Dodaj do ulubionych

czy ktoś tu czyta książki?

01.09.06, 12:57
finalistów Nike ogłosili - pośród wielkich - Masłowska.
jak dla mnie - ściema sezonu. nie lubię jej wypocin, uważam za niewarte uwagi
i dziwię się, dlaczego ma takie uznanie krytyków. chyba z braku nowych,
młodych pisarzy.
a ostatnio czytam Coben'a - polecam.
Obserwuj wątek
    • krambambulia Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 12:58
      a ja capote'a.
      • onlyju Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 12:59
        a dobre, dobre. przeczytane.
    • khaki3 Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 12:59
      Maswlowska znam nawet osobisciesmileBrata ma przystojnego i milegosmile Ale ona sama
      jakos tak odbiega od tej postaci jaka kreuje dla potrzeb innych.Ogolnie
      dziewczyna jest o wiele bardziej dziwaczniejsza, troche zapyziala.A jej
      ksiazki... hmmmm nic ciekawego.
      • onlyju Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 13:01
        wszystko pasuje, zapyziała młoda gniewna. jej pisanie również.
        • khaki3 Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 13:03
          Nie wiem czytaka mloda gniewna.Wiele swoich pomyslow zawdziecza??innym
          osobom.Tak naprawde nieciekawa,malo interesujaca,malo ma do powiedzenia,i
          stwierdzila,ze ten kto nie czytal jej WIELKICH DZIEL to nie wie tak naprawde co
          sie w kolo niego dziejeuncertain
          • onlyju Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 13:04
            pyza na polskich dróżkach.
    • kryzysowa_narzeczona75 Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 13:00
      A ja polecam Alex Kava. Maslowska z racji olbrzymiej popularnosci i mody na jej
      literaure - odpada
      • khaki3 Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 13:01
        Oooo larwo przylazlas!No gdzies byla?Juz myslalam,ze poszlas cyckow szukacsmile

        Wracajac do tematu Maslowska ani popularna ani modna.Ottak po prostu wypromowana
        i okrzyknieta dzieciem literaturyuncertain
        • kryzysowa_narzeczona75 Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 13:04
          larwo, larwo. Juz pieknym motylem jezdem smile)) Cycow nie szukam. Znudza im sie
          wojaze same wroca smile
          To jak Maslowska jest dzieciem literatury to ja tez. Czemu nie smile Tez se pisze
          do poduchy smile
          • khaki3 Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 13:08
            Taa motylem bylas ale sie roztylaswink
            • kryzysowa_narzeczona75 Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 13:16
              Jako larwa bylam pyzowata. Teraz to plaski brzuch, male cyce ino dupa z lekka
              spuchnieta smile
      • onlyju Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 13:01
        jak pisze Kava?
        • kryzysowa_narzeczona75 Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 13:03
          podobnie do Coben'a, ale wg mnie lepiej. Seryjni mordercy, FBI, portrety
          psychologiczne. To lubie smile
          • onlyju Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 13:03
            od czego najlepiej zacząć? smile) już mię oko świerzbi!!! smile
            • kryzysowa_narzeczona75 Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 13:06
              uuuu, to musze w chacie sprawdzic, bo to sa kolejne czesci. Co prawda jedna ma
              niewiele wspolnego z druga, ale zawsze sa jakies nawiazania, wiec polecam czytac
              po kolei. Zaraz sprawdze na necie, moze bedzie jej bibliografia smile
              • onlyju Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 13:09
                no właśnie tak podejrzewałam. ja Coben'a zaczęłam czytać od pierwszej
                przypadkowo zakupionej "Bez skrupułów", zachwycona po omacku wyciągnęłam z
                księgarnianej półki kolejną, mam wrażenie, że najlepiej byłoby go jednak czytać
                od najstarszej, najpierwszej, w górę.
                • kryzysowa_narzeczona75 Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 13:15
                  ja tez zaczelam z Coben'em od dupy strony, ale z Kava to juz sie pilnowalam.
                  Zreszta jak pisalam wczesniej o niebo lepszy jezyk i styl. No i ci seryjni
                  mordercy...
                  • onlyju Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 13:18
                    od poniedziałku się biorę smile
            • kryzysowa_narzeczona75 Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 13:10
              Mam

              Dotyk zła *,
              Granice szaleństwa *,
              Łowca dusz *,
              W ułamku sekundy *,
              Zło konieczne *

              I ciut z innej bajki (nie powiazana z wczesniejszymi pozycja) Fałszywy krok *
              • onlyju Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 13:13
                super.
                bardzo dziękuję.
                w poniedziałek nabędę smile
    • alpepe Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 13:01
      jakoś nie zachwyca, ale biję się w piersi. Wypocin młodych pisarzy nie czytam.
      • onlyju Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 13:03
        człowiek tak do tego życzliwie podchodzi w nadziei, że warto. że jeśli młode to
        i ma rzutkie oko, jest spostrzegawcze - jest w stanie zrobić z tego pouczającą
        starszych od niej obserwację świata.
        a tu klapa... zawód... niesmak.
    • lajton Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 13:04
      Maslowska wyplynela na fali mody na pisanie bez przebierania w slowach - takie
      jest moje zdanie.
      Probowalam ja czytac, ale z marnym skutkiemsad
      • onlyju Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 13:06
        u mnie "wojną" zachwycało się kilku dupków z pracy. nie mając zdania, a słysząc
        przez dwa dni zachwyty, jakie to wspaniałe dzieło, poszłam i kupiłam. a mogłam
        za te 30 dychy pójść na jakąś radosną komedię do kina.
        • lajton Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 13:11
          Mnie szlag trafia, gdy kupuje ksiazke, a ona okazuje sie do d...
          Uwielbiam czytac, zawsze polykalam ksiazki, ale majac w rece taka Maslowska i
          wiedzac, ze nie dobrne do konca - krew mnie zalewa. Juz tak mam, ze nie
          lubie "niedoczytanych" ksiazek.
          • onlyju Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 13:14
            ja Masłowską wrzuciłam wraz z ciuchami do PCK.
            • lajton Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 13:16
              onlyju napisała:

              > ja Masłowską wrzuciłam wraz z ciuchami do PCK.

              Hm, no to nie zrobilas dobrego uczynku wink
              • onlyju Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 13:17
                refleksja przyszła zbyt późno..
                ale pomyślałam, że opału też ludzie nie mają, to im się przyda.
    • lena_zet Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 13:04
      no, ja w wakacje z braku laku przeczytałam dwa razy nędzników.
      • onlyju Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 13:07
        o! Pani! to się chwali! nie ma to jak stara dobra klasyka. ale dwa razy?
        • lena_zet Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 13:08
          no dwa, bo niecierpię historii i ją omijałam szerokim łukiem, a drugim razem
          przeczytałam dokładnie.
    • widokzmarsa Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 13:07
      jak zwykle musisz się przypierolić do jakiejś niewinnej osoby. Masłowska pisze
      świetne książki w swoim rodzaju - nie każdy może pisać nudne arcydzieła albo
      szybkie kryminały. Dobrze wiesz jak działa pr, który promuje to co się może
      sprzedać. Czy to jej wina?
      Książki Cobena to też ściema - świetnie napisana, łatwym, trochę kopiowanym z
      Chandlera językiem(cóż, najlepiej się opierać na mistrzach).
      Ja przebijam się przez to co robią firmy farmaceutyczne - real - i żaden autor
      kryminałów by tego nie wymyślił. Życie jest ciekawsze
      • widokzmarsa Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 13:10
        nie wyciąłem słowa "świetne" przy masłowskiej, miało być "książki w swoim rodzaju")
      • onlyju Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 13:12
        znam takich, którzy nie czytają książek, bo "mają swoje życie". i mam na ich
        temat swoje zdanie.
        to była opinia. nie lubię Masłowskiej i uważam, że jej rodzaj jest nudny i
        szpetny, jak ona sama.
        książki Coben'a czytam pasjami. w jednym zgoda - gdbyby Masłowska opierała się
        o dokonania mistrzów - może coś by z tego było. a jest nuda i ten oto tani, nic
        nie wnoszący "swój rodzaj".
        • widokzmarsa Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 13:40
          jesli pierwsze zdanie miało być do mnie to znowu nie trafiłaś. Ja czytam bardzo
          dużo, od lat coraz mniej fikcji bo moje zainteresowania wymagają dużo czytania.
          Masłowskiej czytałem tylko wojnę ale nie mogę zgodzić się że to nuda. Bijesz na
          oślep po wszystkim co się rusza, i pudłujesz
          • onlyju Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 14:10
            o Masłowskiej dobrego słowa nie powiem i uważam, że trafiam tym samym w środek
            tarczy.
            • widokzmarsa Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 15:29
              rozumiem, nic tak nie wkurwia kobiet gdy inna, głupsza, brzydsza, młodsza,
              zacofana, chełpliwa, źle ubierająca się, mająca głupszych i brzydszych facetów,
              tłustawa, mierna, odniesie medialny sukces.
              Ja to widzę tak: młoda laska napisała książkę(jak na jej wiek, wyjątkowo dobrą)
              a media to wykorzystały. Można czepiać się mediów albo laski. To media z niej
              stworzyły pisarza a potem być może(nie znam jej) kogoś o kim piszecie.
              Tak samo jest z wiadomościami: nie to jest wiadomością co jest wiadomością ale
              to co jest w wiadomościach. Czy możemy sie obrażać na wiadomości a nie na tych
              co je przekazują??
    • niedzwiedzica_sousie Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 13:09
      No cóż, może narażę się na opinię ignorantki, złoguściary itd. ale mnie się
      masłowska podobała (tylko wojnę czytałam). I nie za treść, bo treści tam nie ma,
      ale za niezwykle zgrabne posługiwanie się słowem, błyskotliwe skojarzenia i
      lekkość pióra.
      a obecnie: zanim cię znajdę Irvinga (mojego ukochanego)
      • onlyju Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 13:16
        jak ten Irving? lubię go, ale mam wrażenie, że będzie nazbyt ckliwy.
        i jeszcze a'propos "zanim Cię znajdę". na korcie spotykam chłopaka, młody,
        śliczny, swego czasu zamiast grać siedział na widowni i czytał właśnie tę
        ksiązkę. piękny widok.
        • niedzwiedzica_sousie Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 13:28
          ha! dobre! smile
          wiesz co, nie mam jeszcze wyrobionego zdania, tak 20% przeczytałam. Irvingowska
          jak zwykle ale i jakaś taka inna. Dokończę to się wypowiem (bo na razie nie mam
          zbyt dobrego zdania a nie chcę krytykować przed przeczytaniem całości).
          • onlyju Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 14:09
            OK, to czekam cierpliwie!
    • tictac11 Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 13:09
      Małe zbrodnie mażeńskie schmitta
      i świat Zofii, dla mnie (czyli laika w temacie) rewelacja, szkoda że tak póxno
      odkryta
      • niedzwiedzica_sousie Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 13:11
        to na drugie danie polecam "wybór zofii" smile
        • mateuszwierzbicki Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 13:21
          a klasyka przeczytana? Dostojewski, Tołstoj, Turgieniew, Czechow, Tomasz Mann,
          Malraux, Saint-Exupery, Camus i ta mniejsza w rodzaju Keseya ,,Lot nad
          kukułczym gniazdem", ,,Pomocnik" Malamuda. O, polecam Wam ,,Pomocnika", na
          pewno będziecie zachwycone. Rotha ,,Kompleks Portnoya", Hrabala całego,
          Kunderę, Calvino. Jelinek ksiazki tez warto z ,,Pianistką" na czele. Długo by
          wymieniać smile
          • niedzwiedzica_sousie Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 13:27
            oczywiście. Dostojewski cały + Proust dwa razy!!! A Lem to pies?
            no właśnie - co do jelinek - cały czas się zastanawiam,czy warto
            • mateuszwierzbicki Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 13:29
              No pewnie, że nie pies, Przeciez wszystkiich nie da rady wymienić. A, na
              pewno ,,Czarnoksiężnik z archupelagu" Ursuli Le Guin, wszystko Stasiuka,
              Pilcha. Jelinkową polecam z czystym sumieniem smile
    • pszczolaasia Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 13:54
      czytać czytam. wszystko co mi w łapki wpadnie. Maslowskiej nie czytalam.
      ostatnio na tapecie jest Mika Valtari. ponadto moją ulubioną ksiażka od lat
      jest Władca Pierścieni. na cześć tej ksiażki mamy z Osobistym zrobiony tattoo
      na rąsi, konkretnie na bicepsiebig_grin mam jedno ograniczenie- nie lubie literatury
      faktu. poza tym- wszystko...no i jakos do polskiej literaturki nie mam
      przekonania.
    • six_a Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 14:33
      a mi coben nie przypadł, a takie nadzieje w nim pokładałam
      jak ja się mam zaangażować w losy bohatera, kiedy on biega jak kot z pęcherzem
      po całym mieście? takie cóś to w kinie, a nie w książce.
      brown też mnie rozczarował, gdyby nie te wstawki historyczne to nie wiem, gdzie
      by tam akcja była.
      eee tam, nie ma jak klasyka.
      z nowych mogę polecić Martę F. Nicolle Rosen.
    • aasiula1 Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 15:03
      A co to jest książka???? Ja już zapomniałam jak to jest sobie książkę poczytać
      wieczorem, albo po obiadku. A nawet jakbym zanalazła czas to bym zasnęła po
      dwóch kartkach.
    • marta.uparta Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 15:12
      Nie wypowiadam się w sprawie Masłowskiej, bo nie czytałam. Jakoś mnie nie
      ciągnie specjalnie.
      Natomiast literatury sensacyjnej też nie czytuję, ponieważ w książkach nie
      pociąga mnie akcja. Ja lubię jak ksiazka pieści mnie słowami, więc w zasadzie
      może się w książce niewiele dziać. Natomiast lubię soczyste, sugestywne opisy.
      W ostatnim czasie zaczytywałam się dlatego Peterem Maylem i "Pod slońcem
      Toskanii" F. Mayes (to z racji wakacyjnych wojazy).
      Moją ukochana i zaczytaną ksiązką jest "Pachnidło" Suskinda,a z klasyków
      uwielbiam Zolę.
      • widokzmarsa Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 15:19
        ale w pachnidle nie ma nic z sensacji)))) czysty romantyzm, łagodność,
        uwielbienie piękna i radość, też ją lubię))
        z moich ulubionych, ostatnio przypomnianych: cola breugnon
        • marta.uparta Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 15:25
          nie przeczę, Pachnidło jest sensacją, ale niejako przy okazjismile))Bardziej mnie
          powala strona stylistyczna i bogate słownictwo.
          I wcale nie napisałam ze lubie treści łagodne, romantyczne itp. Napisałam że
          lubię "soczyste" opisy, jak np. opis życia Grenouilla w jaskini albo niemocy
          twórczej Baldiniego.
          A Coli nie znam. Mówisz, że warto?
          • widokzmarsa Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 15:53
            poprawka: Colas
            Jeżeli lubisz książki które mówią że warto żyć i czerpać radość z życia? Nie
            jest długa. I o jedzeniu i piciu też tam jest)
    • vandikia Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 15:14
      ja czytam, ostatnio mniej, kiedyś pożeralam całe, odrazu smile
      czytalam samotność w sieci ostatnio - ksiazka bazuje na najnizszych ludzkich
      odczuciach i w ogole zakonczenie do dupy.
      na stoliku leży 'ojciec chrzestny' - mam zamiar sie z aniego zabrac smile
      • vandikia aha. masłowska - dno medialne / nt :) 01.09.06, 15:14

    • cito1 Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 17:22
      Masłowskiej nie znam , jedynie z takich komentarzy jak Twój. W to lato
      przeczytałam " Myszy i ludzie " Stainbeck'a " Niebieskie pastwiska " tegowoż, "
      Kim jest ta piękna nieznajoma " autorki nie pamiętam i tytuł mogłam
      przekręcić smile jeszcze " Dżumę" kończę Camus'a
    • dziewice mol ksiazkowy 01.09.06, 18:55
      www.youtube.com/watch?v=k8aa4o91Zuw
      to moj idol
    • femme-marie Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 19:08
      Masłowska w "Wojnie" wykorzystała język wspołczesny bardzo zgrabnie i tym sie
      zachwycono i nagrodzono,w końcu w literaturze nie zawsze chodzi o przekazywanie
      ważnych treścismile)
      klasyke mam dawno zaliczoną, sensacją i fantazy raczej pogardzałam....do czasu
      kiedy się zestarzałam i wyszłam za mąż, no i ksiązki dla dwojga zaczelismy
      kupowaćsmileP)), smileech ta literatura dobrze napisanych mrocznych tajemniczych
      sensacji lub kryminalnych zagadek bywa wciagająca, ale ostatnio sie wyłamałam i
      z wielką przyjemnością przeczytałam "Demona i pannę Prym" Paula Cohelo,
      choć "Alchemikiem" czy "11 minutami" bylam bardziej zachwycona, to z
      przyjemnością podumałam z Cohelo o zyciu, polecamsmile))
      • mateuszwierzbicki Re: czy ktoś tu czyta książki? 01.09.06, 20:00
        a, usmieje się ten, kto nie zna, w trakcie lektury ,,Tortilla Flat"
        Steinbecka smile
    • destraction polecam gorąco!! 01.09.06, 20:36
      Śmiertelni nieśmiertelni
      Prawdziwa opowieść o życiu, miłości, cierpieniu, umieraniu i wyzwoleniu

      Ken Wilber

      www.jsantorski.pl/inf.php?id=nr086
      • mateuszwierzbicki Re: polecam gorąco!! 01.09.06, 20:37
        ale J. Santorski ma nienaturalnie wielkie uszy smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka