Witam Was mężatki i nie tylko

Ale moje pytanie jest raczej dla tych
pierwszych:
czy podoba Wam się jakiś facet (bardziej niż przeciętnie)? np kolega z pracy,
sąsiad, brat kolezanki itp?
Jak sobie z tym radzicie?
Czy poprzestajecie na fantazjach, czy też podejmujecie jakąś akcje
Ja powiem tyle, że jestem szczęśliwa w małzeństwie, wiadomo, czasem są
mniejsze lub większe problemy, ale generalnie nam się udało. Mamy dwójkę
ślicznych dzieci, zawodowo też się nieźle układa. A jednak - jest jeszcze ON.
Sama nie potrafię tego opisać i nazwać, z jednej strony nie dopuszczam
możliwosci zdrady, z drugiej strony - on jest po prostu boski

Czy jestem zła? Przyznaję - mam wyrzuty sumienia za te swoje myśli