mieszasz skladniki suche (mąka, cukier, bakalie), możesz podzielić na części i
      do jednej dodać np. wióry kokosowe, kakao, czy tam coś innego, co Ci do glowy
      przyjdzie (przyprawa do piernika tak mi do glowy wpadla spontanicznie), wbijasz
      jajko i wrzucasz posiekane maslo (wcześniej je wyjmij z lodówy) - zagniatasz,
      robisz kulę, wkladasz do lodówki na 30 min, wyjmujesz, bawisz się w ksztalty (i
      na plasko i cienkie paseczki i in.) i na pergaminie pieczesz do zbrązowienia
      (nie wiem, pewnie ok.20 min., nigdy nie licze). Jeśli nutella - wklepujesz na
      etapie masla. Dobre, latwe, szybkie. I można zrobić 10. rodzajów za jdnym
      zamachem (wtedy odpowiednio więcej masla, jajek, mąki).
      • lena_zet Re: na kuchni mnie zlali, więc was pytam: 17.01.06, 12:19
        bachory kły gubią, to musi być coś miękkiego smile całą czekoladę dodać?a jeśli
        nutellę to ile?
        • onlyju Re: na kuchni mnie zlali, więc was pytam: 17.01.06, 12:23
          czekoladę calą, pokrusz w kawaleczki (cos jak pieguski, male kawalki), noża
          możesz do tego użyc. nutella troche niebezpieczna, bo się pali szybko i trzeba
          oko mieć na piec wtedy, ale jeśli już - na kostkę masla ok. 4 lych nutelli
          (curku troche mniej wtedy).
          • lena_zet Re: onlyju, jesteś cudowna! 17.01.06, 12:24
            dzięki ci wielkie!
            • onlyju Re: onlyju, jesteś cudowna! 17.01.06, 12:28
              iiieeee tam.. wink po prostu ciastka lubi wink na zdrowie!
              • aasiula1 Re: onlyju, jesteś cudowna! 17.01.06, 12:32
                ja raczej ciasta nz ciasteczka robie, ale tam masz jakby co wypowiedzi tych co
                zrobili
                • aasiula1 Re: onlyju, jesteś cudowna! 17.01.06, 12:32
                  kurna znowu nie tu
                  • lena_zet Re: onlyju, jesteś cudowna! 17.01.06, 12:34
                    aasiula1 napisała:

                    > kurna znowu nie tu

                    nie szkodzi, wiem, że to do mnie smile
                    • aasiula1 Re: onlyju, jesteś cudowna! 17.01.06, 12:37
                      dzieki za domyślność twą, coś mi się ostatnio pierdzieli
      • onlyju Re: na kuchni mnie zlali, więc was pytam: 17.01.06, 12:21
        Albo stary dobry blok im wyczaruj.
        Topisz maslo z lyżką wody i 3/4 szkl. cukru 1 cukero waniliowy i 1,5-2 lyżki
        kakao. Jak Ci to przestygnie dodajesz dużo mleka w proszku, mieszasz dokladnie,
        a najlepiej miksujesz, bo musi być twarde. Wrzucasz pokruszone herbtniki i inne
        lubiane przez dzieci bzdety (np.wiórki), wlewasz to do jakiejś formy (najlepiej
        taka blaszka do keksa), wylożonej folią (nie aluminiową, tą zwyklą folią
        foliową... ee... nie wiem, jak się to zwie inaczej), wstawiasz na noc do
        lodówki, rano kroisz (jak ciasto, potem na jeszcze mniejsze kawalki, na
        kosteczki, czy coś takiego) i dzieci dzień po imprezie placzą matkom, żeby też
        coś takiego zrobily (gwarancja).
    • onlyju no i blok to miękkie papum, więc idealny 17.01.06, 12:24
      rozpuszcza się w mordzie, ale na lapach już też, jeśli ktoś lubi miętolić.
    • aasiula1 Re: na kuchni mnie zlali, więc was pytam: 17.01.06, 12:26
      kuchnia.gazeta.pl/kuchnia/1634250,54702,2046740.html?str=5
      tu i na nastepnej masz mase przepisow na ciasteczka wlasnie
      • lena_zet Re: asiulko 17.01.06, 12:30
        wolę sprawdzone smile znasz jakieś?
    • kasitza przciez mowilam ze na kuchni sa nienormalni 17.01.06, 12:27

    • onlyju lenka, a do tych ciastek jeszcze... 17.01.06, 12:37
      bo już mnie nosi na myśl o nich, będę musiala zejść na dól do cukierni...
      więc do ciastek dodaj lyżeczkę proszku do pieczenia i lyżkę mąki ziemniaczanej -
      taki mi się istotny szczegól przypomnial... jeśli ciasto będzie Ci się do
      lapek za bardzo kleilo - dodaj wiecej mąki

      i w toku marzeń o cukrze zjawila mi się skórka pomarańczowa do tych z
      pokruszoną czekoladą - będą pyszne!
      • lena_zet Re: nie idź jeszcze do cistkarni! 17.01.06, 12:40
        ile mniej więcej ciatsek wychodzi z takiego przepisa?ja dam do całości
        czekolady.Te kokosanki to chyba też zrobię, blok no i zastanawiam się nad tymi
        ciasteczkami co tam w linku som smile
        • onlyju Re: nie idź jeszcze do cistkarni! 17.01.06, 12:45
          Kochana, z tej ilości - zależnie od ksztaltu (ja przeważnie robię z ciasta
          cienkie walki , splaszczam je trochę ręką i czynię księżyce, mini-rogaliki i
          inne bajery) - wychodzi max. jedna największa blacha piecowa, czasmi trochę
          wiecej, jesli masz dużo dzieciaków, proponuję 2,5 porcji. Namęczysz się trochę
          przy tym zwijaniu, ale warto!
          • lena_zet Re: nie idź jeszcze do cistkarni! 17.01.06, 12:46
            przepraszam, że tak ci marudzę, ale o jakim zwijaniu mówisz? uncertain
            • onlyju Re: nie idź jeszcze do cistkarni! 17.01.06, 12:51
              No Kochana:
              robisz kulę z tego zagniecionego ciasta, wkladasz do lodowy (tu musi trochę
              stwardnieć) - wyjmujesz i dzielisz na kawalki nożem, z każdego kawalka musisz
              uformować takie dlugie walki - to jest zwijanie wink walki mają być cienkie, do
              czego to porównać... no , kurde, do przewodu prysznicowego smile i później przewód
              przkyklepujesz delikatnie ręką, żeby się splaszczyl, potem kroisz na paski,
              jednej lub różnej dlugości i zwijasz - w kóleczka, w księżyce, w serduszka i
              inne. Zwijanie to tylko jeden ze sposobów na ksztalt, takze bez paniki wink
              • onlyju Re: nie idź jeszcze do cistkarni! 17.01.06, 12:57
                Lena i cofam tą poprawkę - żadnego proszku do pieczenia, żadnej mąki
                ziemniaczanej, rąblo mi sie jednak, więc po pierwsze zostajemy przy oryginalnej
                wersji, a po drugie - te walki muszą być o polowę cieńsze oczywiście od
                przewodu prysznicowego. Jednak nie bylo to najlepsze porównanie. wink Zamiast
                zwyklego cukru korzystniej jest dodać cukier puder, bo nie strzela w zębach.
                Przepraszam, jesli chcesz - mogę Ci przepis jeszcze raz podac w nienaruszalnej
                już postaci.
              • lena_zet Re: aha, uf 17.01.06, 13:04
                już wiem smile mam takie foremki do pierników, to powycinam nimi smile
                • onlyju Re: aha, uf 17.01.06, 13:05
                  Dokladnie, najlepsze i najszybsze rozwiązanie! smile
    • aguszak Re: na kuchni mnie zlali, więc was pytam: 17.01.06, 12:44
      a co powiesz na Brownies?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=30843263
      bardzo proste smile))
      • lena_zet Re: brownies jest seksi 17.01.06, 12:47
        i przymierzam się do niego od dawna smile ale ciasta to inne madery będą piekły.Ja
        mam z ciasteczkami się doczołgać smile
        • aguszak Re: brownies jest seksi 17.01.06, 12:50
          seksi to mało powiedziane wink
          ja zrobię w ten weekend smile))
          powodzenia przy ciasteczkach smile
        • hatige Re: brownies jest seksi 17.01.06, 12:54
          www.gotowanie.wkl.pl/przepis8927.html zajebiscie wygladaja, ale chyba
          zbyt pracochlonne? a co powiesz na "Utwór na Ciasteczka - Moherowe Berety"
          www.gotowanie.wkl.pl/przepis13637.html a moze to
          www.gotowanie.wkl.pl/przepis10148.html ???

          Polecam www.gotowanie.wkl.pl
    • lena_zet Re: jeszcze raz wam dziękuję, dziewczyny :) 17.01.06, 13:06
      pogadam z chłopem i dokonamy wyboru, bo rola piekarza ciastkarza spada na
      niego smile następnym razem to nawet nie założę wątka na kuchni tylko odrazu do
      was przycisnę!
    • ocean.niespokojny a może florentynki??? 17.01.06, 15:57
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=29905794&a=29905794
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka