roman_tyczka 17.02.06, 13:00 mam ochote zrobic cos szalonego, przezyc jakis wstrzas, bo mnie ta szarzyzna i bezwlad zabije. na razie sobie zaklne : KURWA MAC! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dzikoozka Re: bierze mnie pomalu 17.02.06, 13:03 może zjedz duzą porcje tiramisu? DDDD Odpowiedz Link
roman_tyczka Re: bierze mnie pomalu 17.02.06, 13:07 dzikoozka napisała: > może zjedz duzą porcje tiramisu? DDDD wiesz ile mam juz tluszczu na sobie? Odpowiedz Link
mateuszxyx Re: bierze mnie pomalu 17.02.06, 13:04 tiramisu dobre ale ja w takich chwilach lubie loda Odpowiedz Link
roman_tyczka Re: bierze mnie pomalu 17.02.06, 13:08 mateuszxyx napisał: > tiramisu dobre ale ja w takich chwilach lubie loda dobry pomysl. tyle ze jest malo lodow na naszym rynku, ktore mi odpowiadaja. Odpowiedz Link
six_a Re: bierze mnie pomalu 17.02.06, 13:16 zorganizuj paradę równości, będziesz miała wrażeń na rok z góry. Odpowiedz Link
baba_krk Re: bierze mnie pomalu 17.02.06, 13:33 a może zostaw na kilka dni rodzinę i obowiązki i spróbuj gdzieś wyjechać??? Odpowiedz Link
baba_krk Re: oo, bardzo dobry pomysł 17.02.06, 13:41 Kryzysowa też Ją zapraszała, a i ja chętnie przyjmę pod swój dach nic tylko ruszać w Polskę ))) Odpowiedz Link
roman_tyczka Re: oo, bardzo dobry pomysł 17.02.06, 13:44 lena_zet napisała: > niech do mnie przyjedzie aha, chcesz zebym sie "rozerwala" z mastiffem?? Odpowiedz Link
lena_zet Re: oo, bardzo dobry pomysł 17.02.06, 13:46 roman_tyczka napisała: > lena_zet napisała: > > > niech do mnie przyjedzie > > aha, chcesz zebym sie "rozerwala" z mastiffem?? coś ty, to jest potulna owieczka, jakbyś spojrzała w jej oczy to błagałabyś mnie żebym ci ją dała Odpowiedz Link
roman_tyczka Re: oo, bardzo dobry pomysł 17.02.06, 13:47 lena_zet napisała: > > > coś ty, to jest potulna owieczka, jakbyś spojrzała w jej oczy to błagałabyś > mnie żebym ci ją dała eee, no wlasnie. mam psa do oddania w dobre rece. wezmiesz? Odpowiedz Link
roman_tyczka Re: oo, bardzo dobry pomysł 17.02.06, 13:54 lena_zet napisała: > dlaczego do oddania?żartujesz? nie. biedna psina, nikt, poza mezem, nie ma ochoty sie nia zajmowac. a maz z kolei rzadko bywa w domu , a jak jest to wyzywa,ze sie nikt psem nie zajmuje. Odpowiedz Link
roman_tyczka Re: oo, bardzo dobry pomysł 17.02.06, 14:05 lena_zet napisała: > a czemu ty nie masz ochoty? bo nie lubie wychodzic z domu na spacery wtedy, kiedy musze. Odpowiedz Link
lena_zet Re: oo, bardzo dobry pomysł 17.02.06, 14:07 a co?myślisz, że ja lubię?nawet nie wiesz jakie kurwy lecą jak muszę iść z psami na dwór.A jednak za nic w świecie bym się ich nie pozbyła. Odpowiedz Link
roman_tyczka Re: oo, bardzo dobry pomysł 17.02.06, 14:08 lena_zet napisała: > a co?myślisz, że ja lubię?nawet nie wiesz jakie kurwy lecą jak muszę iść z > psami na dwór.A jednak za nic w świecie bym się ich nie pozbyła. bo nie jestes taka egoistka, jak ja Odpowiedz Link
lena_zet Re: oo, bardzo dobry pomysł 17.02.06, 14:12 > bo nie jestes taka egoistka, jak ja bo je kocham jak własne dzieci. Odpowiedz Link
roman_tyczka Re: oo, bardzo dobry pomysł 17.02.06, 14:31 lena_zet napisała: > > bo nie jestes taka egoistka, jak ja > > bo je kocham jak własne dzieci. to mam inny problem. pies jest dla mnie psem Odpowiedz Link
lena_zet Re: oo, bardzo dobry pomysł 17.02.06, 14:48 > to mam inny problem. pies jest dla mnie psem nie wiem czy dobrze czy źle, ale piszę, że jest dla mnie jak dziecko, bo czuję się w pełni odpowiedzialna za niego. Odpowiedz Link
roman_tyczka Re: oo, bardzo dobry pomysł 17.02.06, 14:54 lena_zet napisała: > > to mam inny problem. pies jest dla mnie psem > > nie wiem czy dobrze czy źle, ale piszę, że jest dla mnie jak dziecko, bo czuję > się w pełni odpowiedzialna za niego. jedno drugiego nie wyklucza, bo to jest stworzenie i to. gorzej, kiedy zostaja zachwiane proporcje. u mnie w domu tak sie stalo. ojciec poswieca wiecej czasu i uczuc psu niz synowi. i to jest moj taki bunt. Odpowiedz Link
lena_zet Re: oo, bardzo dobry pomysł 17.02.06, 14:57 ale buntuj się tak żeby ojciec na tym ucierpiał a nie syn i pies. Odpowiedz Link
roman_tyczka Re: oo, bardzo dobry pomysł 17.02.06, 14:59 lena_zet napisała: > ale buntuj się tak żeby ojciec na tym ucierpiał a nie syn i pies. jego najbardziej wtedy serce boli i cel osiagniety. a pies i tak najbradziej mi okazuje przywiazanie, co tez wkurwia meza Odpowiedz Link
roman_tyczka Re: bierze mnie pomalu 17.02.06, 13:42 baba_krk napisała: > a może zostaw na kilka dni rodzinę i obowiązki i spróbuj gdzieś wyjechać??? ale ja nie lubie nigdzie wyjezdzac Odpowiedz Link
lena_zet Re: bierze mnie pomalu 17.02.06, 13:46 roman_tyczka napisała: > baba_krk napisała: > > > a może zostaw na kilka dni rodzinę i obowiązki i spróbuj gdzieś wyjechać? > ?? > > ale ja nie lubie nigdzie wyjezdzac cholera, to tak jak ja. Odpowiedz Link
roman_tyczka Re: bierze mnie pomalu 17.02.06, 13:49 lena_zet napisała: >> cholera, to tak jak ja. wizja kobiety halasliwej i zlosliwej coraz bardziej realna) Odpowiedz Link
baba_krk Re: bierze mnie pomalu 17.02.06, 13:46 no to może czas to zmienić??? ja natomiast nie umiem za długo usiedzieć na tylku w jednym miejscu i przez to ciąglę kursuję )) to też ma swoje uroki Odpowiedz Link
roman_tyczka Re: bierze mnie pomalu 17.02.06, 13:52 baba_krk napisała: > no to może czas to zmienić??? > ja natomiast nie umiem za długo usiedzieć na tylku w jednym miejscu i przez to > ciąglę kursuję )) to też ma swoje uroki mozna tez zyc ciekawie nie ruszajac sie z domu za daleko. ale trzeba miec silna motywacje i osobe obok, ktora zechce ci towarzyszyc w tym zyciu. Odpowiedz Link
baba_krk Re: bierze mnie pomalu 17.02.06, 13:56 no to już mam odpowiedź dlaczego tak jeżdżę tam i z powrotem )) Odpowiedz Link
widokzmarsa Re: bierze mnie pomalu 17.02.06, 13:55 Pomyśl sobie że wkrótce wybory do samorządu i znowu będziesz mogła pogłosować na moherowe berety. Ile atrakcji, emocji i wrażeń. A potem ile śmiechu, do zrzygania Odpowiedz Link
roman_tyczka Re: bierze mnie pomalu 17.02.06, 14:00 widokzmarsa napisał: > Pomyśl sobie że wkrótce wybory do samorządu i znowu będziesz mogła pogłosować n > a > moherowe berety. Ile atrakcji, emocji i wrażeń. A potem ile śmiechu, do zrzygan > ia nie rozumiem. Odpowiedz Link
widokzmarsa Re: bierze mnie pomalu 17.02.06, 14:07 rozumiesz rozumiesz, głupia nie jesteś)) Odpowiedz Link
hatige Re: bierze mnie pomalu 17.02.06, 14:18 dolaczam sie!beznadziejny dzien!patrze na kartki, ktore dostalam z Cancun i Bayerow i zaraz ryczec bede- Siedze w domu Na jutro mam obicana podroz w nieznane (obiecal tydzien temu), ale pewnie zapomni... ((( Dola mam Odpowiedz Link
roman_tyczka Re: bierze mnie pomalu 17.02.06, 14:32 hatige napisała: > dolaczam sie!beznadziejny dzien!patrze na kartki, ktore dostalam z Cancun i > Bayerow i zaraz ryczec bede- Siedze w domu Na jutro mam obicana podroz w > nieznane (obiecal tydzien temu), ale pewnie zapomni... ((( Dola mam a mnie kolezanka ze stanow codziennie katuje kartkami z pobytu w Acapulco... Odpowiedz Link
roman_tyczka zdjeciami btxt 17.02.06, 14:33 roman_tyczka napisała: > hatige napisała: > > > dolaczam sie!beznadziejny dzien!patrze na kartki, ktore dostalam z Cancun > i > > Bayerow i zaraz ryczec bede- Siedze w domu Na jutro mam obicana podroz > w > > nieznane (obiecal tydzien temu), ale pewnie zapomni... ((( Dola mam > > a mnie kolezanka ze stanow codziennie katuje kartkami z pobytu w Acapulco... > Odpowiedz Link
vandikia Re: bierze mnie pomalu 17.02.06, 14:33 i ten stan sie wlasnie nazywa: kurwica. chyba każdy co jakiś czas to przeżywa. Odpowiedz Link
roman_tyczka Re: bierze mnie pomalu 17.02.06, 14:38 vandikia napisała: > i ten stan sie wlasnie nazywa: kurwica. > > chyba każdy co jakiś czas to przeżywa. > > dlaczego najgorsze rzeczy koncza sie na "ca"?) Odpowiedz Link
vandikia Re: bierze mnie pomalu 17.02.06, 14:42 hehe i zmusiłaś mnie do wymyslania wyrazow z koncowka "ca", a ja zjadlam i najchetniej poszlabym w kime )) a tu jeszcze 1,5 h i do domku Odpowiedz Link
roman_tyczka Re: bierze mnie pomalu 17.02.06, 14:47 vandikia napisała: > hehe i zmusiłaś mnie do wymyslania wyrazow z koncowka "ca", a ja zjadlam i > najchetniej poszlabym w kime )) a tu jeszcze 1,5 h i do domku ale jaj-ca) Odpowiedz Link
vandikia Re: bierze mnie pomalu 17.02.06, 14:56 hehehe no tak, ja jestem prze-ca wolnomyślą-ca Odpowiedz Link
roman_tyczka Re: bierze mnie pomalu 17.02.06, 14:58 vandikia napisała: > hehehe no tak, ja jestem prze-ca wolnomyślą-ca sensie wolnosci czy powolnosci? ))) Odpowiedz Link
vandikia Re: bierze mnie pomalu 17.02.06, 15:43 aaa pisalam Ci i juz nie wiem co, bo kolega wlazl mi do pokoju ))) tak naprawde to chyba w miare bystra jestem, chyba, ze podpita, zaspana itd ... poglądy też mam raczej umiarkowane ;p ide do domku, milego weekendu Odpowiedz Link
roman_tyczka Re: bierze mnie pomalu 17.02.06, 15:46 vandikia napisała: > aaa pisalam Ci i juz nie wiem co, bo kolega wlazl mi do pokoju ))) > > tak naprawde to chyba w miare bystra jestem, hmmm,hmmm, gdyby bylo, jak piszesz wystarczyloby otworzyc twoj poprzedni post i bys sobie przypomniala, o czym pislas)) oczywiscie to byl zart. do milego . tez spadam. > > Odpowiedz Link
vandikia Re: bierze mnie pomalu 17.02.06, 16:53 taaaaa, ale ja po prostu zgubiłam myśl i moją świetną odpowiedź babo jedna ;PPPP ps. masz siec w domu? Odpowiedz Link
roman_tyczka Re: bierze mnie pomalu 17.02.06, 19:56 vandikia napisała: > taaaaa, ale ja po prostu zgubiłam myśl i moją świetną odpowiedź babo jedna ;PPP > P > > ps. masz siec w domu? > > mam caly dom opleciony siecia. tesciowa,jak jeszcze kiedys przylazila to mi wymiatala w sufitow)ale mnie nie przeszkadza pajeczyna, bo swiadczy o zdrowym mieszkaniu. > Odpowiedz Link
vandikia Re: bierze mnie pomalu 17.02.06, 20:53 hehehe a jak jeszcze cos w tej sieci siedzi to jak nic bogata bedziesz otworzysz pensjonat i bede do Ciebie przyjezdzac i jodować się Odpowiedz Link
roman_tyczka Re: Ja mojemu mówię 17.02.06, 15:03 dzikoozka napisała: > bierz mnie pomału. od tyl-ca?)))))) Odpowiedz Link
roman_tyczka Re: Ja mojemu mówię 17.02.06, 15:05 dzikoozka napisała: > hehe też DD > albo na jeźdź-ca D zberezni-ca)) Odpowiedz Link
grogreg Re: bierze mnie pomalu 17.02.06, 15:23 A nie pomyslalac o empirycznym dowodzie tezy "glowa muru nie przebijesz"? Odpowiedz Link
roman_tyczka Re: bierze mnie pomalu 17.02.06, 15:29 grogreg napisał: > A nie pomyslalac o empirycznym dowodzie tezy "glowa muru nie przebijesz"? pomyslalam. do tego trzeba miec łeb Odpowiedz Link
roman_tyczka Re: bierze mnie pomalu 17.02.06, 19:56 gres81 napisał: > zróbcie sobie dziecko) > ale jak? Odpowiedz Link
gres81 Re: bierze mnie pomalu 17.02.06, 20:57 no przeciez nie bede uczył matke robić dzieci Odpowiedz Link
roman_tyczka juz sie rozladowalam 17.02.06, 19:57 choc wiem, ze to pozorne. lampka wina i po lęku Odpowiedz Link
alpepe już myślałam, żeś pierwszym przypadkiem ptasiej 17.02.06, 16:12 grypy. Że zrobiłaś to, aby udowodnić całemu forum, że zagrożenie nie jest wydumane i rozdmuchane przez producentów leków na grypę. Odpowiedz Link
ticoqp a pote mszybciej i szybciej mocniej i mocniej 17.02.06, 16:17 i się budze((((((( Odpowiedz Link