31.05.06, 18:06
wwiercala mi cos w dziaslo na zywca, dopiero po jakims czasie wpadla na
pomysl,zeby jednak mnie znieczulic. borowanie to przy tym byl pikus.
"najfajniejsze" w starosci jest to, ze powoli tracisz wlasne zeby.
zabiegi majace na celu sa coraz bardziej skomplikowane i bolesne.
jak chcecie moge dokladnie opisac , co mi robila.
Obserwuj wątek
    • onlyju Re: masakra 31.05.06, 18:06
      dawaj.
      lubię te Twoje dołujące teksty od czasu do czasu wink
    • lajton Re: masakra 31.05.06, 18:07
      jedziesz smile
      • kobieta_na_pasach zaczne klasycznie: no wiec... 31.05.06, 18:11
        ...rozborowala calego zeba. wwiercala sie drucikami w kanaly (jeden duzy i dwa
        male). rozoorala mi dziaslo, pekł mi kacik ust. wiercila na rozne sposoby i
        wolno- i szybkoobrotowa. zmieniala swiderki na coraz grubsze. trwalo to prawie
        godzine.
        • lajton Re: zaczne klasycznie: no wiec... 31.05.06, 18:18

          a leb Ci nie peka?
        • onlyju Re: zaczne klasycznie: no wiec... 31.05.06, 18:22
          kurwa, co za denta! czy nie można tego bylo w jakiś cywilizowany sposób zrobić?
          • kobieta_na_pasach male sprostowanko 31.05.06, 21:12
            ząb jest martwy od 20 lat, he he. nic wiec nie bolalo, he he.
            • lajton małpa;-)) 31.05.06, 21:15

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka