Dodaj do ulubionych

Teleranek;)

10.04.06, 06:39
Brysmile

Ken
img49.imageshack.us/img49/7691/kenposlubie0ph.jpg
''
Wydział psychologii na uniwerku. Dwóch znudzonych studentów siedzi na korytarzu
i czeka na zajęcia. Korytarzem idzie trzeci student niosący kilogramy kser.
Nagle potyka się i efektownie rozpłaszcza na ziemi rozsypując dokoła siebie
wszystkie papiery.
Jeden z siedzących studentów podrywa się i już chce biec na pomoc gramolącemu
się z ziemi nieszczęśnikowi, gdy drugi chwyta go za rękę i mówi:
- Zostaw, to pewnie jakiś eksperyment ..

'''''
W łóżku leży małżeństwo ze słusznym stażem:
-A kiedyś to zasypiałeś trzymając mnie za rękę ..
Maż obraca się i łapie żonę za rękę
-I przed snem całowałeś w czółko…
Podnosi się i całuje
-I gryzłeś mnie po szyi…
Mąż wstaje wsuwa się pod tapczan
-A co ty tam szukasz!?
-Zębów!!!

'''''
Cud-miód kobitka łapała stopa na dość rzadko uczęszczanej drodze.
Kiedy Czesław, kierowca Opla się zatrzymał, mocno się zdziwił,
gdy zobaczył, że piękność taszczy za sobą 5 litrowy kanister.

- Cześć maleńka. Do Warszawy chcesz jechać?
- Yhym.
- A co masz w tym kanistrze? Piwko?
- Nie.
- Wodę?
- Nie. Benzynę.
- A po cholerę?
- Już ja Was znam. Jak tylko dojedziemy do lasu, skończy Ci się paliwo.

'''''

postanowienie psa:


Higiena osobista

• Obiecuję czyścić zęby kilka razy dziennie. Za każdym razem, kiedy ogon kota
jest dostępny

• Obiecuję brać kąpiel raz w tygodniu, suszyć się na trawie i perfumować ciało
tarzając się na zdechłej wiewiórce.

• Obiecuję regularnie lizać się w prywatnych miejscach. Takich jak środek pokoju.

• Obiecuję zrobić coś z moim brzydkim oddechem. Na przykład zneutralizować go
swoim
ogólnym smrodkiem.

Odżywianie i ćwiczenia

• Obiecuję zwracać uwagę na to, co jem. Od tej pory żadnych skórzanych butów,
chyba że są w nich nogi listonosza.

• Obiecuję przejść na dietę Atkinsa i trzymać się jej tak długo,
jak długo będzie mi smakować mięso.

• Obiecuję zwracać uwagę na daty przydatności do spożycia.
Myszy i inne gryzonie są przydatne do spożycia tylko do roku po ich upolowaniu.

• Obiecuję pić 3 litry wody dziennie. Nawet jeżeli oznacza to stawanie
na tylnych łapach w celu naciśnięcia spłuczki.

• Obiecuję nie biegać za wszystkimi piłkami i kulkami.
Od tej pory biegam tylko za kulkami z mięsa.

• Obiecuję nie biegać za patykami. No chyba, że okażą się rurkami z kremem.

Poszukiwanie celu w życiu

• Obiecuję pozostawić po sobie ślad na tym świecie. A przynajmniej na dywanie.

• Obiecuję mierzyć wysoko i zdobywać szczyty. Żaden hydrant nie jest za wysoki.

• Obiecuję, że przestanę obszczekiwać drzewa. Spanie pod nimi jest o wiele lepsze.

• Obiecuję śnić o rzeczach wielkich. Czyni to spanie wartym poświęconego czasu.

• Obiecuję, że pozwolę się wyspać innym mieszkańcom mojego domu.
W pełni poprę mojego pana, jeżeli postanowi uśpić kota.

Służba innym

• Obiecuję przynosić gazetę mojemu panu, nawet jeżeli ten głupi gazeciarz będzie
ją wrzucał na ganek sąsiadów.

• Obiecuję służyć mojemu panu swoim wyostrzonym węchem,
szczekając ostrzegawczo za każdym razem, kiedy sąsiad zdejmie skarpetki.

• Obiecuję zabierać mojego pana na długie spacery, ciągnąc go we wszystkich
kierunkach,
żeby jego ciało dostało porcję potrzebnych ćwiczeń.
Zauważy wtedy korzyści z godzinnego biegania za mną wokół jego samochodu.

• Obiecuję wystawiać łeb przez okno w samochodzie, żeby wszyscy wiedzieli kto
tu rządzi.
Inne psy idące po drodze zobaczą mnie i zdadzą sobie sprawę, jak wiele i one
mogą osiągnąć.

Edukacja i oświecenie

• Obiecuję pożerać jedną książkę tygodniowo. I rozszarpywać jedno czasopismo
dziennie.

• Obiecuję wchłonąć tyle wiedzy ile tylko zdołam, od wysokiej białej maszyny w
kuchni.
Ona wie jak sprawić, żeby ludzie dawali jej jedzenie.

• Obiecuję dowiedzieć się, dlaczego, kiedy jestem miły i przyjazny,
mój właściciel dalej toleruje kota.

Wartości moralne

• Obiecują zachować czystość dla tego jedynego, wyjątkowego psa i nie dać się
skusić
nodze mojego pana.

• Obiecuję znakować po innych, tak jak inni znakują po mnie, pod warunkiem,
że „inni” nie są hydrantem.

• Obiecuję dbać o biedne psy. Te bez dachu nad głową, te bez jedzenia w misce,
te bez szofera.

'''''
Pokaż Cyckismile
img467.imageshack.us/img467/282/22tm.jpg
EdGar
img337.imageshack.us/img337/8279/edgar2bl.jpg
xxxxx

Spokojnego i miłego dniasmile
Obserwuj wątek
    • kasitza Re: Teleranek;) 10.04.06, 07:33
      zdazylam tylko poczatek przeczytac. ken jest piekny
    • gosiaes Re: Teleranek;) 10.04.06, 08:40
      Cześć Browanx i cała resztasmile))

      Dyrektor do sekretarki
      - Proszę wysłać informację, że zebranie zarządu odbędzie się we wtorek.
      - A jak się pisze? - "wtorek" czy "wtoreg"
      Dyrektor sięga po słownik, długo go wertuje, po czym mówi:
      - No, dobra, niech pani napisze, że w środę. Przeszukałem wszystkie
      hasła na "f", ale "ftorku" nie było...

      Poniedziałek jest fajnysmile
    • aguszak Re: Teleranek;) 10.04.06, 08:53
      Miłego i tobie Browancjuszu smile))
    • hymen Re: Teleranek;) 10.04.06, 12:12
      Panienka w wieku 30 lat spacerując po plaży, nagle zobaczyła starą butelkę.
      Podniosła, potarła i z butelki wydobył się duszek.

      Panienka pyta :

      - Czy będę miała trzy życzenia?

      Duszek:
      - Nieeee, przykro mi ale ja jestem duszek spełniający tylko jedno życzenie.

      Panienka bez wahania:
      - To proszę o pokój na Bliskim Wschodzie. Widzisz te mapę Duszku? Chcę, żeby
      te wszystkie kraje przestały ze sobą walczyć, żeby Żydzi i Arabowie
      pokochali się między sobą i żeby kochali Amerykanów i odwrotnie, i żeby
      wszyscy tam żyli w pokoju i harmonii.

      Duszek popatrzył na mapę i mówi:
      - Kobieto bądź rozsądna, te kraje się biją i nienawidzą od tysięcy lat, a ja
      po 1000 lat siedzenia w butelce też nie jestem w najlepszej formie. Jestem
      DOBRY ale nie aż tak dobry. Nie sądzę żebym mógł to zrobić. Pomyśl i daj
      jakieś sensowne życzenie.

      Panienka pomyślała przez chwilę i mówi:
      - No dobrze, przez całe życie chciałam spotkać właściwego mężczyznę, żeby
      wyjść za niego za mąż. Wiesz, takiego który będzie mnie kochał, szanował,
      bronił, dobrze zarabiał i oddawał pieniądze, nie pił, nie palił, pomagał
      przy dzieciach, w gotowaniu i sprzątaniu, był świetny w łóżku, był wierny i
      nie patrzył tylko w telewizor na programy sportowe. Takie mam życzenie.

      Na to Duszek pokręcił głową z niedowierzaniem, głęboko westchnął i
      powiedział:
      - Pokaż mi Kobieto tę zasraną mapę jeszcze raz."
    • krysica Re: Teleranek;) 10.04.06, 14:06
      Wychodzi baca przed chałupe i mówi :
      - Jaki pikny dzionek.
      a echo z przyzwyczajenia odpowiada :
      - ...mać, ....mać,...mać..

      Helołsmile)
      Miłego dniasmile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka