Dodaj do ulubionych

mam nowych sasiadow

07.09.06, 09:36
mamy "wspolna sciane". bzykaja sie cholernie glosno. najpierw mielismy z
mezem zabawe... teraz nas towkurza.
czasami przez ich jeki nam sie odechciewa seksuuncertain
pytam powaznie: jak to zmienic? przeciez nie pojde i nie powiem "za glosno
sie pieprzycie!"
Obserwuj wątek
    • ticoqp Re: mam nowych sasiadow 07.09.06, 09:38
      idx pożycz worek cukru
      • maretina Re: mam nowych sasiadow 07.09.06, 09:39
        heheheh dobre tico, ale jakos nie mialabym smialoscismile
        • ticoqp Re: mam nowych sasiadow 07.09.06, 09:43
          he he he helenaaaaaaaaaaaaaasmile powiedział M. Paźdzoichsmile
    • juleczka4 Re: mam nowych sasiadow 07.09.06, 09:38
      Jak będą się seksić to walnij w ścianę pare razy , pownni wiedziec o co
      chodzi smile)
      • kryzysowa_narzeczona75 Re: mam nowych sasiadow 07.09.06, 09:39
        no wiesz, ale wtedy maretina stanie sie wrogiem nr 1, bo sasiadom wstyd przed
        nia, nie pozwoli raczej na inna reakcje.
    • kryzysowa_narzeczona75 Re: mam nowych sasiadow 07.09.06, 09:38
      jak moj pies wyl, to sasiedzi zostawiali mi anonimy w drzwiach... Wkurzajace
      (dla mnie), ale skuteczne smile
    • szwagier_z_niemodlina Re: mam nowych sasiadow 07.09.06, 09:41
      Sie ciesz ze takie radosne dzwieki. Ja mialem przez dluzszy czas awantury po
      pijaku a w czasie cichych dni demonstracyjne ogladanie TV do drugiej nad ranem.
      Z dzwiekiem na pelny regulator. W koncu postawilem na tej scianie dodatkowy
      regips (plus jakies tam wyciszacze) i wtedy facet sie wyprowadzil do tej co
      zawsze byla okreslna za sciana jako "ta blond kurwa co ona w agencji".
    • six_a Re: mam nowych sasiadow 07.09.06, 09:45
      jak zaczną, to poczekaj chwilę, idź zadzwoń i zapytaj, czy oni też słyszą te
      okropne jęki, przez które nie możesz spać.
      smile
      nieee no, tak naprawdę to ja nie jestem dobrym doradcą, bo sama miałam takich
      sąsiadów i stwierdziłam, że nie da się tego załatwić tak, żeby wilk był syty i
      owca cała. w końcu się wyprowadzili i wyją teraz komu innemu.
      • maretina Re: mam nowych sasiadow 07.09.06, 09:59
        oni sie dopiero wprowadzili i maja kredyt na to mieszkanie na wieki, zatem o
        wyprowadzce mowy nie mauncertain
        • six_a Re: mam nowych sasiadow 07.09.06, 10:21
          sąsiedzi na górze postawili sobie drugą ściankę, bo faktycznie ta ściana
          działowa u nas jest wykonana z czego innego niż powinna i dlatego tak się
          niesie, my tego nie zrobiliśmy, więc słychać nawet telefon komórkowy albo kroki.

          W sumie to nie wiem, może najprostsze rozwiązania są najlepsze: pójść i
          powiedzieć, że przeszkadzają Wam nocne hałasy, że to jest blok, a nie dom wolno
          stojący i mają się liczyć z innymi i tyle, bo inaczej to wqrw do końca dni, a
          remont ściany to też nie bułka z masłem.
          • kasiulka822 Re: mam nowych sasiadow 07.09.06, 10:24
            Spoko. Rozumiem, że to wkurzające, ale nasuwa mi się taka refleksja, że bloki to
            cholerna pomyłka. Masz człowieku mieszkanie za które płacisz kuuupę kasy i nawet
            pokochać się w spokoju nie możesz tak jak lubisz i kiedy lubisz... Eh...
            • maretina Re: mam nowych sasiadow 07.09.06, 10:28
              wiesz... sciany sa ok, nie mieszkam w wielkiej plycie, to niowy blok, z
              porzadnej cegly.
              poprzedni sasiedzi zapewne mieli swoje zycie intymne a jednak ich nie
              slyszalamsmile
              moi sasiedzi po prostu sa wyjatkowi. ekspresyjni na maksa. normalnych odglosow
              kochania nie mialabym szans uslyszec przez sciane.
              • kasiulka822 Re: mam nowych sasiadow 07.09.06, 10:30
                Ups... to rzeczywiście muszą mieć temperament smile Mieszkałam kiedyś z takim
                kuplem, ale to było mieszkanko studenckie, inne czasy i inne okoliczności itd.
                Współczuję Wam szczerze i zastanawiam się co powiecie Kajtusiowi jak urośnie i
                zapyta dlaczego ta Pani tak krzyczy? tongue_out
                • maretina Re: mam nowych sasiadow 07.09.06, 10:36
                  kasiulka822 napisała:

                  > Ups... to rzeczywiście muszą mieć temperament smile Mieszkałam kiedyś z takim
                  > kuplem, ale to było mieszkanko studenckie, inne czasy i inne okoliczności itd.
                  > Współczuję Wam szczerze i zastanawiam się co powiecie Kajtusiowi jak urośnie i
                  > zapyta dlaczego ta Pani tak krzyczy? tongue_out

                  nie ma szans, juz nas tam nie bedzie za rok albo nas nie bedzie w polsce albo
                  kupimy wieksze a to wynajmiemysmile
    • annajustyna Re: mam nowych sasiadow 07.09.06, 09:54
      Moj T., to sie ostatnio tak darl, ze pewnie tez jestesmy slynni u sasiadow. Ja
      sie nie darlam, bo na jego darcie przytkalo mnie po prostu...
      • maretina Re: mam nowych sasiadow 07.09.06, 09:59
        annajustyna napisała:

        > Moj T., to sie ostatnio tak darl, ze pewnie tez jestesmy slynni u sasiadow. Ja
        > sie nie darlam, bo na jego darcie przytkalo mnie po prostu...

        kazdemu moze sie zdarzyc, ale kur...a mac nie non stop!
      • to-wlasnie-ja Re: mam nowych sasiadow 07.09.06, 10:01
        jak zaczna to wyjdz na zewnatrz i krzyknij do meza zeby zadzwonil ma policje albo pogotowie bo ktos jeczy i chyba cos mu sie stalo smile)
        • maretina Re: mam nowych sasiadow 07.09.06, 10:03
          to-wlasnie-ja napisała:

          > jak zaczna to wyjdz na zewnatrz i krzyknij do meza zeby zadzwonil ma
          policje
          > albo pogotowie bo ktos jeczy i chyba cos mu sie stalo smile)
          >
          heheheh moj maz jezdzi w pogotowiubig_grin musialby wejsc i udzielic pomocy a tego
          wolabym uniknacwink))))))))))
          • to-wlasnie-ja Re: mam nowych sasiadow 07.09.06, 10:08
            nagraj ich i wlacz jak beda na balkonie
        • annajustyna Re: mam nowych sasiadow 07.09.06, 10:04
          Chcialam wyjasnic, ze u nas to nie byl oral. Nie mialam zatkanej buzi!!!wink)) A
          powaznie, nie wiem, co radzic...Chyba faktycznie lepsze takie odglosy niz
          pijackie burdy...Moze korki w uszy??? A sciana drzy przy tym???
      • reniatoja Re: mam nowych sasiadow 07.09.06, 10:04
        Mój też wyje czasami (za rzadko mu daję i chyba dlatego tak mu się
        kumuluje wink)) i się zastanawiam, czy te babcie co dookoła nas mieszkaja to
        słyszą. Ja np słyszę jak im spadnie garnek, albo głosniej tv włączą, to one
        chyba tez slyszą nas, nie wiem, wole nie wiedzieć wink W każdym razie anonimów
        nie znajduję.


        Ja mieszkałam kiedyś z przyjaciółką w jednym pokoju i do niej przychodził jej
        facet i w nocy sie bzykali, gfdy ja juz zasnełam. Ale bzykali sie dosc głośno i
        mnie budzili i musiałam słuchac udajac, ze spię, nawet sie bałam przewrócić na
        drgui bok, czy coś, zeby ich nie spłoszyć, dziz, co ja z nimi miałam, smile
    • kryzysowa_narzeczona75 Re: mam nowych sasiadow 07.09.06, 10:10
      maretina, ja powaznie bym zostawila anonim w drzwiach "uprzejmie prosze kochac
      sie ciszej". Malo to odwazne i z klasa, ale sprawa jest dosc delikatna i rozmowa
      face to face bedzie dla obu stron zenujaca. Ryzyko takie, ze to zlosliwi ludzie
      i zaczna robic ro glosniej.
      • annajustyna Re: mam nowych sasiadow 07.09.06, 10:13
        Albo nalepic na dzzwiach klatki: "Glosne bzykanie po fajrancie zabronione1"
        • reniatoja Re: mam nowych sasiadow 07.09.06, 10:17
          Zbyt obcesowe. Natomiast kartka o tresci takiej pwoiedzmy dosc oficjalnej, np W
          zwiazku z licznymi skargami szanownych mieszkańców bloku, prosimy zachowanie
          kultury i ciszy przy wykonywaniu codziennych czynności takich jak zblizenia
          intymne, kłótnie małzeńskie, relaks przed telewizorem.

          Albo: Lokatorze, nie zmuszaj swojego sąsiada do współuczesniczenia w Twoich
          igraszkach małżeńskich - w sypialni zachowaj ciszę, ściany nie są wygłuszone!!
          • grubaska20 Re: mam nowych sasiadow 07.09.06, 10:55
            hehehsmile tak też możnasmile tylko ja pewnie zwyczajnie w trakcie rąbanki hehe,
            poszłabym, dzwoniła tak długo, aż ktoś otworzy i bez pardonu poprosiłabym o
            ciszę - ponieważ jest późno, chciałabym się wyspać. kiedyś tak zrobiłam hehe,
            niedobra dziewczynka jestem, miałam zabawę z narastającego zażenowania tego
            gościa hehetongue_out
        • maretina Re: mam nowych sasiadow 07.09.06, 10:19
          annajustyna napisała:

          > Albo nalepic na dzzwiach klatki: "Glosne bzykanie po fajrancie zabronione1"
          aaaaaaaaaaaaaa! dobrebig_grin
    • gres81 Re: mam nowych sasiadow 07.09.06, 10:51
      bzykajcie sie głosniej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka