monalisa.pl
23.01.06, 19:24
wiadomosci.onet.pl/1,15,11,17112851,48163243,1995134,0,forum.html
a co wy o tym sadzicie?? czy uwazacie ze kazdy powinien byc tak samo
traktowany w obliczu prawa - czy to osoba publiczna czy przecietny szary
czlowiek, czy to znany aktor czy pan Mietek z II pietra...itp...
wg mnie ten facet co zabil na trasie torunskiej w wawie, i tak dostal
najwysza kare jaka mozna dostac bo bedzie zyc (juz zyje) z tym faktem ze
zabil 5 niewinnych osob na drodze, za to Otylia: zyje ze swiadomoscia ze
zabila kochanego brata - ale do aresztu 3 mies nie poszla mimo ze zabila tak
jak ten facet...dlatego uwazam ze to bardzo nie fair ze on poszedl siedziec a
ona ma szanse "normalnie" egzystowac, wsrod przyjaciol , bliskich, znajomych,
rodziny ktorzy w kazdej chwili sa blisko by pomoc przytulic i porozmawiac , a
ten facet w areszcie...bez rodziny ktora moze go wesprzec w trudnych
chwilach...a tak samo on jak i ona sa zwyklymi ludzmi...a jednak...
Bron Boze nie bronie go , wrecz mam nadzieje ze dostanie adekwatna kare za
swoj czyn bo moze to bedzie przestroga dla innych piratow drogowych ktorzy
nie przestrzegaja przepisów drogowych...ale chodzi mi o jedno: o
faworyzowanie i podzial ludzi na znanych i nie -znanych ktorzy mimo wszystko
powinni tak samo przestrzegac prawa i byc podległym mu bo tak zostalo to
prawo skonstruowane - takie samo dla kazdego czlowieka , a niestety jest
inaczej...to tyle, jakos mi to lezalo na sercu i musialam sie "wygadac".