Dodaj do ulubionych

denerwuje sie

15.10.06, 16:53
jutro pierwszy oficjalny dzien w nowej pracy, wczoraj nie moglam zasnac,
polozylam sie ok polnocy i po pol godzinie wstalam, bo myslalam, ze mi serce
piknie. ogladalam walki jujitsu. nie pomoglo.
siedze jak na szpilkach, boli mnie brzuch i generalnie czuje taki stres...no
jak przed pierwszą randką czy coś w tym stylu.
jeju czy ja dam rade...
Obserwuj wątek
    • reniatoja Re: denerwuje sie 15.10.06, 17:03
      czesc vandzia, jasne, że dasz radę. Ja bym właśnie chciała isć do jakiejś nowej
      pracy. Ale na razie nie ma o czym gadac, Tobie tych emocji mogę jedynie
      zazdroscić.
      • vandikia Re: denerwuje sie 15.10.06, 17:05
        jak tam po gosciach ? smile

        eh takie emocje nie są dla mnie dobre, za duzo mialam stresu i miesiac
        odpoczynku to tak naprawde ani mnie nie zrelaksowal ani nic. jedynie mnie
        rozleniwił troche smile
        • annajustyna Re: denerwuje sie 15.10.06, 17:11
          A ja sie odstresowuje juz 10. miesiacsad(((. Ale jak pomysle o pojsciu do pracy,
          to prawie mdlejesad(((. do tego ejszcze mam leki, ze znowu trafie na szefa
          @@@@&&%%%!!! i wtedy na krotko deceniam uroki bezrobocia...
          • vandikia Re: denerwuje sie 15.10.06, 17:13
            no ja szefa mialam jak z ksiazki 'diabel ubiera sie u prady' - albo jeszcze
            gorszego...
            ja sie teraz raczej nie boje przelozonych. bo jeden jest zajebisty tongue_outP a
            drugiego chyba przezyje po tym co przeszlam w poprzedniej.
            ja sie boje, ze nie dam sobie rady, chociaz tak bardzo jestem ambitna i tak
            chce dac z siebie wszystko. na ogol jak tak bardzo chce to dupa z tego wychodzi
            • annajustyna Re: denerwuje sie 15.10.06, 17:39
              Na pewno swietnie sobie poradzisz! Trzymam kciuki!
              • vandikia Re: denerwuje sie 15.10.06, 19:26
                smile
    • raduch Re: denerwuje sie 15.10.06, 17:53
      Jej, przecież Cię przyjęli, znaczy się nadajesz. Dasz radę. No. smile
      • vandikia Re: denerwuje sie 15.10.06, 19:26
        to sie okaże smile
        • raduch Re: denerwuje sie 15.10.06, 20:13
          ... że będzie dobrze smile
    • kasitza dasz rade uonda, ale przyznam, ze znam to uczucie 15.10.06, 19:30
      i bede je przezywac jeszcze jakis czas
      • vandikia Re: dasz rade uonda, ale przyznam, ze znam to ucz 15.10.06, 19:41
        eh ide se na ta okazje pazury pomaluje ;PP
        • kasitza Re: dasz rade uonda, ale przyznam, ze znam to ucz 15.10.06, 19:47
          idz idz - ja tez dzis nie bede chyba spac, bo mnie nosi jak tornado. maz juz mi
          zakazal podskakiwac, bo on zwariuje
          • raduch Re: dasz rade uonda, ale przyznam, ze znam to ucz 15.10.06, 20:23
            Ło masz, i Tobie też pozytywne fluidy ślę. smile
            • szwagier_z_niemodlina Re: dasz rade uonda, ale przyznam, ze znam to ucz 15.10.06, 20:41
              Pewnie że trochę stressu jest, ale daj sobie na wstrzymanie. Skup się na
              obserwacji tego jako oni będą obserwować ciebie. Spokojniutko i szukaj
              smiesznych stron nowej sytuacji.
              Po którymś razie się przywyka, wszystkie budowy są takie samesmile)
    • widokzmarsa Re: denerwuje sie 15.10.06, 20:40
      jeśli to nerwy jak przed randką to znaczy że ich zakasujeszsmile
      • vandikia Re: denerwuje sie 15.10.06, 20:58
        tatatata pogadaj mi jeszcze smile)
        • widokzmarsa Re: denerwuje sie 15.10.06, 21:16
          to normalne że się denerwujesz. Gdyby było inaczej można by się zacząć o ciebie
          obawiać. Twoje nerwy znaczą że poważnie traktujesz pracę. Poza tym jesteś laska
          i nikt cie nie skrzywdzi a raczej pomoże. Chyba że trafisz na jakąś starą
          zazdrosną kurew która zasuszona w swoim staropanieństwie dostaje szału jak widzi
          młode mężatki. Ale tak nie będzie.
          Mam koleżankę na wysokim stanowisku i pamiętam że ona też srała w gacie przy
          każdej zmianie pracy a przecież była już dawno supermenago z ogromnym
          doświadczeniem. Normalny człowiek się denerwuje, nienormalny nie.
          • vandikia Re: denerwuje sie 15.10.06, 21:22
            aaa dziekuje wink)
    • alpepe Re: denerwuje sie 15.10.06, 20:46
      to mnie zdenerwowałaś, bo jeszcze przed chwilą wprawdzie zastanawiałam się, jak
      sie jutro ubiorę, ale nie byłam zestresowana a teraz mi się udzieliło. tongue_outPP
      • vandikia Re: denerwuje sie 15.10.06, 20:58
        hehe no ja sobie juz przygotowalam wszystko smile
        a wybierasz sie gdzies specjalnie, ze zastanawiasz sie nad ubiorem? smile
        • alpepe Re: denerwuje sie 15.10.06, 21:01
          vandikia, mądrej głowie dość dwie słowie smile, więcej dziś nie napiszę na ten
          temat wink
          • vandikia Re: denerwuje sie 15.10.06, 21:02
            wink)) ok

            ja to sie chyba mleka na noc cieplego napije, bo inaczej nie zasne...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka