renata0
04.12.06, 10:33
zaczęłam pisać o motocyklach, poniewaz jestem w temacie od lat
interent, gazety, zdjęcia, wystawy, zloty
wdepnęłam we firme
mam pewność to firma na która warto postawić
to ludzie ktorzy są dokładnie w moim klimacie
szef firmy - koles który zrobił na mnie wrazenie
razem robimy całe mnóstwo rzeczy
daje mi pałera, natchnienie, motywacje do robienia czegokolwiek dla niego i
motocykli.
postanowłam że w tym tygodniu umówie sie na rozmowe u niego siade na przeciw
niego na kanapie i powiem jak bardzo mi zalezy na jego firmie, aby stał sie
znany
że potrzebuje tego do mojego zycia
że czuje sie ważna, potrzebna, wartościowa i mądra
dzieki niemu osiągnęłam wiele w necie, w prasie moto, a teraz jeszcze
pojawiła sie szanasa na TVN Turbo, wystawy itp...
sama do tego bym nie doszła
to właśnie on mnie zmotywował
jestem pewna że chce rzucić obecna prace (nie daje mi satysfakcji)otworzyć
własną działalność i robic interesy z nim
nie wiem co on na to
co powie, jak zareaguje, może z babą nie chce nic robić
boje sie tej rozmowy ale niepewność jest gorsza wiec pogadam
koleś poświeca mi duzo czasu, jest zabiegany, pracuje od 9 rano do 9 wieczór,
a młody nie jest i może mu sie zwyczajnie nie chcieć
a jednak przyjeżdza na kazde moje zawołanie, dzwoni, nie liczy sie z kosztami
moze jestem naiwna, moze sie myle
ale chce na niego postawić
chce z nim pracować
czego sie nie dotknie to przynosi mu zysk
nie tylko zajmuje sie motocyklami bo z tego nie da sie wyzyć, bo Polsce
daleko do tego poziomu jaki ma np. Ameryka he he
tylko co ja moge z nim robić
mam tylko pasje i serce do motocykli
mecze sie w zyciu
potrzebuje motocykli
dlatego stawiam wszystko na jedna karte
moze gdyby chciał wspolnika to by go miał juz dawno
moze go to rozbawi, że baba sie nim fascynuje, jego osobowoscia
on mi imponuje swoją madrością zyciową, tym jak robi interesy, jest taki
konkretny, mądry, rzeczowy
mimo ciezkiego zycia w Polsce on od kilkunastu lat jest w motocyklach
a to nie lekki chleb
jest stanowczy ale i ładodny jak baranek
czy moge tak to wszystko powiedzieć facetowi którego znam pół roku
mam poparcie swojej drugiej połowy w tym temacie
on tez polubił tego gościa
jednak ja młodsza o kilkanaście lat od niego, zajeta
on sam, rozwiedziony od kilkunastu lat, samotny
czy moge tak mówić do faceta że mnie fascynuje że chce być taka jak on
nie wiem
naprawde wywarł na mnie wrazenie
zdaje sobie sprawe że nikt tak po prostu nie mówił jemu że jest taki madry i
zajebiscie dobry w temacie harleya
nie wiem czy tak wypada
bardziej potrzebuje go jako człowieka niz faceta
ale on jest dziwnie dobry
moze ma taki chrakter
ale normalnie zawsze ma dla mnie czas
co prawda robie duzo dla niego: kalendarz firmy za smieszne pieniadze,
zdjęcia, grafiki, prowadze mu allegro, strony w necie
ja to robie bo chce bo to kocham bo tego potrzebuje
on mi przynosi wino, ale zawsze jest samochodem wiec nie pijemy
pewnie boi sie że po pijaku mógły coś odstawić ??? nie wiem
jedzie do Niemiec dzwoni z podrózy
wraca z Niemiec tez dzwoni ze wraca
odwozi mnie samochodem i zabija kultura osobista jakiej brak moim rówieśnikom
otwiera mi drzwi samochodu kluczem, trzyma je, ja wsiadam to on dopiero je
zamyka!
mieszka sam, ma kota i doskonale urzadzone mieszkanie
słucha tej samej muzy co ja, te same ksiazki czyta, wiec tematów do gadania
nam nie brakuje!
moze ja jako kobieta nie powinnam sie nim tak zachwycać i mówić mu to
wszystko bo sobie coś pomyśli
ale jak nie powiem to nie bede sobą
to bedzie raczej nieuczciwe z mojej strony bo chce byc szcera
nudzi mnie moja praca chce tak jak on byc motocyklach
nie chodzi mi o wielkie zarobki ale o realizacje siebie