Kochana! Nie gniewaj sie, nie wiedzialam jeszcze wiele, wtedy gdy z Toba
pisalam. Wyniki dorwalam przedwczoraj i wszystko stanelo na glowie. Informuje
Cie jako pierwsza, ze zmienil mi tablety na czysta tyroksyne. Polowa sukcesu.
Ale...wczoraj bylam oddac krew, bo te poprzednie wyniki nie byly ok i... jest
jeszcze gorzej! Kwas moczowy pogorszyl sie (przekroczone o 0,6 a bylo o 0,2),
no i z watroba cos nie tak (ostatnio bylo OK - moze to wina zmiany antykow?).
Juz nie wiem, co mam ze soba robic
-
Comedamus et bibamus, cras enim moriemur!