Dodaj do ulubionych

A'propos papierosów

15.02.07, 12:58
nie palę już 3 miesiące, a przecież kopciłam przynajmniej 2 paki dziennie.
Bez plasterków i innych zaklinaczy sie obeszło. Trzymam za wszystkich
rzucającyh kciuki. Zdaje się że Łoda, Kinia i Szpila się zadeklarowali od
dzisiaj nie palić.
POWODZENIA
Obserwuj wątek
    • mmagi to juz 3 miechy:O?alez ten czas leci:-) 15.02.07, 13:01

      • mamba30 Re: to juz 3 miechy:O?alez ten czas leci:-) 15.02.07, 13:02
        chyba tak, przestałam kontrolowac po 12 tygodniach czas. Czy ja pisałam na
        forum o rzucaniu?? Chyba tak, spróbuję odszukac wątek, bo sama jestem ciekawa,
        ile to dokładnie czasu mineło
      • mamba30 rzuciłam 19 listopada, czyli można rzec, że to 15.02.07, 13:12
        3 miechy smile)))
        • mmagi w poniedziałek mozesz to olac;-)))))))) 15.02.07, 13:13

          • mamba30 Re: w poniedziałek mozesz to olac;-)))))))) 15.02.07, 13:15
            nooo smile))) dzisiaj nie mogę, bo se wyrwałam trzonowca. Oj, jak boli,
            znieczulenie mi do końca odeszło. Za tydzień muszę szwy ściągnąć, dziurę mimo
            wszystko mam jak stodoła
            • mmagi Re: w poniedziałek mozesz to olac;-)))))))) 15.02.07, 13:47
              nie płucz tegosmile
              • mamba30 Re: w poniedziałek mozesz to olac;-)))))))) 15.02.07, 13:54
                wiem, wiem..... dopiero co zjadłam sniadanie, taka byłam głodna, a przez 2
                godz. jeść nie moglam. Potem kolejna godzina z własnej woli, żeby sobie języka
                nie odgryźć, tak mnie znieczulili.
    • dr.verte Re: A'propos papierosów 15.02.07, 13:01

      Chciałbym rzucić fajki ale nie wiem jak.Chyba tam zadzwonie,pod ten numer
      co jest na paczce i tam mają pomagać rzucać..


      A nie przytyłaś po tym?
      • mmagi Re: A'propos papierosów 15.02.07, 13:05
        po prostu,rzuc i juz,jak moj ojciec,dzis palił,jutro juz nie i tak cioagnie ze
        30 latsmile)))
        • dr.verte Re: A'propos papierosów 15.02.07, 13:07
          boje się że jak tak nagle przestane to umrę
          • mmagi Re: A'propos papierosów 15.02.07, 13:08
            ta,znajdz se jeszcze kilka wykretówtongue_out
      • mamba30 Re: A'propos papierosów 15.02.07, 13:07
        Ja to zrobiłam tak:

        przede wszystkim uświadomiłam sobie tak na 100% (zawsze byłam o tym przekonana)
        że dla mnie palenie nie oznacza uzależnienia fizycznego ale psychiczne. paliłam
        w określonych sytuacjach (np. do alku, kawy, po jedzeniu...)albo po prostu z
        nudów. Podliczyłam sobie koszt i wyszło mi, że tylko przy 2 paczkach dziennie
        (a często bywało więcej) puszczam z dymem 441,00 zł. miesięcznie SZOK. Do tego
        wiecznie wietrze mieszkanie, co powoduje kolejne koszty - muszę je potem
        nagrzać. Względy zdrowotne i inne popierduty i jakoś poszło. Powiedziałam
        sobie, że dam radę, inaczej nie byłabym sobą.

        Na początku może przytyłam ze 2 kg. ale teraz juz ważę tyle co wcześniej. Też
        się nastawiłam psychicznie, że rzucenie fajek nie musi oznaczać żarcia na maxa.
        W pierwszych dniach kupiłam sobie 2 kg. marchwi i jak mnie ciągneło do fajek
        bądź do zajęcia gęby jakimis przekąskami, to obierałam marchewke i ja
        chrupałam. Zdowo, tanio i smacznie, polecam smile))
    • krysica Re: A'propos papierosów 15.02.07, 13:41
      też bede tzrymać za nich tak jak za Ciebie chociaż tak jakoś byłam pewna, ze
      kto jak kto ale mamba da se rady z takim mały,m pier.dzielemsmile)))))
      NIE DAC SE WLEXĆ NA GŁOWEsmile))))))))))))))
      echm echm nie mogie coś krzyczeć.....
      • mamba30 Re: A'propos papierosów 15.02.07, 13:43
        dzięki Kochana za wiarę smile)
        A co u Ciebie słychać, wszystko w porządku??
        • krysica Re: A'propos papierosów 15.02.07, 14:02
          B próbuje powstrzymać mnie przed zatyraniem sie na smierć - ale jeszcze tylko
          troche....smile))
          smile))



          • mamba30 Re: A'propos papierosów 15.02.07, 14:08
            zmieniasz pracę, albo ją rzucasz?? a może na urlopik idziesz?
            • krysica Re: A'propos papierosów 15.02.07, 14:13
              wakacje wiosenne ale krótkie,zmienic nie zmienie pracy....no chyba, ze mnie
              wykopią....sezon jesienno zimowy 2008/2009 skończe i bede sie przygladać,
              analizować i moralizowaćsmile)))...jak co sezon echch....i B denerwować O
              • mamba30 Re: A'propos papierosów 15.02.07, 14:18
                ale ze zdrówkiem wszystko w porządku mam nadzieję?
                • krysica Re: A'propos papierosów 15.02.07, 14:32
                  Mabuś - jestem zdrowa i szczęśliwa ( badania kontrolne co pół roku )
                  Czuje sie swietniesmile))) czasem mam tylko doła ale na szczęscie od jakiegoś
                  czasu lekarstwo i na tosmile)))
                  • mamba30 Re: A'propos papierosów 15.02.07, 14:34
                    cieszę się bardzo, często o Tobie myslę. Wczoraj pewnie poszaleliście z
                    chlopiną smile)))))
                    • krysica Re: A'propos papierosów 15.02.07, 14:46
                      Oj Wielkie Dzięki za Twoje myśli...to miło...smile))
                      ten chłopina mój to kiedyś zgupiej przy mnie chiba bo rano zarzekałam sie ze
                      nie chce widzieć nic od walentynek, i w ogóle bez wygłupów na ten temat a w
                      sumie to ja uzrądziłam mu hm... hy hy hy hy ....skończyło sie całkiem całkiem
                      słodko, z sakoczenia wykorzystałam go okrutnie no ale chyba nie działa mu sie
                      krzywdasmile))))
                      dzisiaj rano stwierdził, ze z nudów to on raczej nie zejdzie z tego swiata....
                      • mamba30 Re: A'propos papierosów 15.02.07, 15:13
                        ulala, Krysi, Ty niegrzeczna dziewczynko smile)) Ja sie wczoraj spiłam dobrym
                        różowym półwytrawnym winkiem, a właściwie dwoma, więc Pytona dopiero rano
                        wykorzystałam smile)
    • kiniamum Re: A'propos papierosów 15.02.07, 14:43
      no ja sie wylamalam-przyznaje bez bicia.. nastepna proba moze jutro..?
      • monalisa.pl Re: A'propos papierosów 15.02.07, 14:57
        to moze chociaz z mysla o Borysie rzuc?
        • kiniamum Re: A'propos papierosów 15.02.07, 14:58
          Borys nie ma z tym nic wspolnego, nie pale w domu, nie dmucham mu w twarz.. n/t
          • kiniamum c.d. 15.02.07, 14:59
            nie karmie piersia, myje rece, zeby, twarz i wypalam jakies 5 moze 7 dziennie..
            • monalisa.pl Re: c.d. 15.02.07, 15:01
              i tak za kazdym razem??? pełna sterylizacja po papierosku ? no to zwracam
              honorsmile
          • monalisa.pl Re: A'propos papierosów 15.02.07, 15:00
            ale napewno czuje od mamy po ubraniu i wlosach jak sie do Ciebie dotyka czy
            przytula bo nie wierze ze nie...
            • kiniamum Re: A'propos papierosów 15.02.07, 15:02
              zapewniam ze nie czuje.. ubieram tescia kurtke i takie tam... dlatego czas
              rzucic bo wkurzajace jest takie bieganie i wieczna sterylizacja..
    • gres81 Re: A'propos papierosów 15.02.07, 15:40
      bom to tak jest,jak sobie człoweik umie powiedziec,pierdole nie pale to
      przestanie bez wspomagaczy.
      • mmagi Re: A'propos papierosów 15.02.07, 15:42
        rozumiem ze Ty włąsnie pierdoliłessurprised?
        smile)
        • gres81 Re: A'propos papierosów 15.02.07, 15:50
          no.
      • mamba30 Re: A'propos papierosów 15.02.07, 15:43
        też tak myslę, gorzej jest nie wrócić do nałogu, nie dać się skusić na jakiejś
        imprezie, czy innej takiej. Mam nadzieję, że nigdy nie wrócę do nałogu.
        • gres81 Re: A'propos papierosów 15.02.07, 15:52
          to jest prbolem tylko na poczatku że piwo bez faij to nie to,ale ten czas mija i
          nawet przy picu sie nie chce.
          • mamba30 Re: A'propos papierosów 15.02.07, 15:55
            u mnie już mineło na szczęście, ale nie powiem, początki były trudne, kawę
            nawet przestałam pić, bo to był zawsze mój rytuał - kawka i papieroski. Teraz
            mam z górki smile
            • gres81 Re: A'propos papierosów 15.02.07, 16:02
              kawa i papoeros zajebiste połacznie.kawe tez praktycznie przesałem pic.
              i jeszcz jeden zajebisty papieros to faja po obiedzie.
              • mamba30 Re: A'propos papierosów 15.02.07, 16:07
                obowiązkowo po każdym posiłku należało przepalić smile)
          • dr.verte Re: A'propos papierosów 15.02.07, 16:03
            gres81 napisał:

            > to jest prbolem tylko na poczatku że piwo bez faij to nie to


            piwo bez faji to jeszcze nic ale kawa poranna to sobie nie wyobrażam
            • mamba30 Re: A'propos papierosów 15.02.07, 16:06
              dr.verte napisał:


              > piwo bez faji to jeszcze nic ale kawa poranna to sobie nie wyobrażam

              dlatego ja przestałam pić kawę, dopiero teraz z powrotem do nałogu powróciłam.
              • dr.verte Re: A'propos papierosów 15.02.07, 16:07

                aaa czyli jakieś nałogi trzeba mieć smile
                • mamba30 Re: A'propos papierosów 15.02.07, 16:09
                  stanowczo mam ich jeszcze za dużo, z tego na P tylko palenie wyeliminowałam.
                  Ale przecież to niezdrowo być taką idealną smile)))
            • gres81 Re: A'propos papierosów 15.02.07, 16:15
              no ja juz o kawie parzonej po turacku zapomniełm.czasem Luba zaparzy po
              neapolitansku to sobie łykmne.ale tej kawy tyle co w naparstku wiec nawet faij
              nie było by do czego zaplic.
              • mamba30 Re: A'propos papierosów 15.02.07, 16:17
                ja pije rozpuszczke z mlekiem, wypijam ja prawie od razu, a kiedys mi to
                zajmowało aż poł godziny, ech, jak to czlowiek wszystko zmienia smile))
                • gres81 Re: A'propos papierosów 15.02.07, 18:07
                  mamba30 napisała:
                  wypijam ja prawie od razu, a kiedys mi to
                  > zajmowało aż poł godziny,

                  to samo u mniesmile
    • kobieta_na_pasach jestes mądrą dziewczynka 15.02.07, 16:09
      ja z niepalenia zrobilam atut w moim c.v. mysle,ze ta praca, to m.in. zasluga
      tego,ze wlasnie nie pale. caly budynek jest oklejony zakazami palenia. szefowie
      wygladaja mi tez na niepalacych.
      • mamba30 Re: jestes mądrą dziewczynka 15.02.07, 16:11
        teraz jak czuje smród papierochów, to aż mi niedobrze. Cieszę się bardzo z tej
        decyzji, w sumie Widikowi zawdzięczam. Założył wątek, żebyśmy wspólnie rzucali
        i się wspierali, podjęłam wyzwanie i jako jedyna przestałam smile)))))))
    • dr.verte Re: A'propos papierosów 15.02.07, 16:16

      Ja jaram tylko Mb lighty,żadne inne mi nawet nie smakują.
      Tylko od tych jednych jestem uzależniony. smile)
      Od reszty papierosów w ogóle nie.
      • mamba30 Re: A'propos papierosów 15.02.07, 16:19
        ja paliłam Voque'i mentolowe super lajty, ale jakby ich zabrakło, to bym pewnie
        inne paliła. Dla Ciebie wyjściem by było jakby tych fajek nie sprzedawali, ale
        to raczej utopia, bo ie sądzę, żeby Marlboro kiedyś się wycofało z rynku.
    • krambambulia Gratulejszyn :) 15.02.07, 18:32
      teraz trza Lene pogonic smile
      • alpepe Re: Gratulejszyn :) 15.02.07, 18:34
        no właśnie, Lenka taka mała pchła, a kopci jak komin.
      • dr.verte Re: Gratulejszyn :) 15.02.07, 18:34

        Lene trzeba z psów wyleczyć to fajki sama odpuści.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka