szwagier_z_niemodlina Re: czy macie jakies sposoby wdrazania sie do now 02.11.06, 18:18 Eee, powaznie czy realnie chcesz sie dowiedziec? Odpowiedz Link
kasitza Re: czy macie jakies sposoby wdrazania sie do now 02.11.06, 18:19 powaznie realnie Odpowiedz Link
annajustyna Re: czy macie jakies sposoby wdrazania sie do now 02.11.06, 18:22 Zalezy jaka praca...Jak biurowa to wyobrazam sobie wdrazanie poprzez staranna obserwacje wspolpracownikow i grzeczne usmiechanie sie do nich (starzy wyzeracze jako gospodarze)). Zgodnie z zasada: pokorne ciele dwie matki ssie. A moze zycie zawodowe za bardzo dalo mi w dupe??? Odpowiedz Link
ajkro Re: czy macie jakies sposoby wdrazania sie do now 02.11.06, 18:57 No, nie za pokorne, bo ktoś inny ciebie wyssie))W pracy toczy się gra i zawsze znajdzie się ktoś, kto patrzy jak kogoś wyssać. "Wiesz, że grzeczne dziewczynki idą do nieba, a niegrzeczne tam gdzie chcą?" Ja wolę być miłą i radosną niegrzeczną dziewczynką, która w odpowiednim momencie z uśmiechem powie nie Odpowiedz Link
szwagier_z_niemodlina Re: czy macie jakies sposoby wdrazania sie do now 02.11.06, 18:24 Powaznie: to zacznij od odciecia od internetu. Tak bedziesz musiala wyczuc co i jak. W zaleznosci od tego co robisz, czy wspomagasz obieg dokumentow czy odpowiadasz za maszyne - przyjrzyj jak sie to dziala. I ustalic gdzie siedzi smok. Smok na ogol siedzi w vorzimmerze, rozumiemy sie? Tam wroga sobie nie narobic bo bedzie przerabane. Siedziec cicho, trzymac niski profil i robic swoje. Ciagle was chca fuzjonowac w tej nowej pracy z tym drugim Uni? Odpowiedz Link
kasitza Re: czy macie jakies sposoby wdrazania sie do now 02.11.06, 18:26 mnie nie chca fuzjonowac i nie siedze juz w nowej pracy tylko w starej pracy po godzinach - w nowej nie mam czasu na siedzenie w internecie Odpowiedz Link
annajustyna Re: czy macie jakies sposoby wdrazania sie do now 02.11.06, 18:28 Kasia, a moze Ty robisz za Smoka w Vorzimmerze?))). Odpowiedz Link
szwagier_z_niemodlina Re: czy macie jakies sposoby wdrazania sie do now 02.11.06, 18:30 Toby nie pytala jak sie wdrazac ) Annajustyna, widzialem wczoraj wuja Eugena!! Odpowiedz Link
kasitza Re: czy macie jakies sposoby wdrazania sie do now 02.11.06, 18:34 ja nie robie za smoka w vorzimmerze, ja mam smoka w vorzimmerze, ale sie do mnie lasi, bo reszta jej nie lubi i szuka wsparcia Odpowiedz Link
annajustyna Re: czy macie jakies sposoby wdrazania sie do now 02.11.06, 18:35 I to jest optymalna sytuacja)))). Odpowiedz Link
szwagier_z_niemodlina Re: czy macie jakies sposoby wdrazania sie do now 02.11.06, 18:39 A nawet najbardziej optymalna) Odpowiedz Link
szwagier_z_niemodlina Re: czy macie jakies sposoby wdrazania sie do now 02.11.06, 18:38 Nie bylo zbyt wiele mozliwosci wyciagniecia go na kazanie, tym bardziej ze obok byl jego synek, wykapakny tatus, tez praediger. Ale przez 5 minut udalo mi sie uslyszec pochwale Wielkiego Ksiecia, Dobrego Krola Filozofa, godnego nastepcy Starego Prohazki, Edmunda ze Stoiberow I i Wielkiego, ktory to krajem swym Bayern tak madrze i cudownie steruje, ze tam to wszystko co najlepsze i co ma krople oleju w glowie to tam sciaga, a Hamburg to juz jedna ruina, upadek, socjalizm, prostytucja i Turcja. I ze jak Edmunda zabraknie, to strach pomyslec co moze sie stac z Bayern. Ten styl. Odpowiedz Link
annajustyna Re: czy macie jakies sposoby wdrazania sie do now 02.11.06, 18:41 Patrz, prawie rok tu siedze i jakos tego dobrobytu nie widze. Tzn. ludziom zyje sie u Sexy Ediego dobrze, ale pracy dla ludzi po studiach nietechnicznych jak na lekarstwo:////. Czuje, ze w "zgnilym" Hamburgu pod wieloma wzgledami jest lepiej... Odpowiedz Link
szwagier_z_niemodlina Re: czy macie jakies sposoby wdrazania sie do now 02.11.06, 18:46 Zadna rzeczywistosc nie umywa sie do opowiesci wuja Eugena. To jak z tym pewnym typem psychologicznym, co zawsze bedzie wszystko tak idealizowal ze rzeczywistosc nigdy nie nadazy. Obserwowalem kiedys rozwod z tego powodu ( Natomiast wuj zyje mitem wlasnego dziadka co u ksiecia na Pszczynie za gajowego robil i realizowal model: pan i jego wielrny sluga (przed I wojna), ma wiec tendencje do widzenia monarchii jako idealu ) A Hamburg jest w porzadku. Odpowiedz Link
dzikoozka Re: czy macie jakies sposoby wdrazania sie do now 03.11.06, 10:31 taaaak właśnie ja jestem smokiem )))) i lepiej sobie u mnie nie nabruździć ) Odpowiedz Link
khaki3 Re: czy macie jakies sposoby wdrazania sie do now 02.11.06, 18:21 nie lubie sie wdrazac do nowej pracy, ale jak trzeba to trudno. wdrazam sie stopniowo poprzez wieksza ilosc kawy z samego rana Odpowiedz Link
dziewice for You :) 02.11.06, 19:13 www.malywalczacy.humor.pl/humor/obrazki/pracownik.jpg Odpowiedz Link
ajkro Re: for You :) 02.11.06, 19:23 fajne))) Dobrze, że nie dotrwałam w jednej pracy do takiego końca)))) I nie zamierzam. To musiałby być pracodawca idealny, który na przestrzeni tylu lat dostosowuje system motywacyjny(jeśli go ma))do zmieniających się potrzeb pracowników. A, takich nie ma, jak nie ma ideałów. Tylko pracownicy stojący w miejscu. Odpowiedz Link
dziewice Re: for You :) 02.11.06, 19:44 dobra dobra, praca praca a jaki jest Twoj Professional Dress Code? czy moglabys mi to opisac z soczystymi szczegolami? Odpowiedz Link
ajkro Re: for You :) 02.11.06, 20:14 To nie jest moja profesja))) Znalazłam fajną radę dla menadżerów ------ * Twórz atmosferę zabawy Bardziej relaksująca atmosfera sprawi, że praca stanie się bardziej przyjemna. Nieformalne spotkania, żarty wpływają na relacje w zespole i sposób jego pracy. --------- Coś dla mnie Teraz mam takich w końcu wyluzowanych szefów Odpowiedz Link
ajkro w sumie wszyscy moi szefowie i szefowe byli sami 03.11.06, 09:51 dość wyluzowani. Przy mnie też nie można długo być sztywniakiem)))Chociaż zdarzają się przypadki ludzi bardzo sztywnych. Nie pisząc o trupach Albo ja też ja tak trafiam, czy wybieram fajnych. Dojrzali ludzie szukają podobnych sobie Odpowiedz Link
ajkro A,wcześniej pisałaś,że jest o'k. 02.11.06, 19:16 Ja nie mam wielkich kłopotów, bo dla mnie to jest zawsze nowe wyzwanie i okazja nauczenia się i poznania nowych ludzi. Szansa zmiany na lepsze. Podchodzę do tego, że będzie co ma być. Oczywiście staram się jak najlepiej umiem. I jakoś idzie do przodu Na pewno ludzie najlepiej reagują na czyjść uśmiech i ich akceptację. Większości zawsze mięknie serceA, jak ludzie idą za tobą, to i praca lepiej idzie Tym, którzy nie odwzajemniają uśmiechu nie można przejmować się. Ich problem. Z czasem inni mają takich dość. Odpowiedz Link
ajkro To moze pomoc wdrożyć się do nowej pracy,jak i 02.11.06, 20:22 dalej przetrwać w niej. Innym na forum moga przydać się te rady, jak zmobilizować siły w pracy. Znalazłam te rady na jednej stronie HR. --------------------- Jeśli dostrzegasz u siebie możliwość pojawienia się wypalenia zawodowego, możesz podjąć następujące kroki: * poznaj siebie – bądź świadom własnej wartości, swoich reakcji i ograniczeń i akceptuj je. Wiedząc, co ci przeszkadza, możesz chronić się przed utratą motywacji. * ustalaj realistyczne cele – pamiętaj, by były one klarowne i mierzalne. Ustal sobie limit – nie przyjmuj zbyt wielu obowiązków naraz. * zwiększ dystans wobec otoczenia – nie angażuj się zanadto emocjonalnie i traktuj rozwiązania problemów w kategoriach prestiżu bądź ambicji. * upewniaj się, że to, co robisz sprawia ci satysfakcję. Sprawdź, czy stawiane ci wymagania są zgodne z twoimi własnymi celami. * ciesz się z drobnych przyjemności – pamiętaj o nagradzaniu siebie także za drobne sukcesy. Praca nie jest wyłącznym sensem życia, istniejesz także poza nią i pełnisz inne role. * prowadź zdrowy styl życia – bądź wrażliwy na potrzeby ciała i ducha. Pamiętaj o wypoczynku, aktywności fizycznej, dbaniu o zdrowie, odpowiedniej diecie. * bądź asertywny – pamiętaj, że odmowa nie jest niczym złym i że masz ograniczoną zdolność do przyjmowania na siebie coraz to nowych obowiązków. --------------- Powodzenia. Odpowiedz Link
lajton Re: czy macie jakies sposoby wdrazania sie do now 03.11.06, 10:34 cicho siedze i obserwuje ustalam przywodce, ofiary i tych, ktorym trzeba tylek trzymac w dupie rowno (tych nie lubie ani oni mnie) Odpowiedz Link