maretina 02.11.06, 18:35 po 7 godzinach pracy puchna mi lekko lydki cholera jasna, mam problem z zasunieciem kozakow(((( Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
annajustyna Re: mam problema 02.11.06, 18:36 To moze zmieniaj kapcie w pracy??? A hormonow jakis nie bierzesz??? Odpowiedz Link
annajustyna Re: mam problema 02.11.06, 18:42 Wychodz czesciej do toalety w celu rozprostowania kosci)))): Odpowiedz Link
krambambulia Re: mam problema 02.11.06, 18:38 Może za dużo siedzisz? Nie znam się ale może w czasie dnia po prostu machaj nogami ) Odpowiedz Link
maretina Re: mam problema 02.11.06, 18:40 ta, jak pomacham to pierdolne w szafke z czajnikiem Odpowiedz Link
krambambulia Re: mam problema 02.11.06, 19:01 To zacznij żartuję biegaj częściej po herbatkę Odpowiedz Link
alpepe Re: mam problema 02.11.06, 19:44 albo do ubikacji, sens jest taki, by jak najmniej siedzieć Odpowiedz Link
tombeard Chodzisz jak kaczor, chód masz nieciekawy... 02.11.06, 19:44 pewnie stad te problemy Odpowiedz Link
maretina ewa wziela troche domestosa i drucika-szybko wyczy 02.11.06, 20:31 scila ptaka Odpowiedz Link
dziewice Re: mam problema 02.11.06, 19:46 hmmmmmm, ciekawe jak to jest uslyszec w pracy od kolezanki "..." czy moglbys mi wymasowac lydki? "..." Odpowiedz Link
maretina Re: mam problema 02.11.06, 19:47 heheheh w biurze mam same babki. w innych komorkach sa faceci, ale za daleko i nie wszyscy sa fajni Odpowiedz Link
dziewice Re: mam problema 02.11.06, 20:00 a Ty jakbys sobie wyobrazala, tak aby bylo fajnie? Odpowiedz Link
maretina Re: mam problema 02.11.06, 20:02 szczerze? nie bo w pracy zapierdzielam jak mrowka Odpowiedz Link
dziewice Re: mam problema 02.11.06, 20:06 moze byc z lekka nuta wyrafinowanej fantazji Odpowiedz Link
maretina Re: mam problema 02.11.06, 20:11 wiesz...nowe trendy, prosto z lasu. w ramach zycia blizej natury Odpowiedz Link
dziewice Re: mam problema 02.11.06, 20:21 poranne zbiorki na polanie, to jest to my w pracy mamy czajnik bezprzewodowy, tez jest fajnie Odpowiedz Link
aguszak Re: mam problema 02.11.06, 20:48 kłopoty z krązęniem powinnaś co jakis czas się przejść, nie siedzieć ciągle na... czterech literach serio! Odpowiedz Link
marta.uparta Re: mam problema 04.11.06, 18:32 moja koleżanka tak miała, puchły jej nogi, ale nie zwracała na to uwagi. Dopiero jak pojechała kiedys na narty, to po kilku dniach intensywnego szuswania łydy jej spuchły tak, że nie było mowy o założeniu buta. Po powrocie do domu przebadała się i okazało, że to problemy z trzustką (nadczynność albo niedoczynność, nie pamiętam dokładnie). Może w tym kierunku sprawdź. "Pesymista twierdzi, że wszystkie kobiety to nierządnice. Optymista nie jest tego zdania, ale ma nadzieję." Forum A&O Odpowiedz Link