aasiula1
28.03.07, 20:51
i przyznaje, ze trochę zmieniłąm zdanie o Alicji Tysiąc po przeczytaniu
tekstu na gazecie. No chodzi o to, ze nie mogła brac piguł ani mieć spirali,
i podobno zawiodła prezerwatywa. Mam nadzieję, że nie ściemnia. Mimo wszysko
ja bym nie chciała usunać ciąży (w koncu nie groziła jej śmierć, a sama ciąża
nie pogarsza wzroku, tylko poród naturalny). Szkoda mi jej, ale nadal myśle,
że nie tędy droga, ona powinna mieć taką pomoc od państwa, ze nawet by jej
przez mysl nie przeszło procesowanie się. Pomoc finansowa, ale też np jakaś
opiekunkę, która pomagała by jej przy dzieciach itp.